Pytanie:
Biała supremacja maszerująca na University of Virginia - czy to odzwierciedla postawę uniwersytetu?
Scared Student
2017-08-14 13:54:44 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Grupy białej supremacji maszerowały w Charlottesville w Wirginii na Uniwersytecie Wirginii ( artykuł).

Czy to również w jakiś sposób odzwierciedla sam uniwersytet dla pozwolenie na marsz (zobacz niepokojące zdjęcia w powiązanym artykule z NY Times) i na całą późniejszą przemoc?

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (http://chat.stackexchange.com/rooms/63796/discussion-on-question-by-scared-student-white-supremacists-marching-at-the-univ).
To pytanie nie dotyczy środowiska akademickiego.Pytanie mogłoby równie łatwo dotyczyć demonstracji w sklepie spożywczym, na stacji benzynowej lub w jakimkolwiek innym miejscu i byłoby to dokładnie to samo pytanie.
@Aaron Cechą wyróżniającą jest to, że UVA jest uniwersytetem publicznym, a zatem pierwsza nowelizacja jest dla niego wiążąca.Prywatny uniwersytet ma większą swobodę w decydowaniu, jakiego rodzaju demonstracje mogą mieć miejsce na jego kampusie.
Pięć odpowiedzi:
#1
+50
Anonymous
2017-08-14 16:23:34 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Marsz, a tym bardziej przemoc, zostały zdecydowanie potępione przez UVA. Tutaj jest kilka oświadczeń rektora uniwersytetu na ten temat.

Burmistrz Charlottesville potępił marsz jeszcze ostrzej, nazywając go „tchórzliwą paradą nienawiści, fanatyzmu , rasizm i nietolerancja ”. Zwróć uwagę, że protestujący przybyli spoza miasta; wybrali Charlottesville, ponieważ było w trakcie usuwania i zmiany nazwy pomników białej supremacji przeszłości miasta.

Stany Zjednoczone mają bardzo silną tradycję wolności słowa; ogólnie rzecz biorąc, jeśli niektórzy ludzie chcą maszerować, zatrzymanie ich jest trudne lub niemożliwe, nawet jeśli sprzeciwiasz się sprawie, za którą się opowiadają.

Moim zdaniem przemoc źle odbija się na całych Stanach Zjednoczonych , ale nie w szczególności w Charlottesville lub UVA. Nikt nie może powiedzieć, czy sytuacja się pogorszy, czy nie. Mam nadzieję, że nie.

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (http://chat.stackexchange.com/rooms/63833/discussion-on-answer-by-anonymous-white-supremacists-marching-at-the-university).
#2
+29
Nat
2017-08-15 03:44:52 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Biała supremacja maszerująca na University of Virginia - czy to odzwierciedla postawę uniwersytetu?

Nie , absolutnie nie. Oto oświadczenie prezesa UVA sprzed wcześniejszego wiecu (były dwa), opublikowane na oficjalnej stronie uczelni:

Prezydent University of Virginia Teresa A . Sullivan we wtorek przekazał społeczności uniwersyteckiej następującą wiadomość dotyczącą zaplanowanego rajdu Ku Klux Klan na 8 lipca w Charlottesville:

Do społeczności uniwersyteckiej:

Członkowie Lojalni Biali Rycerze Ku Klux Klanu z siedzibą w Północnej Karolinie planują zorganizować wiec w Charlottesville 8 lipca. Celem ich wiecu jest zaprotestowanie przeciwko usunięciu pomnika Roberta E. Lee w Emancipation Park, dawniej Lee Park.

KKK reprezentuje ideologie nienawiści i wykluczenia, które są bezpośrednio sprzeczne z zasadami wzajemnego szacunku, różnorodności i integracji, które wyznajemy i których przestrzegamy na naszym Uniwersytecie. KKK ma długą historię przemocy na tle rasowym i morderstw. Jako zjednoczona społeczność potępiamy obrzydliwe przekonania KKK, a także przesłanie grupy o nietolerancji i nienawiści.

Popieramy również Pierwszą Poprawkę i zasadę wolności słowa i wiemy, że członkowie tej grupy mają prawo się gromadzić i zabierać głos. Brzydzimy się ich przekonaniami, ale uznajemy ich prawo do wyrażania tych przekonań na forum publicznym, a miasto Charlottesville planuje chronić ich prawo do tego.

