Pytanie:
Jak sobie radzić, gdy mój doradca doktorancki nie jest punktem odniesienia?
Abe
2012-03-07 22:21:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Otrzymałem tytuł doktora w 2009 roku i mój doradca nie udzieli mi dobrej rekomendacji. Dzieje się tak głównie dlatego, że mamy zasadniczo inne podejście do nauki i patrząc z perspektywy czasu, widzę, że mógłbym uniknąć rozpadu w naszych związkach, gdybym był bardziej pełen szacunku.

W tym miejscu nie wymieniam jego nazwiska. mojej listy referencji, ale podejrzewam, że skrupulatny potencjalny pracodawca i tak może do niego zadzwonić. Chętnie omówię wszelkie obawy, które pojawiły się w takiej rozmowie - w istocie myślę, że to pomoże mi znaleźć dobre dopasowanie na nowym stanowisku - ale nie wiem, czy powinienem, ani jak to określić fakt w moich podaniach o pracę.

Obecnie kończę pracę na stanowisku post-doc, a jedną z rekomendacji było wzięcie kolejnego post-doca, abym miał co najmniej dwie referencje od doradców ze stopniem doktora - i aby dodatkowe publikacje będzie przykładać mniejszą wagę do zaleceń. Jednak inni mówili mi, że brak dobrego odniesienia od doradcy jest pocałunkiem śmierci.

Jak mogę najskuteczniej poradzić sobie z tą sytuacją?

Jaki jest Twój cel kariery w perspektywie długoterminowej? Czy dążysz do uzyskania stałego stanowiska akademickiego, biorąc pod uwagę branżę?
@Amy Najbardziej interesuje mnie prowadzenie badań w przemyśle, agencji rządowej / laboratorium krajowym lub organizacji pozarządowej.
Należy pamiętać, że z wielu powodów prawdopodobieństwo kontaktu z referencjami jest znacznie mniejsze. To jest większy problem dla twojej akademickiej przyszłości niż dla branży.
Nie wiem, w którym kraju miałeś doktorat, ale czy byłaby możliwość poproszenia o referencje członków twojej komisji doktorskiej?
@CharlesMorisset, jeden starszy naukowiec z mojej komisji, służył jako cenne referencje, ale moja obecna praca wykracza poza zakres jego wiedzy.
@Abe: Nie uważam tego za problem, ponieważ będzie on służył jako punkt odniesienia dla twojej pracy doktorskiej, w odniesieniu do której zakładam, że ma pewien poziom wiedzy.
@eykanal "Zwróć uwagę, że stanowiska branżowe są znacznie mniej skłonne do kontaktu z Twoimi referencjami" - z mojego doświadczenia w ogóle nie było to prawdą
@Amy - To było bardzo moje doświadczenie, ale jestem tu dość niedoświadczony. To jest coś, co bardzo mnie interesuje ... czy mógłbyś [omówić to na czacie] (http://chat.stackexchange.com/rooms/2496/academia)?
Czy jest inny członek komitetu, z którym miałeś dobre relacje? Rekomendacja od niego może bardzo pomóc.
Pięć odpowiedzi:
#1
+35
Amy
2012-03-08 06:47:53 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Osobiście widziałem, jak kilka karier przetrwało właśnie ten problem (uwaga: niekoniecznie widzę te, które go nie mają), ale nie jest to łatwe.

Najlepszym sposobem przezwyciężenia tego problemu jest skierowanie do pracy w laboratorium przemysłowym / rządowym / organizacji pozarządowej - i poproszenie kogoś z organizacji o pomoc. Jeśli robisz akademicki post-doktor teraz, to w porządku, ale musisz zacząć łączyć się z ludźmi, którzy pracują w miejscach, w których chcesz pracować. Jeśli zrobisz kolejny post-doc, zrób jeden dla firmy lub laboratorium rządowego. Jeśli masz kogoś, kto może wciągnąć cię w wir pracy w firmie lub laboratorium, nie masz żadnego problemu.

Oto moja rada, jeśli wysyłasz aplikacje do zimnego połączenia:

Problem nie pojawi się na etapie składania wniosku (nie wspominaj o swoim doświadczeniu w liście motywacyjnym, bo inaczej Twoje zgłoszenie zostanie zniszczone). Sztuczka polega na tym, jak sobie poradzić na etapie rozmowy kwalifikacyjnej.

Mówisz tutaj:

„Z perspektywy czasu widzę, że mógłbym uniknąć rozpadu w naszym związku, gdybym był bardziej pełen szacunku.”

