Pytanie:
Czy warto opanować LaTeX czy MS Word?
MOON
2015-10-20 00:40:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chcę wiedzieć, czy jeśli prześlę artykuł do czasopisma, czy zmienią formatowanie artykułu? Na przykład, czy zmienią pozycję tabel lub rysunków?

Jeśli to zmienią, to myślę, że nie jest konieczne, abym uczył się dogłębnie MS Word lub LaTeX. O ile mogę napisać artykuł w sposób czytelny, powinno być dobrze, ponieważ czasopismo poprawi format, jeśli artykuł zostanie zaakceptowany. Jeśli jednak istnieje określony styl i format artykułów publikowanych w czasopiśmie, które muszą spełniać autorzy, to jest to inna historia.

Moja dziedzina to fizyka i biofizyka.

Jak * wytwarzasz * swoje dane Tikz, jeśli nie znasz dość dokładnie LaTeX? Trochę z tego żartuję, ale warto wspomnieć, że LaTeX (a być może także Word) może przynieść inne korzyści poza odpowiednim formatowaniem dokumentu lub pozycjonowaniem pływaków.
Istnieje spora różnica między „opanowaniem” a „względną biegłością”. Upewnij się, że nauczyłeś się rzeczy, które w rzeczywistości ułatwiają pracę - na przykład stosowanie odpowiednich wcięć i akapitów. Tak, widziałem artykuły, które używają spacji do wcięć i linii końcowych dla akapitów (zwykle jest to zachowane w plikach PDF) - problem nie polega na tym, że są odrzucane, polega na tym, że marnujesz mnóstwo czasu bez powodu. Wymagania poszczególnych czasopism będą się różnić - przed podjęciem decyzji warto sprawdzić ich indywidualne wytyczne. Ale usunięcie formatowania jest zwykle dość łatwe :)
* „Czy warto opanować Latex czy MS Word?” * Tak do pierwszego, nie do drugiego.
Z pewnością nie musisz * opanowywać * LaTeX-a, aby móc korzystać z szablonów dziennika. Zaletą LaTeX jest to, że domyślnie daje bardzo dobre wyniki. Jeśli jesteś zadowolony z domyślnego szablonu, nie musisz się go szczegółowo uczyć. Ale powinieneś nauczyć się wystarczająco dużo, aby przynajmniej być w stanie napisać odpowiednie równania, tabele, podpisy do rysunków, odróżnić `\ langle` i` <`, używać referencji i BibTeX ... Nie musisz być w stanie pracować z polami niskiego poziomu lub pisz jednak pakiety LaTeX.
@O.R.Mapper Nie potrzebujesz dogłębnej znajomości LaTeX dla liczb TikZ - wystarczy dobre planowanie i analityczne myślenie - w rzeczywistości bardziej niż dogłębna wiedza LaTeX.
W każdym razie zdobądź uchwyt na [pandoc] (http://pandoc.org/), abyś mógł, jeśli chcesz się przełączyć.
@Pouya Ponownie, Twój komentarz zależy od pola. W mojej dziedzinie jest * bardzo * dużo nie dla pierwszego, tak dla drugiego.
@Pouya: poza jakimś konkretnym środowiskiem akademickim, ** słowo ** LaTeX nie jest znane, nie wspominając o tym, że jest to oprogramowanie, nie wspominając o tym, że to oprogramowanie wykonuje skład, nie wspominając o tym, że skład słów jest również nieznany. W przeciwieństwie do tego * Microsoft Word * zwykle dzwoni dzwonkiem lub jest szeroko stosowany.
Więc nie planujesz pisać ulotek do prezentacji konferencyjnych, materiałów dydaktycznych lub slajdów? Piszę dużo dokumentów i stosunkowo niewiele z nich to dokumenty, ponieważ praca ta zwykle zajmuje więcej czasu niż, powiedzmy, pisanie materiałów na zajęcia. (Nie wypuszczam kilku nowych artykułów tygodniowo, ale być może uda mi się wydać kilka materiałów informacyjnych / zestawów slajdów itp.) Nikt inny nie poprawi formatowania Twoich materiałów konferencyjnych ani artykułów, które rozprowadzasz w formacie szkicu na warsztaty . Przynajmniej nie w moim świecie.
Co to znaczy „opanować MS Word”? - Jest to dość prosty program, który wpisujesz i ma pewne ustawienia formatowania. Wpisz w nim kilka artykułów, a uznałbym cię za „Mistrza”. W żadnym wypadku nie jest to świetny sposób na zarządzanie dużą częścią pracy (na przykład źródłem książki).
Jestem zaskoczony, że nikt nie wspomniał o [LyX] (http://www.lyx.org/). Osobiście wykonuję z nim całą swoją pracę i odwołuję się do dokumentacji LaTeX tylko wtedy, gdy muszę przekonwertować plik LaTeX na zgodny szablon LyX lub poprawić / naprawić niektóre niepokojące przypadki, aby pasowały do ​​formatu dziennika. Od tamtej pory nigdy nie musiałem używać niczego innego i nigdy też nie musiałem formalnie uczyć się LaTeX.
Dla tych, którzy głosowali za zamknięciem jako „głównie na podstawie opinii”: nie sądzę, żeby było coś złego w tym pytaniu. Problem polega na tym, że wiele osób zdecydowało się zignorować to, co widzę jako rzeczywiste pytanie („Czy muszę głęboko znać * jakiekolwiek * oprogramowanie do dokumentów?”), Aby toczyć walkę Word kontra LaTeX.
@SnakeDoc: Opanowanie MS Word prawdopodobnie wymaga uzyskania certyfikatu: [[patrz tutaj] (https://www.microsoft.com/en-us/learning/office-certification.aspx)]
Dwanaście odpowiedzi:
#1
+74
jakebeal
2015-10-20 00:52:43 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zależy to całkowicie od polityki czasopisma, która z kolei silnie zależy od dziedziny. Na przykład:

