Pytanie:
Czy to uczciwe wobec mojego doktoranta, jeśli poproszę go o wykonanie „różnych” prac związanych z pracą, której nie będą współautorem?
I Like to Code
2017-09-06 18:45:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Niedawno rozpocząłem pracę jako adiunkt, a moja pierwsza doktorantka właśnie rozpoczęła swój pierwszy semestr.

Pracuję z moimi współpracownikami nad pracą, która jest prawie gotowa do przesłania. myślę o poproszeniu doktorantki o pomoc w pisaniu pracy poprzez narysowanie wykresu za pomocą LaTeX / PGFPlots, ale nie jestem pewien, czy jest to dla niej sprawiedliwe. oto jak widzę wady i zalety oddania tej pracy

  • Zalety: Przeładowanie jej rysunku wykresu byłoby dla mnie korzystne, ponieważ zaoszczędziłoby mi czas. Poza tym uczyłaby się przydatnych umiejętności Rzeczywiście, użyłam LaTeX i PGFPlots w moich dwóch ostatnich pracach i prawie na pewno wykorzystam je w pracach, które piszę z moim doktorantem.
  • Wady: Obawiam się, że mogłaby poczuć się wykorzystana, w tym sensie, że zrzucam na nią uciążliwe i żmudne zadania, prosząc ją o pracę dla papieru, nie pozwalając jej odnieść korzyści, będąc współautorką lub. w naszej dziedzinie (rodzaj matematyki stosowanej) prawdziwą pracą jest wykonywanie teorii matematyki, formułowanie problemów, ich rozwiązywanie lub udowadnianie wyników matematycznych. , ale nie tak ważne, jak prace matematycznie rygorystyczne, takie jak opracowywanie teorii i sprawdzanie wyników matematycznych.

Uwaga: szacuję, że narysowanie wykresu zajmie mi 3-4 godziny, chociaż może zabrać jej więcej czasu (może jeden lub dwa dni), biorąc pod uwagę, że jest całkiem nowa w używaniu LaTeX / PGFPlots.


Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i komentarze. Opublikowałem, co postanowiłem zrób jako odpowiedź poniżej.

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (http://chat.stackexchange.com/rooms/65440/discussion-on-question-by-i-like-to-code-is-it-fair-to-my-Phd-student-if-i-ask-t).
Trzynaście odpowiedzi:
#1
+114
iayork
2017-09-06 19:01:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Przygotowanie wykresu z już wygenerowanych danych nie zasługuje na współautorstwo, ale uzasadnia wzmiankę w podziękowaniach. Jednak coś, co zajmuje dwa dni z czasu studenta (nawet jeśli zajęłoby ci to tylko 3-4 godziny), wydaje się bardzo wymagające, aby poprosić o samo potwierdzenie.

Jak przydatne jest poznanie tego procesu? Jeśli to uzasadnione szkolenie jest ważne dla jej przyszłej kariery, może to przechylić szalę i poprosić ją o zrobienie tego. Jednak myślę, że moim domyślnym rozwiązaniem byłoby zrobienie tego samemu.

Inną częścią równania (prawdopodobnie i miejmy nadzieję, że tylko bardzo małą częścią) jest to, że uczeń jest kobietą, na podstawie zaimków w pytaniu , a od kobiet naukowców często oczekuje się (z niezbadanych założeń) nieproporcjonalnego zarządzania pracami administracyjnymi.

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (http://chat.stackexchange.com/rooms/65252/discussion-on-answer-by-iayork-is-it-fair-to-my-phd-student-if-poproszę ich o zrobienie).
#2
+102
Gautam
2017-09-07 00:45:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli musisz zapytać, to podejrzewam, że na pewnym poziomie wiesz, że to źle.

Jestem doktorantem i uznałbym to za wyjątkowo niegrzeczne ze strony mojego doradcy, gdyby zachowywał się w ten sposób . Wykonywanie podrzędnych zadań dla swojego doradcy nie jest zadaniem ucznia.

