Pytanie:
Jak ocenić doktorat wnioskodawca, który przybył „z powietrza”
Erel Segal-Halevi
2019-07-26 12:24:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Właśnie otrzymałem e-mail od studenta z odległego kraju z prośbą o przyjęcie go na doktorat. student. Nie znam tej osoby, jego doradców, jego referencji, ani nawet uczelni, na której studiował. Jego praca magisterska wygląda dobrze na pierwszy rzut oka, ale nie mam pewności, bo nie jest to moja dziedzina. Nadal chce zrobić doktorat. badania w mojej dziedzinie. Poprosiłem go o przesłanie mi kilku recenzowanych publikacji, ale on odpowiedział, że jeszcze nie ma, a następnie poprosił mnie o wykonanie pracy, na podstawie której można będzie ocenić jego wniosek.

Nie jestem tego pewien - boję się utknąć z kiepskim uczniem, którego nadzorowanie zajmuje zbyt dużo czasu. Z drugiej strony nie chcę go całkowicie blokować. Dlatego planuję przedstawić mu otwarty problem, który ja i niektórzy koledzy próbowaliśmy rozwiązać w przeszłości, ale się nie udało. Jeśli mu się nie uda i podda się, będzie musiał poszukać innego doradcy; jeśli uda mu się rozwiązać otwarty problem, będę bardziej niż szczęśliwy, że będę jego doktoratem. doradca, a jego rozwiązanie będzie częścią jego pracy magisterskiej.

Moje zastrzeżenie co do tego planu jest takie, że może być nieetyczne / nieprofesjonalne, aby dać mu tak trudny problem na początku. Ale poprosił o to i oczywiście nie jest zobowiązany do podjęcia tego, jeśli nie chce.

Czy ten plan jest rozsądny? Czy istnieje lepszy plan?

AKTUALIZACJA: na podstawie odpowiedzi zmieniłem plan w następujący sposób: (a) poleciłem studentowi zarejestrowanie się przez system mojej uczelni; (b) zapytał studenta, jakie artykuły przeczytał na temat mojej dziedziny badań i jakie ma pomysły na ich rozszerzenie; (c) Na podstawie odpowiedzi studenta zdecydowałem się na problem badawczy, który nie został jeszcze rozwiązany w publikacji, ale dla którego już wymyśliłem rozwiązanie, aby móc pokierować uczniem na wypadek, gdyby utknął; (d) zaplanował rozmowę wideo. Planuję rozpocząć współpracę zdalną równolegle z procesem rejestracji i zobaczyć, jak to pójdzie.

Wielkie dzięki za wszystkie spostrzeżenia i pomysły!