  • W informatyce i elektrotechnice wiele czasopism ACM i IEEE oczekuje, że artykuły będą oddawane w formacie bardzo zbliżonym do publikacji, a następnie w niewielkim stopniu, jeśli w ogóle, będą ponownie formatowane. W przypadku tych czasopism niezbędne jest opanowanie LaTeX-a.
  • Z kolei wiele czasopism biologicznych odmówi przyjęcia ładnie sformatowanych zgłoszeń i będzie wymagać, aby tekst był przesyłany oddzielnie od rycin. W przypadku tych czasopism po prostu musisz wiedzieć, jak korzystać z menedżera cytowań.

Oprócz przeglądania pojedynczych czasopism, powiedziałbym, że dobrą zasadą jest rozważenie, ile równań prawdopodobnie opublikują. Im bardziej matematyczna jest twoja praca, tym większe prawdopodobieństwo, że miejsce publikacji przyjmie LaTeX i tym większe korzyści odniesie z tego doświadczenie.

To - będzie to silnie zależało od czasopisma i pola. Mógłbyś mieć długą, dobrze prosperującą i produktywną karierę w mojej dziedzinie i nigdy nie zgłaszać niczego w LaTeX.
Biorąc to pod uwagę, LaTeX to całkiem niezła umiejętność, którą można mieć wszędzie
LaTeX jest dobry do nie tylko równań - jest również bardzo dobrym narzędziem, jeśli publikujesz równań równych zeru. Jak na ironię, siła LaTeX polega bardziej na etykietowaniu i odniesieniach, a także w obfitości dedykowanych narzędzi (pakietów) do wykonywania określonych zadań. Możesz tworzyć wysokiej jakości schematy w LaTeX, nie ma szans w programie Word, możesz rysować cząsteczki chemiczne w LaTeX, nie ma szans w programie Word itp. - Jako użytkownik LaTeX sam wybieram go nawet dla drobiazgów, które nie wymagają równań - ponieważ jest to lepsze narzędzie do pisania dokumentów.
@DetlevCM I wiesz, wysokiej jakości skład. Coś, co Word i in. są notorycznie źli.
Co powiedział @DetlevCM. To lepsze narzędzie do pisania * dokumentów *. Tak jak w przypadku dokumentów * ustrukturyzowanych *.
@DetlevCM Odpowiedź nie mówi, że LaTeX jest dobry tylko do równań; mówi, że dobrą * zasadą * jest to, że LaTeX jest szeroko rozpowszechniony w polach, które używają wielu równań. Trzymajmy się, proszę, pierwotnego pytania, nie zmieniając tego wątku w kolejną bezużyteczną walkę LaTeX-vs-Word.
#2
+31
Dmitry Savostyanov
2015-10-20 11:51:42 UTC
view on stackexchange narkive permalink

tldr; Używasz tego, czego używają twoi współautorzy.

Długa odpowiedź: Środowisko akademickie to głównie świat sieci i współpracy. Efektywna praca z kolegami i rówieśnikami wymaga wspólnego pisania i redagowania: do publikacji naukowych, nauczania, a nawet do celów administracyjnych. Aby efektywnie pracować jako członek zespołu, musisz opanować narzędzia, z których korzystają inni koledzy. Możesz to rozgryźć, pytając wokół. Jednak w przypadku niektórych obszarów tematycznych odpowiedź można łatwo odgadnąć: na przykład w matematyce LaTeX jest narzędziem handlowym, natomiast w naukach społecznych czy humanistycznych ludzie mogą być nieświadomi jego istnienia. Nie mogę powiedzieć o Twojej okolicy (biofizyka), zastanów się nad zapytaniem kolegów, czego używają.