Cóż, w pewnym sensie po prostu nie rozumiesz jeszcze dlaczego
Tak, ale w zdrowym kontekście doktoratu / postdoc otrzymasz za to uznanie!
@Gaius nie, przynajmniej na jednym z niewielu uniwersytetów, z którymi byłem związany.Chyba że uznasz „prowadzenie badań w ramach programu badawczego doradcy” za uciążliwe zadanie ... To, czy zadanie, o którym mowa, jest uciążliwe ... to jest granica w mojej głowie i domyślam się, że dlatego zadano to pytanie.
@Gaius Czy mógłbyś wyjaśnić, dlaczego rolą doktoranta powinno być wykonywanie podrzędnych zadań dla wszechpotężnego czarodzieja?
Liczba odpowiednich i / lub wymaganych zadań pomocniczych jest prawdopodobnie w dużym stopniu zależna od pola.
@DanielWagner Należy zainstalować nowy sprzęt, wyczyścić probówki, wygenerować dane dla strony internetowej grupy, itp. Itd. Kto ma zamiar to zrobić: (1) profesor z wieloma zbliżającymi się terminami przyznania dotacji, redaktorzy narzekająpóźne recenzje artykułów, a wszystko to przy harmonogramie całkowicie pełnym spotkań studentów, planowania kursu i nauczania oraz pracy komisji;(2) względnie doktorant z wyjątkowo dużą ilością wolnego czasu?
#3
+56
Mark
2017-09-07 00:32:11 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie zgadzam się z korzyścią związaną z uczeniem się. W pewnym momencie będzie musiała się tego nauczyć, dlaczego nie pisząc własnego artykułu. Nauka tego teraz nie zajmie ogólnie mniej czasu, przeciwnie, poświęci więcej czasu na rysowanie twojej sylwetki.

Nie widzę problemu, jeśli masz doktoranta lub doktora, który jest dobry w przygotowaniu szczególny rodzaj sylwetki, znacznie wyższy od twojego. W takim razie możesz zapytać tego ucznia i wyrazić uznanie dla pracy (prawdopodobnie nie współautorstwem, biorąc pod uwagę brak znaczącego wkładu - zakładając, że praca mogłaby zostać opublikowana z brzydką i trudniejszą do odczytania postacią).

Pośrednią sugestią może być dla profesora, aby spędził 3-4 godziny (lub więcej) w ciągu kilku dni na nauczaniu / mentorowaniu ucznia w zakresie narzędzi podczas tworzenia figury.„Musisz nauczyć się tych narzędzi, mam figurę, którą muszę zrobić. Pracujmy razem, aby uzyskać podstawy tego, co jest potrzebne”.
@JonCuster Dlaczego nie napisać tego jako odpowiedzi?
#4
+49
Alpedar
2017-09-07 12:47:03 UTC
view on stackexchange narkive permalink
  1. Jest to korzystne dla Ciebie.
  2. W rzeczywistości nie jest to korzystne dla ucznia (mogłaby pracować samodzielnie i pisząc ją, nauczyłaby się narzędzi).
  3. Nie dostaje za to żadnych „punktów nauki”.

Możesz ją o to poprosić z pozycji władzy i powiedzieć jej, że może odmówić (mrugnięcie okiem). Oznacza to, że tak naprawdę nie może, nawet jeśli naprawdę masz na myśli to, co mówisz. To nie wydaje się właściwe, jesteś tam dla swoich uczniów, a nie dla ciebie.

Widzę więc trzy opcje.

  1. Jeśli wkrótce będzie musiała wykonać dla siebie podobną pracę, zaproponuj jej przygotowanie jakiegoś szablonu, pomóż jej w tym pod warunkiem, że Ty (lub lepiej każdy) będziesz mógł go użyć. Zajmie to więcej czasu niż robienie tego, czego potrzebujesz.
  2. Po prostu zrób to sam.
  3. Zapłać jej, żeby to zrobiła.
Bardzo ładna analiza sytuacji na początku.
Bardziej ogólnie niż wynagrodzenie mogłoby brzmieć: „Właściwa rekompensata”.Na przykład oferując czas / wiedzę (która jest wyraźnie poza czasem, który normalnie byś udostępniła) lub organizując pewien budżet (np. Na rejestrację na sympozjum).- Jeśli chciałbyś za to zapłacić, dlaczego nie zapytać na końcu wykładu, czy któryś z twoich studentów chce zarobić kilka dolców (zwykle ma niższą uczciwą stawkę).
#5
+42
I Like to Code
2017-09-08 19:49:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i komentarze. To właśnie postanowiłam zrobić po przemyśleniu tego.

