Pytanie:
Jak skontaktować się z profesorami w sprawie wolnych stanowisk doktorskich?
Bravo
2012-03-28 09:55:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Znam wielu studentów studiów magisterskich, którzy przed złożeniem wniosku mają okazję porozmawiać ze swoimi potencjalnymi doradcami doktorskimi. W większości przypadków taką możliwość mają profesorowie, z którymi pracowali dla swojego mistrza. Ponadto jest wielu innych, którzy nawiązują kontakt z profesorami, wysyłając im maile i pytając o wolne stanowiska doktoranckie.

Moje pytania to:

  • Jak ważna jest znajomość doradcy przed złożeniem wniosku o doktorat?
  • Czy kontakt e-mailowy odgrywa istotną rolę, gdy wydział podejmuje decyzje o przyjęciu?
  • Jeśli kontakt e-mailowy jest ważny, czy uczeń może wysyłać e-maile do 2-3 profesorów (pracujących w tym samym obszarze) na wypadek, gdyby któryś z nich nie zawracał sobie głowy odpowiedzią?
  • Podsumowując, czy jest to jakieś zastosowanie (szczególnie na najlepszych uniwersytetach), gdy nie masz kontaktów i tylko twoje dane logowania?
Powiązane: [Jak mądrze wyszukiwać informacje o profesorach?] (Http://academia.stackexchange.com/q/54646/14341)
Cztery odpowiedzi:
#1
+24
Suresh
2012-03-28 22:41:07 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Aby uzupełnić inne odpowiedzi, oto kilka zaleceń i zakazów dotyczących kontaktu e-mailowego.

Najgorsze, co możesz zrobić, to sprawić, by wyglądało na to, że próbujesz zarzucić szeroką sieć i nie masz wyraźnej ostrości. To gwarantowane usunięcie.

Dlatego

  • Zawęź wyszukiwanie do osób, których pracą naprawdę Cię interesuje
  • Przeczytaj ich prace (zwłaszcza te ostatnie - otrzymałem od ludzi e-maile o rzeczach, które zrobiłem 5 lat temu - ruszyłem dalej :))
  • Pomyśl o ich pracy. Znajdź coś inteligentnego do powiedzenia (nawet pytanie).
  • Wyślij e-maila do profesora i skup się na tych pytaniach.

To najprawdopodobniej przyciągnie moją (ich) uwagę.

[Czy żartowanie jest uważane za inteligentne?] (Http://academia.stackexchange.com/q/56278/14341)
#2
+23
aeismail
2012-03-28 10:35:11 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ostatecznie odpowiedź zależy od tego, jakiego systemu przyjęć używa wydział.

  • Jeśli chcesz uzyskać przyjęcie do grupy w tym samym czasie, co wydział (lub zamiast) ogólnie rzecz biorąc, absolutnie konieczne jest nawiązanie kontaktów z wyprzedzeniem! Ogólnie rzecz biorąc, zacząłem nawet kontaktować się z ludźmi na długo przed aplikacją. Upewnij się jednak, że Twój kontakt jest istotny. Kiedy przyjdzie czas na złożenie wniosku, będziesz miał lepsze szanse.

  • W wielu wydziałach ubiegasz się o przyjęcie na cały wydział. Po przyjęciu wybierasz doradcę, dla którego chcesz pracować. W takich przypadkach bezpośredni kontakt z wydziałem nie jest tak naprawdę ważny, ponieważ niekoniecznie jest oczywiste, że profesor, dla którego chcesz pracować, zasiada w komisji rekrutacyjnej. W takich przypadkach w najlepszym przypadku będziesz mieć połączenie pośrednie. To powiedziawszy, nadal dobrze jest mieć kontakt w dziale podczas procesu rekrutacji. Nic przez to nie tracisz - chyba że profesor ma złą reputację wśród swoich kolegów (a wtedy i tak możesz nie chcieć dla niego lub niej pracować!). Swoją drogą, ostrzegałbym stanowczo przed chodzeniem do takiej szkoły, jeśli na wydziale jest tylko jeden profesor, dla którego chciałbyś pracować. W takich okolicznościach podejmujesz bardzo duże ryzyko.

A teraz odpowiedz na niektóre inne podniesione kwestie.