Pytanie uzupełniające: Jak zatem można osiągnąć postęp? W większości postępuję zgodnie z tą radą dotyczącą pisania manuskryptów i utknąłem w programie Word (ale mam podstawową wiedzę o LaTeX). Ale na szczęście nie posłuchałem tej rady podczas analizy danych lub nadal utknąłem w Excelu (i prawdopodobnie nie miałbym swojej obecnej pracy).
To odpowiedź na jajko kurze. Ponadto większość ludzi zaczyna używać narzędzi, zanim * mają * współautorów. Ja (i kilku znajomych) zacząłem używać LaTeX w naszym trzecim semestrze.
@Roland Przypuszczam, że naprawdę chciałem powiedzieć: „używasz przynajmniej tego, czego używają twoi współautorzy”. Jeśli czujesz, że potrzebujesz więcej, oczywiście idziesz naprzód i uczysz się nowych rzeczy. Dziękuję Ci.
@Raphael Prawda, zwykle zaczynamy próbować różnych rzeczy w ramach naszej edukacji. Ale wydaje mi się, że chodziło o opanowanie pewnych narzędzi do pewnego stopnia.
+1 za współpracę * ale * i (to duże ale), musisz również zrobić to, co jest odpowiednie dla gazety. Na przykład artykuł, który zawiera więcej niż zwykle ilość / złożoność równań dla Twojej dziedziny, napisany ze współautorem, który nie używa LaTeX i polega na funkcji „śledzenia zmian” w programie Word. Lub nawet artykuł z wieloma cytatami i odsyłaczami. W moim przypadku (starszy) współautor pytań był podatny i napisałem tekst słowem z poleceniami cytowania / odsyłaczy LaTeXa. (i wklejono równania jako obrazy; nie zmieniły się). Ostatnim zgłoszeniem był LaTeX.
@ChrisH Dziękuję za podzielenie się przykładem, co wydaje się potwierdzać mój punkt widzenia - użyłeś programu Word, ponieważ twój współautor użył Worda, chociaż uważałeś, że LaTeX był bardziej odpowiedni.
Tak, w pewnym sensie ze względu na współpracę i własne obciążenie pracą musiałem używać obu (tj. W przypadku niektórych zadań słowo jest tak złe, że warto dwa razy robić łatwe bity - lub przynajmniej dużo kopiować i wklejać).
Co miałeś na myśli przez „* tldr *”? Jeśli to jest to, co znam (* zbyt długo-nie-przeczytane *), jestem trochę zaskoczony, ponieważ OP składa się z dwóch akapitów, z których jeden jest dość krótki, a drugi bardzo krótki.
@KonradViltersten "tldr;" sekcja jest odpowiedzią w jednym wierszu, napisaną dla tych, którzy mogą uznać moją „długą odpowiedź” za tldr;
#3
+22
paul garrett
2015-10-20 04:49:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Powtarzając nieco inne komentarze i odpowiedzi: nie, nie myśl o „opanowaniu” żadnego konkretnego oprogramowania do ustawiania typów, ale z drugiej strony tak , prawdopodobnie warto stać się wystarczająco biegli w czymkolwiek zechcesz, abyś nie poświęcał dużo energii poznawczej na skład jako taki, w przeciwieństwie do treści . Konkretny wybór systemu składu zależy oczywiście od twojego kontekstu, oczywiście ...

(Sam byłem zmuszony nauczyć się niektórych szczegółów (La) TeX, aby zaspokoić późną adaptację / niekompetencję adaptacyjną niektórych wydawców na początku lat 90. To znaczy, że „musiałem” dowiedzieć się, jak zrobić rzeczy naprawdę niskopoziomowe, takie jak przesunięcie lokalizacji numeru strony… To był i jest głupi sposób spędzania czasu, ale może nieuniknione w niektórych kontekstach ... Podobnie, musiałem mieć wszystko wystarczająco kontrolowane na bezcelowo niskopoziomowych sposobach, aby zaspokoić kaprysy anglojęzycznych redaktorów studiów licencjackich ... więc musiałem wycofać się z LaTeX do zwykłego TeX-a, aby mieć dostęp do głupie rzeczy ... Moja rada: nie rób już nic takiego. Nawet ci, którzy przeciągają pięty, nadrobili zaległości.)

Ponownie, ukryte pytanie, niejako w odpowiedzi na pytanie „czy muszę opanować. ..? ” brzmi „czy muszę mieć wskazówkę…?”, a odpowiedź brzmi „tak”. Nie pozwól, aby niezdolność do złożenia swojej pracy była zauważalnym wąskim gardłem.

Kolejne uśpione pytanie: „jeśli jesteś nowicjuszem, czy powinieneś dostosować się do konwencji formatowania i składu panującej w środowisku akademickim… czy też można wykazać się kreatywnością…?” :) Cóż, mówię swoim uczniom, że konformizm z pewnością nie jest wysoką cnotą, ale jest to oczywiście wygodna zaleta, np. Jeśli ktoś chce uniknąć rutynowego zwolnienia jako wariata / wariat. Myślę, że nie jest to całkowicie śmieszne, ponieważ wykazanie świadomości rytuałów grupy (nieuchronnie społecznej) jest pozytywnym sygnałem dla tej grupy.