Rozmawiałam z moją doktorantką podczas lunchu, aby dowiedzieć się, jak radziła sobie w pierwszych semestrach osoba nowa na studiach doktoranckich, nowa w mieście i na uniwersytecie, zdałam sobie sprawę, że to dla niej bardzo pracowity czas:

  • Nasz wydział wymaga od niej odbycia 3 regularnych kursów (co 3 godziny tygodniowo) i kurs seminaryjny (2 godziny tygodniowo)
  • Uczelnia wymaga od niej odbycia półsemestralnego kursu języka angielskiego (również 3 godziny tygodniowo) w celu doskonalenia umiejętności mówienia po angielsku
  • Została również przydzielona do oceniania innego kursu wydziałowego.

Więc chociaż myślę, że na dłuższą metę dobrym pomysłem byłoby nauczenie się używania PGFPlots do rysowania wykresów; przez kilka następnych miesięcy czuję, że byłoby lepiej, gdyby mogła zaaklimatyzować się w swoim nowym życiu jako doktorantka.

Jon Custer zrobił dobry komentarz:

Sugestia pośrednia mig Profesor powinien poświęcić 3-4 godziny (lub więcej) w ciągu kilku dni na nauczanie / mentorowanie ucznia w zakresie narzędzi podczas tworzenia figury. „Musisz nauczyć się tych narzędzi, mam rysunek, który muszę zrobić. Pracujmy razem, aby uzyskać podstawowe informacje o tym, co jest wymagane.”

Postanowiłem zrobić następujące :

  • Samodzielnie narysuję wykres.
  • Podczas naszych cotygodniowych spotkań „przyprowadzę ją ze sobą” do mojej pracy nad wykresem, pokazując jej kod Celem jest umożliwienie jej zobaczenia, jak iteracyjnie pracuję nad produktem końcowym. Powinno to jej również pomóc, gdy musi narysować własne wykresy, ponieważ przynajmniej miałaby przynajmniej odrobinę zaznajomienia się z wymaganymi narzędziami.

Na marginesie, czułem, że będąc doktorantem, prawie zawsze nie miałem pojęcia, co mój doradca robi poza jego relacją ze mną. Myślę, że byłoby to korzystne, gdyby mi powiedział trochę o nauczaniu lub pracy administracyjnej; ale zwłaszcza o sukcesach i wyzwaniach, z jakimi borykała się praca nad innymi jego pracami (tj. nie tym, nad którym pracował ze mną). W związku z tym staram się, aby moja doktorantka była bardziej na bieżąco, aby jej oczy były bardziej otwarte na to, czym jest życie jeśli w przyszłości zostanie wykładowcą, mam nadzieję, że pozwoli to jej na łagodniejsze przejście do tej roli.

„Czułem, że będąc doktorantem, prawie zawsze nie miałem pojęcia, co mój doradca robi poza jego relacją ze mną”.+1 do tego i wszystkich pozostałych komentarzy;pomaga ci myśleć o twojej ścieżce po doktoracie, a także humanizuje twojego doradcę.Pamiętaj jednak, że narzekanie na uczniów na inne rzeczy może prowadzić do irytacji.
@pentavalentcarbon Dziękuję za przypomnienie, aby nie narzekać zbytnio moim studentom.Spróbuję podzielić się pewnymi informacjami, zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi, o przebiegu mojej kariery.Jednocześnie będę uważał, aby nie udostępniać zbyt wielu informacji.
#6
+29
2801001
2017-09-06 21:40:02 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie, nie rób tego. Jest to niesprawiedliwe i pozbawione szacunku, w szczególności dla osoby, która dopiero rozpoczęła karierę naukową.

Za krótkie, aby je edytować, ale określenie ucznia jako „jego” jest trochę mylące, gdy w pytaniu stwierdza się, że studentka jest kobietą.
@Azor-Ahai: Uczciwie mówiąc, w tytule użyto słowa „on / ona”, a niektórzy ludzie używają zaimków męskich w odniesieniu do którejkolwiek z płci.
@NateEldredge, Tak, ale kobieta w pytaniu była o wiele bardziej istotna niż tytuł w moim umyśle podczas czytania, stąd moje zmieszanie.
#7
+13
Fomite
2017-09-07 16:05:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że nie czułbym się komfortowo prosząc nowego doktoranta o zrobienie tego za niewymienioną pracę. W szczególności:

