Pytanie:
Czy mówienie asystentowi, że go lubię, jest etyczne?
apollogie
2019-07-21 02:41:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ja, dwudziestoletnia kobieta, dość mocno podziwiam asystentkę magisterską na moim letnim kursie. Jestem niezwykle zainteresowany tym, co ma do powiedzenia, zawsze zwracam uwagę, nigdy nie używam telefonu i używam kontaktu wzrokowego, aby okazać zainteresowanie. Bardzo je lubię i często myślę o nich ciepło. Chcę wiedzieć o ich pracy, chcę wiedzieć, czym się interesuje. Chciałbym przynajmniej być ich przyjacielem.

Pomimo mojego ogromnego podziwu muszę podkreślić, że nie mam i nie planuję przekraczać granic zawodowych do końca kursu.

Rozmawiałem z nimi, chociaż była to tylko krótka rozmowa na temat pracy, która została nam przydzielona w następny weekend, jednak wydawał się całkiem ciepły i otwarty na rozmowy. W szczególności w swoim programie nauczania podkreśla, że ​​nie waha się z nim skontaktować w przypadku jakichkolwiek pytań. Chciałbym móc więcej z nimi rozmawiać, nie zawracając im głowy i przekraczając granice zawodowe. Mam nadzieję, że planuję zaprosić ich na spotkanie po zakończeniu kursu, ale nadal chciałbym mieć możliwość porozmawiania z nimi również poza godzinami kursu o materiałach kursowych jako przyjaciele. Czy byłoby to etyczne? Powinienem się po prostu wycofać? W szczególności chciałem mu podziękować za udzielenie mi bardzo pozytywnych, dogłębnych informacji zwrotnych w zadaniu esejowym, które oddałem, z którego otrzymałem doskonałą ocenę.

Przechodziłem przez naprawdę trudny okres w moim życiu osobistym. Pomimo wcześniejszego oblania, obiecałem sobie, że będę pracował ciężej i nigdy nie zrezygnuję ze swoich celów. Naprawdę, ich otwartość, ciepło i pasja naprawdę zainspirowały mnie do kontynuowania i intensywniejszej nauki. Bardzo chciałbym im podziękować za zainspirowanie mnie i bycie dobrym nauczycielem, który pomógł mi zrozumieć materiał.

  • Czy byłoby etyczne wyrażanie tych uczuć podziwu i wdzięczności wobec je w godzinach pracy?

  • Czy możliwe byłoby umawianie się z nimi na randkę po zakończeniu kursu, skoro jest on zasadniczo zwykłym studentem, a nie prawdziwym profesorem?

* edytuj zajęcia skończyło się i mamy zaplanowany termin! Dziękujemy wszystkim za radę!

* edit # 2 Wciąż się spotykamy i już niedługo nasza 9-miesięczna rocznica! Związek układa się naprawdę dobrze i jest to najlepszy i najbardziej kochający związek, w jakim kiedykolwiek byliśmy! Cieszymy się, że możemy razem dorastać i czasami pojawia się wzmianka o posiadaniu dzieci. Czasami żartuje, że jest moim asystentem technicznym, ale jest bardzo nieugięty, aby dać do zrozumienia, że ​​nie lubi mnie podczas kursu, ale podsumowując, oboje radzimy sobie fantastycznie! Dzięki za pomoc! (7 maja 2020 r.)

Odpowiedzi w komentarzach, dalsze porady życiowe i rozszerzone dyskusje zostały [przeniesione na czat] (https://chat.stackexchange.com/rooms/96553/discussion-on-question-by-apollogie-is-it-ethical-to-powiedz-mój-asystent-nauczyciela).Przeczytaj [to FAQ] (https://academia.meta.stackexchange.com/q/4230/7734) przed opublikowaniem kolejnego komentarza.
Jedenaście odpowiedzi:
#1
+190
Bryan Krause
2019-07-21 03:01:58 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Poczekaj do zakończenia kursu i uzyskania ocen: nie stawiaj asystenta w trudnej sytuacji.

Potem jesteście tylko dwoma dorosłymi ludźmi, zakładając, że nie będziecie mieć żadnych innych kursów z tym asystentem.