Jeśli kiedykolwiek masz teraz problem z formatowaniem, fancyhdr pomoże.
Word nie jest oprogramowaniem do ustawiania typów.
@Raphael, nie jest „Wordem” tylko oprogramowaniem do składu typu WYSIWYG? Istnieją również wersje TeX-a w trybie WYSIWYG.
Cóż, odpowiedź z pewnością zależy od tego, co rozumiesz przez „skład”. Słowo (i inne edytory tekstu) umieszcza litery na „papierze”, tak. Czy obsługuje dzielenie wyrazów, wdowy i sieroty, (przyjemne) justowanie, kerning (przy użyciu metryk czcionek), ligatury lub inne? Nie, przynajmniej nie o ile wiem.
@Raphael, Nie udawałem "Worda", a takie były _ dobre_ oprogramowanie do składu! :)
@Raphael faktycznie robi wiele z nich (kerning, dzielenie wyrazów, wdowy i sieroty od co najmniej Word 97, ligatury od 2010). Czy robi je tak dobrze, jak, powiedzmy, InDesign? Cóż, nie, zwłaszcza dzięki przerażającemu interfejsowi użytkownika. Ale wiele z tych funkcji * jest * dostępnych dla tych, którzy mogą ich chcieć, nawet jeśli są domyślnie wyłączone i ukryte za dziesięcioma wyskakującymi okienkami.
@guifa Dobrze wiedzieć! (Myślę, że ekstrapolowałem z tego, jak wygląda większość dokumentów ...)
#4
+8
Nate Eldredge
2015-10-20 04:12:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że zależy to od rodzaju „głębi”, o której mówisz.

Z pewnością będziesz chciał nauczyć się przynajmniej jednego z tych systemów, do poziomu kompetencji, który pozwoli Ci stworzyć dokumenty, które są porównywalnej jakości ze standardami w Twojej dziedzinie i które spełniają specyfikacje wymagane przez czasopisma w Twojej dziedzinie.

Nie musi to koniecznie wymagać „biegłości”, wystarczy wygoda z podstawowymi funkcjami. Rzeczywiście, zbyt duża wiedza na temat systemu i tego, jak go dostroić, aby uzyskać bardzo specyficzne i / lub niezwykłe efekty, prawdopodobnie nie jest pomocna. O wiele ważniejsze jest bycie standardem niż bycie fantazyjnym. Gdy wymagane jest bardzo specyficzne formatowanie lub efekty, czasopisma często dostarczają szablony i / lub pliki stylów lub po prostu wykonują własne formatowanie.

Niektóre funkcje tych aplikacji nie są tak bardzo ukierunkowane na tworzenie określonych efektów, ale w ułatwieniu korzystania z nich (np. menedżery cytowań, pakiety do formatowania określonych rodzajów diagramów itp.). Są to rzeczy, które możesz wybrać w stopniu, w jakim uznasz, że są pomocne.

#5
+7
John Gowers
2015-10-21 04:35:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Powinieneś dążyć do stworzenia maszynopisu najwyższej możliwej jakości, niezależnie od tego, czy formatowanie zostanie zmienione przez czasopismo. Chociaż nie mogę podać naprawdę przekonującego argumentu na ten temat, jest to coś, w co gorąco wierzę i mam nadzieję, że poniższa lista pół powodów może w jakiś sposób Cię przekonać.

  • Dzięki temu poczujesz się dobrze po przeprowadzonych badaniach. Niewiele jest rzeczy bardziej satysfakcjonujących niż ostatnie poprawki pięknie złożonej pracy. Poczujesz się dumny z utworzonego dokumentu - i ta duma przeniesie się do badań, o których piszesz.
  • Formatowanie i skład jest ważną częścią Twojego artykułu. Oczywiście nie jest to tak ważne jak treść naukowa, ale kiedy ktoś czyta twoją pracę, sposób, w jaki słowa znajdują się na stronie, jest ważną częścią sposobu, w jaki informacje docierają do niego poza stroną. Ponieważ głównym celem artykułu naukowego jest rozpowszechnianie informacji, nie należy lekceważyć kwestii łatwości czytania artykułu. Oczywiście, jeśli czasopismo całkowicie zepsuje formatowanie, może to stać się nieistotne, ale dobra polityka składu czasopisma powinna podkreślać dokładnie te same rzeczy, które są dla Ciebie ważne - przejrzystość, elegancję i czytelność - więc jeśli weźmiesz to pod uwagę, możesz być pewien, że tworzysz coś możliwie najbardziej zbliżonego do tego, co ostatecznie będzie drukowany dziennik. Jeśli zostawisz całą sprawę w dzienniku jako „porządkowanie”, tracisz wszelką kontrolę nad ważną częścią przesłania swojej pracy.
  • W ramach kontynuacji ostatniego punktu (i inni też o tym mówili), należy pamiętać, że czasopismo akademickie, w którym publikujesz, jest tylko jednym z wielu miejsc, w których zostanie przeczytana twoja praca. Niemal wszędzie indziej skład, który zobaczą czytelnicy, będzie twoją, a nie czasopismem. kiedy wyślesz swój artykuł do recenzentów, będą oni czytać Twój artykuł, a źle sformatowany dokument MS Word będzie mniej przychylny niż pięknie skomponowany artykuł LaTeX (być może możesz zobaczyć, w którą stronę idę ... ) Jeśli chcesz umieścić wstępny wydruk artykułu w ArXiv lub na swojej osobistej stronie, chcesz, aby był jak najbardziej czytelny - a to oznacza samodzielne wykonanie składu.
  • Rygorystyczne podejście do skład zachęca do rygorystycznego podejścia naukowego. Jest to szczególnie istotne, jeśli masz (doskonały) nawyk opisywania swoich badań na bieżąco. Nauczenie się najlepszych sposobów dzielenia dokumentów na sekcje oraz ich ponownego łączenia i przerabiania razem (część „mistrzostwa” każdego systemu składu) to doskonały tygiel do organizowania badań w naprawdę rygorystyczny i elastyczny sposób. Jedną z najlepszych rzeczy w systemie takim jak LaTeX (a nawet MS Word) jest to, że zachęca on do tworzenia w pełni szczegółowego, rozszerzalnego dokumentu z różnymi sekcjami, które można przenosić, jeśli na pewnym etapie trzeba je lub ulepszyć. To jest dokładnie podejście, które chcesz mieć w swoich badaniach. Jeśli zaniedbasz opanowanie swojego systemu składu, ryzykujesz napisaniem jednego dużego, sekwencyjnego i nieelastycznego dokumentu, co może źle wpłynąć na twoje postrzeganie własnych badań.