  • Nie sądzę, aby „uczenie się, jak to zrobić od zera, aby przesłano artykuł” sprzyja prawdziwej nauce - nie ma etapów pośrednich, danych dotyczących zabawki itp. Oraz w przypadku zupełnie nowego doktoranta bardzo bym się martwił, że zostaną wykolejeni.
  • To właściwie nieodpłatna praca.
  • To stawia studentkę w bardzo niezręcznym miejscu, gdzie jest to możliwe, „uczenie się” stanie na przeszkodzie, aby praca została zrobiona szybko, jeśli przegapi twoje szacunki itp. Pomysł, że praca nie wychodzi, może zostać ujęta jako „jej wina”, mimo że nie jest autorką. zły smak w moich ustach.
  • Jak zauważyli inni, absolwentki są nieproporcjonalnie proszone o ponoszenie ciężaru nieodpłatnych, administracyjnych lub innych zadań, które nie przyczyniają się do prawdziwego rozwoju ich kariery ani nie generują wpisów w ich CV. Nawet jeśli tak nie jest w tym przypadku, myślę, że warto nie pomagać w ustalaniu w swoim laboratorium, jej percepcji, wydziale itp., Że jest to dopuszczalne.
„Jak zauważyli inni, absolwentki są nieproporcjonalnie proszone o poniesienie” - [potrzebne źródło]
Masz rację, że nowemu doktorantowi łatwiej byłoby się wykoleić, gdyby musiał nauczyć się nowego narzędzia.Gdyby moja doktorantka była bardziej dojrzała, bardziej prawdopodobne byłoby, żebym (wszystkie inne rzeczy pozostały bez zmian) poprosiłbym ją o pomoc i naukę.
#8
+11
Konrad Rudolph
2017-09-09 20:48:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy to uczciwe wobec mojego doktoranta, jeśli poproszę go o… pracę nad pracą, której nie będzie współautorem?

Nie. To absolutnie nie fair.

Domyślnie każda praca na papierze przyznaje autorstwo. Istnieje kilka dobrze zdefiniowanych wyjątków, ale należy je uzasadnić. I dzielą się na określone kategorie:

  • Prace redakcyjne (skład, korekta itp.), Za które płacisz.
  • „Niewielki wysiłek” (np. Powierzchowna korekta, sugestie, dyskusje przy kawie 1 ), które przyjaciel / kolega robi jako przysługę (która zwykle jest zwracana) i która zasługuje na uznanie. 2

Każdy wkład intelektualny w pracę (nawet jeśli uważasz, że nie jest to wkład naukowy 3 ) musi zostać uznany i nagrodzony za autorstwo . Jest to podwójnie ważne, gdy osoba wykonująca pracę jest zależna od publikacji w celu jej rozwoju zawodowego (personel techniczny może nie uważać autorstwa za bardzo ważne, ale jest wyraźnie opłacany pieniędzmi za pomoc). To są po prostu zasady gry wydawniczej.

A więc: czy ilustracja jest wkładem intelektualnym? Jeśli nie można go stworzyć automatycznie, są szanse, że odpowiedź brzmi tak.

Ale powiedzmy, że nie jest w żaden sposób intelektualnym wkładem, to czysta praca fizyczna: wtedy albo zapłacić komuś, żeby to zrobił, albo poprosić o przysługę.

Co prowadzi nas do drugiego ważnego problemu: brak równowagi sił między kierownikiem a doktorantem oznacza, że ​​po prostu nie możesz prosić o przysługi swojego ucznia. W rzeczywistości dajesz im polecenie nieodpłatne wykonanie pracy poza ich umowną odpowiedzialnością. To jest wyzysk. Nie ma znaczenia, czy taki był Twój zamiar, czy nie.

Podsumowując, poproszenie ucznia o darmową pracę jest nieetyczne i potencjalnie naukowe wykroczeniem : bez względu na sytuację albo wykorzystujesz jego pracę za darmo, albo kradniesz jego autorstwo.

Taka sytuacja nie jest niestety rzadkością w nauce. Ale to nie oznacza, że ​​jest dobrze. Z tego powodu zadowolona akceptacja w odpowiedziach i komentarzach wywołała niemałe oburzenie na Twitterze.


1 Naukowe rozmowy przy kawie może być niezwykle owocne, o czym wie każdy badacz. O wiele częściej zasługują na autorstwo niż jest to powszechna praktyka.

2 Znam niektórych badaczy, którzy nagradzają autorstwo każdego rodzaju pracy na papierze, w tym trywialne rzeczy, takie jak poprawianie literówek. Uważam to za przesadne, ale warto zauważyć, że taki punkt widzenia istnieje.

