Pytanie:
Dlaczego prace naukowe są pisane w języku, który jest trudny dla studentów studiów licencjackich?
Zulfidin Khodzhaev
2018-05-22 15:07:45 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jako studentka studiów licencjackich trudno mi zrozumieć artykuły naukowe na jakikolwiek konkretny temat.

Dlaczego badacze nie używają prostego języka w swoich raportach, aby wszyscy zrozumieli?

Aktualizacja: zostawię ten post jako ogólną dyskusję na ten temat. Zapraszam do edycji pytania.

Silnie powiązane pytanie: [Dlaczego badacze czasami używają niezwykle skomplikowanych angielskich zdań, aby przekazać ich znaczenie?] (Https://academia.stackexchange.com/q/85286/546)
https://github.com/papers-we-love/papers-we-love#how-to-read-a-paper
Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (https://chat.stackexchange.com/rooms/77919/discussion-on-question-by-zulfidin-khodzhaev-why-are-research-papers-written-in).Prosimy o używanie komentarzy wyłącznie w [ich zamierzonym celu] (https://academia.stackexchange.com/help/privileges/comment), tj. W celu zasugerowania ulepszeń pytania, podpowiedzi do odpowiednich powiązanych materiałów i tym podobnych.
Przykłady proszę?... A wszystkie artykuły naukowe lub artykuły przeznaczone dla studentów?
[Po co marnować czas, mówić dużo słów, skoro niewiele słów oszukuje?] (Https://www.youtube.com/watch?v=_K-L9uhsBLM)
Artykuły niekoniecznie są napisane dla studentów studiów licencjackich do zrozumienia.Zwykle są przeznaczone dla innych badaczy w tej dziedzinie.Wypełnienie wszystkich luk, które pozwoliłyby studentom zrozumieć wszystko, doprowadziłoby do powstania podręcznika (który jest prawdopodobnie większością tego, co czytasz obecnie ...).
do jakiego tematu się odnosisz?Osobiście uważam, że prace z matematyki i fizyki używają łatwego języka (ale twardej treści).Niektóre osoby mogą to robić odwrotnie.
Jako przykład ostatnio próbowałem napisać raport na temat: „Rozwiązanie równania Schrödingera dla potencjału delta Diraca”.Natknąłem się na ten artykuł badawczy: https://www.researchgate.net/publication/226953738_Solutions_of_the_Schrodinger_equation_for_Dirac_delta_decorated_linear_potential/citations.Zrozumiałem proces algebry liniowej, ale trudno było zrozumieć, w jaki sposób wykonali obliczenia i jak znaleźli rozwiązanie.
Oprócz wielu dobrych powodów podanych poniżej, zrozumienie, jak przedstawić wyniki w łatwo zrozumiały sposób, wymaga czasu.Jeśli wrócisz i przeczytasz oryginalne prace na tematy, których uczyłaś się w szkole, zauważysz, że dość często są one trudne do zrozumienia.Przez wiele lat nauczyciele wymyślają najlepszy sposób prezentacji materiału.Opracowano dobre przykłady.Czasami czytając wczesne artykuły, zauważasz również, że pomysły nie są jeszcze w pełni uformowane i pomyślano o uproszczeniach.
@ZulfidinKhodzhaev Cóż, to całkowicie wybaczalne.Po prostu pokazują obliczenia, pomijając trywialne kroki, tj. Kroki, które każdy fizyk wie, jak samodzielnie wykonać.Ponieważ nadal jesteś studentem, nie znasz jeszcze trywialnych kroków, ale to nie ich wina.Gdyby mieli tyle szczegółów, co wstępna klasa QM, artykuł miałby 200 stron.
Kim są odbiorcy artykułu naukowego?
@ZulfidinKhodzhaev Język artykułu wydaje się prosty.Używają krótkich zdań z prostym angielskim.Jakie zdanie dręczy Cię jako trudny angielski?Matematyka oczywiście nie jest taka prosta.
Zaktualizowałem przykład i pytanie względne.
@BobJarvis głównym odbiorcą artykułu badawczego są badacze z tego samego podobszaru / społeczności, od których oczekuje się, że przeczytali (lub przynajmniej byli świadomi) większości istniejącej wiedzy, na której opiera się artykuł;głównym celem oryginalnego artykułu badawczego jest rozpowszechnianie * nowej * wiedzy, która nie była nikomu znana i nigdy wcześniej nie była publikowana.
@Peteris: dokładnie o co mi chodzi.Miejmy nadzieję, że OP zwraca na to uwagę.
Częściowo dlatego, że mają być czytane przez osoby, które wiedzą znacznie więcej niż to, co wiedzą studenci.Ale jest też mniej niewinny powód.(1) piszą w sposób przeznaczony dla węższej publiczności, niż to, do której mogliby potencjalnie dotrzeć, czasem składając się tylko z osób pracujących w wąskiej specjalności, częściowo dlatego, że jest to łatwe, oraz (2) czasami nie próbują dotrzećnikogo, ale tylko po to, aby dodać więcej rzeczy do swojej listy publikacji.Jest wielu, którzy nie są winni (1) i (2), ale jest też wielu takich, którzy są winni.
Często zdarzało mi się, że chciałem, aby artykuły naukowe zostały opublikowane w formacie podobnym do wiki, w którym redaktor mógłby łatwo zamienić żargon i inne potencjalnie nieznane terminy w hiperłącza dla tych, którzy potrzebują / chcą więcej informacji.
Piętnaście odpowiedzi:
#1
+211
Lyndon White
2018-05-22 15:51:21 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Krótko mówiąc, ponieważ trudno jest wyrazić coś zwięźle i precyzyjnie językiem zrozumiałym dla każdego studenta.