Większość zapytań potencjalnych studentów jest zautomatyzowana.
Przeprowadź z nim wywiad bezpośrednio przez skype.Zapytaj o podstawy, które powinien znać.
_Nie znam tej osoby, jego doradców, jego referencji ani nawet uczelni, na której studiował. Jego praca magisterska wygląda dobrze na pierwszy rzut oka, ale nie jestem pewien, bo nie jest w mojej dziedzinie ._ - Wiele tu czerwonych flag.Bez wyraźnych dowodów na ich przydatność, dlaczego po prostu grzecznie nie odmówiłeś?
@JeffE źle jest odmawiać komuś, kto jest potencjalnie zdolny z powodu mojej własnej ignorancji.Ktoś gdzieś tam nie pozna mnie / moich referencji / mojej uczelni, i wolałbym, żeby mi też dali szansę, żeby się wykazać.
Jeśli ty i twoi koledzy nie zdołaliście rozwiązać tego problemu, dlaczego uważasz, że ten student byłby w stanie go rozwiązać samodzielnie, bez funduszy i doradcy do pomocy?Czuję, że to wystawia go na porażkę.
@Allure Prawdopodobnie zadaniem wnioskodawcy jest przekonanie Cię, że jest wystarczająco interesujący, aby kontynuować, a nie Twoim zadaniem, aby przekonać siebie, że tak nie jest.
Jestem zdezorientowany co do twojej charakterystyki tego ucznia jako „z niczego”, ponieważ to po prostu brzmi dla mnie jak „aplikowanie”.Czy nie istnieje jakiś standardowy proces dla uczniów, którzy nie są polecani przez sieć starych chłopców?
@JeffE Czekaj, co?Jeśli nie znasz osobiście instytucji lub referencji kandydata, myślisz, że to czerwona flaga?
@ElizabethHenning Po wystarczającej (rozszerzonej przez Internet) analizie due diligence?** Tak !! ** Jeśli nie mam kwalifikacji, by oceniać czyjąś wiedzę, to dlaczego, u licha, miałbym sądzić, że mam kwalifikacje, by być ich doradcą doktorskim?
Myślę, że twoje podejście jest dla nich niesprawiedliwe, jak wspomniał @IEatBagels.Przeprowadź z nimi rozmowę i przetestuj go bezpośrednio lub przedstaw mu bardziej rozsądny problem, nad którym mogliby popracować.To byłoby bardziej odpowiednie.Nie blokowałbym go tylko dlatego, że nie znam ich pochodzenia ani ich doradców.Mogą być bardzo dobrze wykwalifikowani i istnieje wiele sposobów, aby ocenić, czy jesteś gotów włożyć ten wysiłek.Tak, muszą popracować i przekonać cię, jak wspomniał JeffE, ale musisz dać im taką możliwość.
Czy student nie musi najpierw aplikować i zostać przyjęty na Twoją uczelnię?Kiedy studiowałem na studiach magisterskich, najpierw złożyłeś podanie i zostałeś przyjęty na uniwersytet, a potem przez pierwszy semestr szukałeś doradcy.Porozmawiaj więc z obecnymi nauczycielami ucznia.Sprawdź, jakie wymagania wyrzuciła uczelnia (w moim przypadku były to dodatkowe dyskretne zajęcia z matematyki).Jeśli tak, informacje zwrotne od profesorów prowadzących te zajęcia będą bardzo przydatne.
Myślę, że OP nie jest wykwalifikowanym doradcą, jeśli naprawdę nie możesz rozwiązać problemu, którego ty i twój kolega nie możecie rozwiązać, jak oczekujesz, że uczeń rozwiąże go samodzielnie, co sprawia, że nadużywa się przełożonego.Następnie, zgodnie z sugestią, możesz przeprowadzić z nim wywiad przez Skype i przetestować również podstawy.Myślę, że jedynym kryterium, które należy ocenić, jest jego praca i chęć.
Czy to twój pierwszy doktorant?Jak w przeszłości sprawdzałeś innych uczniów?
@Jeffrey [W niektórych krajach przyszli doktoranci składają wnioski bezpośrednio do potencjalnych przełożonych;w innych aplikują do działu.] (https://academia.meta.stackexchange.com/a/1212/68958)
@Cecilia tak, jestem nowym członkiem wydziału i nie mam doktoratu.studentów wcześniej.Dlatego jestem zdezorientowany tą sytuacją.
@IEatBagels Czy to nie jest to, co Ph.D.uczniowie powinni zrobić - rozwiązywać problemy, których inni ludzie nie potrafili rozwiązać?
Więc masz doktorat i myślisz, że problem, którego ty i twoi koledzy nie moglibyście rozwiązać, byłby odpowiednią miarką, żeby go ocenić ???Wydaje się, że to absurdalny standard.
Jeszcze jeden komentarz do _ „moim planem jest przedstawienie mu otwartego problemu, który ja i niektórzy koledzy próbowaliśmy rozwiązać w przeszłości, ale nie udało się” _ - jeśli przetestujesz czyjąś postawę, dając mu problem zasadniczo nierozwiązywalny, oceń jego próby rozwiązania go, nie tylko ostateczne rozwiązanie.
@ErelSegal-Halevi To kryterium * nadania * doktoratu, a nie przyjęcia kogoś na studia doktoranckie.Gdyby już byli w stanie samodzielnie rozwiązywać otwarte problemy, nie potrzebowaliby doradcy.
Nawet nadanie doktoratu nie wymaga rozwiązywania problemów, których inni nie mogli rozwiązać, ale raczej problemów, których inni jeszcze nie rozwiązali.Doradca doktorancki jest zazwyczaj w stanie wykonywać pracę wykonywaną przez studentów;po prostu spędzają czas na innych zadaniach.Dlatego nie można oczekiwać, że kandydat rozwiąże problem, którego potencjalny doradca próbował, ale nie udało mu się rozwiązać.Jak sugerowali inni, możesz zapytać wnioskodawcę, jak mógłby podejść do tego problemu (lub do łatwiejszego).Robi to na żywo przez Skype / etc.pozwoli Ci doprecyzować pytanie, aby uzyskać najbardziej przydatne informacje.
Dlaczego jesteś zaskoczony?Na Twojej stronie akademickiej jest napisane: „Poszukuję studentów na stanowiska magisterskie, doktoranckie i post-doc. Wymagania to: (1) dążenie do ulepszania świata, (2) twórcza wyobraźnia oraz (3) doskonałe umiejętności matematyczne. Mile widziani studenci izraelscy i zagraniczni ”.Więc masz kandydata, który 1) przeczytał twoją stronę główną i 2) przyjął to, co napisałeś, za dobrą monetę.Jeśli nie chcesz przyjmować tego kandydata, w porządku.Powiedz grzecznie „Nie” i wszyscy pójdą dalej.Ale nie wystawiaj ludzi na porażkę.
Tytuł jest zbyt dramatycznym sposobem na powiedzenie „nieznany zdalny kandydat, który złożył wniosek”.Na co oczywistą odpowiedzią jest „Twój dział powinien mieć standardową procedurę oceny kandydatów, możliwie zdalną”.Najpierw kilka oczywistych podstawowych testów, a jeśli je zdadzą, kilka godzin rozmów przez Skype'a z wieloma osobami.To powinno ci dużo powiedzieć.
* „Poprosiłem go o przesłanie mi kilku recenzowanych publikacji, ale on odpowiedział, że jeszcze nie ma” * Cóż, czy twój departament generalnie oczekuje / wymaga od studentów magisterskich posiadania przynajmniej jednej?czy też oceniają głównie kandydatów na podstawie pracy magisterskiej?albo co innego?Ponownie, jaka jest ich polityka?Zapytaj
Bardzo trudno uwierzyć, że to nie jest duplikat
Możliwe duplikaty [niezamówionych CV kandydatów na studia - ignorować lub próbować pomóc?] (Https://academia.stackexchange.com/questions/8487/unsolicited-cvs-from-grad-school-applicants-ignore-or-try-pomóc)
Jakie byłyby Twoje minimalne wymagania, aby student zagraniczny został Twoim doktorantem?
Tam, skąd pochodzę, jest zupełnie normalne, że ludzie rozpoczynający studia doktoranckie nie mają żadnych publikacji.A jeśli ta osoba próbuje zmienić dziedzinę, nie będzie miała wiele więcej w nowej dziedzinie.Czy dziedzina jest tak * tak * inna, że przeglądanie ich pracy magisterskiej nie może wskazać ich umiejętności?Przynajmniej wystarczy, aby zdecydować, czy przeprowadzić rozmowę kwalifikacyjną?
Trzynaście odpowiedzi:
#1
+71
Spark
2019-07-26 12:59:45 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Powiedziałbym im, czego oczekujesz od doktoranta: udowodnić twierdzenia / przeprowadzić testy empiryczne / przeprowadzić badania na ludziach lub wszystko powyższe. Jeśli ich profil wyraźnie się nie zgadza, nie zawracałbym sobie tym głowy.

Następnie chciałbym poprosić ich o przejrzenie dwóch wybranych artykułów spośród twoich ostatnich publikacji. Jedna recenzja każdej strony. Przegląd powinien zawierać przynajmniej jeden pomysł na przyszłe kierunki. Mówi ci, czy mówią poważnie, nad czym chcą pracować i czy potrafią uzasadnić pomysły w Twojej dziedzinie. Gwarantuje również, że problem jest przynajmniej w pewnym stopniu rozwiązalny (w końcu udało Ci się go rozwiązać).

