Pytanie:
Oceny dla działu są za wysokie - co mam zrobić?
Erel Segal-Halevi
2018-09-06 00:49:04 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Niedawno prowadziłem seminarium licencjackie, podczas którego każdy student musi przeczytać artykuł badawczy, podsumować go i przedstawić klasie. Na pierwszej lekcji wyjaśniłem uczniom składowe oceny: obecność, pisanie podsumowań i jakość prezentacji.

Większość uczniów wykonała świetną robotę: frekwencja była prawie pełna, podsumowania dobre, a prezentacje świetne. Wielu z nich zrobiło więcej, niż się spodziewałem - skontaktowali się z autorami artykułu, aby uzyskać więcej informacji, zaprezentowali filmy i dema, zaangażowali klasę w dyskusje itp. Więc kiedy pisałem sobie oceny, większość z nich miała od 90 do 100 .

Ale kiedy powiedziałem o tym wiceprzewodniczącemu wydziału, powiedział mi: „Co zrobiłeś? Spowodujesz inflację ocen!” Polityka wydziału jest taka, że ​​średnia ocen z kursów seminaryjnych powinna wynosić co najwyżej 85! ”Całkowicie rozumiem tę politykę - zbyt wysokie oceny mogą wskazywać, że kurs był zbyt łatwy i nie odróżniają w wystarczającym stopniu dobrych i lepszych uczniów. Ponadto mogą być niesprawiedliwe wobec studentów, którzy brali udział w kursie w poprzednich latach.

Jednak nie jestem pewien, co powinienem teraz zrobić. Nie opublikowałem jeszcze ocen dla uczniów. Czy powinienem po prostu zmienić skalę ocen, tak aby 90 zmieniło się w 70? Uważam, że jest to trochę niesprawiedliwe w stosunku do uczniów, którzy ciężko pracowali nad swoimi prezentacjami. Czy są lepsze opcje?

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (https://chat.stackexchange.com/rooms/82835/discussion-on-question-by-erel-segal-halevi-grades-are-too-high-for-the-odejść).Nie publikuj odpowiedzi w komentarzach.Zapoznaj się z [tym często zadawanymi pytaniami] (https://academia.meta.stackexchange.com/q/4230/7734) przed opublikowaniem kolejnego komentarza
Czy tego rodzaju zadanie (i jego względna waga w ocenie) jest typowe dla tego rodzaju seminariów na Twoim wydziale?
Jak szczegółowe były standardy oceniania w programie nauczania?Czy określono rubrykę dla zadania referatu / prezentacji?Czy schemat oceniania (formuła przekształcania ocen numerycznych na litery, jeśli istnieją) został opublikowany na początku?
Czy wiceprzewodniczący Twojego wydziału (lub inni kierownicy wydziału) sprecyzowali, czego oczekują od studentów tego semestru?
Ostatecznie policz 90% oceny jako zwrot akcji.Czy profesor zrobił to wcześniej.
Pozwólcie, że wcielę się w adwokata diabła: jeśli studenci są przyzwyczajeni do kursów na tym wydziale, być może powodem, dla którego tak bardzo się starali, jest to, że wiedzą, że inni studenci również będą się bardzo starać i zakładają, że zostaną ocenieni w stosunku do swoich rówieśnikówGrupa.Czy powiedziałeś im na pierwszej lekcji, że * nie * będą porównywane z typowymi wynikami w klasie?
Analogicznie, jeśli organizujesz imprezę biegową i jesteś zaskoczony, jak energicznie i szybko ludzie biegają, powinieneś rozważyć, czy być może zakładali, że to wyścig, zwłaszcza gdy odkryjesz, że każda inna impreza biegowa w dziale towyścigi.Jeśli Twój dział ma kulturę, w której presja rówieśników prowadzi do doskonałych wyników, powinieneś przynajmniej rozważyć wspieranie tej kultury.W końcu ogólne wykształcenie ucznia (w tym jak radzić sobie na wysokim poziomie) jest z pewnością ważniejsze niż jego ocena w tej jednej klasie.
„Średnia ocena” powinna wynosić 85. Możesz to spełnić, dając od 85 do 51% swojej klasy.Nie musisz zmniejszać skali, aby 90 zmieniło się w 70. Departament powiedział „średnią ocen”, którą można logicznie zinterpretować jako medianę.Nadal źle, że musisz cokolwiek zmieniać (walcz, jeśli możesz).
@WetLabStudent: jeszcze lepiej, załóżmy, że chodziło o tryb, a nie medianę!Następnie przyznaj 85 kilku uczniom (tylko o jednego więcej niż jakakolwiek inna ocena) i gotowe.
Trzynaście odpowiedzi:
#1
+268
Buffy
2018-09-06 01:08:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Naprawdę chciałoby się powiedzieć, że wiceprzewodniczący jest idiotą, ale się powstrzymam. Polityka jest w każdym razie idiotyczna. Uczyłem w miejscach, w których prawie każdy uczeń wyróżnia się pod każdym względem, jaki mogłem wymyślić. Dlaczego miałbym chcieć wystawiać jednego ucznia przeciwko drugiemu w celu stworzenia sztucznej „średniej”? Nie byli przeciętni.

Jeśli masz dwudziestu najlepszych ludzi (na przykład studentów lub pracowników) na świecie i mierzysz ich w jakikolwiek sposób, połowa z nich będzie poniżej średniej. Jak dobrze możesz to zrobić, żeby kogoś „nazwać” gorszym od kogoś innego.

Z drugiej strony, jeśli średnia, mierzona na przestrzeni kilku etapów klasy, wynosi około 85 i jeśli istnieją wyraźne różnice w zachowaniu i wynikach, wówczas „satysfakcjonujące” każdy jest jednakowo idiotyczny.

Ty wyznaczasz standardy. Ludzie to spotkali. Standardem nie było to, że musisz robić „lepiej” niż ktoś inny. Jeśli zmienisz to teraz, masz etyczną porażkę.

Mam nadzieję, że masz wystarczająco dużo pozycji na uniwersytecie i w zawodzie, aby sprostać takim niesprawiedliwym i nieetycznym sugestiom. Jeśli Twoja grupa uczniów była wyjątkowa, nie ma powodu, aby nie oznaczać ich jako wyjątkowych.

Jeśli w przyszłości chcesz obniżyć średnią z inną grupą uczniów, uczyń kurs bardziej wymagającym.

Ale jeśli zmienisz strukturę oceniania po zakończeniu pracy, wtedy robisz zło, a nie nauczasz.