Jak Mówię, że są to dość `` drażliwe '' argumenty i żaden sam w sobie nie jest przekonujący, ale jestem głęboko przekonany, że razem dają dobry powód, aby traktować skład tak poważnie, jak gdybyś przygotowywał manuskrypt do bezpośredniego włączenia do dziennika.

Pozostaje pytanie: jakiego systemu składu użyć. Jak możesz się prawdopodobnie spodziewać, polecam opanowanie LaTeX-a, ponieważ da ci największą nagrodę za formatowanie przy stosunkowo niewielkim wysiłku. Znajomość MS Word nie jest złą umiejętnością, ale jako naukowiec myślę, że docenisz bezpośrednią kontrolę nad tym, co dzieje się w LaTeX (i wiedzę o tym, co się dzieje) nad czasami tajemniczym „przesuńmy ten diagram tutaj bez powodu ”postawa MS Word. Nauka wymaga więcej wysiłku, ale wkrótce zorientujesz się, że było warto. Wcześniej niż myślisz, osiągniesz taki poziom biegłości w języku LaTeX, w którym czas poświęcony na formatowanie artykułu będzie, choć znaczny, tylko niewielką częścią twojego czasu badawczego. To idealna sytuacja.

+1, chociaż „* przesuńmy ten diagram tutaj bez powodu *” nadal występuje dość często w moich dokumentach LaTeX.
Umieszczanie figur @Mangara: LaTeX jest dobrze udokumentowane i do pewnego stopnia można je dostosowywać (chociaż algorytmy nie są łatwe), w przeciwieństwie do Worda. Ale rzeczywiście jest nieco zaawansowany LaTeX-fu.
Czy w ostatnim punkcie twierdzisz, że nie można wyciąć i wkleić sekcji w innym miejscu dokumentu w programie Word?
@FedericoPoloni Nie. Ta kula wcale nie jest anty-Word. Jest to raczej odpowiedź na pytanie OP: Czy należy dążyć do opanowania własnego programu do składu (czy to Word czy LaTeX)? Jak powiedziałem w tym podpunkcie, program Word ma doskonałe mechanizmy do przenoszenia tekstu i porządkowania dokumentów. Możesz się nie zgodzić, że wycinanie i wklejanie w programie Word liczy się jako „opanowanie”, ale myślę, że bardziej zaawansowane sposoby (re) strukturyzacji dokumentów w programie Word mieszczą się w tej kategorii.
@Donkey_2009 Więc nie rozumiem, co masz na myśli, mówiąc o tych bardziej zaawansowanych metodach restrukturyzacji, które obsługuje LaTeX, a Word nie. Co masz na myśli?
@FedericoPoloni Czy przeczytałeś mój komentarz? Nic nie powiedziałem o Word kontra LaTeX. Rzeczywiście, była to jedna z pozytywnych rzeczy, które powiedziałem o programie Word - ma doskonale dobre mechanizmy restrukturyzacji.
Teraz rozumiem, co masz na myśli, ale muszę powiedzieć, że nie było to dla mnie jasne przy pierwszym czytaniu. Sformułowanie „LaTeX (a nawet MS Word)” wydaje się stawiać ich na nierównym gruncie.
#6
+4
erik
2015-10-20 22:19:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Przede wszystkim wydawca prawie na pewno zmieni format Twojego artykułu. Zakres zmian różni się jednak w zależności od wydawcy. Niektórzy wydawcy wolą LaTeX, ponieważ rękopis jest bliski ostatecznej formy. Jednak inni wydawcy wolą MS Word, ponieważ ich przepływ pracy został zbudowany wokół dokumentów Word.

Powinieneś biegle posługiwać się zarówno MS Word , jak i LaTeX. Oto dlaczego.

Powody, dla których warto nauczyć się LaTeX:

  1. Jesteś fizykiem; to powinien być wystarczający powód.
  2. Wstępny wydruk Twojej pracy (dla Twojej osobistej witryny internetowej, arXiv itp.) nie będzie wyglądał jak wersja robocza rękopisu.
  3. Możesz sprawić, że CV, listy, rozprawy, wnioski o granty itp.
  4. Domyślne ustawienia LaTeX są ładne, domyślne Worda są dość okropne (tabele, marginesy, podpisy rycin itp.)