Jeśli jesteś zadowolony z napisów, umów się na rozmowę wideo. Oboje zobowiązujecie się do spędzenia razem ponad 4 lat. Najlepiej jest upewnić się, że możecie wspólnie omówić różne kwestie.

Powodzenia!

Problem w tym, że ponieważ (jak mówisz) jest to zobowiązanie na ponad 4 lata, chcę mieć mocniejszy dowód sprawności niż pojedynczy wywiad wideo.
@ErelSegal-Halevi z pewnością zrobi więcej po rozmowie wideo, ale zacznij prosić ich o przejrzenie artykułów, które opublikowałeś, ułatwi ci przegląd ich pracy i jest dobrym pierwszym krokiem (zakładając, że szukasz studentów i nie tylkochcę to całkowicie zignorować)
Jeśli masz pieniądze, możesz zaoferować im roczną / 6-miesięczną asystę naukową, aby sprawdzić, czy pasujesz (oczywiście po pierwszych krokach)
Co powiedział @Spark.Nawet gdybyś zdecydował się go przyjąć (co i tak nie jest na tym etapie), możesz mu wyjaśnić, że z powodu jego innego pochodzenia i braku publikacji spodziewałbyś się okresu próbnego, aby ocenić jego sprawność.
A jeśli * nie * masz pieniędzy, być może nie jest skandaliczne poproszenie studenta, aby najpierw uzyskał tytuł magistra w Twojej dziedzinie.
#2
+58
Allure
2019-07-26 12:45:14 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli przyszły student nie może realistycznie rozwiązać problemu - a na pewno wydaje się, że tak jest, biorąc pod uwagę, że Ty + niektórzy koledzy nie potrafiliście go rozwiązać - to wydaje mi się to nieprofesjonalne. Można łatwo zinterpretować twoją odpowiedź jako łagodne odrzucenie, z tą różnicą, że jest ona wystrojona, aby dać uczniowi trochę nadziei. Niejednoznaczne sygnały są złe (po prostu zobacz, ile wątków literackich dotyczy jednej strony w romantycznym związku, dając niejasne sygnały drugiej).

Zamiast tego sugeruję użycie problemu, który został już rozwiązany, ale rozwiązanie nie jest trywialny. Na przykład, możesz zadać pytanie egzaminacyjne z kursu na poziomie magisterskim związanym z dziedziną, w której studiuje. Student powinien umieć go rozwiązać, chociaż będzie to wymagało wysiłku. Następnie możesz ocenić, jak dobry jest dany student w stosunku do innych studentów na kursie. Alternatywnie możesz ustawić drobny problem, który mimo wszystko będzie musiał zostać rozwiązany, zanim będzie można zaatakować większy. Na przykład „napisanie programu w C ++, który rozwiązuje numerycznie [to równanie różniczkowe]” nie będzie łatwe, ale jeśli student jest w stanie to zrobić, możesz użyć tego programu do jego pracy magisterskiej.

Unikałbym proszenia o coś, co zajmuje więcej niż kilka godzin. Uczeń prawdopodobnie złoży podanie również gdzie indziej i nie można oczekiwać, że będzie poświęcał dużo czasu jednej aplikacji.

Być może nie znaleźli rozwiązania, ponieważ mogli spojrzeć na to tylko podczas przerwy na kawę - ale to nie znaczy, że nie ma rozwiązania ...
Ale jeśli jest to tylko pytanie egzaminacyjne, skąd mam wiedzieć, czy uczeń rozwiązał to sam, czy po prostu znalazł rozwiązanie gdzie indziej / poprosił znajomego o rozwiązanie za niego?
@ErelSegal-Halevi Myślałem o pytaniu egzaminacyjnym, na które trudno jest znaleźć odpowiedź w Google.Jeśli obawiasz się, że student mógł nie opracować rozwiązania, możesz poprosić o rozmowę kwalifikacyjną przez Skype i zapytać go o rozwiązanie.
@ErelSegal-Halevi W jaki sposób możesz zweryfikować * cokolwiek *, o czym uczeń mówi (np. Rozwiązanie problemu, którego nie rozwiązali twoi koledzy) zostało stworzone przez niego?
@SkeletonBow Jest mało prawdopodobne, aby student przekonał kolegę do tak ciężkiej pracy bez zaliczenia, tylko po to, aby pomóc mu w przyjęciu do doktoratu.
@ErelSegal-Halevi Wszystko, co nie jest tak trudne, aby być nierozsądnym sprawdzianem dla doktoratu na poziomie podstawowym.student jest również na poziomie, na którym płatny outsourcing jest prawdopodobny.Dlatego rozmowa wideo jest ważnym sugerowanym etapem interakcji.
Nie widzę tego, co jest szczególnie nieprofesjonalne.Myślę, że jestem jedyną osobą na świecie, która uważa, że niemożliwe problemy są fajne.Choć oczywiście jest to nadmiernie ograniczający sposób testowania potencjalnych studentów, chyba że pula aplikacji jest naprawdę znakomita.W każdym razie byłoby interesujące zobaczyć, co wymyślą.
#3
+41
jakebeal
2019-07-27 07:17:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jest bardzo wielu bardzo dobrych, ale znajdujących się w niekorzystnej sytuacji uczniów, którzy po prostu nie mają dobrej sieci, aby połączyć ich z dobrymi szkołami. Znam znakomitych ludzi, którzy są teraz czołowymi profesorami i badaczami tylko dlatego, że ktoś zdecydował się odpowiedzieć na ich e-maile „spontaniczne”.

Niestety, są też znacznie bardziej przeciętni lub okropni studenci, którzy nic nie zrobią ale marnuj czas. Co więcej, ci uczniowie są nadreprezentowani w percepcji, ponieważ wysyłają e-maile do znacznie większej liczby osób niż dobre. Zwykle nawet odpowiadanie na ich e-maile jest stratą czasu.