OP powinien zapytać, czy uczniowie byli dobrzy w porównaniu, powiedzmy, z własnymi oczekiwaniami OP, kiedy byli studentami?Jeśli tak, mogą spróbować tego argumentu, aby stanąć na swoim miejscu.Albo potrzebują mandatu od szefa występku, aby popełnić grzech „p-” - kaszel, kaszel - „znak hakowania”.Jako młody wykładowca odmówiłem kiedyś obniżenia ocen, „bo nie karałbym studentów za zmotywowaną i ciężką pracę, a tym samym dobre wyniki”;Powiedziano mi, że „jestem niesprawiedliwy wobec innych wykładowców” (tak, rzeczywiście), ale moje oceny pozostały.Nie polecam tego robić bez dobrej oceny sytuacji OP.
+1 do odpowiedzi powyżej.Wspomniani naukowcy powinni zbadać, dlaczego korporacje porzucają (no cóż ... dobre korporacje) ten sam proces pod inną nazwą: ranking stack
@NKCampbell, tak, oczywiście inny kontekst, ale zwolnienie kogoś ma sens tylko wtedy, gdy można go zastąpić kimś lepszym.Ale w każdej pojedynczej (lub zbiorczej) skali, ktoś jest zawsze „najgorszy”.Tak więc, możesz się z czasem pogorszyć wraz z rankingiem stosu, jeśli nowy pracownik nie jest lepszy niż stary pracownik.
@Buffy W rzeczywistości jest dużo, ** DUŻO ** gorzej niż to.Ranking stosów oznacza, że najlepszym sposobem na utrzymanie pracy jest sabotowanie cudzej pracy.Po prostu zmieniłeś wszystkich z pracy nad wymiernym celem (który już ma słabe punkty, takie jak granie metryki), na wszystkich, którzy próbują ze sobą współpracować (co jest po prostu toksyczne).
+1 za „Ale jeśli zmienisz strukturę oceniania po skończeniu przez nich pracy, wtedy czynisz zło, a nie nauczasz”.W mojej uczelni jest to podstawą do wniesienia skargi na stopień ucznia za arbitralne i kapryśne ocenianie i można je uznać za wykroczenie akademickie.Przydzielaj oceny tak, jak powiedziałeś uczniom, że się wybierasz.
@BenNorris ty, i myślę, że Buffy, mówicie o czymś, co brzmi zupełnie inaczej niż to, o co pyta OP.** W pytaniu nic nie wskazuje na to, że OP rozważa zrobienie czegoś w rodzaju „wystawiania ocen w inny sposób niż to, co powiedział uczniom, że zamierza”.Zastanawia się nad ponownym skalibrowaniem ocen, tj. Zmianą funkcji odwzorowania jakości prezentacji / pisania / itp. Na wynik liczbowy.Jeśli ta funkcja nie została wyraźnie powiedziana uczniom, ma on pełne prawo do jej zmiany aż do ostatniej minuty.W rzeczywistości takie decyzje podejmowane w ostatniej chwili ...
... są niezwykle powszechne i nigdy nie widziałem, aby ktokolwiek argumentował, że są nieetyczne, niewłaściwe, złe lub że skarga oparta na takiej decyzji ma jakiekolwiek szanse powodzenia.Z punktu widzenia etyki istotne jest to, że: 1. instruktor przestrzega co do litery własnej polityki oceniania, którą wyraźnie przekazał studentom, oraz 2. decyzje instruktora są podejmowane w dobrej wierze i szczerze pragnąmają oceny w najbardziej rzetelny i dokładny sposób odzwierciedlają ocenę umiejętności uczniów.
@DanRomik Nazywasz to _recalibrating_, ale z pewnością wygląda to na [_grading on a curve_] (https://academia.stackexchange.com/q/105555/73852): Ponieważ wszyscy poradzili sobie dobrze, _ skalibrujemy_ średnią, aby dopasować to, comyślę, że tak powinno być.„Wielu z nich zrobiło więcej, niż się spodziewałem - skontaktowali się z autorami artykułu, aby uzyskać więcej informacji, zaprezentowali filmy i dema, zaangażowali klasę w dyskusje itp.”Twoja ocena: C, Chociaż wykonałeś wyjątkową pracę i przekroczyłeś oczekiwania, inni poradzili sobie więcej / lepiej niż ty, przekraczając oczekiwania.Pech. Porozmawiaj o przesunięciu słupków bramki.
@TemporalWolf nazwij to jak lubisz.Wyraziłem swoje stanowisko najlepiej jak potrafiłem w ograniczonej przestrzeni tej dyskusji i nie mam nic do dodania.
@DanRomik: Będę argumentował, że (choć niezwykle powszechna) praktyka, którą opisujesz, jest rzeczywiście nieetyczna, niewłaściwa i zła.Np. [Mój list do redaktora * Thought & Action * w 2006 r.] (Http://www.madmath.com/2009/05/grading-on-curve-sucks.html).Większość najlepszych praktyk, jakie widziałem, zaleca udokumentowanie wzoru liczby do litery na początku programu nauczania (np. [Yale] (https://ctl.yale.edu/YaleGrading)).Argument „ponownej kalibracji” to po prostu gra słów.Normy dotyczące określonej klasy literowej powinny być, aw wielu przypadkach są, znane z wyprzedzeniem.
@DanielR.Collins, to bardzo interesujące. W Twojej krytyce oceniania na krzywej jest wiele rzeczy, z którymi mogę się zgodzić.Uważam jednak, że ten wątek nie jest odpowiednim miejscem do dyskusji na ten temat.Po pierwsze, wydaje się, że każdy ma własne wyobrażenie o tym, do czego odnosi się „opisywana przeze mnie praktyka”, co w wielu przypadkach różni się od tego, o czym w rzeczywistości miałem na myśli, i nie mam miejsca na opisanie rzeczy wystarczająco szczegółowoabyśmy wszyscy mieli pewność, że mówimy o tym samym.W każdym razie, może kiedyś będziemy mogli omówić to w innym wątku.Dzięki za komentarz.
@DanielR.Collins PS Twój list do redakcji był uszkodzony, [tutaj] (http://www.madmath.com/2009/05/grading-on-curve-sucks.html) jest poprawiony.
Doskonała odpowiedź.„połowa z nich będzie poniżej średniej” jest jednak błędem.
@Dan Romik Nie jestem pewien, czy śledzę.Myślałem, że polityka oceniania to kalibracja, ale dla ciebie wydaje się, że to różne rzeczy.Czy o to Ci chodziło?A jak to się dzieje?
@DanRomik Myślę, że bardziej się zgadzamy niż nie, ponieważ to instruktor jest ostatecznie odpowiedzialny za decydowanie o skali, w której wszyscy są oceniani, a skala ta zwykle nie jest (całkowicie) ustalona w kamieniu.Po prostu sprzeciwiam się uwzględnieniu w dziale "średniej oczekiwanej" lub średniej z klasy w tej funkcji ... która wydaje mi się naruszać "2. decyzje instruktora są podejmowane w dobrej wierze i ze szczerego pragnienia, aby oceny były jak najbardziej sprawiedliwei dokładnie przedstawiać ocenę umiejętności uczniów. ”Chciałem wyjaśnić, że sprzeciwiam się tylko temu bardzo wąskiemu fragmentowi.
Praktycznie Twoje pierwsze zdanie nie powstrzymuje się.
@EricDuminil, zarówno mediana, jak i średnia są średnimi.Połowa będzie poniżej mediany.(Ci, którzy żyją pedanterią, upadają przez pedanterię :)
@fectin 20 doskonałych studentów.19 uczniów otrzymuje 100 punktów, 1 uczeń 99. Tylko 1 uczeń jest poniżej średniej.Albo z medianą, albo średnią.
Z tego nieakademickiego punktu widzenia ocenianie na krzywej wydaje się być antytetyczne w stosunku do wszystkiego, co ma służyć.Biorąc pod uwagę, że kurs nie zawsze jest zwykle podzielony na poziomy umiejętności, możesz mieć jeden kurs w ciągu jednego roku, na którym każdy student jest naprawdę doskonały, a drugi, na którym większość uczniów jest biedna.Teraz, gdy oceniasz na krzywej, masz znakomitych uczniów, którzy dostają gorsze oceny niż ich słabo radzący sobie rówieśnicy?Szaleństwo.
@EricDuminil: Teraz wybierasz najlepsze przykłady!Chociaż znacznie mniej niż połowa uczniów jest * poniżej * mediany, żaden z nich również nie znajduje się * powyżej * mediany.To tylko okropny przykład ilustrujący problem w praktycznym scenariuszu oceniania.
@DavidFoerster: Tak właśnie jest z matematyką.Jeden kontrprzykład wystarczy, aby obalić twierdzenie.Mój przykład nie był nawet tak daleko idący.Jeśli weźmiesz dwudziestkę najlepszych ludzi na świecie, prawdopodobnie wielu otrzyma tę samą notę: najwyższą.
@EricDuminil Występuje pewien szum w procesie oceniania, więc dzięki temu niektórzy z najlepszych uzyskują pewną zmienność, a tym samym są obciążani błędami.Tak więc klasyfikacja nigdy nie gwarantuje powyższej sytuacji.
@joojaa: Nie strzelaj do posłańca;) "połowa z nich będzie poniżej średniej" jest błędna, to wszystko.
#2
+81
kashim
2018-09-06 18:58:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Z matematycznego punktu widzenia problem, który próbują rozwiązać za pomocą polityki, która próbuje narzucić maksymalną / minimalną średnią wartość klasy, jest złym problemem. Statystycznie będziesz mieć wiele różnic między klasami, jeśli chodzi o klasy dobre i złe. Jeśli ogólną wskazówką jest to, że chcesz, aby „przeciętny” uczeń otrzymał 85 punktów, to w porządku, ale otrzymasz zajęcia, w których Twoi uczniowie osiągają nienormalne wyniki, a Ty otrzymasz zajęcia, które są nieco w tyle za oceną, a inne będą się wahać sposób. W rzeczywistości jest to nawet bardziej powszechne, ponieważ gdy cała klasa radzi sobie źle, mają większe problemy z uzyskaniem pomocy od swoich rówieśników, podczas gdy gdy klasa jako całość jest doskonała, przyjaźni nauczyciele są łatwo dostępni, a wydajność rośnie liczba uczniów osiągających słabe wyniki.