Będziesz potrzebował znacznie lepszej historii. Ponieważ w pewnym momencie będziesz musiał to wyjaśnić (prawdopodobnie gdy ktoś zapyta, dlaczego nie wymieniłeś swojego starego PI jako odniesienia), a ta linia będzie rzucać czerwone flagi na temat twojej zdolności radzenia sobie z zarządzaniem. Musisz być przygotowany na szczegółowe omówienie tego tematu, ale skup się na tym, czego się z tego nauczyłeś . Jak teraz lepiej radzisz sobie z konfliktem? Przygotuj najnowsze przykłady swoich doskonałych umiejętności interpersonalnych.

Unikaj mówienia o tym problemie dłużej niż kilka minut podczas wywiadu, ale nie ukrywaj faktu, że miałeś ten problem w przeszłości. Pracodawcy zadzwonią do Twoich referencji i są duże szanse, że się pojawią. Nawet jeśli jeden z Twoich referencji wspomina o tym z Tobą w jak najlepszym świetle, jeśli pracodawca po raz pierwszy o tym usłyszy, poczuje, że zataiłeś informacje. Chociaż firmy na ogół nie dzwonią do kogoś, kogo nie wymieniłeś jako referencji, skontaktują się ze wszystkimi, których znają, którzy mogli również pracować dla twojego starego szefa, zdobyli dyplom z twojego starego działu, współpracowali z twoją starą grupą. Może to stanowić problem, jeśli Twój kierunek studiów jest mały. Jeśli od tego czasu zmieniłeś nieco swój cel badawczy, jest to mniej prawdopodobne.

Możesz to pokonać, ale BĄDŹ PRZYGOTOWANY. A kiedy już zdobędziesz pierwszą pracę bez postdoc, wszystko będzie z górki.

dziękuję za to, to bardzo przydatna odpowiedź i zachęta. Gwoli ścisłości, nigdy nie rozważałbym użycia cytowanej frazy w wywiadzie. Tutaj użyłem tego, aby pokrótce opisać naturę naszego związku. Rzeczywiście, zgadzam się z obserwacjami wielu moich doradców, chociaż różnie interpretujemy te obserwacje (np. Jako mocną lub słabą stronę). Moja obecna praca pokazuje mocne strony mojego podejścia (niekoniecznie lekceważąc i często obejmując jego podejście).
Czytając to ponownie, moja reakcja na to, jak sformułowałeś swoje pytanie, brzmi raczej surowo. Ale uwierz mi, to tylko dlatego, że słyszałem, jak ludzie w wywiadach mówili naprawdę śmieszne rzeczy, które nie są zbyt odległe! Myślę, że jeśli potrafisz opowiedzieć historię typu „Hej, mylił się w wielu sprawach, ale od tamtej pory nauczyłem się, że miał rację w tej jednej rzeczy…” to dobry obrót.
Nie rozumiem, dlaczego ludzie nie ujawniają publicznie swojego kretyńskiego doradcy!Przechodzę teraz przez podobną sytuację i zamierzam go zdemaskować.Naszym zadaniem jest uchronić ciężko pracujących kandydatów do doktoratu przed tymi akademickimi czarnymi dziurami.
#2
+15
aeismail
2012-03-07 23:27:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Tutaj, w Niemczech, nie stanowiłoby to problemu, ponieważ doradca doktora jest zwykle wykluczony z dostarczania referencji dotyczących procesów rekrutacyjnych w środowisku akademickim, ponieważ zakłada się, że doradca wspierałby studenta.

Jednakże, chociaż istnieją powody do obaw, że Twój doradca nie udzieli Ci dobrego listu polecającego, nie wszystko jest stracone. Ponieważ nie jest to Twoja poprzednia pozycja (pochodzisz z postdoc), waga doradcy doktorskiego nie będzie tak znacząca. To wciąż ważne i lepiej, żebyś miał bardzo dobre „przemówienie w windzie”, wyjaśniając, dlaczego może cię nie wspierać. Ale fakt, że masz doradcę ze stopniem doktora, oznacza, że ​​masz pewne referencje; jeśli napisze mocny list popierający, może to jeszcze bardziej uwiarygodnić pogląd, że między tobą a twoim doktorem wystąpiła dysfunkcja.

* „Tutaj, w Niemczech, nie stanowiłoby to problemu, ponieważ doradca doktora jest zwykle wykluczony z procesu podejmowania decyzji w środowisku akademickim, ponieważ zakłada się, że doradca będzie wspierał studenta” * jest błędne. Szczególnie w niemieckim systemie akademickim jest to dokładnie odwrotność tego, co pan stwierdził.
@GennaroTedesco: _Doktorvater_ lub _Doktormutter_ nie może normalnie służyć jako odniesienie w sytuacji zatrudniania wykładowców w Niemczech.
Cóż, wydaje się, że jest to niezgodne z większością przypadków, które widziałem. Skąd wziąłeś takie informacje? : o
Z procesów rekrutacyjnych, w których brałem udział, zarówno jako kandydat, jak i jako członek samego komitetu.
#3
+10
morpheus
2012-05-08 01:04:37 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jest tutaj kilka dobrych odpowiedzi. Dodam, że mi się to przytrafiło. Przez długi czas obawiałem się i martwiłem, że potencjalni pracodawcy zauważą, że nie wymieniam swojego doradcy jako odniesienia, jak się bronić podczas wywiadów itp., Ale potem zdałem sobie sprawę, że najlepszym rozwiązaniem jest otwarcie się na to. Kiedy coś ukrywasz, ludzie myślą, że jesteś winny, a kiedy mówisz otwarcie o tym - ludzie mają skłonność do współczucia, a co najważniejsze, nie boisz się.