Jak więc zdecydować, czy student, który do mnie pisze, jest wart odpowiedzi? Proste: czy napisali do mnie , czy po prostu napisali do autorytetu, który mógłby im pomóc? Niektóre heurystyki, które uważam za pomocne w określaniu różnicy:

  • Czy uczeń w ogóle mówi o mnie, czy tylko o sobie?
  • Czy uczeń wykazuje jakąś znajomość mojej pracy poza tytułem jednej lub dwóch prac?
  • Czy uczeń wyjaśnia, jak mogą się odnosić jego zainteresowania moje?
  • Czy uczeń ma jakieś niejasne wiarygodne pomysły na temat tego, jaki rodzaj pracy chciałby wykonać razem ze mną?

Jeśli komunikacja przejdzie wszystkie te testy , to pokazuje, że dana osoba spędziła trochę czasu na przemyśleniu tej komunikacji i że istnieje prawdziwy powód, dla którego może istnieć potencjalne dopasowanie. To uczciwy sygnał włożonego wysiłku, a to wielka sprawa, ponieważ oznacza, że ​​piszą do mnie , a nie tylko listę dziesięciu tysięcy osób z doktoratem

Otóż, to właściwie nie mówi ci, czy uczeń jest naprawdę dobry, czy nie - dlatego takie rzeczy, jak testy, które sugerują inni, nie są złe. Ale ten początek daje pewne sygnały, które wydają się być dość wiarygodne, pomagając mi odróżnić „spamerów aplikacji” od potencjalnie poważnych kandydatów do pracy.

Rzeczywiście, teraz, gdy ponownie przeczytałem jego e-mail, widzę, że mówi on głównie o sobie i nie wykazuje żadnej znajomości mojej dziedziny badań poza ogólną nazwą pola.Prawdopodobnie właśnie to wzbudziło we mnie podejrzenia.
Bardzo dobre imho heurystyczne, ponieważ pozwala dość szybko odrzucić dobre 95% spamerskich wnioskodawców, jednocześnie dając szansę pozostałym 5%.
#4
+29
Greg Martin
2019-07-27 03:34:58 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dyskusja obejmuje dwie odrębne kwestie:

  • Jak członek wydziału powinien odpowiedzieć studentowi, który wysyła do niego e-mail bezpośrednio z pytaniem o studia magisterskie.
  • Jak ocenić kwalifikacje potencjalnego doktoranta

Twoje pytanie jest połączeniem tych dwóch kwestii. Ale na pierwszą kwestię odpowiem, mówiąc, co robię w tych przypadkach: odpisuję im z uprzejmą zachętą, aby oficjalnie aplikować na nasz program dla absolwentów, włączając link do strony internetowej mojego wydziału z rekrutacjami. A potem zapominam, że kiedykolwiek dostałem e-mail (chyba że coś mi o tym przypomina w trakcie procesu rekrutacji).

Nie widzę sensu w próbowaniu oceny kogoś z e-maila, gdy jest w pełni sprawny mechanizm gromadzenia informacji o wszystkich wnioskodawcach i ich systematycznej oceny.

To jest odpowiedź.
„doskonale funkcjonalny mechanizm zbierania informacji o wszystkich kandydatach i ich systematycznej oceny”.Chciałbym, żeby to była uniwersalna prawda ... W każdym razie kluczowym wnioskiem jest to, że uniwersytety składają oferty przyjęć, a nie profesorów.
Ta odpowiedź byłaby mniej niż bezużyteczna dla wielu aplikacji, przynajmniej dla uniwersytetów w Wielkiej Brytanii.Tutaj oczekuje się i często * wymaga *, aby wnioskodawca był już w kontakcie z potencjalnym przełożonym, który byłby skłonny nadzorować go w wybranym przez siebie obszarze badań.Bez tego Uniwersytet może nawet nie rozpatrzyć wniosku kandydata.
W placówce PO warunkiem koniecznym do złożenia wniosku jest posiadanie wsparcia profesora, który zgadza się im doradzać.W wielu częściach świata taka jest kolejność operacji, w innych nie.Twoja odpowiedź dotyczy tylko miejsc, w których uczniowie po raz pierwszy zgłaszają się do programu.
#5
+19
StephenG
2019-07-27 16:49:46 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Uważaj. Może to być oszustwo mające na celu uzyskanie wizy studyjnej. Ubiegają się o studia doktoranckie, zostają przyjęci, dostają wizę i już nigdy ich nie zobaczysz.

Wymagana jest należyta staranność.

właśnie otrzymali wiadomość e-mail od studenta z odległego kraju, prosząc mnie o przyjęcie go na stopień doktora. student.

Na razie normalne.

Nie znam tej osoby, jej doradców, jego referencji ani nawet uniwersytetu, na którym studiował.

Jeśli nie znasz jego uczelni, dlaczego w ogóle to rozważasz? Przynajmniej powinieneś zobaczyć akredytowany uniwersytet (coś, co łatwo sprawdzić). Nie widząc tego, nie idź dalej i zapomnij o tym.

Doradcy i referencje

Powinny być dostępne do sprawdzenia na uniwersytecie. Jeśli możesz znaleźć uniwersytet (!), Ale nie możesz skontaktować się z tymi doradcami lub referencjami (lub nie ma ich na uniwersytecie), to jest to oszustwo (lub bardzo prawdopodobne) i po prostu o tym zapomniałeś.

Uwaga: prywatne e-maile i numery telefonów nie powinny być akceptowane. Potrzebujesz adresów e-mail i numerów telefonów z uniwersytetu.

Mam zamiar przedstawić mu otwarty problem, i niektórzy koledzy próbowali rozwiązać w przeszłości, ale się nie udało. Jeśli mu się nie uda i podda się, będzie musiał poszukać innego doradcy; jeśli uda mu się rozwiązać otwarty problem, będę więcej niż szczęśliwy, że będę jego doktoratem .D. Doradca,

Śmieszne.