Powody, dla których warto uczyć się programu Word:

  1. Prawdopodobnie wielu Twoich współpracowników będzie go używać, więc Ty też będziesz musiał.
  2. Niektóre czasopisma mogą preferować przesyłanie w formacie Word. >
  3. Im lepiej znasz program Word, tym mniej będziesz musiał z nim walczyć, gdy zacznie on automatycznie formatować wszystko i przesuwać dane.

Jeśli chcesz zachować manuskrypt prosty, zachowując elastyczność w wynikach, rozważ napisanie w Markdown, a następnie przekonwertowanie go na dowolny format za pomocą pandoc.

#7
+4
Chris H
2015-10-21 13:44:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Z historii i historii pytań wynika, że ​​dopiero zaczynasz badania. Czy planujesz kiedyś napisać pracę dyplomową?

Nawet w przypadku pracy magisterskiej korzystanie z LaTeX-a ma pewne zalety, w przypadku naukowej pracy doktorskiej jest to niezbędne z następujących powodów:

  • Równania (nawet proste staną się wkrótce znacznie łatwiejsze w LaTeX)
  • Odnośniki do rysunków i sekcji w dokumencie: naucz się kilku poleceń i po prostu działa.
  • Cytaty, zwłaszcza jeśli twoje pole używa numerycznego stylu cytowania (czy chciałbyś przenumerować 200 cytatów, niektóre używane kilka razy, w dniu wysłania ich do drukarek?)

narzędzia do zrobienia większości tego w słowie. Niektóre z nich są w porządku, niektóre są bezpłatne, ale większość to śmieci i / lub droga w porównaniu z materiałami wbudowanymi za darmo w LaTeX.

Ma to znaczenie dla pisania na papierze. LaTeX specjalnie do pisania pracy dyplomowej jest za trudny, za późno. Napisz w nim kilka artykułów, może również dziwny raport wewnętrzny, a będzie to łatwe do czasu, gdy będziesz pisać pracę.

Wreszcie nie przegap bardzo pomocnej strony tex.stackexchange.com , gdzie jest mnóstwo pytań początkowych.

#8
+1
user42055
2015-10-20 00:50:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dobrze jest znać LaTeX, który bardzo ci pomoże i prawdopodobnie jest niezbędny w nauce. Zgadzam się jednak, że jeśli absolutnie opanujesz Słowo, pozwoliłoby ci to na tworzenie podobnie wyglądających dokumentów, a prawda jest taka, że ​​Słowo jest niezwykle potężne i jest używane w pełni. Weź to, co chcesz.