3 Pomyśl o tym uważnie: co to w ogóle oznacza?

Skłaniam się ku twojemu stanowisku w tej sprawie: czy naprawdę konieczne jest, aby zdanie to lekceważyło inne odpowiedzi na to pytanie?Myślę, że większość z nich jest mniej więcej po twojej stronie.YMMV
@YemonChoi Poważnie rozważałem pominięcie tego.Ale jestem naprawdę przerażony niektórymi odpowiedziami / komentarzami tutaj;nastawienie * jest problematyczne *.Uważam, że ważne jest, aby podkreślić, że jest to ogólnie podzielane zdanie - przynajmniej w moim zakątku Twittera (który zawiera kilka PI z różnych dziedzin).Warto wiedzieć, że ta odpowiedź przeszła przez kilka iteracji, które były * dużo * mocniej sformułowane.
Zachowanie opisane w przypisie nr 2 jest absolutnie nieetyczne i prawdopodobnie narusza zasady dotyczące autorstwa czasopism w zakresie wkładu intelektualnego.
@TomChurch Też uważam za przesadne.Ale „absolutnie nieetyczne” nie ma nogi, na której mógłby stanąć.
#9
+7
user21264
2017-09-07 12:02:16 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Takie zadania powierzył mi mój doradca i nie podobało mi się to. Ale myślę, że powinieneś inaczej to ująć. Poproś ucznia o wykonanie wykresu i stwórz standardowy szablon, którego użyje później w kolejnych artykułach. W ten sposób część ich pracy będzie dla nich przydatna.

Jeśli chcesz być uczciwy, możesz wyjaśnić uczniowi, co to oznacza, i powiedzieć, że rozumiesz, jeśli tego nie robi. Lub możesz poprosić o pracę jako przysługę.

Osobiście zrobiłbym coś innego. Gdyby narysowanie tego wykresu pomogło uczniowi na dłuższą metę (nauczyliby się to robić z LaTeX / PGFPlots), musieliby to zrobić. Jeśli nie, poprosiłbym o to jako przysługę i byłbym przygotowany na odmowę, której nie miałbym przeciwko niej.

#10
+6
ImportanceOfBeingErnest
2017-09-07 13:43:58 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli uczeń tworzy wykres, jest autorem tego obrazu. Stąd też ma prawo być współautorką artykułu. Wtedy musi podjąć decyzję, by powstrzymać się od tego prawa. Cokolwiek innego (na przykład poproszenie jej o wykonanie pracy bez możliwości bycia współautorem) byłoby wymianą autorstwa , co jest naukowo nieuzasadnionym zachowaniem.

Rysowanie obrazu NIE jest autorstwa.Prawdopodobnie byłaby właścicielem praw autorskich do obrazu, chyba że przepisy uniwersytetu stanowią inaczej, więc należałoby się do tego uznanie.Ale bycie autorem na papierze wymaga więcej.
Wymaga wkładu naukowego.Wszyscy możemy spierać się o to, co tak naprawdę JEST wkładem naukowym.Rysowanie ładnych rysunków ilustratora przez kilka dni do recenzji prawdopodobnie dałoby autorstwo.Spędzanie kilku dni na działce nie?
@BPND Niewiążący, ale patrz na przykład http://www.icmje.org/recommendations/browse/roles-and-responsabilities/defining-the-role-of-authors-and-contributors.html.
Fabuła, której stworzenie zajmuje kilka dni, to przynajmniej analiza danych, jeśli nie ich interpretacja (choć prawdopodobnie nie przez nowego doktoranta).Według Science zasługuje to na autorstwo: http://www.sciencemag.org/authors/science-editorial-policies
@BPND Argument ten może przynieść prawnikowi wynagrodzenie, ale nie ma to żadnego naukowego sensu.Wydaje się, że mówisz, że jeśli pracujesz powoli i / lub nieefektywnie, ponieważ nie wiesz, jak używać odpowiednich narzędzi, to w jakiś sposób * zwiększa * „zawartość naukową *” tego, co robisz! Ktoś, kto nigdy wcześniej nie używał LaTeXmoże zająć tydzień, zanim nauczę się, jak zrobić coś, co mógłbym zrobić w 15 minut (i może zrobiłbym to „lepiej” niż oni, mając większe doświadczenie w kompromisach między tym, co jest możliwe, a tym, co jest szybkie i łatwe do zrobienia)- ale co z tego, jeśli chodzi o „autorstwo”?
@JessicaB Miałem cały artykuł, który można podsumować jako „Rysowanie obrazu” - powiedziałbym, że zależy to całkowicie od obrazu i tego, co było potrzebne do jego stworzenia.
@Fomite Twoja praca nad tym papierem polegałaby na ustaleniu, jaki rysunek narysować i dlaczego miałoby to do powiedzenia coś znaczącego, a nie rysunek obrazu.Nauka korzystania z LaTex to nie to samo.
@alephzero Wydaje się, że nie mówię tego.Chodzi o to, że superwizor nie chce / nie może sam wykonać części merytorycznej.Jeśli rozłożysz tego rodzaju pracę, nawet biorąc pod uwagę ogromną ilość wymaganego czasu, uporaj się z konsekwencjami (czyli „rozmyciem” listy autorów).
@BPND Tworzenie wykresu za pomocą LaTeX i PFGPlots może zająć trochę czasu bez absolutnie żadnej analizy danych, jeśli twórca nie jest zaznajomiony z programowaniem komputerowym lub czymkolwiek z tym związanym.(Miałem kilku kolegów, którzy byli bardzo silni matematycznie, ale mieli tylko podstawową wiedzę na temat pojęć takich jak „podwójne kliknięcie” i „menu”).
@user3067860 Ale dlaczego „brak analizy danych” oznacza „brak autorstwa”?Istnieje wiele artykułów godnych autorstwa, nie tylko analiza danych.Wykonanie nawet średnio złożonej postaci to wkład intelektualny (jeśli nie jesteś z tego zadowolony, kup obraz z Shutterstock lub zapłać komuś, aby go wykonał).Całe podejście do kwestii autorstwa, które tu prezentujemy, jest odwrócone: domyślnie powinno być to, że wkład nadaje autorstwo.Musisz znaleźć konkretne powody, aby odstąpić od tego wymogu.
#11
+3
mathreadler
2017-09-10 17:18:05 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dlaczego miałbyś marnować na to czas doktorantów? To oni mogą wziąć dziedzictwo Twoich pomysłów i pracować w przyszłości. Nie chcesz ich uczyć, aby robili to najlepiej, jak potrafią?