Zmuszanie poszczególnych klas do przestrzegania dokładnych standardów, takich jak ten, jest sprzeczne ze statystykami. Zabrałbym szefa działu i porozmawiałbym z szefem działu statystyki i przerobiłbym politykę, tak aby uwzględniała takie rzeczy, jak odchylenie standardowe w klasie, tendencja do pozytywnych lub negatywnych cykli sprzężenia zwrotnego oraz wartości odstające.

To jest ustawienie akademickie. Łatwo można zauważyć, że istniejąca polityka nie spełnia naukowych rygorów, a kilka pokoi lub korytarzy dalej są eksperci, którzy mogą pomóc.

To bardzo fajny sposób ujęcia problemu.Rzeczywiście, ślepe naleganie na stałą średnią ocen, która ignoruje statystyczne różnice w poziomie wyników między różnymi grupami uczniów, byłoby głęboko błędne.
@DanRomik Przypomnij mi, żebym zaprosił Cię do odwiedzenia niektórych brytyjskich uniwersytetów, jeśli zbliża się urlop naukowy ... ;-)
Dobre uwagi tutaj, dodam (jako osoba, której przydzielono klasy i studentów o niższych wynikach), że klasy poniżej średniej również kończą się obejmowaniem mniejszej ilości materiału lub konieczności wybierania lub wybierania materiału do omówienia dogłębnie (ponieważ musisz stworzyć szkieletaby wypełnić luki w ich zrozumieniu).Podczas gdy ci, którzy osiągają wyniki powyżej średniej, pozwalają ci na bardziej szczegółowe omówienie, ponieważ jest mniej rusztowań (mniej luk), ale możesz uzyskać więcej informacji z mniejszą liczbą uczniów, którzy tego potrzebują[email protected] Na pewno widziałem to na amerykańskich uniwersytetach.
Negocjowany, ponieważ to, co mówisz, jest sprzeczne ze statystykami.Im większe są dwie grupy, tym bardziej prawdopodobne jest, że będą miały taką samą średnią w przypadku tych samych problemów.Nie wspominając o tym, że nawet jeśli istnieją różnice, nie są one takiej wielkości, jaką opisuje PO.
@NoSenseEtAl „Im większe są dwie grupy, tym bardziej prawdopodobne jest, że będą miały taką samą średnią”. Tak, dokładnie.Oryginalny plakat nie zawierał informacji o wielkości klas, ale wiele seminariów dla absolwentów ma limit 15 lub mniej studentów.Nie jest to miejsce w pobliżu wystarczająco dużej próbki, aby oczekiwać jakiejkolwiek rzeczywistej zgodności.W tak małej klasie każdy uczeń stanowi 7% średniej klasy, co oznacza, że tylko 1 lub 2 wyjątkowych uczniów może całkowicie rzucić średnią.Gdyby była to klasa 300, to mają zastosowanie duże liczby, ale w małej klasie jest po prostu zbyt duże odchylenie.
#3
+45
Dan Romik
2018-09-06 03:13:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Opierając się na twoim opisie tego, co się wydarzyło, wydaje się, że powodem, dla którego większość uczniów dostanie oceny w przedziale od 90 do 100, jest to, że według Twojej najlepszej oceny naprawdę na to zasługują . Jeśli rzeczywiście tak uważasz, nie musisz robić nic poza publikowaniem ocen w takiej postaci, w jakiej są. W końcu wydział zlecił ci prowadzenie zajęć i ocenianie ich w jak najbardziej uczciwy i dokładny sposób, najlepiej jak potrafisz, i to właśnie zrobiłeś. Po prostu zaleciłbym, aby przed opublikowaniem ocen upewnić się, że nie naruszasz żadnych formalnych zasad obowiązujących w wydziale, które nakazują określony rozkład ocen lub zakres średnich ocen; a ponieważ sprzeciwiasz się opinii wiceprzewodniczącego, wskazane może być również pogłębienie tej kwestii z wiceprzewodniczącym i próba osiągnięcia konsensusu co do pożądanego kierunku działania lub upewnienie się, że czujesz się komfortowo postępując wbrew sugestiom swojego seniora i że nie poniesiesz w rezultacie żadnych negatywnych konsekwencji zawodowych, zanim przejdziesz dalej.