Ty i Twoi koledzy (wszyscy lepiej wykwalifikowani) nie możecie rozwiązać problemu, ale oczekujesz, że potencjalny doktorant poradzi sobie lepiej ? To jest po prostu wystawianie kogoś na porażkę. Po co marnować czas?

Moje zastrzeżenie dotyczące tego planu jest takie, że może być nieetyczne / nieprofesjonalne sprawianie mu tak trudnego problemu zacznij od.

Trudne ??? Jest to niemożliwe , jeśli Ciebie to dotyczy - nie możesz nawet rozwiązać tego samodzielnie!

Jak byś się czuł, gdyby ktoś ci to zrobił?

Czy jest lepszy plan?

Podaj uczciwy, ale trudny test, jeśli musisz , ale przynajmniej znasz rozwiązanie (i rozsądne ramy czasowe, w których można je rozwiązać). To (jak każdy test) pozwoli Ci ocenić ich kompetencje. Nie możesz ocenić ich kompetencji, jeśli nie masz pojęcia, jak samodzielnie rozwiązać problem lub jak długo powinno to zająć.

Jednak nie dałbym testu, dopóki nie zweryfikujesz uczelni, referencji i doradców i nie potwierdzisz istnieją i znają studenta.

Pamiętaj: akredytowane instytuty trzeciego stopnia albo możesz skończyć z fałszywym uniwersytetem, który powie ci, że wszystko jest w porządku.

-1 ze względu na założenie, że kandydat nie będzie brany pod uwagę, jeśli nie znasz ich uczelni.Również za nadmierną podejrzliwość co do tego, że jest to oszustwo.Jednak zdecydowanie zgadzasz się z tym, co powiedziałeś o planie OP.
@einpoklum Czy przegapiłeś słowo „akredytowany”?Nie chodzi o „nieznajomość” uniwersytetu, ale o możliwość, że uniwersytet może być uniwersytetem tylko z nazwy.Jeśli chodzi o „nadmierną podejrzliwość”, każdy, kto ma do czynienia z aplikacjami online i nowymi kontaktami, który nie jest „nadmiernie podejrzliwy”, jest bardzo naiwny.
Tak.Czy mógłbyś lekko przeformułować, abym mógł cofnąć głos?
@einpoklum Jeśli już, byłam zbyt łagodna w wyborze języka, jeśli chodzi o potencjalne oszustwa internetowe w tym obszarze, o czym powinien wiedzieć każdy, kto ma do czynienia z aplikacjami od zagranicznych studentów.Należy pamiętać, że instytucje mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności za zaniedbanie należytej staranności w tych kwestiach przez władze.To bardzo poważna sprawa.Instytucje powinny bardziej uświadomić personelowi te kwestie (jest to oczywiście coś, czego nie zrobił pracodawca PO).Swoją świadomość podnosi znajomy, który prowadził szkołę językową i ciągle otrzymywał fałszywe aplikacje.
Mówię tylko, że nie mogę cofnąć Ci głosu bez zmiany;witryna po chwili blokuje głosy.Zwróć również uwagę, że szkoła językowa bardzo różni się od, powiedzmy, laboratorium biotechnologicznego, zwłaszcza w.r.t.dystrybucja kandydatów.
@einpoklum Możesz samodzielnie edytować post i dodać tylko kilka znaków ``, jeśli chcesz.(Tak, wiem, to absurdalna polityka ze strony SE).
Nawet jeśli szkoła / referencje / wszystko jest uzasadnione, nadal może to być straszna szkoła, która skutecznie wydaje bezwartościowe stopnie naukowe.Być może nawet tam, gdzie normą jest oszukiwanie wszystkich.W rzeczywistości uznałbym to za domyślną sytuację bez akredytacji (w kraju rozwiniętym) lub reputacji, którą znasz (tj. Skutecznego karmienia uczniów zachodnich szkół).
#6
+7
ZeroTheHero
2019-07-27 07:11:12 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jedną ze strategii jest zapytanie ucznia, jaka konkretna część programu badawczego go / ją interesuje i w jaki sposób jest on przygotowany do tego rodzaju pracy, w tym do referatów (przez Ciebie lub inne osoby) lub podręczniki przeczytane na ten temat.

Ponieważ ścieżką najmniejszej pracy jest, aby uczeń niczego nie czytał i przeszedł do mniej dociekliwego potencjalnego przełożonego, powinno to wystarczyć zgrubnie zainteresowani kandydaci spośród „naprawdę przypadkowych”. Jest to również dobry sposób na rozpoczęcie tworzenia zdjęcia kandydata, ponieważ pytania uzupełniające mogą rozszerzyć dyskusję o przygotowanie tła.

#7
+4
einpoklum
2019-07-28 19:58:57 UTC
view on stackexchange narkive permalink

tl; dr: Twój plan nie jest dobry; zamiast tego robić inne rzeczy.

Nie wiem ... jego doradcy, referencje, a nawet uniwersytet, na którym studiował.

Następnie zrób krótki aby przeczytać, kim są ci ludzie. No dobra, jeśli oni są w historii sztuki, a ty zajmujesz się inżynierią chemiczną, może nie powinieneś się tym przejmować, ale zakładam, że przynajmniej w pewnym stopniu pokrywa się z poprzednim kierunkiem studiów twojego kandydata i twoim.

Możesz również skonsultować się ze swoimi kolegami, którzy są bliżej tej dziedziny, aby uzyskać podstawową opinię o tej uczelni i jej doradcach / referencjach.

Jego praca magisterska wygląda dobrze na pierwszy rzut oka, ale nie mam pewności, ponieważ nie jest to moja dziedzina. Nadal chce zrobić doktorat. badania w mojej dziedzinie.