Namawiam członków społeczności UVA, aby unikali wiecu i unikali konfrontacji 8 lipca. Wysłuchanie tych osób z zewnątrz i udzielenie im odpowiedzi zwróciłoby tylko większą uwagę na ich punkt widzenia i stworzyłoby rozgłos, którego pragną. Zamiast tego zachęcam do wspierania alternatywnych wydarzeń, które planują przywódcy Charlottesville. Wstępnie obejmują one program w Jefferson School African-American Center i piknik społeczny w Ix Art Park. Szczegóły są dostępne tutaj. Oddział NAACP w Albemarle-Charlottesville i inne organizacje planują dodatkowe wydarzenia dla społeczności.

Jest ironia losu w czasie rajdu KKK, który przypada zaledwie cztery dni po Dniu Niepodległości, kiedy świętujemy nasze ciężko wywalczona wolność narodu i nasze przekonanie, że wszyscy ludzie są stworzeni równi i mają prawo do niezbywalnych praw człowieka. Jako społeczność bądźmy pewni, że głos sprawiedliwości i równości zagłuszy w końcu głos nienawiści.

Teresa A. Sullivan Prezydent

- „UVA Oświadczenie prezydenta w sprawie planowanego rajdu KKK ”, UVAToday (27.06.2017)

Podsumowując, zezwolili na wiec ze względu na wolność słowa, ale wyraźnie potępili jego przesłanie . To uniwersytet publiczny w kraju, w którym wolność słowa jest głównym prawem, więc wydaje się mało prawdopodobne, aby mogli ją zablokować.

Aby uzyskać nowszy post, oto Q&A z prezydentem UVA w następstwie drugiego rajdu, wydanego wczoraj: „In Aftermath of Violence, Sullivan Reflects on Challenging Weekend”, UVAToday (13.08.2017). Cytuje się tutaj w całości za długo, ale:

P. Traumatyczne i emocjonalne wydarzenia miały miejsce w ciągu ostatnich 48 godzin. Zabijano ludzi, a wielu członków naszej społeczności uniwersyteckiej pozostaje przestraszonych, złych, zdezorientowanych i sfrustrowanych. O czym teraz myślisz?

A. Pierwszą rzeczą, którą muszę powiedzieć, jest to, jak nieopisanie smutne jest to, że trzy życia zostały przerwane. Rannych zostało 35 lub więcej osób. I to było niepotrzebne. Na uniwersytecie chodzi o wolność słowa, ale wolność słowa to nie to samo, co przemoc. Zdecydowanie potępiamy tego rodzaju odrażające i zastraszające zachowania, których celem jest jedynie wywołanie strachu i podziałów w społeczności.

[...]

P. Często mówisz o tym, że przesłania alt-right i innych, którzy byli związani z tym wiecem i demonstracjami, nie odzwierciedlają wartości, które wyznaje Uniwersytet. Po prostu, jakie są te podstawowe wartości?

A. Właśnie obszernie omówiłem różnorodność. Innym sposobem, w jaki o tym mówimy, jest włączenie. Przez większość historii uniwersytetu istniały określone grupy demograficzne, które były wykluczane. Cóż, nie o to chodzi. Staramy się je uwzględnić. Wierzymy we wzajemny szacunek. A to oznacza, że ​​możesz omawiać ze sobą różne kwestie, w tym nieporozumienia, ale nadal szanujesz drugą osobę. Niezgoda to nie to samo, co powiedzenie: „Nie zgadzam się z tobą, więc musisz umrzeć”. To część z tego, co słyszeliśmy wczoraj. To naprawdę budząca zastrzeżenia wiadomość.

- „In Aftermath of Violence, Sullivan Reflects on Challenging Weekend”, UVAToday (13.08.2017)

Bardzo dobre.Dzięki za wycenę.Bezskutecznie próbowałem go znaleźć, ale nie udało mi się.
#3
+26
JimmyJames
2017-08-14 19:11:52 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Prawie nic nie wiem o środowisku akademickim, ale jako ktoś, kto jest zaznajomiony z tym obszarem, myślę, że musimy wyjaśnić kilka rzeczy. Pytanie to ma pewne implikacje, które sugerują podstawowe niezrozumienie sytuacji.