Zwięzłość nie jest wymagana tylko dlatego, że bez niego pisanie i czytanie każdego raportu byłoby niewygodnie długie, ale ponieważ byłoby trudniejsze do zrozumienia, byłoby trudniejsze do zrozumienia, ponieważ żargon starannie zawiera zbiór pojęć (np. jego definicję i powiązane właściwości) w jedno pojęcie. i możemy myśleć tylko o tylu pojęciach naraz.

Rozważ stwierdzenie dotyczące twierdzenia Stone'a-Weierstrassa:

Matematyk mógłby powiedzieć:

Funkcje wielomianowe są gęste w C [a, b] ⊂ (ℝ → ℝ)

Aby rozwinąć matematykę, aby nie trzeba było znać notacji on pobiera:

Funkcje wielomianowe są gęste w przestrzeni ciągłych funkcji o wartościach rzeczywistych zdefiniowanych w przedziale zamkniętym.

Ale nadal być może słowo gęsty jest poza zrozumieniem licencjata.

Rozwińmy to, aby nie używać tego:

Dla każda ciągła funkcja o wartościach rzeczywistych definiowała przedział; wtedy dla dowolnej dodatniej stałej rzeczywistej, którą można by chcieć zdefiniować, można znaleźć wielomian taki, że dla każdego punktu tego przedziału bezwzględna różnica między wartością tego wielomianu a wartością funkcji rzeczywistej w punkcie jest mniejsza niż stała.

A więc tyle miejsca zajęło i ile pomysłów trzeba śledzić, aby użyć dość prostego żargonu. Myśląc o takim problemie, matematyk rzadko myśli o tym, co się dzieje z odległością punktów w hipotetycznym wielomianu. Myślą po prostu „jest gęsty”.

Teraz wyobraź sobie, że rozszerzasz wszystkie wyrazy w uogólnionej wersji powyższego:

Twierdzenie Stone-Weierstrassa (liczby rzeczywiste). Załóżmy, że X jest zwartą przestrzenią Hausdorffa, a A jest podalgebrą C (X, R), która zawiera niezerową funkcję stałą. Wtedy A jest gęsty w C (X, R) wtedy i tylko wtedy, gdy oddziela punkty.

(To ostatnie jest bezpośrednim cytatem ze strony Wikipedii na Stone –Twierdzenie Weierstrassa, poprzednie cudzysłowy nie są, chociaż są do pewnego stopnia parafrazami.)

Następnie przejdźmy do drugiego punktu o precyzji . jest naprawdę duża szansa, że ​​ktoś skomentuje tę odpowiedź, mówiąc, że w rzeczywistości moje stwierdzenie nie jest całkiem poprawne, że nie w pełni uchwyciłem definicje w moim wyjaśnieniu.

Chociaż tak, każdy artykuł mógłby się powtórzyć kilka informacji wprowadzających, które byłyby niedogodne dla każdego czytelnika, który szukałby podstawowej idei, ponieważ zostałby on utopiony w morzu materiału tła.

I można by powiedzieć, że „ta odpowiedź jest trudne do zrozumienia, w rozszerzonej formie, słabo radziłeś sobie, by uczynić to zrozumiałym dla studentów ”. i powiem „ W porządku; nie jestem świetny w wyjaśnianiu rzeczy . ”

I ta statystyka To samo odnosi się do większości innych badaczy. Nie w tym, w czym większość jest dobra - dlatego są specjaliści od komunikacji naukowej.

Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (https://chat.stackexchange.com/rooms/77920/discussion-on-answer-by-lyndon-white-why-are-research-papers-written-in-language)[email protected]: Jeśli to możliwe, spróbuj [edytować] odpowiedzi na pytania postawione w komentarzach do odpowiedzi.
Twoje rozszerzenie definicji „gęstego” prowadzi do innego problemu.Nie znałem wcześniej definicji, ale zajęło mi kilka minut, zanim zdałem sobie sprawę, że sprowadza się ona do stwierdzenia: „Wielomian może dowolnie przybliżyć dowolną funkcję ciągłą w przedziale zamkniętym”, co, jak sądzę, jest znacznie bardziej dostępne.
@LLIAMnYP, który jest rzeczywiście bardziej dostępny, ale jest mniej ** dokładny **.(Szczerze mówiąc, jest całkiem niezły; fakt, że go nie użyłem, częściowo pokazuje moją ostatnią tezę: podobnie jak większość badaczy nie jestem świetny w wyjaśnianiu rzeczy.)
@LLlAMnYP Należy zwrócić uwagę w szczególności, że istnieje wiele rozsądnych topologii, które można umieścić na zestawie funkcji, z których każda daje inne pojęcie o tym, co oznacza „przybliżenie”.
@LLlAMnYP: Pozwólcie mi również, oprócz innych, że jeśli za każdym razem, gdy ktoś napisze "D jest gęsty w X", to powinien zastąpić to "możemy przybliżyć każdy punkt w X jakimś zbiorem punktów z D uporządkowanych w jakiś szczególny sposób"(czytaj: każdy punkt w X jest granicą sieci z D), byłoby to poważną przeszkodą zarówno w czytaniu, jak i pisaniu.Dlatego mamy słowo oznaczające „telefon” lub słowo „sofa”, aby w sposób zwięzły i precyzyjny przekazać informację.
@inkblot bardzo prawdziwe.Absolutnie powinniśmy używać poprawnych słów, takich jak „X jest gęsty”, „Y to sofa” i „Z to telefon”, a nie, nie daj Boże, „urządzenie komunikacyjne”, tylko dlatego, że brzmi to bardziej „akademicko”.
#2
+108
Jessica B
2018-05-22 15:20:03 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Docelowym odbiorcą pracy naukowej nie są „wszyscy”; to inni badacze w tej samej dziedzinie.