Jeśli chce przełączyć się na twoją dziedzinę, prawdopodobnie ma jakieś pojęcie o tym, nad czym chce pracować (niekoniecznie prawda, ale prawdopodobne). Zakładając, że tak jest, rozważyłbym przeprowadzenie z nim zdalnej rozmowy audio, a nawet wideo, aby opowiedzieć o szczegółach jego własnych zainteresowań i dlaczego zdecydował się zwrócić do Ciebie, aby zostać jego doradcą.

Poprosiłem go o przesłanie mi kilku recenzowanych publikacji, ale on odpowiedział, że jeszcze żadnej nie ma,

Więc po prostu napisał pracę, ale nigdzie nic nie zostało przesłane? Albo - czy gdzieś się poddał, ale nic jeszcze nie zostało zaakceptowane? Jeśli to drugie, jak w przypadku szkicu i obietnicy, przeczytasz go z zachowaniem poufności.

, a następnie poprosił mnie o wykonanie pracy, na podstawie której można ocenić jego wniosek.

To trochę dziwna prośba, chociaż zrozumiała, jeśli jest legalna. Oto pomysł: Prawdopodobnie prowadzisz jakiś kurs w swojej dziedzinie badań, którego on do tej pory nie wybrał, będąc z innej dziedziny. Daj mu trochę materiałów do czytania, a w końcu, gdy powie, że jest gotowy - zadanie domowe z tego kursu, z ograniczoną ilością czasu na przesłanie. Miejmy nadzieję, że nie będzie w stanie skutecznie „oszukiwać” lub wcale; i nie byłoby to zbyt trudne; a może pomoże ci to zobaczyć, jak wygląda jego proces myślowy.

Nie jestem tego pewien - boję się utknąć z kiepskim uczniem, którego nadzorowanie zajmuje zbyt dużo czasu.

Hej, hej, jeszcze się do niczego nie zobowiązałeś ...

Więc planuję przedstawić mu otwarty problem, który ja i niektórzy koledzy próbowali rozwiązać w przeszłości, ale nie udało się.

Straszny plan. Nawet prawdziwy doktorat. kandydat prawdopodobnie nie odniesie sukcesu. A jeśli rozwiąże otwarty problem, którego nawet eksperci dziedzinowi nie byli w stanie rozwiązać - to nie potrzebuje twojego nadzoru, prawda? Przypiszę to, że jesteś niedoświadczonym nauczycielem.

Ale on o to poprosił

Poprosił o coś, aby udowodnić warto jako zielony kandydat , a nie jako niezależny rozwiązujący otwarte problemy badawcze.

i oczywiście nie jest zobowiązany do tego, jeśli nie chce.

Bardzo słaby argument, przyjacielu ...

Czy ten plan jest rozsądny? Czy jest lepszy plan?

Nierozsądne. Wypróbuj plan po frazie „oto pomysł” powyżej. Po wykonaniu tej czynności zastanów się nad zaproszeniem go na wizytę, podczas której przygotuje wykład na temat powiązań między twoją dziedziną a jego dawną dziedziną (zakładając, że taka istnieje) dla twojej grupy badawczej lub innego tego rodzaju forum ludzi. To byłaby okazja, żeby go lepiej poznać. Jeśli możesz, rozważ finansowanie wizyty.

#8
+4
anon
2019-07-28 22:41:29 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Tak, jest to rozsądne i etyczne, jeśli chcesz poważnie rozważyć próbę rozwiązania problemu, który osiąga standard w sposób oczywisty współmierny do tego, czego wymagałbyś od doktoranta przy wejściu. Ustalenie bardzo trudnego problemu / zadania może, odpowiednio sformułowane, być konstruktywną metodą oceny czyichś zdolności i zaangażowania, o ile interesuje Cię podróż / metoda, a nie wynik.

Powiedz kandydatowi, że niekoniecznie oczekujesz, że będzie w stanie dostarczyć rozwiązanie, ale chcesz zobaczyć, co on / ona może zrobić z problemem. Możesz chcieć ustalić termin (widzę argumenty w obie strony, czy uzależnić go od terminu, czy nie). Poproś go / ją, aby przesłał Ci swoje wypracowane próby, a następnie zaplanuj rozmowę wideo, aby je omówić (ta druga część jest ważna, aby sprawdzić, czy próba jest prawdziwą pracą kandydata).

Jestem skłonny zgodzić się z tym podejściem.Główny problem, jaki widzę w planie PO, polega na tym, że nie dostarczy on żadnych użytecznych informacji o uczniu, jeśli nie uda mu się rozwiązać problemu, i może nawet nie dostarczyć przydatnych informacji, jeśli dostarczy rozwiązanie.
#9
+3
Boris Bukh
2019-07-29 18:39:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Otrzymasz więcej takich e-maili niż liczba uczniów, których jesteś w stanie nadzorować. Dlatego powinieneś porównać ze sobą potencjalnych uczniów. Prawdopodobnie Twoja uczelnia / wydział ma proces ubiegania się o doktorat; jeśli tak, odeślij do niego uczniów (a potem oczywiście przeczytaj aplikacje!).

Porozmawiaj także ze swoimi współpracownikami - mają większe doświadczenie w rekrutacji do doktoratu niż ty.

#10
+2
posdef
2019-07-29 18:14:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wiem, że istnieje wiele odpowiedzi na to pytanie, a moja i innych odpowiedzi mogą się pokrywać, ale mam nadzieję, że przedstawię inną perspektywę.

Proponuję spojrzeć na to z innej perspektywy, zamiast próbować zweryfikować uniwersytet, kursy i stopień, spróbuj zweryfikować „zainteresowanie”. Nie jest możliwe, abyś ty lub ktokolwiek poznał wszystkie wiarygodne uniwersytety na całym świecie. Jednak bardzo realne jest odróżnienie oddanego i dobrze poinformowanego kandydata od standardowego wniosku.