Ze wszystkich relacji, które widziałem, biali supremaci byli głównie lub w całości spoza tego obszaru. Zgromadzenie zostało uznane za niezgodne z prawem przez lokalną policję zgodnie z prawem stanowym podczas wydarzenia. Gubernator i samorząd lokalny nie mają żadnych skrupułów, by potępić protestujących „zjednoczcie prawicę” i ogólnie białych suprematystów. Charlottesville jest uważane za miasto postępowe. Około 80% głosów padło na Hillary Clinton w 2016 roku. Charlottesville jest mniej niż 200 km od stolicy kraju. Opisanie go jako „na południu” wydaje mi się dziwne. UVA znajduje się w Charlottesville, ale protesty nie miały bezpośrednio związku z UVA. Można argumentować, że liberalny wpływ uniwersytetu i jego dominacja nad miastem doprowadziły do ​​decyzji o usunięciu pomnika Lee i zmianie nazwy parku Lee.

W szczególności uważam, że ważne jest, aby zauważyć, że mężczyzna oskarżony o morderstwo i potencjalnie federalne zarzuty o prawa obywatelskie pochodzą z Ohio. Nie jest jasne, czy jesteś z USA, ale powiedzmy sobie jasno, że Ohio to nie południe. Powodem tego nie jest to, że miasto to akceptuje. Jest wręcz przeciwnie. Został wybrany jako miejsce, w którym biali nacjonaliści będą sprzeciwiać się liberalizmowi, ponieważ miasto posuwa się naprzód z planem usunięcia symboli fanatyzmu z publicznego parku.

Jedna z rzeczy, która przykuła moją uwagę o tym incydencie jest to, że „zjednocz się z właściwym” tłumem nękał wiernych. To całkiem wyraźny znak, że nie byli lokalni. W małym miasteczku w Wirginii nie można sobie wyobrazić zabawy z ludźmi chodzącymi do kościoła, niezależnie od ich koloru. Takie rzeczy doprowadziły wiele dekad temu do upadku KKK na południu.

Czy ci ludzie znowu wrócą do Charlottesville? Myślę, że to możliwe, ale wydaje mi się, że bardziej prawdopodobne jest, że będą chcieli ujawnić swoją obecność w innych miejscach. Inną kluczową kwestią jest to, że nie jest to połowa XX wieku. W ciągu ostatnich pięciu dekad miała miejsce bardzo znacząca migracja ludzi do „pasa słonecznego”. Stany Zjednoczone są dość ujednolicone na poziomie krajowym. Północ-Południe nie ma już większego znaczenia. To wiejskie kontra miejskie, a Charlottesville, podobnie jak wiele miast uniwersyteckich w USA, jest jak miejska kolonia.

„Spotkanie było niezgodne z prawem”.W rzeczywistości obiektywnie błędne.
@chrylis [„Korzystając z megafonów, policja następnie ogłosiła * nielegalne zgromadzenie * i dała pięć minut ostrzeżenia, aby opuścić Emancipation Park.”] (Https://www.washingtonpost.com/local/fights-in-advance-of-saturday-protest-in-charlottesville / 2017/08/12 / 155fb636-7f13-11e7-83c7-5bd5460f0d7e_story.html? utm_term = .26a1dec9a4be)
Oryginalna demonstracja miała pozwolenie, mimo że wymagała interwencji sądu federalnego.Do „bezprawnego zgromadzenia” doszło dopiero po przybyciu kontrdemonstrantów, policja zaniedbała rozdzielenie stron i doszło do przemocy.Twoja odpowiedź otwarcie stwierdza, że demonstracja jako taka była niezgodna z prawem.
@chrylis Wyjaśniłem odpowiedź, ale twierdzę, że twoje twierdzenie, że było obiektywnie błędne, jest obiektywnie błędne.
@JimmyJames Twoja wyjaśniona wersja nadal brzmi tak, jakby policja uznała marsz za niezgodny z prawem przed wydarzeniem.Dodanie „zgodnie z prawem stanowym” w rzeczywistości nie wyjaśnia sprawy.W rzeczywistości to nie sam marsz został uznany za bezprawny, lecz zbieg uczestników marszu i kontrdemonstrantów.
@MartinBonner Nie jestem pewien, dlaczego ten jeden punkt jest tak ważny.Zostało uznane za niezgodne z prawem.Nie ma w tym nic błędnego.Dodałem więcej szczegółów, ale jeśli ludzie chcą bardzo dokładnego zrozumienia wydarzeń, powinni przeczytać jeden lub więcej z wielu dostępnych artykułów.Chodzi o to, że mieszkańcy Charlottesville i UVA (ogólnie) nie chcieli tego ani nie prosili o to.
#4
+11
Arthur Tarasov
2017-08-14 18:42:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Moja odpowiedź może okazać się niepopularna, ale może pomóc osobie zadającej pytanie, więc wyrzucę ją tam. Na końcu dodam historię.