Czy nie masz studentów studiów licencjackich lub magisterskich, którzy muszą napisać pracę dyplomową lub kursy prowadzone w Twojej instytucji, które mogą uczynić różne rzeczy częścią projektu lub laboratorium? Wiele instytutów zatrudnia również inżynierów-naukowców do pomocy w podobnych „różnych sprawach”.

#12
+1
Konrad Höffner
2017-09-11 18:44:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli twój uczeń pracuje dla ciebie na podstawie umowy, to bezwzględnie, chociaż podziękowanie byłoby nadal uprzejme. W takim przypadku powierzasz uczniowi zadanie w roli swojego (niepełnoetatowego) pracownika, co jest częstym przypadkiem.

Jeśli Twój student jest finansowany ze stypendium przyznanego przez stronę trzecią, nie zobowiązani do wykonywania pracy niezwiązanej z pracą magisterską.

Jeśli twój student jest finansowany z otrzymanego przez ciebie "stypendium", oficjalnie nie jest on zobowiązany do wykonywania żadnej pracy niezwiązanej z badaniami do swojej pracy magisterskiej, ale w praktyce jest to jest nadal bardzo oczekiwany. Jest to powszechna sytuacja, przynajmniej z mojego doświadczenia, aby zaoszczędzić na kosztach, takich jak ubezpieczenie i emerytura, ale odradzam, ponieważ ma to zbyt wiele negatywnych konsekwencji dla ucznia.

#13
  0
High GPA
2017-10-18 03:03:38 UTC
view on stackexchange narkive permalink

„Współautorstwo” musi spełniać wszystkie z następujących trzech warunków:

  1. Przedstaw pomysły
  2. Znaczący wkład
  3. Zatwierdź końcowe zgłoszenie

Możesz poprosić swojego ucznia lub RA, aby wykonał pracę za Ciebie, jeśli rzeczywiście się zgodzą i otrzymają wynagrodzenie. Jeśli jego wkład nie spełnia żadnego z tych trzech warunków, zasadniczo nie powinien otrzymać współautorstwa.


PS: Wielu BS i BA jest gotowych na RA za darmo. Dlaczego nie wziąć udziału w niepełnym wymiarze godzin? Pomoże to wam obojgu, waszemu doktoratowi i licencjatowi. Wielu licencjatów jest dobrych z lateksu, przy okazji, a wielu z nich uczy się nieznanych rzeczy znacznie szybciej niż „stary” doktorat i profesorowie (ty).



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...