Dla porównania rozważmy takie rzeczy, jak instrukcje obsługi samochodów lub dokumenty prawne. Byłoby możliwe napisanie ich w bardziej przystępnym języku, ale umniejszyłoby to główny cel dokumentu.

Rozumiem twój punkt widzenia, ale z mojego doświadczenia (być może jestem jeszcze nowicjuszem), kiedy pracujesz nad projektem, być może będziesz musiał zwrócić się do naukowców z innych dziedzin.Jako przykład, jako fizyk, jeśli pracujesz nad gadżetem do noszenia, musisz zrozumieć artykuły badawcze na ten temat, aby go zbudować.
@ZulfidinKhodzhaev Dlatego naukowcy „mieszańcy” są tak rzadcy i poszukiwani.Potrafią czytać i myśleć w wielu wszechświatach.
Innymi słowy, celem artykułu badawczego jest _ raportowanie_, a nie _edukowanie_.Nie uczysz swoich kolegów badaczy, po prostu mówisz im, co odkryłeś w języku, który oni łatwo rozumieją.
@J.R.Myślałem, że głównym celem artykułu badawczego jest wypełnienie zobowiązania umownego dotyczącego grantu lub ogłoszenie nowego grantu.Odradza się zgłaszanie i edukowanie.
„Instrukcje obsługi samochodów” wydają się okropnym przykładem, ponieważ * powinny * być skierowane do ogółu populacji, prawda?Prawie każda rodzina posiada przynajmniej jeden samochód i dlatego posiada instrukcję obsługi podstawowej.
@jpmc26 Zależy od znaczenia instrukcji.Fragmenty, które mówią, jak rozpoznać, że coś jest nie tak lub jak naciskać przyciski, są skierowane do ogółu odbiorców.Ale instrukcja, która mówi, jak samochód faktycznie działa i jakie są jego specyfikacje, jest skierowana przede wszystkim do mechanika.
@emory Nie wiem, czy mówisz poważnie.
W rzeczywistości, zgodnie z ogólnymi wytycznymi RSC, teraz jako redaktorzy jesteśmy zobowiązani do oceny, czy papier jest odpowiedni dla szerszej publiczności.
#3
+58
G-E
2018-05-22 18:44:14 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Krótko mówiąc, ponieważ studenci studiów licencjackich nie są grupą docelową autorów artykułów naukowych.

To tylko częściowo odpowiada na pytanie.Jasne, że nie są oni docelowymi odbiorcami, ale użycie trudnych słów tam, gdzie by się przydały, to dodatkowy wysiłek.Tego się od nas oczekuje (robię teraz magisterkę i artykuł napisany jak post na blogu ... no cóż, nikt nigdy nie odważył się spróbować), ale celowo też odstrasza mniej wykształconych ludzi.Może to zmniejszyć hałas (jeśli głupi ludzie nie nadążą za twoją rozmową, nie mogą do niej dołączyć), ale czy to naprawdę jest cel?Czy wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że powinniśmy trzymać z dala dużą grupę, czy jest to tylko praktyka, która utknęła?
@Luc „tam, gdzie zrobią to łatwe”: to całkiem założenie.
@Luc „ale użycie trudnych słów tam, gdzie by się nadawały, to dodatkowy wysiłek”;błąd ... nie.„Trudne” słowa w tym kontekście to te, których zwykle używasz.
@JessicaB Po ilu ćwiczeniach w pisaniu artykułów?Czy użyłbyś tych, gdy nie miałeś doświadczenia w pisaniu artykułów, ale miałeś aktualną wiedzę?Obecnie robię studia magisterskie, ale dotarłem tutaj dziwną drogą i chociaż miałem wiedzę przedmiotową od lat, stwierdziłem, że prace na ten temat są dość trudne do odczytania (zrozumiałe, ale przeanalizowanie wszystkiego zajmuje mi wieczność).Jest coraz lepiej, ale zarówno czytanie, jak i pisanie ich wymaga praktyki.To inny rodzaj angielskiego i po prostu nie sądzę, aby zawsze trzeba było zwięźle o tym mówić.
@Luc:, pisząc jedną z moich pierwszych prac, otrzymałem zupełnie odwrotną radę: przełożony powiedział mi np.aby zastąpić a) gramatykę „zaawansowaną” (dopełniacze z 's [które są dla mnie łatwe i naturalne, ponieważ są podobne do tego, co robi mój język ojczysty]) bardziej prostą konstrukcją i b) unikać stosowania synonimów wprzychylność jednego i tego samego terminu.Rozumowanie było takie, aby ułatwić czytanie obcym użytkownikom, którzy prawdopodobnie nigdy nie spotkali się z pojęciem przypadków i mogą potrzebować poszukać terminów.
@JessicaB Nie jestem do końca pewien, o co się spierasz?Zinterpretowałem komentarz Luca jako na korzyść „Podgrzaliśmy próbkę do T = 350K”, zamiast „Podnieśliśmy temperaturę próbki do wystarczająco wysokiej wartości 350K”.
@Luc Tak, użyłbym tego samego języka do przedmiotu, co podczas pisania artykułów.Matematycy spędzają dużo czasu, bardzo uważnie mówiąc, co mają na myśli.
#4
+23
Marco13
2018-05-22 18:50:02 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Istnieją różne możliwe powody, dla których artykuł jest „trudny do zrozumienia”.