Warto zadać kilka przydatnych pytań:

  • Dlaczego chcesz ze mną / nami współpracować? ” - to zadawaj wiele sensu, aby sprawdzić, czy uczeń zastanowił się nad tym, co przyniosłaby praca w twoim laboratorium. Jest to szczególnie istotne, jeśli, jak mówisz, Twój obecny kierunek nie jest od razu podobny do tego, który studiujesz. Powiedziałbym, że jeśli odpowiedź skupia się wyłącznie na tym, jak niesamowite jest Twoje laboratorium lub co uczeń musi zyskać, pracując z Tobą, to prawdopodobnie dlatego, że uczeń właśnie wyszukał kilka nazwisk i laboratoriów w Internecie, a zastosowano do wszystkich / większości. Z drugiej strony, jeśli uczeń szczegółowo omówi Twoją pracę i dlaczego uważa ją za inspirującą , możesz lepiej się poczuć, jeśli uczeń rozumie kluczowe pojęcia w tej dziedzinie i ma wcześniejsza wiedza „dostatecznie dobra”. Wydaje mi się, że ludzie, którzy dobrze rozumieją, czym są zainteresowani, pokazują, że doborem słów i ilością szczegółów czują się komfortowo.

  • Jakie są Twoje oczekiwania co do zrobienia doktoratu w mojej grupie? ” - To jest zmiana poprzedniego pytania, pytając o oczekiwania studenta, możesz zobaczyć jeśli uczeń jest rzeczywiście dobrze poinformowany o twoich obecnych (a nie przeszłych) badaniach, jakiego typu projekt oczekuje na pracę. To pytanie ma również dodatkową zaletę, polegającą na sprawdzeniu, czy student ma realistyczne oczekiwania co do zrobienia doktoratu, na przykład w odniesieniu do ilości superwizji, publikacji, konferencji i kursów, pracy zespołowej itp. Niezależnie od poziom wcześniejszej wiedzy, dostosowanie oczekiwań byłoby bardzo pomocne w łagodzeniu przyszłych frustracji zarówno z Twojej strony, jak i dla potencjalnego ucznia.

  • Nad czym chciałbyś pracować, jeśli zaczynasz w mojej grupie? ” - Poproś ucznia o przedstawienie propozycji projektu. Jak wspomniałem w pierwszym punkcie, zachęcając ucznia do omówienia swoich celów, możesz sprawdzić, czy rzeczywiście dobrze orientują się w boisku. Aby uniknąć wszelkiego rodzaju oszustw, kontynuuj propozycję projektu, przeprowadzając rozmowę na Skype. Zadawaj dodatkowe pytania, gdziekolwiek rozumowanie jest „słabe”.

Oczywiście moja odpowiedź wymaga poświęcenia trochę czasu na zgłębienie intencji uczniów. Jeśli czujesz, że nie chcesz poświęcać czasu na ustalenie, czy interes ucznia jest uzasadniony (co jest słuszne, ponieważ czas to pieniądz), sugeruję, abyś grzecznie odmówił, zamiast rzucać testy na ucznia, aby sprawdzić, czy on / on imponuje ci.

Takie podejście nie jest do końca sprawiedliwe, ponieważ jeśli student byłby w stanie rozwiązać problemy wystarczająco interesujące dla danej dziedziny, byłoby głupotą ubiegać się o doktorat. Doktorant ma być studentem, uczący się przedmiotów ścisłych, a nie tania siła robocza dla grup badawczych, przynosi rezultaty.

Mam nadzieję, że to pomoże lub przynajmniej dostarczy pewnych informacji

#11
+1
alephzero
2019-07-27 00:15:38 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Na podstawie informacji, które masz w swoim OP, nie wiesz nic o tej osobie.

Każdy może wymyślić wiarygodną historię o nieznanym uniwersytecie i skopiuj czyjąś pracę magisterską, zmień kilka nazwisk na pierwszych stronach i przedstaw je jako własne. Nie bądź na tyle naiwny, by myśleć, że nikt nie byłby tak głupi, aby spróbować czegoś takiego w prawdziwym życiu.

Rozmowy z kandydatami do pracy w przemyśle, którzy (rzekomo) mają co najmniej tytuł licencjata, teraz dajemy WSZYSTKIM kandydatom następujący prosty test:

Zostają zabrani do pustego pokoju, otrzymują papier i długopis, i proszeni są o poświęcenie 15 minut na napisanie jednostronicowego podsumowania ich CV i oświadczenia o tym, jaki post się ubiegają i dlaczego.

Wierz lub nie, ale niektórzy z nich nie mogą wykonać tego zadania. A niektórzy, którzy przynajmniej pamiętają, co było w ich profesjonalnie wyglądającej aplikacji, nie są w stanie napisać prostego angielskiego zdania z rozsądnie poprawną pisownią i gramatyką.

Osobiście po prostu wyrzuciłbym tę aplikację do kosza i zapomniał o tym.

Więc radzisz, aby nawet nie zawracać sobie głowy daniem temu kandydatowi możliwości udowodnienia swojej wartości, po prostu usuń go i kontynuuj tak, jakbyś nigdy nie widział jego e-maila?To może być powszechna praktyka, ale nie jest to profesjonalna ani uprzejma.I nie bierzesz pod uwagę ludzi, dla których angielski nie jest pierwszym językiem?Jest wielu inteligentnych i mądrych ludzi, którzy nie znają dobrze języka angielskiego, ale uczęszczają na kursy ELL, aby być lepszym.
Wszystkie relacje muszą się gdzieś zacząć.Nie masz „nic” o kimkolwiek, kogo jeszcze nie znasz.
@computercarguy Nie, ale jeśli początkowa aplikacja uruchomi dzwonki alarmowe, wyślesz im odpowiedź „dzięki, ale nie, dziękuję”.Choć byłoby miło dać każdemu szansę, masz jedno miejsce i wielu kandydatów, i * normalne * jest rozpoczęcie tam segregacji.Jeśli chodzi o umiejętności językowe, istnieje różnica między umiejętnością porozumiewania się w drugim języku a niemożliwością.Jeśli ich umiejętności językowe uniemożliwiają im komunikację, zasadniczo nie mogą pracować na uniwersytecie, na którym muszą porozumiewać się w języku angielskim, więc aplikują w niewłaściwe miejsce i muszą zostać odrzuceni.
Fakt, że niektórzy wnioskodawcy w niektórych branżach nie są w stanie wykonać pewnych prostych zadań, wcale nie oznacza, że wnioskodawca OP jest nieszczery lub niezdolny.Twoja sugestia jest całkowicie nieetyczna.-1.
#12
+1
Trusly
2019-07-29 03:39:14 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zakładam, że to europejska sprawa, aby studenci dzwonili po prostu do profesorów na temat programów doktoranckich. W Ameryce Północnej wchodzisz na stronę uczelni i wypełniasz wniosek. Oczywiście, zachęcamy do wcześniejszego kontaktu z zainteresowanymi wykładowcami, a czasami może to być wymagane, ale od profesora nie oczekuje się podjęcia jakiejkolwiek decyzji nie zależnej od faktycznego otrzymania przez studenta przyjęcia.