Będą jednak nadal pracować i studiować na tym samym wydziale, więc konieczna jest pewna opieka.Przygotuj się na z wdziękiem udzielenie odpowiedzi „Brak zainteresowania”.
W rzeczywistości specjalizujemy się w różnych rzeczach.Dostaję licencjat z planem uzyskania magistra z psychologii klinicznej, a on jest doktorantem historii.Prowadzi jedno z podstawowych zajęć, na które przegapiłem, kiedy rzuciłem szkołę dla zdrowia.
@apollogie To sprawia, że jest mniej prawdopodobne, że ponownie podejmiesz profesjonalną interakcję, więc będzie to łatwiejsze, ale sugestia Patricii, aby być przygotowanym na odpowiedź „niezainteresowaną”, jest nadal bardzo ważna: musisz być przygotowany, że może nie być zainteresowany.Może to być trudne, gdy czujesz, że znasz kogoś dobrze, ale tak naprawdę nie masz jeszcze osobistych relacji, więc bądź tego świadomy i bądź gotowy, i miej nadzieję na mierzenie.
Możesz o tym wspomnieć po kursie, ale równie dobrze możesz otrzymać uprzejmą odpowiedź „niezainteresowany”, zwłaszcza jeśli są tam, aby pracować i tylko pracować.
@Tom to ma sens.Boję się, że znowu mnie zranię, więc może najlepiej będzie, gdy pójdę dalej
To zależy od ciebie, ale jeśli widzisz, że powiedziano mi: „Nie jestem zainteresowany” jako coś, co cię skrzywdzi, być może pójdę dalej, ponieważ jest to zrozumiałe, że będzie to powszechna reakcja w środowisku akademickim.Może mógłbyś podjąć jakąś aktywność poza środowiskiem akademickim i zobaczyć, czy spotkasz kogoś, z kim się tam dogadujesz?
@Tom Ograniczanie swojej puli randkowej do osób niebędących naukowcami nie stanowi ochrony przed odrzuceniem.
Tak, nie próbuję w ogóle tego sugerować, mówię, że większość ludzi, których znam, ma zwykle większe szczęście w tej dziedzinie, po prostu spotykając ludzi poza swoim środowiskiem pracy, nie mówię, że muszą być osobami niebędącymi naukowcami.Również pozytywne jest, jeśli tak to postrzegasz, ponieważ pozwoli ci to poznać nowych ludzi i podjąć nowe działania.
@apollogie,, jeśli nigdy nie ryzykujesz odpowiedzi „niezainteresowany”, to gwarantujesz to, odpowiadając na pytanie negatywnie.Daj mu szansę, aby sam odpowiedział, a później nie będziesz musiał się zastanawiać, jaka mogłaby być odpowiedź.Może odpowiedź będzie rzeczywiście „zainteresowana”.
#2
+91
B. Goddard
2019-07-21 18:09:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chciałbym dodać, że jest jeszcze jeden powód, dla którego warto czekać, aż lekcja się skończy. Istnieje fenomen „miłości do władzy”. Często zdarza się w środowisku akademickim, gdzie instruktor nie byłby tak interesujący, ale z powodu umiarkowanej pozycji władzy (i rzeczy, które się z tym wiążą, jak bycie postrzeganym liderem, pewność siebie itp.) atrakcyjny. Może się zdarzyć, że miesiąc po zakończeniu kursu twój asystent powróci do swojego właściwego poziomu.

Relacje miłosne oparte na nierównej równowadze sił są zwykle niezdrowe. Prawdopodobnie chcesz się upewnić, że naprawdę pociąga cię on, a nie tylko jego pozycja.

Weź pod uwagę również uczucia drugiej osoby. Mogą się w tobie zakochać, kierując się twoim pociągiem do nich. Jeśli później okaże się, że twoja atrakcja wynikała wyłącznie lub głównie z dynamiki nauczyciel-uczeń, może to być dla nich dość trudne, gdy ją zerwiesz.