Jeden z powodów został już omówiony w innych odpowiedziach. Zasadniczo sprowadza się do założeń i założeń technicznych. Pisarze oczekują , że czytelnicy będą trochę obeznani z tematem. Specjalny żargon lub zapisy są używane tylko dlatego, że pozwalają na pewną zwięzłość i precyzję. Kiedy termin ma określone znaczenie, zakłada się, że jest ono znane, aw razie wątpliwości można je znaleźć gdzie indziej. Szczegóły tego problemu mogą również zależeć od tematu: w artykule matematycznym główną przeszkodą może być zrozumienie pewnych zapisów. W artykule z nauk społecznych główna trudność może polegać na zrozumieniu dokładnego znaczenia pewnych terminów.

Ale jest inny powód. Wspomniano o tym również w komentarzach i omówiono w innych pytaniach. Powodem jest to, że sam tekst może być po prostu napisany w formie trudnej do zrozumienia.

Idąc o jeden poziom głębiej, oczywiste następne pytanie brzmi: Dlaczego tekst jest napisany w tej formie?

Myślę, że ogólnie rzecz biorąc, istnieją dwie możliwe odpowiedzi na to pytanie:

  • Tekst jest celowo napisany skomplikowanym językiem, aby zapewnić adresatowi wyzwanie językowe ( co oznacza: „Autor używa skomplikowanych słów, aby utrudnić zrozumienie”)
  • Autor nie jest w stanie napisać tego w prostszej formie. Jest taki słynny cytat: „Gdybym miał więcej czasu, napisałbym krótszy list”. (przypisywany w różnych formach różnym osobom). Napisanie łatwo zrozumiałego tekstu jest trudne (szczególnie gdy autor nie jest native speakerem). Jednak ulepszanie tekstu poprzez uporządkowanie i przeformułowanie go tak, aby zwięźle i precyzyjnie przekazywał zamierzone przesłanie, jest czasochłonne - a ludzie często (nie chcą lub) nie są w stanie zainwestować wymaganej ilości czasu.

Co ciekawe, angielski jest jedynym językiem, dla którego istnieje dedykowana wersja Wikipedii, a mianowicie Prosta angielska Wikipedia - choć jest to tylko pośrednio związane z pismem akademickim , pokazuje że podobne problemy istnieją w innych obszarach.

Jest świetny artykuł na ten temat [w New Scientist;Science and Fiction: jasne słowa, proszę] (https://www.newscientist.com/article/mg13718654-300-science-and-fiction-plain-words-please/).Jest też inny artykuł tego samego autora opublikowany tam w kwietniu 1968 roku, ale nie mogłem go znaleźć w sieci.
@LLlAMnYP Tak, myślę, że artykuł zawiera słuszną uwagę: po przeczytaniu kilku artykułów napisanych w ten sposób nowicjusze będą naśladować ten styl, a ludzie mogą * oczekiwać * tego rodzaju szczudłowego języka (i TBH: często łapię się, że wpadam w towzór...).Może to być związane z syndromem oszusta (wspomnianym w innej odpowiedzi) lub po prostu brakiem wiedzy na temat takich rzeczy, jak [The Elements Of Style] (http://www.bartleby.com/141/).W każdym razie można by * wyjaśnić *, dlaczego ludzie tak piszą, ale znacznie trudniej jest złagodzić ten problem.
Nie zapominaj, że mnóstwo artykułów zostało napisanych przez osoby, dla których angielski nie jest językiem ojczystym, którzy prawdopodobnie nie mają biegłości w wyborze „prostego i prostego” (eleganckiego) opisu, ale będą zgodni z tym, jak zdołają umieścić swoje myśli w języku angielskimoni wiedzą.Ponadto, przynajmniej dla Europejczyków, pomysł, czy dane wyrażenie angielskie jest łatwo zrozumiałe, będzie różny w przypadku osób posługujących się językiem ojczystym romańskim i germańskim - każdy z nich prawdopodobnie woli tę część języka angielskiego, która jest bliższa ich językowi ojczystemu.
#5
+20
user93116
2018-05-23 00:09:21 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że to pytanie jest fałszywe. Mianowicie, pomysł, że naukowcy mogliby napisać ten sam artykuł, używając głównie różnych słów, po prostu nie ma żadnego sensu (dla mnie)!

Używanie różnych słów tworzy inny tekst.

Nie jest to zjawisko występujące wyłącznie w pracach badawczych. Nie czytam książek Faulknera * swojemu maluchowi i nigdy nie narzekałbym, że Faulkner powinien był napisać swoje książki tak, aby miały sens dla 2-latka.

Prace naukowe wciąż są fragmenty pisma. Cały czas męczy mnie słowa i wyrażenia, a kiedy kończę pisać, jest wiele zwrotów, które ilustrują pomysły i wyjaśniają koncepcje dokładnie tak, jak chcę. Poza zmianami wymaganymi / wymaganymi do celów redakcyjnych, byłbym bardzo niezadowolony z zmiany tych słów i wyrażeń. I tak, jak powiedzieli inni, ma na to wpływ to, kim są moi odbiorcy. Ale każde pismo ma określoną publiczność. Nie ma czegoś takiego jak tekst przeznaczony dosłownie dla każdego .