#4
+7
Joanna Bryson
2012-03-13 11:15:26 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Spadanie z przełożonym jest złe, ale nie jest nie do przezwyciężenia, o ile są inne osoby, które lubią Twoją pracę i będą Cię polecać. Pamiętaj: nawet jeśli twój były przełożony jest liderem w swojej dziedzinie, zawsze znajdą się ludzie, którzy się z nim nie zgadzają!

W Wielkiej Brytanii i tak możesz podać tylko dwie referencje, więc Twój przełożony z tytułem doktora i inny członek komisji, inny niż Twój przełożony, prawdopodobnie będą w porządku.

Zasadniczą kwestią jest właściwie rozmowa kwalifikacyjna. Musisz mieć pewność , że dobrze rozumiesz, gdzie rozpadły się Twoje relacje zawodowe i jak poradziłbyś sobie w podobnych sytuacjach w przyszłości. To może być zbyt przerażające, ale jedną dobrą osobą, z którą można o tym porozmawiać i uzyskać od niej pomysły, jest Twój były przełożony! Nawet jeśli wiesz, że nigdy nie użyjesz ich jako odniesienia, oboje będziecie na tym samym polu przez większość pozostałych karier, więc jeśli to możliwe, warto pogrzebać topór i znaleźć nowy, bardziej dorosły związek. Uczniowie często myślą, że ich przełożeni czują się do nich silniej niż oni, ponieważ uczniowie mają tylko jednego przełożonego i mają obsesję na punkcie tej relacji, ale opiekunowie mają wielu uczniów i inne obowiązki i po prostu potrzebują wszystkiego, aby wszystko przebiegło tak gładko, jak to tylko możliwe.

Jeśli komunikacja naprawdę nie jest już możliwa, nadal niekoniecznie oznacza to koniec twojej kariery, ale jeśli komunikacja jest możliwa, to byłaby moja rada.

Dobra rada! To był też mój pierwszy pomysł. Czy wszystkie mosty są naprawdę spalone?
Nie sądzę, żeby któryś z moich mostów był spalony, ale nie pisałem o sobie, chyba nie jestem pewien, jakie jest twoje pytanie? Zmieniłem jednak kierowników podczas studiów doktoranckich.
#5
+2
Significance
2016-08-03 06:30:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Również pokłóciłem się z moim promotorem, ale mimo to udało mi się zapewnić sobie dobre stanowisko podoktoranckie (powiedziano mi, że list polecający dostarczony przez mojego promotora był „bardzo zwięzły”, ale miałem szczęście, że mój zestaw umiejętności był rzadki i pilnie potrzebny grupie, do której dołączyłem).

Podczas ubiegania się o stanowiska pod koniec mojego postdoc nie korzystałem z mojego promotora jako recenzenta, ale zamiast tego korzystałem z mojego doradcy podoktoranckiego i dwóch innych starszych naukowców, z którymi pracowałem podczas mojego postdoc. Mój promotor po doktoracie powiedział, że może wydawać się dziwne, że nie ma mojego promotora jako sędziego, ale w rzeczywistości to nie był problem . Pomogło mi to, że moja praca podoktorska była bardzo oparta na współpracy, więc było kilka osób, które znały mnie i moją pracę bardzo dobrze i były przygotowane, by dobrze o mnie mówić. Jeśli twój postdoc był strzelcem (moje było 3 lata) lub jeśli nie byłeś w stanie rozwinąć współpracy z innymi naukowcami podczas twojego postdoc, może być tak, że inne stanowisko podoktoranckie pomogłoby. Jeśli twój promotor jest dobrze znany i szanowany, może to również obciążyć ciebie, jeśli się nie dogadujesz (w moim przypadku mój promotor był niejasny i większość osób, które go znały, uznało go za dziwnego). Niezależnie od tych wszystkich rozważań na twoim miejscu aplikowałbym zarówno na stanowiska wydziałowe, jak i atrakcyjne stanowiska podoktoranckie i zobaczyłem, jak sobie radzisz w praktyce .



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...