Pytanie:
Autorstwo naukowe: w tym były członek laboratorium, który zebrał (niewykorzystane) dane pilotażowe?
myrtle42
2016-05-04 03:07:41 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Pracuję nad manuskryptem projektu, którego jestem pierwszym autorem i zastanawiam się, czy warto uwzględnić osobę X. X nie ma w laboratorium od 3 lat i żadne jej dane nie znajdują się w rękopis lub naprawdę poinformował wnioski. Jednak mój projekt eksperymentalny (dla jednej figury na 8) jest bardzo podobny do jej pierwotnego planu, chociaż analiza jest inna. Nie jest jasne, czy pierwotnym pomysłem były X, czy moje PI (było to całkiem naturalne rozszerzenie artykułu, który czytaliśmy w klubie czasopism). Masz jakieś rady, czy X powinien być współautorem? Czy ktoś ma jakieś przykłady tego zdarzenia i jaki był wynik z każdej perspektywy?

Aktualizacja: dziękujemy za cały wkład! Wyjaśnienie: 1. Mój PI był właściwie tym, który zapytał MNIE o opinię w tej sytuacji - myślę, że była na płocie. Ale masz rację, że jej zadaniem jest wykonanie ostatniej rozmowy. Była tam, kiedy przeprowadzono oryginalne eksperymenty pilotażowe.

  1. Narzędzia eksperymentalne nie były nowe, są już wspólne / opublikowane. Szczegóły projektu (tj. Zmieniaj się x w odstępach co 5) należały do ​​byłego ucznia

  2. Wygląda na to, że planujemy (przynajmniej na etapie konferencji, zawsze może się zmienić, gdy papier jest bliżej złożenia) w kierunku nieuwzględniania X

Trzy odpowiedzi:
Buzz
2016-05-04 05:17:04 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Moim zdaniem są dwa kluczowe pytania. Pierwsza dotyczy tego, czy eksperymentalny projekt, którego użyłeś, pochodzi od byłego ucznia. Jeśli był to pomysł kierownika (lub kogoś innego), a student po prostu go zrealizował, to były student nie musi być autorem. Z drugiej strony, jeśli aparat i techniki zostały naprawdę stworzone przez byłego ucznia, może to być mocne argumenty przemawiające za uczynieniem ich autorem. Powinieneś zapytać kierownika, kto zaprojektował eksperyment (a także skonsultować się z nim, czy poprzedni student powinien być współautorem; kierownik jest prawdopodobnie najlepszą osobą do oceny, czy uczeń wniósł znaczący wkład w obecną pracę).

Jeśli zostanie ustalone, że stary uczeń rzeczywiście był autorem układu eksperymentalnego, pojawia się drugie pytanie: czy ten eksperymentalny projekt był już używany jako podstawa do opublikowanej pracy z tym uczniem jako autorem? Jeśli była już praca na temat starszych wyników, student uzyskał już zaliczenie za zaprojektowanie konfiguracji eksperymentalnej. W takim przypadku możesz zacytować starszą pracę jako źródło metodologii, a były student nie musi być autorem artykułów opisujących dalsze postępy poczynione po ich odejściu.

WetlabStudent
2016-05-04 05:24:29 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Powinieneś zapytać swojego PI. Konwencje autorstwa różnią się drastycznie między polami, a PI będzie wiedział o następujących informacjach

(1) czy projekt eksperymentu był nowatorski i czy zaprojektowała eksperyment, czy właśnie go wykonała. (2) czy jej dane cokolwiek w Twoim projekcie (powiedziałeś, że nie wpłynęło to na twoje wyniki lub analizę, ale mogło poinformować o innych aspektach [np. jakie pytanie zadać dalej] i mogło poinformować kierownika projektu w sposób, którego ci nie powiedzieli) (3 ) Czy którekolwiek z powyższych oznacza, że ​​autorstwo jest tradycyjnie oczekiwane w twojej dziedzinie

Kluczową kwestią jest jednak to, czy jej projekt eksperymentu został opublikowany w pracy magisterskiej, raporcie, konferencji lub osobnym artykule. Jeśli tak, prawdopodobnie możesz go zacytować i potencjalnie nie uwzględniać jej jako autora (chociaż nadal powinieneś zapytać o to swojego autora). Jeśli jednak tak nie jest, autorstwo może być uzasadnione, ponieważ skorzystałeś z jej eksperymentalnego projektu, który można zinterpretować jako znaczący wkład intelektualny.

Disgruntled Doctor
2016-05-04 03:45:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Z tego, co przeczytałem, wydaje się, że opisujesz przypadek dotyczący ograniczeń własności intelektualnej, ze szczególnym naciskiem na własność pomysłów od poprzedniego studenta / badacza. Opowiem Ci, jak podobną sytuację poradził sobie mój były kierownik:

a) Zaprojektowałem (obliczenia, CAD, dobór materiałów i sprzętu, itp.) Urządzenie eksperymentalne potrzebne do zbierania specjalistycznych pomiarów. Wybrałem i zainstalowałem również cały sprzęt (elektronikę / oprogramowanie) używany podczas pomiaru oraz analizy danych. To była część mojej pracy jako asystent naukowy.

b) Ten sprzęt był używany do zbierania danych do mojej pracy magisterskiej, artykułów i publikacji.

c) Po ukończeniu studiów sprzęt został przekazany innemu uczniowi, który wykorzystał go do zebrania większej ilości danych. Ten student ma dostęp do wszystkich dokumentów związanych ze sprzętem. Zebrał dane i stworzył artykuły z tej konfiguracji. Jednak nie umieścił mojego nazwiska w dokumentach. Chociaż projekt był moim pomysłem, to nie należy do mnie. Przepisy mojego uniwersytetu są w tej kwestii jasne.

A teraz do twojego przypadku: osoba X nie miała bezpośredniego wkładu w twoje wyniki poza podobnymi pomysłami, jak postępować w określonych tematach lub zaprojektować określony proces. Sugeruję, abyś umieścił jego tezę jako punkt odniesienia, wskazując wyraźnie, gdzie występują podobieństwa. Nazwisko osoby X nie powinno pojawiać się jako współautor, chyba że korzystasz z danych / wyników bezpośrednio z jej pracy. Jeśli to jest Twój pomysł na PI, jego / jej nazwisko będzie (najprawdopodobniej) na rękopisie jako współautor bez względu na wszystko.

Twoje artykuły nie są nawet cytowane przy projektowaniu / analizie danych? Jak w linii typu „Gęstości Bogona mierzono i obliczano zgodnie z opisem w DisgruntedDoctor i wsp. (2015)”.
Nie żebym o tym wiedział. Po prostu opisał konfigurację eksperymentalną.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...