Możesz spojrzeć na to z dwóch perspektyw, szlachetnej i satysfakcjonującej.

Szlachetną perspektywą jest uwierzyć, że uniwersytet nie ma z tym nic wspólnego. Aplikuj, dołącz, walcz o to, co słuszne, może zmień ludzi, może cię zmienią, może zostaną pobici. Na koniec możesz powiedzieć, że przynajmniej próbowałeś i zrobiłeś „właściwą rzecz”.

Dającą satysfakcję perspektywą jest przekreślenie tego miejsca i złożenie wniosku na uniwersytety w obszarach bez takich problemów. Unikaj problemu, minimalizuj ryzyko, zachowaj bezpieczeństwo i skup się na badaniach. To bardzo satysfakcjonujące dla ciebie, ale nie jest to zbyt szlachetne, ponieważ jeśli wszyscy to zrobią, University of Virginia szybko stanie się ponurym miejscem.


TLDR;

Jeśli masz ochotę trochę poczytać, oto moja historia. Kilka lat temu robiłem doktorat i pracowałem na uniwersytecie w południowo-wschodniej Ukrainie. To był rok 2014. Niestety dla mnie to właśnie wtedy Rosja zdecydowała się wywołać wojnę domową we wschodniej Ukrainie. Znalazłem się na proukraińskim, proeuropejskim, prodemokratycznym (wszystkie dobre rzeczy) uniwersytecie, który znajdował się w marginalnie prorosyjskim miasteczku. Środowisko pracy szybko stało się nie do zniesienia. Większość studentów i wykładowców była „po dobrej stronie”. Jednak wielu miejscowych podzielało poglądy polityczne ogółu ludności na tym obszarze. Mieli inny pomysł, czym jest „dobra strona”. Rozmowy na tematy polityczne stały się tabu, ponieważ kończyły się konfrontacjami. Wszyscy szybko zorientowali się, kto jest po której stronie i całkowicie unikali rozmów między sobą. Śmierdzące oko stało się rutynowym powitaniem. Nie było zamieszek i nikt nie zginął, ale to było dość ponure. W końcu ludzie zaczęli się poddawać i odchodzić. Na szczęście właśnie wtedy uzyskałem doktorat i też nie miałem powodu zostawać. Wybrałem satysfakcjonującą ścieżkę i ani przez chwilę tego nie żałuję. Czasami zaglądam na Facebooka moich kolegów, którzy tam zostali, by walczyć o „to, co słuszne”. Nie wyglądają na zbyt szczęśliwych.

W tym tygodniu minęła 70. rocznica podziału Indii i Pakistanu, który podzielił muzułmanów i hinduistów z byłej kolonii brytyjskiej na dwa kraje. Z przerażeniem czytałem o tym, co się stało z tymi, którzy zostali i próbowałem to rozwiązać pomimo segregacji, która się zachodziła. Historycznie rzecz biorąc, wybór satysfakcjonującej ścieżki jest samolubny, ale najlepsza decyzja z indywidualistycznej perspektywy. Jednak dla niektórych bycie bohaterem jest bezcenne. Upewnij się, że to przemyślisz.