I zbyt często instruktor IRL okazuje się niesamowicie nudny.Wiem że jestem.
@Buffy Racja.W prawdziwym życiu jestem całkowitym introwertykiem.Moja osobowość w klasie, gdzie jestem dowcipny, towarzyski i dowodzę, jest kompletnym wymysłem.Mój pomysł na wieczorną zabawę to cygaro i piwo na pokładzie tak, aby nikt mi nie przeszkadzał.
@B.Goddard Myślę, że zdrowie nierównej władzy w związku zależy od tego, co rozumiesz przez „nierówną równowagę sił”.Istnieje różnica między nawiązaniem relacji między nauczycielem a uczniem a związkiem BDSM za zgodą z negocjowaną wymianą mocy.
Chociaż lubię starszych mężczyzn i spotykałem się ze starszymi mężczyznami, naprawdę czuję, że ten czas jest inny.Pociąga mnie jego wygląd, ale pociąga mnie też to, że jest naprawdę nieśmiały, kiedy prowadzi wykłady.Skrzyżuje nogi, kaszle i krztusi się, ponieważ ze zdenerwowania nie połyka wystarczającej ilości śliny.Wydaje mi się, że jest to raczej łagodna, samoświadoma osoba, tak jak ja (stąd gra słów z moją nazwą użytkownika)
Bądź ostrożny!Jako nauczyciel mogę ci powiedzieć, że trzymam się z daleka od tej kwestii z powodów, które nie mają nic wspólnego z osobą.Może to postawić asystenta w trudnej sytuacji, bez względu na to, jak się do ciebie czuje.
Dzięki za radę, poczekam do końca i zaakceptuję cokolwiek się stanie.I tak powinienem się teraz skupić na nauce
@B.Goddard Cała produkcja?Rozumiem, że może to nie być twoje ja takim, jakim jest, ale nie opisałbym twojej pracy w ten sposób
@Ooker Jestem dość daleko w tyle.Zajęło lata eksperymentów i wiele błędów, aby zbudować robotyczną fasadę do wykorzystania w klasie.Nie sądzę, żeby którykolwiek z moich żartów był zabawny, ale wymyśliłem, jak rozśmieszyć klasę.Jeśli chodzi o oceny, otrzymuję wiele komentarzy na temat tego, że w godzinach pracy jestem zupełnie inną osobą niż na wykładzie.Opisałbym, że moja praca ma ogromną walkę.Wymyśliłem sposób na wyżywienie.Ale nigdy nie rozumiałem, dlaczego tak wielu ludzi ze środowiska akademickiego nie chce, żebym jadł.W środowisku akademickim jest dużo bigoterii przeciwko neurologicznie odmiennym.
Nie mogę za nich mówić i nie mam problemu z założeniem maski.Po prostu nie rozumiem, że po tylu latach jej noszenia maska nie staje się częścią ciebie.Mam na myśli to w pozytywnym znaczeniu.Myślę, że większość ludzi po prostu zmieniłaby swoją osobowość, aby do niej pasować.Nie rozumiem, dlaczego nie rozumiesz, dlaczego działają twoje żarty.W końcu * opanowałeś * ten żart.
Żarty @Ooker w klasie muszą być tylko odrobinę dowcipne, a aktualny temat musi być „zabawny” dla klasy.Wiem, że śmiałem się z tego na zajęciach.To tylko poprawia nastrój.I za to uczniowie to wezmą.Naprawdę skomplikowany żart może przejść przez głowę zbyt wielu ludzi desperacko próbujących podążać za tym, co mówi instruktor, a gdy tylko nieliczni się śmieją, robi się to dla nich żałosne.
@Ooker Aktorzy ** przygotowują się ** do roli morderców, kosmitów lub „na twardo” gliniarzy, ale to nie znaczy, że mordują obcych gliniarzy „na twardo”.Znałem wielu nauczycieli, którzy są bardzo aktywni, pełni pasji i ożywieni na swoich wykładach, ale podczas wspólnych badań są prawie przeciwni.Różnica polega na ** przygotowaniu ** i umiejętności * „odgrywania roli” * profesora na zajęciach.Tak więc, na przykładzie * żartu *, czas na przygotowanie, dostarczenie, edycję, ponowne dostarczenie itp. Żart do klasy nie oznacza, że go dostałeś, to znaczy, że widzisz, jak ląduje.Nie mówienie, że to jest powód B.G. tylko dlatego, że tak się dzieje
@Ooker „Rozumiem” moje żarty, po prostu nie uważam ich za śmieszne.Niektórzy śmialiby się ze starszej pani spadającej ze schodów, a inni nie.Ale dostawa jest wszystkim.Kopiuję Boba Newharta i to działa dobrze dla mnie: Deadpan i trochę niepewnego opóźnienia w odpowiednim miejscu, a nawet Calculus jest zabawny.
#3
+31
cag51
2019-07-21 03:14:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy byłoby etyczne okazywanie im tych uczuć podziwu i wdzięczności w godzinach ich pracy?