A więc przynajmniej z osobistego punktu widzenia: nie używam różne słowa, głównie dlatego, że różniłyby się od tych, których chciałem użyć :)

* William Faulkner to amerykański autor, który ma opinię, że niektóre jego pisma są trudne do zrozumienia / zinterpretowania (powiedziałbym ).

#6
+10
Especially Lime
2018-05-22 18:35:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Badacze na ogół używają skomplikowanego języka, ponieważ ich badania obejmują złożone tematy. Dlatego używają słów, które będą znajome i precyzyjne dla ludzi, którzy rozumieją tematy. I właśnie dlatego, że te słowa są znane innym ekspertom, nie ma sensu próbować ich wyjaśniać w artykule, ponieważ ktoś inny (prawdopodobnie kilku osób) wyjaśniłby je już lepiej gdzie indziej. Tak więc, jeśli czytasz artykuł jako nie-ekspert (czyli nie-ekspert w danym temacie; dotyczy to równie dobrze ekspertów z innych dziedzin) i natrafisz na terminologię, której nie rozumiesz, jest to przydatny wskaźnik, który powinieneś najpierw przejść i przeczytać o tym gdzie indziej. Prawdziwym zagrożeniem dla osób niebędących ekspertami w czytaniu artykułów naukowych jest to, że mogą coś przeczytać, nie zdając sobie sprawy, że tego nie rozumieją.

„Mogą coś przeczytać, nie zdając sobie sprawy, że tego nie rozumieją” - bardzo dobra uwaga.Myślę, że dużo mi się to przydarzyło.
Ale oprócz skomplikowanych słów, zdecydowana większość artykułów używa również złożonych konstrukcji zdań, aby brzmieć profesjonalnie.Nie tylko dlatego, że to po prostu złożony temat.
#7
+9
bowrilla
2018-05-22 16:54:39 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Mów bardziej precyzyjnie: czy mówisz o niepotrzebnie złożonym języku, czy też jesteś zdezorientowany / irytujący określoną terminologią?

Niektórzy naukowcy mają tendencję do używania zbyt złożonego języka, aby odróżnić się od innych „o mniejszym intelekcie”, jak myślą. To się zdarza i często jest tylko oznaką złego stylu lub nawet złej wiedzy, ponieważ sugeruje poziom wiedzy, którego może po prostu nie być.

Jeśli masz problemy ze wszystkimi pracami naukowymi, być może będziesz musiał poprawić na umiejętności językowe. W nauce trzeba być bardzo precyzyjnym i trzymać się określonej terminologii. A ponieważ artykuły naukowe są przeznaczone do czytania przez innych naukowców z tej samej dziedziny badań, autorzy oczekują, że czytelnicy będą zaznajomieni z terminologią z tej dziedziny i nie będą wyjaśniać podstawowych rzeczy. To zależy od Ciebie.

Jednak dobry artykuł powinien być przynajmniej łatwy do zrozumienia, nawet jeśli czytelnik może natknąć się na kilka wyrażeń, których nie zna.

Dziękuję za odpowiedź, może to jeden z powodów, dla których mam problemy ze zrozumieniem artykułów naukowych.Ale nie ograniczałbym problemu w tej kwestii.Ponadto szczegóły są zbyt mocno skrócone.Na przykład w matematyce wyciąga pochopne wnioski bez dokładnego wyjaśnienia kroków, jakie podjęto, aby znaleźć rozwiązanie.
Pomijanie przez @ZulfidinKhodzhaev kroków matematycznych, które byłyby pokazywane na poziomie licencjackim, jest powszechne i zwykle wynika z tego, że autor (poprawnie lub nie) uważa, że są one oczywiste lub trywialne i że będą one równie oczywiste lub trywialne dla zamierzonej publiczności.
@ZulfidinKhodzhaev Ponownie, uwzględnienie wszystkich szczegółów matematycznych nie jest zgodne z celem artykułu badawczego.Osobiście chciałbym zobaczyć, jak przechodzimy do artykułów, które mają rozwijane sekcje i zawierają więcej szczegółów. Ale miejsce w czasopismach jest głównie przeznaczone na nową wiedzę, a nie po to, aby pokazać, że jesteś kompetentny w przeprowadzaniu obliczeń.
Generalnie zgadzam się z twoją odpowiedzią, ale: „* Jeśli masz problemy ze wszystkimi pracami naukowymi, być może będziesz musiał poprawić swoje umiejętności językowe. *” Jednak, żeby być uczciwym, ogromna część prac jest niepotrzebnie skomplikowana.Jeśli to wszystko brzmi prosto, szef może pomyśleć „więc dlaczego potrzebujemy * Ciebie * do tego?”lub w przypadku uczniów otrzymywali niższe oceny, ponieważ wygląda na to, że było łatwo.Jesteśmy nieustannie zachęcani (zwykle nawet nie zdając sobie z tego sprawy), aby brzmiało to tak, jakbyśmy robili * prawdziwą naukę ™ *, nawet jeśli opisujemy, po ilu otwarciach zawias drzwi pęka.
Częścią tego, co uważam za „skomplikowany” angielski, może być prostszy angielski dla innych osób, dla których angielski nie jest językiem ojczystym - i odwrotnie: moim językiem ojczystym jest niemiecki (tj. Dość zbliżony do angielskiego).Często myślę np.naukowcy z językiem ojczystym romańskim używający „skomplikowanego” angielskiego - ale jestem pewien, że powiedzieliby to samo o moim angielskim: po prostu konstrukcje i terminy w języku angielskim, które są zbliżone do ich języka ojczystego, nie są tak zbliżone do mojego języka ojczystego.
#8
+8
Allure
2018-05-22 15:58:14 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie sądzę, aby ktokolwiek mógł odpowiedzieć na to pytanie na pewno, ale oto osobiste przypuszczenie.