* „jeśli absolutnie opanujesz Worda, pozwoliłoby ci to na tworzenie podobnie wyglądających dokumentów” *: w żaden sposób nie da się porównać Worda z LaTeX.
@GennaroTedesco Oczywiście można je porównać. `` Pokazujemy, że użytkownicy LaTeX-a byli wolniejsi niż użytkownicy Worda, napisali mniej tekstu w tym samym czasie i wyprodukowali więcej błędów w składzie, ortografii, gramatyce i formatowaniu. '' Badanie Markusa Knauffa i Jelicy Nejasmic z 19 grudnia 2014 roku. pokazuje, że każdy system przygotowania dokumentów ma unikalne zalety i wady, i może nie istnieć „najlepsze” narzędzie do wszystkich aspektów bardzo złożonego zadania, takiego jak tworzenie różnorodnych publikacji naukowych. ”http://journals.plos.org/plosone/article ? id = 10.1371 / journal.pone.0115069
@Dan Cytujesz badanie z * 40 * uczestnikami na * academia * .stackexchange.com? Żadnych pytań, Wysoki Sądzie ...
„jest prawdopodobnie niezbędny w nauce” Zaczyna brzmieć tutaj jak zepsuty rekord, ale * nie we wszystkich dziedzinach nauki *.
@Robert To był dosłownie pierwszy wynik wyszukiwania i obsługuje odpowiedź jakebeal. Doszedłem do wniosku, że badanie z 40 uczestnikami było lepsze niż opinia jakiejkolwiek osoby.
@Dan Michelangelo malowanie Kaplicy Sykstyńskiej było znacznie wolniejsze niż malowanie jaskiniowego mieszkańca na skałach, ale efekt końcowy nie był w żaden sposób porównywalny. Nie znaczy to, że każdy, kto choć trochę potrafi korzystać z LaTeX-a, będzie tworzył * szybsze * i * lepsze składanie * tekstów, dokładnie dlatego, że LaTeX pozwala skoncentrować się tylko na tekście, a nie na formacie (który jest automatycznie obsługiwany , w przeciwieństwie do programu Word).
@Robert: w niektórych dziedzinach 40 uczestników to wspólna wielkość próby. Jest to funkcja (a) tego, jak trudne jest zmierzenie każdego uczestnika i (b) jak duże są efekty. W tym przypadku ocena składu, ortografii i gramatyki każdego uczestnika jest pracochłonna, co przemawia za mniejszą liczebnością próby.
Wydaje się (nie miałem czasu na dokładne przeczytanie artykułu), że w artykule porównuje się tylko liczbę słów wejściowych i błędów? A co z jakością typografii, taką jak ligatury, justowanie lub kerning? A co z liczbami? A także o modułach sprawdzania pisowni?
@StephanKolassa 40 uczestników * nigdy * nie jest typową wielkością próby, chyba że chcesz zgadywać. Intensywna praca z ortografią i gramatyką i tak nie usprawiedliwia tendencyjnych rozmiarów próbek. Nie wspominając o tym, że błędy gramatyczne nie zależą od redaktora / języka / składu, po prostu zależą od osoby, która pisze (jeśli program * poprawia * błędy, co nie oznacza, że ​​błąd się nie wydarzył).
@Dan najtrudniejszą i najbardziej czasochłonną rzeczą nie jest pisanie rzeczy, ale myślenie o _ co_ pisać. Prosili również o skopiowanie tekstu technicznego, prawdopodobnie pełnego skomplikowanych technicznych słów dla ludzi spoza branży; stawiając psychologów na przewadze, której nie widzę analizowanej w tekście. Ignorują również szereg zalet LaTeX, które należy wziąć pod uwagę.
@GennaroTedesco: chodzi o to, że * ocena * gramatyki i ortografii ludzi jest bardziej pracochłonna niż, powiedzmy, automatyczne testy krwi. I tak, 40 uczestników jest z pewnością powszechnych, na przykład w [badaniach MRI] (https://en.wikipedia.org/wiki/Magnetic_resonance_imaging), gdzie sam skaner jest kosztownym źródłem wąskich gardeł - nawet znajdując miejsca na badania nad zastosowaniem klinicznym jest często trudne. (Tak, istnieją uzasadnione obawy dotyczące wielu badań MRI. Twierdzenie, że badania z udziałem 40 uczestników to tylko „domysły”, to nie jedno).
@Dan Badanie, o którym mowa, zostało przeprowadzone jako „30-minutowe zadanie kopiowania dokumentów”. Jest to bardzo dalekie od ogólnych zadań wykonywanych przez użytkowników LaTeX. W rzeczywistości to jest dokładnie to, czego nie robimy. Nie dbamy o formatowanie, ponieważ dba o to arkusz stylów! Test był śmieszny.
@Dan „_Dopasowanie wymagań dotyczących formatowania czasopisma jest czasami frustrujące i czasochłonne, ale większość z nas nie myśli o tym, gdy myślimy o napisaniu artykułu_”. Zobacz artykuł [ponownie LaTeX vs Word] (http://www.schuetzler.net/blog/latex-vs-word-again/)
Ten argument może zdecydowanie prowadzić do solidnych i zdecydowanych opinii po obu stronach LaTeX vs Word. Należy sobie uświadomić, że program Word jest potężny i ma wiele możliwości. Jeśli ktoś opanuje MS Word, może tworzyć dokumenty, które wyglądają bardzo podobnie do ich odpowiedników w LaTeX. Ludzie zwykle przeoczają Słowo, ale zaufaj mi, to jest potężne.
Argument Word vs LaTeX jest dość stary i nie zostanie tutaj rozwiązany. W tym zakresie ** weź rozszerzoną dyskusję na [czat]. **
#9
+1
David Ketcheson
2015-10-20 16:48:02 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W wielu poddziedzinach fizyki koledzy będą oczekiwać, że wydruki wstępne umieścisz w arXiv. Możesz również zamieścić je na swojej stronie internetowej lub w witrynie instytucji. Będą one wyświetlane w sposób, w jaki je sformatujesz, bez pomocy profesjonalnego redaktora.

#10
+1
einpoklum
2015-10-20 20:05:15 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jesteś fizykiem? W takim razie warto poświęcić czas na naukę LaTeX do rozsądnego poziomu. Istnieje wiele szablonów do tworzenia wszelkiego rodzaju zgrabnych diagramów dotyczących stanów kwantowych, tych głupich nawiasów operatorów i tego, co masz. (Oczywiście nie jestem fizykiem ...) Nic z tego w MS-Word - o ile wiem.

Jeśli chodzi o opcję MS-Word - obecnie masz LibreOffice Writer, który jest dość potężny, stabilny, bogaty w funkcje i wieloplatformowy. W niektórych przypadkach / problemach nie w pełni dogonił MS-Word, ale jest wystarczający jako domyślny.

Teraz, jeśli jesteś leniwy, ale chcesz matematyki w stylu LaTeX, możesz przynajmniej użyć jednej z wtyczek lub rozszerzeń MS-Word / LibreOffice lub aplikacji OLE, które na to pozwalają. Na przykład dla MS-Word masz edytor równań Design Science.

Wreszcie, jeśli nie jesteś leniwy i faktycznie ćwiczysz na poważnie z przynajmniej jednym z nich, znacznie łatwiej będzie Ci używać inne (szczególnie LaTeX -> LibreOffice), ponieważ przyzwyczaisz się do definiowania motywów i stylów oraz trzymania się ich, a nie „pogrubiaj tę linię”, teraz Enter Enter Enter, aby uzyskać więcej miejsca.