Oczywiście. Czekałbym jednak, aż kurs i oceny zostaną sfinalizowane. Rozważ wysłanie notatki lub wyrażenie swoich (zawodowych) sentymentów podczas ocen TA (jeśli coś takiego istnieje, gdzie jesteś); robienie tego w godzinach urzędowania może być niewygodne.

Czy możliwe byłoby umawianie się z nimi na randkę po zakończeniu kursu, skoro są oni zasadniczo zwykłymi studentami, a nie prawdziwym profesorem? / blockquote>

Musiałbyś sprawdzić zasady swojej uczelni. Ogólnie rzecz biorąc, nie ma żadnych zasad zabraniających tego rodzaju relacji, jeśli nie będziecie mieć wspólnych kursów w przyszłości. Wspomniany TA może jednak być zaniepokojony pozorem niestosowności.

Czy jako artysta byłoby dziwne zapytać ich, czy mógłbym dać im rysunek?

Oczywiście nie powinieneś im niczego dawać, dopóki kurs i oceny są finalizowane. Co do obcości, to może kwestia interpersonalna - dla mnie tak, na pewno uznałbym to za dziwne, ale to nie znaczy, że nie uważałbym tego za wspaniałe, zwłaszcza gdybym lubił ucznia.

Staje się to bardziej skomplikowane, ponieważ planujesz jednak zaprosić go na randkę - jeśli to zrobisz, a potem go zaprosisz, to trochę niewygodne; jeśli zaprosisz go na randkę i zostaniesz odrzucony, to i tak trochę niezręcznie jest dać mu grafikę.

Jako instruktor dostałem od uczniów kilka rysunków i obrazów.Nic w tym dziwnego.Zwykle dzieje się to po zakończeniu kursu.
Chłopaki, szkic jest taki fajny, ale prawdopodobnie i tak jestem zbyt zdenerwowany, żeby im go później dać.Nie chcę mówić „hej, spójrz na ten szkic, który zrobiłem ze zdjęcia, które znalazłem w Internecie na temat twojego doktoratu?”Nie mam pojęcia, jak to poruszyć, prawdopodobnie powinienem zachować to dla siebie lol.
@42- tak naprawdę jest przypadek jednej z moich znajomych, która umawiała się ze swoim asystentem po zakończeniu kursu.Jest to więc dozwolone, o ile nie są dynamicznymi uczniami-nauczycielami.Obecnie pracują razem, udzielając korepetycji z zajęć dodatkowych.Moc miłości mam rację.Dwa mózgi to nie jeden.
Podczas ocen TA nie wysyłaj niczego osobistego.Absolutnym minimum byłoby zaczekanie, aż wszystko na temat kursu zostanie ukończone.
@apollogie Tak, naprawdę uważam, że powinieneś zachować swój rysunek.Z twojej perspektywy może się to wydawać dobrym pomysłem, ale możesz go po prostu odstraszyć.Pamiętaj, okazuj zainteresowanie, a nie obsesję.To naprawdę zniechęca.Przesadzam, ale w zasadzie „Hej, myślę, że jesteś słodki” działa znacznie lepiej niż „O mój Boże, jesteś taki doskonały, po prostu umów się ze mną teraz” (nie przejmuj się tym zbyt mocno, ale dobrze jest mieć to na uwadze. Spróbujaby zrównoważyć Twoje zainteresowanie!)
@GregMartin - tak, miałem na myśli wyrażanie „uczuć podziwu i wdzięczności” podczas ocen TA, a nie zapraszanie go na oceny TA.Zaktualizowałem moją odpowiedź, aby była jaśniejsza.
@teleporting koza nie, to całkowicie ma sens dzięki
#4
+14
Sascha
2019-07-22 11:49:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Po pierwsze: nie ma z tobą nic złego - wielu z nas miało / ma kolegów, których głęboko podziwiają i potencjalnie chcą mieć jakieś osobiste relacje (i czasami to się udaje), a nie taka niezwykła sytuacja.