Myślę, że może to być najdłuższy TLDR, jaki kiedykolwiek czytałem!
Dodałem to pytanie do Ulubionych, ponieważ chcę przeczytać tę odpowiedź, gdy znów poczuję, że chcę się poddać.Dzięki.
-1: Pytanie brzmi, czy iw jakim stopniu UVA było zaangażowane i / lub winne ostatnich wydarzeń w Charlottesville.Twoja odpowiedź nie zawiera żadnych informacji na ten temat.Przedstawia również fałszywą dychotomię: trzecia opcja - i ta wybrana przez większość wykładowców UVA, pracowników, administrację i studentów - ma być afiliowana przez UVA, ale nie jest bezpośrednio zaangażowana w kontraprotestowanie.Sugerowanie, że uczęszczanie na UVA stwarza większe ryzyko „bycia pobitym”, wydaje się ... no cóż, z pewnością nieuzasadnione.
Ponadto: „Perspektywa satysfakcjonująca polega na przekreśleniu tego miejsca i złożeniu wniosku na uniwersytety w obszarach bez takich problemów”.W takim przypadku „miejscem”, którego należy unikać, są Stany Zjednoczone.Co jest, przykro mi to mówić, stanowisko, które można przyjąć, ale nazwanie go jako „satysfakcjonującego” wydaje się zbyt łatwe: Stany Zjednoczone to kraj wielu możliwości, a także poważnych problemów.
Jak wskazywali inni, ludzie niekoniecznie należeli do uniwersytetu, po prostu szukali miejsca do protestu, w którym zostaliby zauważeni.Na jakimkolwiek uniwersytecie bywają ludzie o poglądach lewicowych, prawicowych i ekstremistycznych.W takim czy innym miejscu może być mniej, ale gdzieś będą istnieć.Ponadto, jeśli ludzie zajęliby twoje drugie stanowisko, biali zwolennicy zwolenników skrajności (lub podobna grupa) mogliby systematycznie obchodzić każdy uniwersytet, protestując na zewnątrz, próbując powstrzymać ludzi przed uczęszczaniem na wybrane przez nich uniwersytety.
-1.UVA mocno przeciwstawiało się białym suprematystom, którzy w zasadzie najechali Charlottesville.Burmistrz Charlottesville nawet wystąpił w telewizji i powiedział białym suprematystom, aby odeszli;że nie są tu potrzebni.Mimo to ta odpowiedź nadal sugeruje ukaranie uniwersytetu za atak.Jeśli taktyka ta byłaby stosowana ogólnie, oznaczałaby, że biali supremaciści mogliby zagrozić uniwersytetom i miastom o ustępstwa, ostatecznie dając im prawo głosu w sprawie działania zarówno środowisk akademickich, jak i miast, aby nie stały się kolejnym celem.
-1 za niewłaściwe użycie tldr
@FábioDias Cóż, zmiana litery „D” z „nie” na „nie” ma sens.
To nie odpowiada na pytanie.Pytanie brzmiało „czy początkowe protesty odzwierciedlają poglądy UVA?”.Chociaż jest to interesujące, odpowiada na inne pytanie.
-1
@plannapus Ah.* * * Odpowiada na to pytanie.Cholera!Nie mogę usunąć mojego głosu przeciw :-(
#5
+4
Kasper L
2017-08-14 15:06:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jest wiele rzeczy do rozważenia:

  1. Jeśli uniwersytet jest miejscem, w którym wolność słowa jest prawem, to musiało to być nieprzewidywalne pomieszanie między „czym jest wolność słowa” a tym, co nie jest, i myślę, że przemoc i nienawiść są po prostu przeciwieństwem wolności.
  2. Musisz sprawdzić, czy uniwersytet „dopuścił” to, co się stało, czy też to, co się stało, było czymś, czego nie byli świadomi, tj. nie dali pozwolenia. Muszą jednak zająć się tą kwestią i przeciwstawić się takim rzeczom, w przeciwnym razie oznacza to, że popierają takie a takie zachowania.
  3. Możesz wysłać e-mail do działu prasowego uniwersytetu lub dowolnego konkretnego instytutu z pytaniem, co jest ich oficjalnym stanowiskiem w tej sprawie, jeśli nie możesz go najpierw znaleźć na ich stronie.
  4. Myślę, że jest mało prawdopodobne, aby uniwersytet bronił takiej demonstracji nienawiści, ale może być tam ktoś mający władzę, który myśli inaczej, co innego.
  5. Na koniec musisz upewnić się, że uczelnia będzie wspierać Ciebie i studentów, niezależnie od ich pochodzenia. Jakiekolwiek inne podejście ze strony uczelni wskazywałoby ci tylko na to, że powinieneś realizować swoje naukowe marzenia gdzie indziej.
Drobny dzióbek z punktem pierwszym.Jeśli nie możesz nienawidzić, nie jesteś wolny.W USA mamy wolność słowa, która wymusza wolność myśli.
@Matt można nienawidzić, ale nie wolno być wolnym, jeśli używają swojej nienawiści jako przemocy.Nienawiść sama w sobie stanowi problem dla wolności słowa, jeśli generuje przemoc.Lepsze przedstawienie tego można znaleźć w Republice Platona.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...