Jeśli z drugiej strony założenie, że uczniowie faktycznie zasłużyli na dobre oceny, dawanie im nie jest czymś, w co mocno wierzysz lub jesteś pewien, że możesz się bronić, jeśli zostaniesz wyzwany, myślę, że rozsądnie jest zastosować się do sugestii wiceprzewodniczącego i obniżyć oceny uczniów, aby osiągnąć średnią ocenę zgodną z historycznymi normami na Wydziale. W końcu, jeśli tegoroczni uczniowie nie są bardziej utalentowani i nie pracowali ciężej niż zeszłoroczni, to średnia ocen pozostaje taka sama w kolejnych latach wydaje się najbardziej sprawiedliwą metodologią oceniania.

Podsumowując, wszystko zależy od osobistych przekonań dotyczących tego, na co zasługują uczniowie. Postaraj się robić to, co uważasz za najbardziej sprawiedliwe dla studentów, zwracając uwagę na szersze obawy innych na swoim wydziale.

Myślę, że zmiana struktury ocen po zakończeniu kursu, aby uczynić go mniej hojnym, jest całkowicie niewłaściwa i nie można jej bronić.Moim zdaniem jest to naruszenie umowy.Nie ma znaczenia, że uczniowie nie znają jeszcze swoich ocen.Jeśli ciężko pracuję i uważam, że zrobiłem wszystko, co było wymagane na ocenę, a ty mi powiesz, że nie, dostaniesz niższą ocenę, nie sądzę, że możesz bronić decyzji.
Oceny @Buffy nie zostały jeszcze opublikowane, więc wszystko, co się dzieje, to fakt, że OP podejmuje wewnętrzną decyzję między sobą dotyczącą kalibracji ocen.Instruktorzy robią to cały czas i nie jest to ani niewłaściwe, ani nie wymaga obrony, więc nie rozumiem, o czym mówisz.To nie jest „nie, dostaniesz niższą ocenę”, ale „oto wynik liczbowy, który zdecydowałem, po rozważeniu wszystkich istotnych czynników, najwierniej odzwierciedla moją ocenę Twojej pracy”.
Z punktu widzenia ucznia brzmi to jak gra z tajnymi regułami, w której ich praca i wysiłek są tylko _jednym elementem_ oceny.Drugi to jakiś ukryty i tajemniczy proces.Nie oceniam w ten sposób.Moi uczniowie przez cały czas wiedzieli dokładnie, gdzie są i mieli okazję poprawić swoją ocenę, jeśli nie podobało im się to, co zobaczyli.(Teraz na emeryturze, więc czas przeszły).Mogę grać w gry oceniające na niższym poziomie szczegółowości (ta praca jest warta 80 ...), ale po zakończeniu kursu dostają to, co zarobili.Bez pytania.
@Buffy nawiasem mówiąc, wielu uczniów „ciężko pracuje i wierzy, że zrobili wszystko, co było wymagane do uzyskania oceny”, ale nadal nie zasługują na tę ocenę.Liczy się nie to, w co wierzy uczeń, ale na jaką ocenę ich instruktor zdecyduje, że zasługują (zakładając, że decyzja jest podjęta w dobrej wierze) oraz czy instruktor błędnie przedstawił sposób, w jaki jego / jej decyzje dotyczące oceny byłyby podejmowane.Nawet jeśli OP koryguje oceny przed ich wysłaniem (ponownie, zakładając, że w dobrej wierze podejmuje decyzje o skalibrowaniu ocen w dążeniu do maksymalnej sprawiedliwości), nie ma dowodów sugerujących, że uczniowie zostali wprowadzeni w błąd.
Wciąż (zdecydowanie) się nie zgadzam.Zobacz uwagę na temat szczegółowości powyżej.Jesteś niebezpiecznie blisko uczynienia oceny czysto subiektywną.Zarabiasz to, co mówię, zarabiasz.To zła praktyka.W umyśle ucznia nie powinno być zamieszania co do jego pozycji i postępów.
@Buffy dziękuję za twoją opinię.Myślę, że będziemy musieli się zgodzić, aby się nie zgodzić.
@Buffy Podoba mi się i głosowałem za zarówno tą, jak i twoją odpowiedzią.Nie zgadzam się z Pańskim komentarzem, że Romik jest „niebezpiecznie bliski uczynienia oceny czysto subiektywną”.W ciągu 60 lat nauczania doszedłem do wniosku, że ocenianie jest w większości subiektywne.Wiem, że mój był, po wpatrywaniu się w arkusze kalkulacyjne z fałszywie dokładnymi liczbami.
@DanRomik,, wydaje się, że zasadniczo mówisz: „rób to, co zrobiłeś, chyba że uważasz, że powinieneś zrobić coś innego”.Muszę przegapić twój punkt widzenia, ponieważ nie wydaje się to pomocne.Może po prostu nie mogę dziś jasno myśleć.
@CramerTV Mówię „rób to, co uważasz za słuszne”, ale nie mogę polecić konkretnego sposobu działania, ponieważ OP nie określił dokładnie, na ile jego zdaniem uczniowie zasługują na dokładną ocenę, którą miał im przypisać.Podejrzewam, że pisząc pytanie, mógł nawet nie pomyśleć o tym pytaniu.Tak więc moja odpowiedź próbuje wyjaśnić, od jakich parametrów zależy prawidłowe działanie, i prosi OP, aby sam je obliczył (tylko on może to zrobić niestety).
@DanRomik, w porządku.
Środowisko akademickie jest bardziej perspektywą nauczycieli i wtedy łatwo to powiedzieć - ale nie, jeśli spojrzeć na to z innej perspektywy.Wiem, że gdybym wrócił do bycia studentem, w 100% wolałbym podejście @Buffy's.Jestem pewien, że niektórzy studenci powiedzieli ci, że lubią twoje wykłady, ale z pewnością nie z powodu tej praktyki.Zakładam, że trzymasz się swoich metod na tyle, aby umieścić je w opisie kursu - Twoi uczniowie powinni wiedzieć, że mogą umocnić swoją ocenę, sabotując innych uczniów!