Chciałbym móc poprosić o przeniesienie się lol.

Dlaczego więc nie? Jeśli jest inny TA, możesz poprosić profesora o przeniesienie. Następnie poproś asystenta na kawę, aby wyjaśnić, dlaczego się przeprowadziłeś.

Czy etyczne byłoby wyrażanie podziwu i wdzięczności wobec niego w godzinach pracy?

Jeśli okazujesz wdzięczność lub podziw, bądź konkretny. Nie ma problemu, aby podziękować za konkretną wskazówkę lub czyn. Nie jest to wielka sprawa w okazywaniu umiarkowanego podziwu, na przykład „podobały mi się twoje slajdy”.

Jeśli jednak chodzi bardziej o to, że twoja rozmowa z nim opiera się na tym, że się w nim podkochujesz, a nie jest konkretna rzecz, ale spędzając z nim czas, to nie zapominaj, że w godzinach jego pracy nie ma prostej opcji, aby po prostu poprosić cię o odejście (jego zadaniem jest korepetytor), a może są inni studenci i presja czasu - więc zadaj sobie pytanie - jeśli chciałbyś, aby mężczyzna robił postępy w twojej pracy pod pretekstem pracy, jak byś chciała, jako kobieta? Gdyby było odwrotnie, ludzie uznaliby to za całkiem oczywiste, że takie zachowanie nie jest właściwe (oczywiście zdarza się zbyt często!).

Czy można by umówić się z nimi na randkę po zakończeniu kursu skończył się, ponieważ są oni zasadniczo zwykłymi studentami, a nie prawdziwymi profesorami?

Zero problemu z moralnego / etycznego punktu widzenia, ale

  • sprawdź zasady uniwersytetu
  • unikaj pozorów, z którymi jest to związane ocenianie kursu w jakikolwiek sposób (jeśli umawiasz się na randkę, bądź trochę dyskretny przez jeden lub dwa miesiące)

Powodzenia!

#5
+9
Ben Millwood
2019-07-21 16:22:19 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Powiedzenie komuś, że jesteś wdzięczny za pomoc w swojej pracy, jest zazwyczaj dobrą i uprzejmą rzeczą do zrobienia.

Jednak w tym przypadku jesteś nie tylko wdzięczny za jej wkład zawodowy, ale także zainteresowany jako osoby, potencjalnie romantycznie. Gdyby Twój asystent był tego świadomy, utrudniłoby mu to pracę:

  • mogą się martwić, że próbujesz ich spychać na swoją korzyść,
  • mogą martwić się, że inni ludzie będą myśleć, że próbujesz ich uprzedzać, więc będą musieli bardzo się postarać, aby wykazać, że tak nie jest,
  • mogą martwić się, że faktycznie są podświadomie stronniczy i próbować to zrekompensować oraz martw się, jeśli rekompensują nadmiernie i są niesprawiedliwi,
  • mogą się martwić, że będziesz szczególnie wrażliwy na otrzymywanie od nich krytyki lub możesz inaczej interpretować pochwały,
  • jeśli uznają uwaga jest niewygodna, nie mogą po prostu unikać kontaktu towarzyskiego z tobą, ponieważ jest to niezbędna część ich pracy.

Dopóki kurs się nie skończy, wyświadczasz im przysługę, zachowując osobiste Mając to na uwadze, nawet wyrażanie profesjonalnej wdzięczności niesie ze sobą ryzyko, że nieumyślnie - poprzez swoje zachowanie, nerwowość, dobór słów , cokolwiek - sygnalizuj swoje osobiste uczucia.