E-mail lub inne formy kontaktu. Kontakty twarzą w twarz lub telefon mają wyższą pozycję niż interakcje e-mailowe. Nie ma co do tego wątpliwości. Jednak interakcja e-mailowa - jeśli faktycznie jest istotna - może być również opłacalna. Jednak szybki emil, który powie komuś, że aplikujesz i jest zainteresowany pracą dla tej osoby, tak naprawdę nigdzie Cię nie zaprowadzi.

Liczba osób, z którymi należy się skontaktować. Oczywiście nie ma ograniczeń co do liczby potencjalnych doradców, z którymi można się skontaktować. Do pewnego stopnia rywalizują o Ciebie tak samo, jak Ty o nich walczysz!

Czy mogę ubiegać się tylko o poświadczenia? W większości czołowych działów (gdzie aplikacja jest na poziomie działu), myślę, że jest całkowicie możliwe zastosowanie samych danych uwierzytelniających i rekomendacji . Posiadanie kontaktów może oczywiście pomóc, ale ich brak nie zrujnuje również szans na przyjęcie.

#3
+17
David Ketcheson
2012-03-28 16:33:45 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Aby dodać do odpowiedzi aeismail:

Jeśli możesz wysłać e-mail, który pokazuje, że

  • Jesteś silnym kandydatem
  • Napisałeś e-mail specjalnie dla tego profesora
  • Znasz niektóre prace tego profesora

to może mieć ważne pozytywny efekt. Idealnie byłoby, gdybyś był w stanie zasugerować, w jaki sposób rzeczy, które znasz lub zrobiłeś, mogą przyczynić się do programu badań tego profesora.

Wysyłanie ogólnej wiadomości e-mail do wielu profesorów nie pomoże w twojej sprawie i prawdopodobnie ją zrani. Wspominam o tym, ponieważ duża część e-maili, które otrzymuję od potencjalnych studentów, jest oczywiście częścią masowej wysyłki.

Dzięki @David. A teraz najważniejsze pytanie: czy czytasz * wszystkie * maile, które otrzymujesz od potencjalnych studentów? :)
Tak, z jednym wyjątkiem: czasami otrzymuję bardzo długą wiadomość, która jest oczywiście produkowana masowo; w takim przypadku mogę przestać czytać po jakimś akapicie.
#4
+3
DavideChicco.it
2012-03-29 22:23:53 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jak ważna jest znajomość doradcy przed złożeniem wniosku o doktorat?

Bardzo ważne.

Czy interakcja e-mailowa odgrywa istotną rolę kiedy departament podejmuje decyzje o dopuszczeniu?

Czasami tak. E-mail + osobista wizyta na uniwersytecie z pewnością może zwiększyć Twoje szanse na akceptację.

Jeśli kontakt e-mailowy jest ważny, czy student może wysyłać maile do 2-3 profesorów (pracujących w ten sam obszar) w przypadku, gdy któryś z nich nie zawraca sobie głowy odpowiedzią?

Tak, oczywiście, obowiązkowe! Wysyłaj tak e-maile, jak tylko możesz!

Podsumowując, czy zastosowanie (szczególnie na najlepszych uniwersytetach) ma jakiekolwiek zastosowanie, gdy nie masz kontaktów i masz tylko swoje dane uwierzytelniające?

Tak, spróbuj skontaktować się i odwiedzić profesora, z którym chcesz pracować.

Twoje odpowiedzi są ważne dla systemów w stylu europejskim, w których aplikujesz bezpośrednio do indywidualnego profesora; nie działają one tak dobrze, gdy masz „scentralizowany” system przyjęć, jak to jest bardziej standardowe w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Ponadto w wielu z tych szkół studenci nie wybierają od razu swojego profesora i ostrzegałbym przed aplikowaniem na takie wydziały, jeśli jest tylko jeden profesor, dla którego chcesz pracować na tym wydziale - to potencjalnie duże ryzyko, które podejmujesz .
Bardzo interesujące. W Europie również mamy scentralizowany system przyjęć, ale każdy przyjęty doktorant może wybrać swojego opiekuna.
Nie mogę wystarczająco podkreślić, że bombardowanie działu e-mailami jest NIEPOWTARZALNE. Dlatego zastanów się dokładnie, zanim „wyślesz [ing] tyle e-maili, ile możesz”
W Wielkiej Brytanii musimy przedstawić propozycję badań i znaleźć opiekuna, który będzie chętny do nadzorowania, jeszcze przed złożeniem wniosku o doktorat. Ale tak nie jest w USA.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...