#11
  0
qsp
2015-10-21 12:12:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

dogłębna nauka MS Word lub LaTeX

Nie wiem, ile zrozumienia jest „dogłębne”. Jeśli Twój papier nie ma żadnych równań, to już 1 dzień to za dużo, aby nauczyć się Latex od zera.

Nauka Latex jest jak nauka pisania 10 palcami lub nauka używania vim. Na początku wydaje się, że zajmuje to więcej czasu, ale kiedy się zaznajomisz, będziesz pracować w znacznie wydajniejszy sposób. Na przykład utrzymywanie odnośników, linków itp. W programie Word jest uciążliwe, ale w Latex to po prostu bułka z masłem.

Jeśli jednak zdecydujesz się pisać dwoma palcami przez całe życie, nadal będzie dobrze. Słowo jest znacznie łatwiejsze do nauczenia, dlatego jest bardziej popularne poza środowiskiem akademickim i dziedzinami, w których umiejętności obsługi komputera nie są ważne, np. Nauki humanistyczne i społeczne.

Zdałem sobie sprawę, że pozycjonowanie figur i tabel w wybranym miejscu jest trudniejsze niż w programie Word, a kiedy Latex robi to automatycznie, nie podoba mi się wynik. Więc nie sądzę, aby nauka Latex była jak nauka pisania 10 palcami.
jeśli chcesz, aby figura pozostała tam, gdzie jest, po prostu wstaw `\ begin {figure} [htp]`. Otóż ​​to.
Nie wyszło mi to dobrze.
Nie wiem, czego chcesz. Tutaj możesz zadać pytanie: http://tex.stackexchange.com/
_wtedy 1 dzień to już za dużo, aby nauczyć się lateksu od podstaw_ - prawdopodobnie masz na myśli „wtedy możesz nauczyć się lateksu od podstaw w znacznie mniej niż 1 dzień”.
@JeffE tak, o to mi chodzi
@yashar Jeśli LaTeX nie umieszcza liczb tam, gdzie chcesz, dzieje się tak, ponieważ te cyfry nie powinny mieścić się w tym miejscu z powodu marginesów. To, że wymuszasz to w Słowie, jest * bardzo złą * praktyką. Jeśli LaTeX nie pozwala ci czegoś zrobić, dzieje się tak w większości przypadków, ponieważ i tak nie możesz tego robić.
Twierdzenie, że można nauczyć się od podstaw równań LaTeX-a minus w niecały dzień sprawia, że ​​czuję się nieswojo. Bardzo w to nie wierzę.
@DmitrySavostyanov: Nie zrozum mnie źle. Nie powiedziałem, że można nauczyć się większości rzeczy z równania Latex minus w jeden dzień. Chodzi mi o to, że można nauczyć się kilku zasad i przygotować dokument w Latex w jeden dzień. I nie sądzisz, że można to zrobić?
@qsp Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy zdefiniować „dokument”. Możesz mieć rację w przypadku krótkiego eseju w postaci zwykłego tekstu. Jeśli dokument zawiera sekcje, listy lub nie mówiąc już o tabeli --- założę się, że wynik uzyskany przez kogoś po 1 dniu używania LaTeX będzie znacznie gorszy niż gdyby używał Worda.
#12
-2
user5359531
2015-10-20 22:13:39 UTC
view on stackexchange narkive permalink

„Czy warto opanować LaTeX czy MS Word?”

Chciałem tylko powtórzyć sentyment Dmirty'ego, ale też wspomnieć, że biegłość w LaTeX jest po części niszową umiejętnością . Jeśli jesteś w tym dobry, może to potencjalnie otworzyć dla ciebie inne drzwi; Częściowo dzięki temu znalazłem swoją obecną pracę. Jeśli podoba Ci się LaTeX i uważasz, że jesteś w tym dobry, warto poświęcić czas na jego opanowanie, ponieważ te umiejętności mogą się opłacić w inny sposób. Jednak nie mogę powiedzieć tego samego o MS Word, jest to tak wszechobecny program, że oczekuje się , że będziesz miał w nim pewną biegłość w środowisku akademickim.

Słowo zdecydowanie nie jest czymś, od czego oczekuje się biegłości. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​jest to starsze oprogramowanie używane przez administratorów. Dokumenty utworzone za jego pomocą zazwyczaj nie są wyświetlane poprawnie dla użytkowników niebędących administratorami. Sam program Word w ogóle nie działa w systemie Linux, a wersja na komputery Mac jest wyjątkowo powolna. Słyszałem plotki, że Windows może być używany poza biurami administratorów i komputerami do gier, ale minęło trochę czasu, odkąd widziałem na to jakiekolwiek dowody.
_ trochę niszowej umiejętności_ - chyba że pracujesz w dziedzinie, która wykorzystuje ją do wszystkiego, jak matematyka, fizyka lub teoretyczne CS. Używam tylko programu Word do zadań administracyjnych.
@JeffE Oczywiście znacznie więcej osób zajmuje się zadaniami administracyjnymi niż matematyka / fizyka / CS.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...