Bezpiecznie jest unikać wyróżniania się w oczach asystenta, dopóki kurs się nie skończy. To powiedziawszy, niebezpieczna rzecz ma potencjalne zalety i nie chcę ci mówić, że nikt nie powinien nigdy mówić komuś czegoś dobrego z obawy przed niechcianymi konsekwencjami. Ale upewnij się, że myśląc o tym, co chcesz zrobić, uwzględniasz potencjalne możliwości, jakie może to pójść źle zarówno dla nich, jak i dla Ciebie.

#6
+7
J. Chris Compton
2019-07-23 00:09:05 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie będziesz miał z nim przyszłych kursów, więc etycznie spodziewam się, że byłoby dobrze poznać go po zakończeniu kursu (jak powiedziałeś) .

Ale masz problem, który nie został bezpośrednio omówiony w innych odpowiedziach.

Czy byłoby to etyczne? Powinienem się po prostu wycofać? W szczególności chciałem mu podziękować za udzielenie mi bardzo pozytywnej, dogłębnej informacji zwrotnej w pracy z eseju, którą oddałem, że dostałem doskonałą ocenę z tego zadania. , ale może być niezręczne, jeśli wykryje, że jesteś nim zainteresowany.
Może czuć się zobowiązany do wystawienia cię na odległość (i miałby rację, ponieważ jest obecnie twoim asystentem).

Nauka jest teraz bardzo trudna dla tej klasy ... Bardzo się staram i mam piątkę, ale jednocześnie marzę o nich.

To świetnie ... z wyjątkiem faktu, że jesteś w trakcie związku z nim, w którym on (jeszcze) nie uczestniczy. Musisz nim rządzić albo

  1. zanim powiesz mu, że jesteś nim zainteresowany, będziesz o wiele dalej w tym związku niż on ... to może go przestraszyć off.
  2. możesz nie trafić w sedno swoich założeń, ale to świetny facet (i świetnie do ciebie pasuje), ale nie jest tym, za kogo myślisz ...
    więc ty skończysz rozczarowany facetem, który w przeciwnym razie byłby dla ciebie świetnym partnerem.

Po prostu zwolnij ... po zakończeniu kursu będziesz mieć większe szanse.

Radziłbym również odczekać kilka tygodni po kursie, aby się z nim skontaktować ... jeśli skontaktujesz się z nim natychmiast, może nadal czuć, że jest twoim asystentem i czuć się etycznie zmuszonym, aby cię zmienić w dół.

#7
+6
Ooker
2019-07-22 13:24:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli wasza dwójka wchodzi w romantyczny związek, to razem z istniejącym związkiem TA-student będziecie mieli podwójny związek. Zaleca się unikanie tego typu relacji z powodu omówionego przez inne osoby.

Jednak dla samej dyskusji załóżmy, że i tak zdecydujesz się na nią wejść. Zatem warunkiem wstępnym jest, abyście oboje byli świadomi wszystkich możliwych negatywnych skutków, które do tego dojdą, że korzyści przeważają nad ryzykiem. Wtedy wy dwoje będziecie musieli nieustannie świadomie przypominać sobie, że tych relacji nie należy mieszać i nieustannie odpowiadać na wyzwania ludzi. Ponieważ jest to bardzo poważny problem, przeanalizują go bardziej niż zwykle - innymi słowy, są sceptyczni, że to etycznie działa. Przekonanie ich to to samo, co wywołanie u nich dysonansu poznawczego , co jest żmudnym zadaniem. Wszystkie te rzeczy szybko wyczerpią ogromną ilość energii na robienie innych rzeczy, w tym na budowanie relacji.

Więc chodzi o to, czy masz energię, aby przejść przez to wszystko, czy nie, i czy oboje decydujecie, że warto tę energię przeznaczyć na to, czy nie.

#8
+4
Al V.
2019-07-22 07:59:03 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wiele dobrych sugestii już. I jeszcze jedno: jeśli to możliwe, obserwuj „interesującą osobę” w kilku miejscach i interakcjach innych niż sala lekcyjna. Czy jest hałaśliwy, samolubny lub obojętny na możliwości pomocy komuś w potrzebie ... lub kontrolowania innych? Ocena charakteru innej osoby rzadko może być dokonana na jakimś terminie (jeśli chodzi o twoje zainteresowania) lub podczas wykonywania pracy (potrzeba spełnienia obowiązków zawodowych lub awansu). Jak reaguje na kogoś, kto jest przygnębiony, irytujący lub znajdujący się w niebezpieczeństwie? Jaki jest jego poziom cierpliwości lub poczucie humoru, gdy jest „poza domem” lub gdy nie wie, że jest obserwowany? (Nie ... nie proponuję "prześladowania" ... tylko obserwacja, jeśli to możliwe).