@R.Schmitz, w mojej odpowiedzi czytasz rzeczy, których nie ma.Sabotować innych uczniów?Co za bezsens.A co masz na myśli mówiąc „swoje metody”?Nie wiesz nic o „moich metodach”.Po prostu dałem koledze nauczycielowi kilka sugestii na temat możliwych sposobów radzenia sobie w trudnej sytuacji.Wiele osób wydaje się mieć głębokie nieporozumienie, o co pyta OP (zobacz mój komentarz pod odpowiedzią Buffy), być może z powodu niejasności w pytaniu.Nawiasem mówiąc, ponieważ zarzucasz mi, że brakuje mi perspektywy studenta, odpowiedziałbym, że wskazuję, że studenci ...
... brakuje perspektywy nauczyciela, aw szczególności jednym z powszechnych nieporozumień wśród uczniów jest myślenie, że oceny są jakąś naukową, obiektywnie określoną wielkością, więc jeśli w pewnym momencie rozważałem danie komuś 90 za prezentację, a potem wcześniejopublikowanie oceny prywatnie zmieniło moje zdanie i uznałem, że 85 jest dokładniejszym liczbowym odzwierciedleniem jakości ich wykonania, więc popełniam jakiś zły, śmiertelny grzech.Bynajmniej.
@DanRomik To bardzo proste: w danej sytuacji, jeśli OP poszedłby na obniżenie ocen, uczeń mógłby zapobiec uzyskaniu niższej oceny, sabotując swoich rówieśników do tego stopnia, że średnia wynosiła już 85. Co mam na myśli przez „twoje metody”to jest to, do czego się tutaj przyznajesz, ale jeśli skłamałeś, to rzeczywiście nic o nich nie wiem.Jeśli chodzi o „głębokie nieporozumienie dotyczące tego, o co prosi OP”, może to być wyjaśnienie: pytanie dotyczy nauczyciela, który już zdecydował się na określone oceny dla niektórych wyjątkowo dobrych uczniów.Teraz wiceprzewodniczący wydziału doradził im ...
... aby zbliżyć średnią do lub poniżej 85. Zwróć uwagę: _85 nie jest historyczną statystyką dla tego kursu_, jest to arbitralna liczba dla _ wszystkich_ seminariów.PO nie ma pewności, czy zlekceważyć ocenę zawodową na rzecz osiągnięcia tej średniej - ale wydaje się, że wydaje się Pan, że PO zadaje sobie pytanie, czy uzyskał zbyt wysoką ocenę.Na marginesie, twoja ocena nie opiera się na solidnych kryteriach, które uczeń musi wykazać, i jest bardziej świadomym przypuszczeniem, którego nie będziesz w stanie ochronić przed swoimi uprzedzeniami (płeć, rasa, „zwierzęta nauczyciela” itp.)tylko mnie zasmuca.
@R.Schmitz Twój ostatni komentarz sugeruje, że w rzeczywistości nigdy nie musiałeś oceniać żadnej znaczącej ilości pracy, ponieważ masz wrażenie, że to, co opisujesz, jest w jakikolwiek sposób wykonalne.
@TobiasKildetoft To naprawdę brzmi jak ktoś, kto się poddał, ale upvotes wydaje się zgadzać z tobą.Jestem zmęczony walką z tym pesymistycznym poglądem, więc po prostu zaakceptuję fakt, że mocno przeceniłem związek między osiągnięciami akademickimi a umiejętnościami.Moja partnerka musi obecnie pracować z ** doktoratem ** z USA i jest głupia jak chleb - stracili jeden z sześciu punktów danych, ponieważ nie przeczytała instrukcji _ i_ w jakiś sposób nie zdawała sobie sprawy, że _ świeże, niesuszone próbki roślin w plastikubag_ zapleśnie, jeśli nie zostaną zakonserwowane.Ale jakoś nadal _ wierzę _...
„Na pierwszej lekcji wyjaśniłem uczniom elementy oceny: obecność, podsumowanie i jakość prezentacji”.Gdybym był studentem, który miał wyszczególnione przez profesora kryteria, co stanowiło wysoką ocenę, spełniał te kryteria, a następnie otrzymał niższą ocenę, czułbym się poważnie zdradzony przez uczelnię i profesora.To dla mnie naprawdę zaskakujące, że ludzie mogą sugerować obniżenie ocen na podstawie „norm historycznych”
@DanRomik:, biorąc pod uwagę opis sytuacji w OP, stwierdzenie, które zasugerowałeś w drugim komentarzu, byłoby kłamstwem.Prawda byłaby następująca: „To jest ocena, którą mój szef powiedział, że powinieneś mieć zamiast mojej oceny twojej pracy”.
Dan, myślę, że skarga @ Buffy (a przynajmniej moja) polega na tym, że oceniając w ten sposób, przestajesz obiektywnie mierzyć jakość pracy ucznia.Jeśli uzyskam 95 punktów za zadanie, to powinna być ocena, jaką otrzymam.Ale dostosowując skalę ocen (ze mną lub bez mojej wiedzy), a następnie, jeśli inny uczeń również uzyskałby 95, musiałbyś cofnąć się i zmienić nasze oceny na ~ 90, aby poprawić krzywą.Nie jest już obiektywną miarą mojego rozumienia ani zdolności do wykonywania pracy nad programem;jest to subiektywny pomiar mojego zrozumienia w porównaniu z moimi rówieśnikami, o co nie chodzi
To jest odpowiedź.Ustawienie dowolnej liczby jako celu jest szalone.Nie powinno być żadnych standardów dotyczących tego, jak trudne powinny być zajęcia.Masz temat do nauczenia.Jeśli nauczyłeś tego skutecznie, twoi uczniowie powinni być w stanie to odzwierciedlić poprzez odpowiednie testy.Jeśli odpowiednie testy wykażą, że twoi uczniowie jako całość wykonali świetną robotę, ucząc się materiału, jesteś świetnym nauczycielem i powinieneś być z siebie dumny.
#4
+34
Richard Erickson
2018-09-06 05:49:12 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie jesteś w idealnej sytuacji.