Badacze nie próbują aktywnie pisać w tajemniczy sposób. Udostępnianie swoich badań to dobra rzecz! Jednak prawdziwym zmartwieniem podczas pisania jest to, że można składać zbyt wiele „oczywistych” stwierdzeń. Nikt nie chce wygłaszać oczywistych stwierdzeń, ponieważ to jedno i drugie sprawia, że ​​autorka wygląda na młodszego + sprawia, że ​​wykonana praca wydaje się prosta (por. syndrom oszusta). Staje się to tym bardziej drastyczne, im bardziej doświadczony jest badacz, ponieważ więcej stwierdzeń wydaje mu się oczywistych. Oczywiście to, co jest oczywiste dla doświadczonego badacza, prawdopodobnie nie jest oczywiste dla studentów, którzy są tego niefortunnymi ofiarami.

Mam również wrażenie, że autorzy chcą, aby wyglądało na to, że przetworzyli to, co zostało wcześniej napisane (lub po prostu chcą uniknąć plagiatu), więc kiedy piszą artykuł przy użyciu równania z poprzedniego artykułu, zwykle piszą to samo równanie w nieco innej notacji, np. używając różnych, ale równoważnych wyrażeń dla tego samego czynnika. Ponownie, doświadczeni badacze nie mają żadnych problemów, ale studenci są niefortunnymi ofiarami.

Oto kilka artykułów na ten temat: artykuł w The Atlantic i kolejny w Nature. Wyszukiwanie w Google „dlaczego prace naukowe są tak trudne do odczytania” daje o wiele więcej wyników.

Jeśli uznasz to za śmieszne, to kiedy piszesz artykuły w przyszłości, postaraj się, aby były dostępne dla szerokiego grona odbiorców!

Aby to było prawdą, szybka większość wykładowców musiałaby cierpieć na syndrom oszusta.Chociaż nie zdziwiłbym się, gdyby większość doktorantów cierpiała w jakimś stopniu na syndrom oszusta, większość z niego przeszła.
@MaartenBuis skąd wiesz?
@Flyto Skąd mam wiedzieć, co?
@MaartenBuis, że większość ludzi pokonuje swój zespół oszusta.
@Flyto ci, którzy otrzymują etat
@maarten buis:, wydaje się, że trochę naciągane jest założenie, że wszyscy ci, którzy mają staż, wierzą, że zasługują na to ... Jest to również coś w rodzaju błędnej interpretacji opisywania tych, którzy otrzymują etat (lub podobnie wysokie stanowiska w miejscach bez etatu) jako „większość".Nie mam dowodów, ale nie zdziwiłbym się, gdyby większość naukowców cierpiała od czasu do czasu na syndrom oszusta, nie tylko doktoranci!
Redagowałem to - idea jest taka, że im bardziej doświadczony jest badacz, tym więcej stwierdzeń wydaje mu się oczywistych.Nie mam na myśli tego, że każdy odczuwa syndrom oszusta, ale sprawienie, by praca wydawała się prosta, jest psychologicznie trudna.
@Flyto Ci, którzy pozostają na uczelni, piszą artykuły.Ci, którzy odchodzą, nie mają znaczenia dla tego pytania.Teraz masz wybór.Ci, którzy nie potrafili przezwyciężyć syndromu oszusta, nie zamierzają pozostać na uczelni.Więc to nie jest tak, że uzyskanie stałego zatrudnienia powoduje utratę syndromu, ale to, że osoby z syndromem są „wyeliminowane” na tym etapie.Środowisko akademickie to bardzo bezlitosne środowisko.
@maartenbuis Myślę, że poczynisz kilka głównych nieuzasadnionych założeń dotyczących wewnętrznych procesów myślowych ludzi.Ale zostawmy to tutaj.
Nie sądzę, żeby do wyjaśnienia obserwacji potrzebny był syndrom oszusta.Lenistwo (więcej pracy jest, żeby pisać więcej, szczególnie jeśli chciałbyś wykopać odniesienia do rzeczy, które od dawna znasz) i tendencyjna (zaślepiona rutyną) przeciwstawienie się temu, co jest oczywiste i dobrze znane w kontekście, to prawdopodobniewystarczający.
#9
+7
axsvl77
2018-05-30 11:13:16 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jest jeszcze jedna para powodów, dla których wiele artykułów nie jest łatwych do zrozumienia, ale dla studentów.

  1. Większość autorów to ESL

Kiedyś usłyszałem żart wybitnego uczonego „Język fizyki to łamany angielski”. Ta zabawna myśl wynika z faktu, że chociaż większość artykułów jest publikowana po angielsku, uczeni, którzy je piszą, na ogół znają angielski jako drugi język .

Jako native speaker języka angielskiego i studentka studiów magisterskich miałem trudności z napisaniem artykułu. Czemu? Ponieważ musiałem nauczyć się języka, który jest używany w mojej dziedzinie badań. W przypadku większości artykułów [1] głównym odbiorcą są inni uczeni z tej samej dziedziny. W ten sposób język pola badawczego staje się rodzajem dialektu, który inni też muszą dostosować.