Nie mam pojęcia, gdzie go zobaczyć poza salą wykładową.Nasz kampus jest dość mały, więc nawet jeśli natknąłem się na niego przez przypadek, trzymanie się i przypadkowe przyłapanie na gapieniu się może być trochę odstraszające ... Jednak obserwuję go podczas wykładu (chłopaki, mam teraz ocenę na zajęciachproszę, nie atakuj mnie za to, że straciłem koncentrację, kiedy jest naprawdę uroczy ...) Wydaje się być naprawdę powściągliwą, nieśmiałą i wyluzowaną osobą.Jednak ładna buźka, kiedy do mnie mówi, nie jestem pewien, czy to coś znaczy.Jestem zagubiony.
Ma pewne mikro wyrażenia, jeśli ktoś jest irytujący, a kiedy jest zdenerwowany, kołysze się i trzyma ręce, gdy jest zawstydzony, prześlizguje się z łatwością, więc czuję, że jest łatwą do odczytania osobą?wtedy znowu mogę się mylić.
#9
+3
Elijah
2019-07-22 17:04:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Poczekaj, aż kurs się skończy. Zastanów się, czy nie czują tego samego. Po tym jest to po prostu niezręczne.

Skoncentruj się na tym, dlaczego tam jesteś. Masz czas, aby cieszyć się życiem. Może on będzie tego częścią, ale nie rób nic Twoja droga, która może wpłynąć na wynik kursu.

#10
  0
Asymptotic Tri
2019-07-23 14:15:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zgadzam się z poprzednimi odpowiedziami; od razu pomyślałem, że możesz spróbować zaproponować - choć nie w kontekście zawodowym - randkę po zakończeniu kursu. Jeśli naprawdę martwisz się stanowiskiem uniwersytetu w tej sprawie, zawsze możesz rozważyć zadeklarowanie relacji z administracją.

Mogę wczuć się w twoje stanowisko, które do tej pory przyciągało trzech różnych naukowców. Jednak nigdy nie miałbym odwagi zainicjować, ponieważ byłbym upokorzony, gdyby uczucia nie były odwzajemnione. I wiem, że uczucia prawie na pewno nie były wzajemne.

Jak ktoś powiedział, możliwe jest, że ludzie podświadomie pociągają nas raczej ze względu na ich pozycję, a nie z powodu ich indywidualności, a może tak będzie być w stanie rozróżnić te rzeczywistości jedynie poprzez wypróbowanie relacji.

Życzę wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że stworzysz szczęśliwą parę!

#11
-1
Ben
2019-07-23 10:56:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy byłoby możliwe umawianie się z nimi na randkę po zakończeniu kursu, skoro są oni zasadniczo zwykłymi studentami, a nie prawdziwymi profesorami?

Nie zgadzam się z szeroki konsensus udzielonych tutaj porad, który nakazuje zaczekać do zakończenia kursu. Zdaję sobie sprawę, że niektóre uniwersytety (szczególnie w USA) mają absurdalnie purytańskie środowisko seksualne, ale nawet biorąc pod uwagę to, ostrożność, aby poczekać do końca twojego kursu, nadal wydaje mi się niepotrzebna. Jeśli jesteś romantycznie zainteresowany tym uczniem, nie ma powodu, dla którego nie możesz od razu wyrazić tego zainteresowania. I rzeczywiście, jeśli zaczekasz, może zostać złapany przez kogoś innego.