Zdarzyło się to jednemu z moich profesorów licencjackich, którego miałem roczny kurs (właściwie dwa semestralne kursy trwające jeden po drugim). Departament powiedział mu, że po pierwszym semestrze jego średnia ocen z kursu była zbyt wysoka. Profesor powiedział wydziałowi, że zmieni ocenę w następnych latach, ale zachowa tę samą ocenę z zajęć w drugim semestrze, ponieważ jesteśmy tą samą grupą studentów. To był pierwszy rok wykładania mojego profesora na mojej uczelni. Szanuję go i do dziś utrzymuję z nim kontakt.

Jeśli nie chcesz lub nie jesteś w stanie przeciwstawić się swojemu wydziałowi, zwróciłbym się z pytaniem do twojego działu i zapytałem go, jak sobie poradzić z tą sytuacją i sprawił, że sam zdecydował, czy chcą, abyś obniżył oceny. Miejmy też nadzieję, że masz mentora na swojej uczelni, który może pomóc Ci w polityce lokalnej. Dodałbym ostrzeżenie, że możesz przypadkowo spalić mosty na swoim oddziale, jeśli nie poradzisz sobie z tym dobrze.

#5
+24
WBT
2018-09-06 18:47:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oceny są zbyt wysokie dla wydziału - co mam zrobić?

Utrudnij zajęcia następnym razem, gdy będziesz ich uczyć.
Ustaw poprzeczkę wyżej pod względem celów nauczania i rzuć wyzwanie swoim uczniom, aby sprostali temu wyższemu poprzeczce. Kontynuuj wszelkie strategie nauczania, których używałeś, aby promować zaangażowanie, naukę i wysoką jakość pracy wśród swoich uczniów.

Jeśli istnieje formalna polityka wymagająca określonego podziału ocen, zdobądź ją i udostępnij uczniom. Podziel się z uczniami, jakie byłyby ich oceny bez tej zasady i jakie są jej oceny. Powiedz im, skąd bierze się ta polityka (tj. Z jakiego organu / grupy na uniwersytecie) i, o ile ją rozumiesz (może poproś wiceprzewodniczącego o pomoc w tym miejscu), jakie jest jej uzasadnienie. Następnie uczniowie mogą zorganizować się, aby lobbować na rzecz zmiany polityki, jeśli chcą (jak podkreślono w innych komentarzach / odpowiedziach, są ku temu dobre powody).

Jeśli nie ma formalnej polityki wymagającej niższego podziału, wystaw oceny w obecnym kształcie i wykorzystaj ten komentarz wiceprzewodniczącego jako punkt zwrotny dla Ciebie , aby podnieść bar na następne zajęcia.

Jeśli uważasz, że poprzeczka jest już dość wysoka, a uczniowie wykonują wyjątkową pracę, podziel się częścią tej wyjątkowej pracy z wiceprzewodniczącym i zaproponuj, aby poprosili uczniów o pozwolenie na wyróżnienie ich pracy w odpowiednim miejscu publicznym promocje programów edukacyjnych wydziału jako przykłady tego, co studenci z twojego wydziału są w stanie z powodzeniem zrobić.

Najważniejszym rezultatem jest zdobycie przez uczniów wiedzy i umiejętności, których wcześniej nie mieli. Jeśli możesz odnieść imponujące sukcesy, a wydział może to pokazać dziekanowi, rektorowi, przyszłym studentom, obecnym potencjalnym pracodawcom studentów itp., Misja edukacyjna jest sukcesem widocznym.

Niezależnie od zasad oceniania, dawaj uczniom pozytywne opinie, na które Twoim zdaniem zasługują. Ciężko pracowali i przekroczyli wyznaczone przez Ciebie standardy i zasługują za to na pochwałę.

+1 za „Podziel się wyjątkową pracą”. Czasami inspirujący instruktor spotyka ciężko pracującą, kreatywną klasę, czego wynikiem jest wysoka liczba piątków.
Kiedy byłem w wojsku, byłem w szkole przetwarzania danych i mam (nie) szczęście być w klasie pełnej ludzi, którzy wiedzieli, co robimy.Tak, całkowicie zniweczyliśmy średnią w życiu szkoły i dopóki program nie został odnowiony z powodu zmian stawek, wspomniano, że ustawiliśmy najwyższy poziom, jaki widzieli, i odważyliśmy się na lepsze wyniki innych klas. Nie zmieniaj tego w krzywą.W programie nauczania lub przedmiotach nie ma nic, co mogłoby ich konkurować ze sobą, więc nie powinno to być częścią oceny.
#6
+20
PStag
2018-09-06 08:34:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wystawianie wysokich ocen nie powoduje ich zawyżania. Stopień inflacji występuje wtedy, gdy dajesz wyższe oceny za taką samą jakość pracy, jak rok wcześniej. Zakładam, że on to rozumie, ale chce uniknąć konieczności wyjaśniania w przyszłości, dlaczego oceny spadły o rok.

Myślę, że dobrym sposobem na poradzenie sobie z tym przez Twój dział byłoby posiadanie liczby pozostałych członków ocenia losową próbkę z Twojej klasy i odpowiednio przesuwa średnią. Jeszcze lepiej byłoby, gdyby w tym samym czasie oceniali niektóre próbki z poprzednich lat, więc oceny są „kalibrowane” w oparciu o poprzednie oceny.

#7
+13
Mick
2018-09-06 12:59:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli jest więcej niż jedna klasa, z oceną więcej niż jednego nauczyciela / wykładowcy / korepetytora, możesz zaznaczyć próbkę z każdej grupy, aby ustalić punkt odniesienia. Nazywa się to moderacją .

Możesz wykonać podobne ćwiczenie, jeśli w poprzednich latach i w ramach tego samego programu / kryteriów dostępna była praca studenta jako porównanie.

Istnieje szkoła myślenia, która mówi, że nie należy dawać 100% za zgłoszenie, ponieważ zawsze jest coś, co można poprawić. Nie zgadzam się z tym, ponieważ jeśli student spełnia wszystkie kryteria i spełnia lub nawet przekracza zestaw standardów, to zasługuje na uznanie.

To jak chodzenie do pracy, wykonywanie swojej pracy najlepiej jak potrafisz, spełnianie tego, o co proszono (lub więcej), a pracodawca mówi, że dostaniesz tylko 90% wynagrodzenia, ponieważ zawsze jest coś, co mogłeś zrobić lepiej. Nikt by tego nie zaakceptował.

To ten sam błędny argument, że jeśli oceniasz wystarczająco dużą próbę uczniów na podstawie rozkładu normalnego, połowa z nich jest poniżej średniej. Na tej podstawie nie oblać połowy uczniów, ponieważ są modyfikatory próby - nie każdy musi brać udział w zajęciach, grupa uczniów w klasie awansowała do określonego poziomu, a ci, którzy nie mogli spełnić normy, są już nie w grupie, itp. Uczniowie w klasie są już na górnym końcu rozkładu.