  1. Opublikowane badania muszą być jednoznaczne.

A dobre zdanie w artykule powinno mieć jedną i tylko jedną interpretację. Jeśli zdanie ma więcej niż jedno znaczenie, nie przekazuje właściwie myśli czytelnikowi. Jest to krytyczne z ważnego powodu. Każde zdanie zawiera twierdzenie, a każde twierdzenie powinno być udowodnione badaniami.

Tworzenie zdań mających tylko jedno znaczenie jest dość trudne; sprawia, że ​​są one techniczne, długie i brzydkie.

W przeciwieństwie do tego, beletrystyka i dziennikarstwo dają Ci przestrzeń do obrazowania rzeczy, jak chcesz. O wiele łatwiej jest tworzyć piękne, płynne zdania, jeśli mogą być niejednoznaczne.

  1. Pisanie przez komisję, edytowane przez absolwenta

A więc z co widziałem, większość pierwszych szkiców jest napisana przez doktoranta, który nie pisze zbyt dobrze (ja). Następnie jest rozsyłany e-mailem i wszyscy tu i tam wprowadzają zmiany, a tekst dokumentu staje się niespójny. Następnie absolwent jeszcze bardziej go edytuje i ma go przesłać. Wyobraź sobie, że jesz obiad ugotowany w ten sposób!

[1] Wyjątkiem są prace przeglądowe, które są dłuższe i zawierają dużo bardziej ogólny język. Łatwiej też przeczytać

#10
+6
Michael Kay
2018-05-23 17:32:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wiele prac badawczych jest prawdopodobnie napisanych w celowo zawiłym stylu, aby podnieść prestiż autorów: patrz https://www.plainenglish.co.uk/news/1212-unreadable-academic-writing. html

Podoba mi się ten cytat: „W środowisku akademickim wydaje się, że kiedy nie mamy nic do powiedzenia, próbujemy odwrócić uwagę od tego smutnego faktu, mówiąc go tak pretensjonalnie, jak jak najdłużej ”.

Mój opiekun naukowy, Maurice Wilkes, pisał rozbrajająco, przez co złożone pomysły wydawały się bardzo proste, i zawsze starałem się naśladować jego przykład. Niebezpieczeństwo, jeśli to zrobisz, polega na tym, że ludzie mogą nie docenić wartości tego, co mówisz, a wielu naukowców nie chce podejmować tego ryzyka.

Przeglądając artykuły na konferencje, generalnie stwierdziłem, że kiedy poświęcasz trochę czasu, aby przebić się przez żargon, pomysły w trudnych do odczytania artykułach nie są bardziej dogłębne ani precyzyjne niż pomysły wyrażone w artykułach, które są znacznie łatwiejsze do odczytania.

Żargon nie jest czymś, co trzeba „przeciąć”.Ma to na celu uniknięcie konieczności pisania 5 dodatkowych stron wyjaśniających każdą koncepcję, która zostanie już lepiej omówiona w jakimkolwiek podręczniku wprowadzającym na ten temat (z którym zakłada się, że czytelnik jest zaznajomiony lub dlaczego miałby czytać badania naukowe).temat zresztą?).
Wydaje się, że osoba, która napisała ten artykuł, nie rozumie, co mówi.„Ludzie czytają” nie ma takiej samej implikacji, jak podane stwierdzenie, kiedy zajmujesz się badaniami na ten temat.
„Czytane przez ludzi” pochodziło od Richarda Feynmana, a nie od autora artykułu i najwyraźniej wymachiwał wahadłem w przeciwnym kierunku, aby uzyskać dramatyczny efekt.Ale jest usprawiedliwiony;zdanie, które cytuje, używa długich słów, aby to, co jest zasadniczo oczywiste, brzmiało jak dogłębna obserwacja.
Nawiasem mówiąc, ostatnio dobrze się bawiłem, próbując napisać techniczny referat konferencyjny pustym wierszem.Nigdy go nie skończyłem ani nie opublikowałem, ale to ćwiczenie było fascynujące, ponieważ sprawiało, że naprawdę intensywnie zastanawiałem się, które słowa i wyrażenia są w rzeczywistości niezbędne, aby przekazać moje znaczenie, a zaskoczenie (dla mnie) polegało na tym, że całość można było ograniczyć do około jednegotrzecia część długości, nie tracąc nic znaczącego.
Zauważyłem, że na moich studiach licencjackich wykładowcy, którzy dobrze rozumieją temat, potrafią wyjaśnić teorię w łatwym języku.Na przykład wykładowca, który pochodził z innej dziedziny (tj. Fizyki), miał trudności z wyjaśnieniem nam rachunku różniczkowego.Próbował uniknąć znaczenia stojącego za teorią / równaniami i napisał więcej definicji.
@ZulfidinKhodzhaev: Zgadzam się i nie zgadzam się z tą odpowiedzią, ponieważ uważam, że ludzie zazwyczaj cenią dobre wyjaśnienia.
@cbeleites na pewno, a potem widzą, że nie robisz nic skomplikowanego i nieczytelnego, a potem tracisz status
@amara: no cóż, to nie jest moje doświadczenie.Ale może moja dziedzina (chemometria) niesie dość wrażenia złożoności ;-) Znalazłem jasne wyjaśnienia wyników badań, które prowadzą np.na spontaniczne zaproszenia na rozmowy kwalifikacyjne - których nie traktuję jako przejaw utraty statusu.(W każdym razie nie obchodzi mnie, że jestem związany z grupami, w których nieczytelność zwiększa status).
#11
+5
wtong
2018-05-22 22:25:15 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Trudno jest pisać artykuły naukowe tak, aby każdy mógł je zrozumieć. Powody zostały ładnie opisane w innych odpowiedziach.