Ponieważ jesteś studentem pierwszego stopnia w tym spotkaniu, a on jest twoim nauczycielem, jest mało prawdopodobne, że istnieją jakiekolwiek ograniczenia etyczne / zawodowe na podstawie własnego wyrażenia zainteresowania nim. Pamiętaj, że z jego stanowiska jest prawdopodobne, że będzie on podlegał pewnym ograniczeniom zawodowym / etycznym dotyczącym tego, jak sobie z tym radzi, ponieważ jest twoim nauczycielem. Mimo to asystentowi-studentowi-studentowi nie powinno być trudno poradzić sobie z sytuacją, w której rozważa romans z studentką lub (miejmy nadzieję, że nie) odrzucenie jej. Zasady uniwersytetu w tej kwestii różnią się w zależności od instytucji, ale prawdopodobnie chodzi tylko o to, że ujawni to prowadzącemu kurs, a Ty możesz zostać przydzielony do innej klasy lub zlecić pracę innemu asystentowi .

W przeciwieństwie do rad innych osób w tym temacie, nie ma absolutnie żadnego etycznego powodu, aby czekać do końca kursu, aby wyrazić romantyczne zainteresowanie swoim nauczycielem --- moja rada: carpe diem .

Nawet jeśli jako student nie masz żadnych reguł, które uniemożliwiają ci to, twój zamierzony partner romantyczny (TA) prawdopodobnie to robi.Jeśli naprawdę jesteś zainteresowany związkiem z nimi, wydaje się, że chciałbyś uniknąć stawiania ich w złym miejscu, w którym albo są zmuszeni do odrzucenia cię, albo ryzykujesz, że będą wyglądać nieprofesjonalnie przed przełożonym.
@Bitmapped, ale zgodnie z odpowiedzią jest to dla niego po prostu niedogodność, a nie problem zawodowy
Zapytanie mojej 20-letniej wielbicielki w szkole średniej nie stawia nikogo w „złym miejscu” i nie ma w tym nic „nieprofesjonalnego”.
W połowie się z tym zgadzam - i podziwiam jego uczciwość.Zdecydowanie jest to problem waszych asystentów, ponieważ to oni mają władzę.Ale błędem jest myślenie, że obaj przezwyciężysz freudowską sytuację dynamiki władzy.Zdecydowanie polecam najpierw przenieść samouczek, a następnie powiedzieć im, dlaczego.Może to oznaczać, że nie będziesz już mieć kontaktu ze swoim ulubionym korepetytorem ORAZ dowiesz się, że jest on już w związku, ale jak mówi Ben, może to być warte ryzyka.
@Ooker Każda uczelnia ma własne zasady, ale na mojej uczelni zwolniliśmy GTA, którzy zaangażowali się w relacje z uczniami aktualnie uczącymi się na ich zajęciach.Nawet jeśli możliwe jest przeniesienie studenta w połowie semestru do innego instruktora, GTA lub student będą musieli wyjaśnić dlaczego.To nie będzie dobrze odzwierciedlało GTA, w którym próbowali to zrobić, a to może mieć konsekwencje dla kariery.O wiele bezpieczniej jest poczekać do końca semestru.
@Bitmapped: Czy Twoja instytucja zwolniła asystentów, którzy zostali poproszeni przez innych, a następnie udali się do prowadzących kurs w celu podjęcia odpowiednich działań, aby upewnić się, że podczas randkowania nie mają władzy nad tą osobą?Fakt, że myślisz, że * zostaniesz poproszony *, źle odbija się na TA i miałby negatywne konsekwencje dla kariery, jest przerażający.
@ReinstateMonica GTA nie może pomóc, jeśli ktoś ich zaprosi.Ale to, że zostałeś zaproszony, nie oznacza, że musisz działać zgodnie z tym lub działać w tym czasie.Na tym polega problem. W przypadkach, gdy zwolniono GTA, zaczęli spotykać się z uczniem, gdy uczeń był jeszcze w ich klasie.Nie starali się o przeniesienie ucznia, ale przenoszenie się między sekcjami jest rozwiązaniem niedoskonałym ze względu na istniejące oceny, nakłada obciążenia na innych i może nie być możliwe ze względu na politykę uczelni.
W takim razie całkowicie zgodziłeś się z moim punktem - nie ma nieodłącznego problemu w tym, że asystent jest proszony w trakcie semestru.Tak długo, jak asystent będzie postępował właściwie, wszystko jest w porządku.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...