Uczniowie nie powinni być karani za to, o co zostali poproszeni. Chciałbym omówić, jak rozwiązać ten problem w przyszłości, ale przedstawię te oceny bez zmian.

#8
+10
Nicole Hamilton
2018-09-07 16:46:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Odłóżmy na bok używanie przez wiceprzewodniczącego terminu „inflacja stopniowa”. Nie, ten termin oznacza coś innego, jak już wskazał PStag. Ważne jest, aby wiedzieć, że mówi ci, że twój rozkład ocen jest odbiegający od norm wydziałowych. Mówi, że myśli, że jesteś „łatwym szóstką”.

Do Ciebie należy decyzja, co zrobić z tymi informacjami. Może mieć rację lub nie, a ciebie może to obchodzić lub nie, zwłaszcza w zależności od tego, czy jest to ocena z zadania, w którym każdy dostaje ocenę A (i co z tego) w porównaniu z końcową oceną z kursu.

Jeśli chodzi o instruktora, to Ty decydujesz o ocenach swoich uczniów. To jest wyłącznie twoja odpowiedzialność i twoje powołanie, nikogo innego. Jeśli jesteś zadowolony, że Twoja ocena jest sprawiedliwa i poprawna, nie ma znaczenia, co myślą inni. Musisz nazywać ich tak, jak je widzisz.

Ale większość instruktorów lubi, aby ich oceny były zgodne z ocenami kolegów. Większość z nas chciałaby, aby studenci nie myśleli, że jeden instruktor ma przewagę w stopniach. Ponadto jest znacznie więcej uczniów niż instruktorów i spodziewamy się, że mając próbkę wielkości klasy, możemy być bardziej pewni tego, jaki powinien być rozkład A i B, niż tego, czy zadanie lub egzamin, który właśnie napisaliśmy, okaże się być trudniejsze lub łatwiejsze niż się spodziewaliśmy.

Możesz więc skontaktować się ze swoimi współpracownikami lub zadać pytanie na następnym spotkaniu działu, pytając innych pracowników działu, w jaki sposób ustalają swoje krzywe. Warto dowiedzieć się więcej o tym, w jaki sposób twoi koledzy decydują o ocenach.

Ale pozwól mi przejść do prawdziwego wyniku: jeśli każdy dostanie piątkę, jest to prawdopodobne, ponieważ WBT twierdzi, że materiał był zbyt łatwy. Twoim zadaniem jest dopasowanie materiału do uczniów, aby móc dokonać tego rozróżnienia. Kiedy przeczytałem twój opis zadania, wydało mi się to łatwe i nie byłem zaskoczony tym, co się stało.

Gdybym to był ja, w jakiś sposób utrudniłbym projekt, dodałbym więcej struktury, więcej kółek dla uczniów do przeskoczenia, bardziej szczegółową rubrykę z lepszymi ocenami, cokolwiek by popchnąć uczniów na tyle, aby możesz różnicować ich występy.

+1 we wszystkich przypadkach.Zwrócę uwagę, że bycie „wymagającym” i „hojnym” nie jest niespójne.Ale zwykle wymaga to trochę „inspiracji”.
„Spodziewamy się, że mając próbkę wielkości klasy, możemy być bardziej pewni, jaki powinien być rozkład A i B”… Kilka lat temu nie miałem pojęcia o tym.Miałem dwie sekcje tego samego kursu, spotykając się w te same dni, otrzymując identyczne wykłady i egzaminy itp. Na egzaminie końcowym (jednolitego działu) zdało 23% z jednej sekcji i 60% z drugiej.(Jest to zgodne z innymi zadaniami / egzaminami; N = 25 w każdej sekcji). Jestem prawie pewien, że wyniki uczniów często zależą od sekcji, do której wchodzą.
@DanielR.Collins Twenty-five to bardzo mała klasa.
#9
+4
10B
2018-09-06 18:04:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli oceny są zasłużone, jak twierdzisz, i mieszczą się w ramach oceny z kursu, trzymaj się linii i zachowaj oceny bez zmian. To nie wina studentów, że wszyscy osiągnęli dobre wyniki w ramach ustalonych przed rozpoczęciem semestru, dlatego nie powinni być `` karani wstecz '' w swoich ocenach za zrobienie tego, o co zostali poproszeni, a ostatecznie za zrobienie tego dobrze.

Taka sytuacja niesie ze sobą szereg możliwości:

  1. Restrukturyzacja zajęć / zadań
  2. Przeformułowanie poziomów osiągnięć w kryteriach oceniania
  3. Przegląd całego działu w celu zapewnienia równości w przydzielaniu studentów do różnych kursów

We wszystkich moich rolach wykładowych te okresowe przeglądy były przeprowadzane dość regularnie, np. co roku przy drobnych korektach, co 5 lat przy pełnym remoncie kursu.

W twoim przypadku, jak powiedziałem, musisz zachować oceny tak, jak na to zasłużyłeś w tym przypadku, ale na kolejne lata cyklu nauczania upewnij się, że masz jasne oczekiwania co do tego, co należy zrobić aby osiągnąć każdy poziom ocen za pomocą matrycy kryteriów oceniania (i upewnić się, że uczniowie mają do tego dostęp) i tak zorganizować zajęcia, aby dodatkowa praca mogła uzyskać dodatkowe punkty. Uczniowie na różnych poziomach umiejętności będą następnie pracowali na odpowiednim poziomie, co zostanie odzwierciedlone w szerszym rozkładzie ocen.

Jeśli jednak wszyscy ukończą pracę w ustalonych przez Ciebie ramach, wykonają dodatkową pracę na zaliczenie i wszystko na wysokim poziomie - to zasługują na wysokie oceny.

#10
+4
Esco
2018-09-07 08:46:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nastrój wiceprzewodniczącego jest naprawdę dość niepokojący i bardzo smutny: powinien był powiedzieć „Co zrobiłeś? Zaangażowanie w Twój kurs jest fantastyczne! Myślę, że byłoby naprawdę cenne, gdybyśmy mogli dyskusję o Twoim ogólnym podejściu oraz metodach nauczania i oceniania i zobacz, czy możemy wprowadzić jakieś trwałe zmiany na seminarium w przyszłych latach, a być może na szerszą skalę na wydziale. ”

Oczywiście jest to idealny świat, w którym każdy ma mnóstwo czasu na warsztaty i rozwój zawodowy, a wiceprzewodniczący nie jest zestresowany, nie zrywa z nóg i nie jest w stanie przejrzeć następnego pożaru, który musi zrobić zgasić. :)

To powiedziawszy, myślę, że ty powinieneś przyjąć następującą taktykę: Zasadniczo porozmawiaj o tym, jak bardzo jesteś zadowolony z tego, jak poszło, z zaangażowaniem uczniów i jak z pewnością daje to doskonałą okazję do zwiększenia trudności / zakresu następnym razem i że masz pewne wytyczne / zalecenia dotyczące kursu w przyszłości, które pomogą uczynić go tak skutecznym za każdym razem, gdy jest oferowany.