Chciałbym zaznaczyć, że autorzy zwykle umieszczaliby swoje e-maile lub adresy w swoich artykułach, aby każdy mógł do nich pisać i zadawać pytania dotyczące ich raportów.

Jeśli potrzebujesz poszukać informacji i przeczytać artykuły z innych dziedzin, zawsze możesz skontaktować się z autorami w sprawie ich artykułów. Jeśli wskażesz swój cel i pochodzenie, zwykle mogą pomóc. Po prostu nie oczekuj, że nauczą Cię całego przedmiotu. Powiedziałbym, że używam tej samej etykiety przy zadawaniu pytań na temat wymiany stosów.

#12
+4
user91300
2018-05-22 15:36:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oprócz komentarza Jessiki B istnieją nawet artykuły „metodyczne”, które nie mają nawet ogólnego wprowadzenia i bezpośrednio przedstawiają wiedzę techniczną. Docelowi odbiorcy papieru mają kluczowe znaczenie. Jednak po przeczytaniu 10-20 artykułów zaczniesz widzieć ogólny zarys, więc nie będzie to trudne.

#13
+4
Thomas Hansen
2018-05-25 12:21:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zasadniczo artykuły naukowe nie mają na celu nauczania; raczej mają na celu informowanie. Nie oznacza to jednak, że student nie może ich używać jako zasobu. Weźmy następujące przykładowe zdanie z artykułu badawczego:

„Teoria przewiduje, a niektóre dowody wskazują, że w jeziorach głębokość termokliny może mieć duży wpływ strukturalny na rozkład przestrzenny i silnie wpływa na skład społeczności planktonu. ”

Pełne wyjaśnienie tego jednego zdania mogłoby zająć cały rozdział podręcznika z limnologii dla studentów studiów licencjackich. Istnieją jednak słowniki, encyklopedie i, tak, ta rzecz zwana Google, która może w krótkim czasie zebrać jej znaczenie. Pojęcia takie jak „termoklina”, „dystrybucja przestrzenna” i „społeczności planktonu” można znaleźć w Google i w ciągu kilku minut znaczenie zdania stanie się jasne, nawet dla najbardziej niewtajemniczonych.

Podsumowując, jeśli po prostu przyjmuje się, że większość artykułów naukowych wysokiego poziomu po prostu nie jest samodzielna, ale ogólnie zawiera terminologię, która wymaga dodatkowych badań, aby właściwie zrozumieć, mogą stać się bardzo cennymi źródłami informacji.

Nie pomaga też gramatycznie niepoprawne umieszczenie przecinka.Wielu autorów akademickich ma tendencję do nadmiernego rozszerzania się w ten sposób.
#14
+3
Ian Sudbery
2018-05-30 16:54:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dość wiele odpowiedzi tutaj jest dość obronnych przed pisaniem w artykułach. Chociaż prawdą jest, że żargon niekoniecznie jest zły, że artykuły nie są przeznaczone dla studentów, a niektóre pojęcia są po prostu trudne do zrozumienia, wiele artykułów jest trudniejszych do odczytania niż jest to konieczne.

W kulturze pisarstwa naukowego jest kilka rzeczy, które prowadzą do skomplikowanych konstrukcji zdań i trudnej do odczytania prozy. Sytuacja staje się najgorsza, gdy studenci czytają teksty akademickie i naśladują styl w swoim własnym piśmie, ponieważ uważają, że tak właśnie powinniśmy pisać.

  • Użycie strony biernej. W tym miejscu autor usuwa się z tekstu: „Płyn został dodany do kolby”, a nie „Dodaliśmy / ja płyn do kolby”. Nie ma innego powodu niż tradycja. Moim zdaniem prawie zawsze utrudnia to czytanie i powinno zostać usunięte.

  • Wymagania dotyczące miejsca w czasopismach. Niektóre czasopisma mają nawet limity znaków. Prowadzi to autorów do prób znalezienia „sprytnych” sposobów próbowania słów używając jak najmniejszej liczby znaków.

  • Użycie niepotrzebnie formalnych brzmiących słów Na przykład „używany” zamiast „używany”.

Po kilku miesiącach zdałem sobie sprawę, że możesz coś zrobić.Jak powiedziałeś, ja też naśladuję poprzednie prace (obawiam się, że inaczej nie zostaną przyjęte).Zauważyłem, że proste zdania są po prostu zamieniane na skomplikowane zdania przy użyciu zaawansowanego słownictwa bez powodu.
#15
  0
Peter - Reinstate Monica
2018-05-23 15:12:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oprócz dobrych odpowiedzi przedstawionych powyżej: Dodatkowym powodem jest to, że przecięcie się niezwykłej nauki, talentu literackiego i woli ćwiczenia obu jest bardzo małe; numer jest prawdopodobnie jednocyfrowy. Wszyscy są sławni. Przychodzą na myśl Russell, Feynman, Hawking, Dawkins. Więcej?

Skąd wiesz, że wszyscy są sławni?Gdyby byli członkowie tego zestawu, którzy nie są sławni, czy wiedziałbyś o nich?
@MichaelKay To prawda, wiemy tylko to, co wiemy, na wypadek, gdyby nie było to oczywiste.Pozostała debata może skupić się na tym, czy nieznane są znane, czy nie;Myślę, że w tym przypadku tak nie jest: jeśli piszący naukowcy nie są sławni, brakuje im jednego z trzech wymagań.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...