Komisja rekrutacyjna powinna dbaj o nich „materializując się z powietrza”. Opracowują ujednolicone procedury przyjęć, aby wszyscy kandydaci mogli być oceniani sprawiedliwie, przyciągali największe talenty, aby przyjęci kandydaci byli najlepiej dopasowani i mieli największe szanse na sukces. W wyjątkowych przypadkach (takich jak studenci, którzy nie mają wymaganych stopni naukowych z akredytowanych uniwersytetów) mogą zapewnić alternatywne sposoby weryfikacji kwalifikowalności studenta lub wezwać do oceny, że studenci, którzy nie mogą spełnić standardowych wymagań, nie mogą się ubiegać.

Sugerowałbym, abyś nie omijał komisji rekrutacyjnej, wymyślając własny proces aplikacyjny ad hoc tylko dla tego ucznia. Po pierwsze, adcom może tego nie docenić. Poza tym istnieje powód, dla którego obecne systemy aplikacji istnieją.

Współpraca z tym uczniem lub zadawanie mu pracy domowej zależy od Ciebie. Należy to zrobić w kontekście ogólnego budowania ucznia, a nie w ramach wymiany gwarantowanego przyjęcia (czy w ogóle masz prawo dać taką gwarancję?). Możesz powiedzieć:

  • „Oto problem, nad którym pracujemy, rozwiąż go ze mną i możesz być współautorem / podziękować”.
  • „Oto kilka otwartych problemy z dziedziny, które są dla Ciebie odpowiednie, rozwiąż je i możesz opublikować samodzielnie ”.
  • „ Zapłacę Ci x $ / godz. za pracę nad tym problemem dla mnie, załączam umowę ”.
  • „Zgłaszam się na ochotnika, aby Cię uczyć, oto kilka zadań domowych, które sprawdzę dla Ciebie, a także pomogę Ci, jeśli utkniesz”.
  • „Zgłaszam się na ochotnika, aby doradzić Ci w zakresie Twojej kariery. Oto kilka książek, które powinieneś przeczytać i kilka tematów, których powinieneś się nauczyć. Możesz zapytać mnie jeszcze raz, czego mam się nauczyć”

Możesz wybierać spośród nich w zależności od tego, czy Twoim celem jest rzeczywiście współpraca i tworzenie nowych badań, czy też próbujesz bezinteresownie pomóc uczniowi znajdującemu się w niekorzystnej sytuacji. Lub jeśli nie chcesz się angażować w dowolnym momencie, możesz po prostu zachęcić go do zapoznania się z instrukcjami dotyczącymi aplikacji i zaoferowania odpowiedzi na wszelkie szczegółowe pytania dotyczące działu i programu / procesu składania wniosków.

Jeśli zdecydujesz się na współpracę z tym studentem w przyszłości sugeruję, abyś zrobił to w kontekście pracy, która sama w sobie jest dla niego korzystna. Na przykład, jeśli dasz mu problem badawczy, a on go rozwiąże, może go opublikować. Nie rób tego tak, że główną korzyścią jest to, że jeśli zostanie przyjęty na studia doktoranckie twojej uczelni, może zostać twoim studentem - a jeśli nie zostanie przyjęty, nie otrzyma żadnego wynagrodzenia za swoją pracę. Poza tym, kiedy już wykona pracę, może zdecyduje, że chce aplikować na inne programy doktoranckie . A może nie spodoba mu się praca z tobą i aplikowanie do twojego programu, ale poszuka innych doradców. Zobowiązanie się do zostania swoim uczniem wydaje się nieco nieetyczne i nie jest tego warte.

#13
  0
Abdulhameed
2019-07-29 12:21:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Równie dobrze możesz poprosić o jego CV, a następnie przyjrzeć się temu, czym możesz być zainteresowany, na podstawie jego podstawowej wiedzy lub czegoś, co zrobił wcześniej, aby mieć pomysł na coś, co chciałby zrobić.

Następnie poproś o propozycję badań w dowolnym z dwóch (lub więcej) obszarów / tematów, z którymi prawdopodobnie będzie miał podstawową wiedzę.

Uzyskaj dostęp do propozycji i możesz zadawać mu pytania z propozycji poprzez rozmowę kwalifikacyjną przez Skype (jak sugerowali niektórzy). Myślę, że jest to rozsądny test na szczerość.

Możesz również zapytać, co motywuje go najbardziej do zrobienia doktoratu. i co myśli, że jest doktoratem jest jak. Mam nadzieję, że te rzeczy dałyby jaśniejszy obraz tego, z kim prawdopodobnie będziesz pracować.

Wreszcie, możesz spróbować poznać dwie / trzy osoby, które uczyły go / nadzorowały go w przeszłości, a następnie zasięgnąć ich opinii o jego charakterze i poziomie poświęcenia.

Tak wielu ludzi „pochodzi z powietrza” i publikuje bardzo dobre artykuły w prestiżowych miejscach. Szczerość ludzi, poświęcenie, wiedza, zainteresowania, umiejętności i chęć do nauki. Myślę, że ma duże znaczenie w takich okolicznościach.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...