Zasadniczo działaj nieco naiwny, ale całkowicie pozytywny: nieustanne skupianie się na korzyściach, które płyną wyłącznie z Twojej ciężkiej pracy, i tych, które wciąż nadchodzą

#11
+2
David Fass
2018-09-07 00:49:02 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To trudna sytuacja, w której się znajdujesz ... Czujesz, że Twoja klasa zasłużyła na oceny, które im dałeś, podczas gdy wydział chce je ograniczyć.

Zakładam, że miałeś rubrykę ocen dla różnych podzadań? Jeśli tak, świetnie ... Jeśli nie, też ok. W obu przypadkach jest różnica. Dobrą rzeczą w przypadku rubryki jest to, że możesz ją później wskazać i uzasadnić ocenę - zarówno pozytywną, jak i negatywną.

Myślę, że albo pójdę do twojego przełożonego i powiedz, że te zajęcia zasługuje na wyższe oceny, ponieważ podczas gdy ludzie musieli robić X, robili Y, co wykraczało poza zakres tego, co musieli zrobić, więc zasługują na więcej.

Lub ponownie skalibruj oceny, aby ludzie którzy minimalnie spełnili wymagania, dostaliby 85% ... jeśli przekroczą minimum, dostaną więcej - i słusznie.

#12
+2
HRSE
2018-09-07 08:02:58 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Kwestia podziału dobra (w tym przypadku ocen) była szeroko dyskutowana w finansach publicznych. Ostrzeżenie: jeśli weźmiesz pod uwagę sposób, w jaki ekonomiści zwykle podchodzą do kwestii dystrybucji, cyniczny, możesz nie chcieć kontynuować czytania i uchronić się przed atakiem.

Oto, jak można rozwiązać ten problem z punktu widzenia ekonomii publicznej . Rozważ uzyskanie danych na temat wyników uczniów na innych zajęciach. Jeśli uczniowie konsekwentnie uzyskują wysokie oceny, możesz przedstawić to wydziałowi jako dowód, że wysokie oceny są uzasadnione. Jeśli Twój kurs jest nowy i ma egzotyczny tytuł, możesz mieć próbkę studentów, która nie jest reprezentatywna dla ogólnej puli studentów. Jest to sprzeczne z ideą, że oceny powinny być niezależne na różnych kursach, ale odrzucanie (potencjalnie) przydatnych danych byłoby irracjonalne.

Może się jednak okazać, że Twoi uczniowie w rzeczywistości radzą sobie bardzo słabo na innych zajęciach. W takim przypadku możesz zadać sobie pytanie, czy kryteria, według których oceniasz kurs, będą prawdopodobnie nieskorelowane (lub nawet negatywnie skorelowane) z wynikami na innych kursach. Na przykład, jeśli prowadzisz zajęcia aktorskie na kierunkach ekonomicznych ...

Trzecim powodem, dla którego uczniowie osiągali dobre wyniki, może być to, że Twój styl nauczania jest bardzo motywujący lub jest tematem nieodłącznie zainteresowanym uczniów. W takim przypadku musisz sam zdecydować (lub zgodnie z polityką wydziału), jaką funkcję uważasz za ocenianie studentów. (Tu zaczyna się cyniczny kawałek). Jeśli uważasz, że oceny są jedynie sygnałem na rynku pracy, świadczącym o umiejętnościach ucznia, możesz nie chcieć wystawiać wysokich ocen, jeśli osiągnięcie nie wynikało z umiejętności, ale ze względu na styl / kurs nauczania zadowolony. Zauważ, że w większości krajów oceny mają dokładnie taką funkcję. Lepsze stopnie oznaczają (średnio) łatwiejsze przyjęcie na dalsze stopnie, więcej rozmów kwalifikacyjnych, lepszą pracę. Jeśli zamiast tego uważasz, że oceny są miarą stopnia zrozumienia materiału przez ucznia, możesz nalegać na wystawianie wysokich ocen. Pamiętaj tylko, że w tym przypadku być może nieznacznie zniekształcasz wyniki na rynku pracy.

A teraz trochę dziwne z finansów publicznych. Możesz również dbać o równość interpersonalną między uczniami. Jeśli nagradzasz uczniów wysokimi ocenami, to uczniowie, którzy nie mogli uczęszczać na twoje zajęcia (ograniczenia dotyczące liczebności klas, ograniczone informacje) są w niekorzystnej sytuacji. Tutaj sprawy stają się nieco skomplikowane. Przede wszystkim musisz sprawdzić, czy Twoja próbka uczniów jest obecnie w gorszej lub lepszej sytuacji niż pozostała pula uczniów. Następnie należy zrównoważyć utratę wydajności spowodowaną gorszym sygnałem z potencjalną poprawą równości interpersonalnej. Na szczęście, jeśli nie masz żadnych informacji na temat spodziewanych dochodów Twojej puli studentów w ciągu całego życia, możesz po prostu zignorować ten aspekt.

tl; dr : Byłbym bardzo sceptyczny wobec moje własne oceny, jeśli miałyby się znacznie różnić od tych na wydziale i uważam, że ważne jest, aby poznać przyczyny takich różnic. Kiedy już znajdziesz przyczynę, będziesz wiedział, czy chcesz podjąć działania.

downvoters chce się rozwinąć?
#13
+1
NoSenseEtAl
2018-09-13 16:29:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To Twój pierwszy problem:

Uważam, że jest to trochę niesprawiedliwe w stosunku do uczniów, którzy ciężko pracowali nad swoimi prezentacjami.

Myślisz tylko o Twoi studenci. A co ze studentami, którzy dostali 80 za pracę, którą jesteś gotów oddać 95? Czy to dla nich sprawiedliwe?

Twój drugi problem:

Kurs jest zbyt łatwy. Teraz jest za późno, aby to naprawić, ale na przyszłość powinieneś upewnić się, że uczniowie mają trudności z łatwym „maksymalizowaniem”. Nie po to, by torturować ich dla zabawy, ale żeby upewnić się, że spektrum wyników jest rozpoznane (zamiast połowy wyników piętrzą się na około 95).

To prowadzi nas do Twojej obecnej sytuacji. Należy przeskalować oceny, ale niestety niektórym uczniom to zaszkodzi, ponieważ skoro kurs jest łatwy, precyzja pomiaru była zła. Ale teraz nie możesz nic z tym zrobić.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...