Pytanie:
Jaki jest sens prac doktorskich, jeśli nikt ich nie czyta?
Allure
2019-02-10 14:57:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Najlepiej pracę doktorską czyta:

  • Autor
  • Egzaminatorzy
  • Promotor
  • Rodzice autora
  • Współlokator / współmałżonek / koledzy autora w grupie badawczej

Lub łącznie mniej niż 10 osób. Po co więc go pisać? Napisanie kompletnej pracy doktorskiej jest procesem czasochłonnym, a ten czas można z łatwością poświęcić na uczęszczanie na więcej kursów, prowadzenie większej liczby badań, nadzorowanie większej liczby studentów i tak dalej. Oczywiście doktorant nie ma innego wyjścia, jak tylko napisać, ponieważ program zazwyczaj tego wymaga. Jednak wciąż nasuwa się pytanie, dlaczego program wymaga tego w pierwszej kolejności. jeśli praca jest tak bezużyteczna, że ​​tak mało osób ją czyta, jaki jest sens domagania się pracy dyplomowej jako warunku ukończenia studiów?

Dość powiązane: Jaki jest sens pracy doktorskiej, której treść jest już istnieje w publikowanych artykułach? Mimo to, nawet jeśli czytelników jest więcej, ponieważ praca magisterska stanowi delikatne wprowadzenie w tę dziedzinę, rozsądniej wydaje mi się po prostu napisanie monografii i pominięcie tez.

„mniej niż 10 osób” już jest hojne… Jestem pewien, że moi rodzice nigdy nie przeczytają więcej niż 200 stron o bezpieczeństwie IT.To samo dotyczy większości przyjaciół, którzy będą wyglądać, ale mogą nie wchodzić w szczegóły.Czasami mówię: Masz kłopoty, jeśli więcej niż dwie osoby czytają twoją rozprawę.Dwaj pierwsi to twoi egzaminatorzy, trzeci to jakiś nieprzyjazny facet szukający błędów w twojej pracy ... ;-)
Kwestionuję przesłankę tego pytania.Mam kilka prac doktorskich na moim dysku twardym, z których wszystkie przeczytałem, większość kilka razy, niektóre z nich regularnie powtarzam.I nie jestem żadną z rzeczy wymienionych w OP, nie jestem nawet naukowcem.I mam dobre powody, by sądzić, że np.Tezę Gilada Brachy czytało dziesiątki, a Roya Fieldinga setki, żeby wymienić tylko dwóch.
Najpierw mówisz „co najmniej”, ale te słowa powinny brzmieć „co najmniej”.Jest mnóstwo doktoratów, które wstrząsnęły światem.tezy tam.Po drugie, do diabła, można powiedzieć to samo o prawie wszystkich opublikowanych badaniach.Założę się, że 90% prac naukowych można łatwo umieścić w rubryce „nie ma znaczenia”.
Komentarze nie służą do rozszerzonej dyskusji;ta rozmowa została [przeniesiona do czatu] (https://chat.stackexchange.com/rooms/89620/discussion-on-question-by-allure-whats-the-point-of-phd-theses-if-nobody-czyta).
Zakładasz, że badania w pracy magisterskiej znajdują się * tylko * w pracy.W naukach ścisłych praca magisterska jest zbiorem wcześniej opublikowanych prac.
Zdarzają się przypadki, gdy praca zostaje opublikowana w formie książki lub w innym miejscu w zmodyfikowanej formie - patrz np. * Purely Functional Data Structures * Okasakiego, która została oparta bezpośrednio na jego pracy magisterskiej.
Przesłanka tego pytania może się utrzymywać w niektórych dziedzinach, ale w innych jest całkowicie błędna.Sporo rozpraw doktorskich jest publikowanych (zwykle w nieco przerobionej formie) jako monografie, które są kupowane i sprzedawane na całym świecie, a mogę wymienić kilka, które zostały przeczytane przez setki lub tysiące ludzi.
„Jaki jest sens prac doktorskich, jeśli nikt ich nie czyta?” To jest falsyfikowalne, tak trywialne.
Twoje pytanie byłoby całkowicie poprawne, gdybyś zmienił „doktorat” na „magistra” lub „licencjata”.Dlatego pisanie pracy nie jest już wymagane, aby uzyskać tytuł magistra na amerykańskich uniwersytetach.
Przeczytałem (nie w całości) kilka tez z mojego obszaru badań i przyjrzałem się kilku innym.Często są niezwykle przydatne, ponieważ w przeciwieństwie do większości artykułów nie są poważnie ograniczone co do długości i mogą zawierać bogactwo informacji.
Jeśli uważasz, że pisanie pracy dyplomowej jest stratą czasu, ponieważ wolisz po prostu napisać monografię na ten temat, możesz poświęcić kilka dodatkowych miesięcy na pisanie tej monografii i złożyć ją jako pracę.
Przypomnienie dla wszystkich: odpowiadaj w odpowiedziach, a nie w komentarzach.Wiele z tych komentarzy wydaje się dobrym początkiem odpowiedzi, ale nie można edytować komentarza, aby go rozwinąć lub poprawić błędy (po pierwszych kilku minutach), a OP nie może zaakceptować odpowiedzi w komentarzu.
Pracę doktorską PDH innych ludzi czytałem, prowadząc własne badania.Przynajmniej w fizyce niewiele artykułów zawiera szczegółowe wyprowadzenia, podczas gdy praca doktorska na ogół tak.Z tego powodu są dobrą literaturą, ponieważ obejmują szczegóły, inne formy nie. W swojej obecnej pracy przeczytałem odpowiednie rozdziały dwóch prac dyplomowych (jedna magisterska i jedna doktorancka).
Podobnie jak w przypadku aktorów w branży aktorskiej, od czasu do czasu jeden "wystrzeliwuje" i będzie gotowy przez wiele osób i użyty / zacytowany gdzie indziej i może wywołać pomysł w głowie kogoś innego.Ale oczywiście większość z nich będzie służyć tylko celowi studenta, który uzyska stopień naukowy i to wszystko.
Przeczytałem kilka prac doktorskich (lub przynajmniej ich części).Przede wszystkim dlatego, że uzyskali wyniki związane z moją pracą dyplomową, których nie mogłem znaleźć nigdzie indziej (lub nie miałem do nich dostępu), lub czasami dlatego, że bardzo pomogli mi w napisaniu własnej.
Jaki jest w ogóle sens doktoratu?
Osiemnaście odpowiedzi:
#1
+137
xLeitix
2019-02-10 16:17:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dla uproszczenia pozwolę sobie na założenie, że (praktycznie) nikt nie czyta stanowiska doktorskiego, nawet jeśli jest to dyskusyjne, a także nieco zależne od pola. Nadal istnieje wiele powodów, dla których istnieje:

  • i tak jest to prawdopodobnie bardziej zadanie polegające na „pisaniu, aby się nauczyć”. Studenci nie tworzą prac dyplomowych ze względu na rozprawę, ale po to, aby nauczyć się prowadzić badania i poprawnie je spisać w długiej, spójnej książce. Nawet jeśli żadna osoba spoza komisji nigdy nie przeczytała pracy magisterskiej, była to dobra nauka dla studenta.
  • Istnieje wiele historii związanych z koncepcją programu doktoranckiego wymagającego rozwinięcia w nowej pracy ( w pierwotnym znaczeniu tego słowa), spisując ją w książce (rozprawie) i broniąc tej nowej tezy przed lokalną społecznością naukową. Chociaż w dzisiejszych czasach wiele dziedzin nie przekazuje już nowych pomysłów badawczych w długich książkach, wciąż istnieje wystarczająco dużo historycznego odwołania do pomysłu, że niewiele programów chce się z tego całkowicie uwolnić. Cały proces pisania i obrony rozprawy ma również swój apel jako ważny kamień milowy, który ładnie wyznacza koniec pewnej epoki dla studenta - nie jest już studentem, ale pełnym członkiem społeczności akademickiej.
  • W wielu krajach istnieje prawny punkt widzenia. Przynajmniej w Europie program doktorancki jest zwykle prawnie definiowany i kończy się przygotowaniem pewnego rodzaju rozprawy doktorskiej.
  • W erze „zszywaczy tez” (które składają się ze streszczenia i zbioru wcześniej opublikowanych prac dosłownie), cała sprawa i tak jest dość tania. Moi ostatni studenci rzadko spędzali więcej niż 2 lub 3 miesiące na „pisaniu pracy magisterskiej”.
+1 ale dodam, że są miejsca, w których prace zszywające są niedozwolone, az drugiej strony są miejsca, w których publikując artykuły nie trzeba pisać oddzielnej pracy.
@xLeitix masz rację, ale ostatni punkt nie jest prawdziwy, przynajmniej w wielu krajach Europy.Ponadto na wielu uniwersytetach dość często zdarza się, że okres, na który można napisać, jest bezpłatny, ponieważ nie prowadzi się już badań naukowych.
@Nox `profesor, który nie zachęca do publikacji` Co ?!To brzmi dla mnie prawie jak oksymoron.
Inna kwestia: wiele tez to pierwsze szkice książek, które są publikowane i czytane szerzej.
Musiałem sprawdzić, czym jest teza o kanapce: https://academia.stackexchange.com/questions/149/what-is-a-sandwich-thesis
@Nox Zbyt uogólniasz określenie „Europa”.Istnieją duże różnice między różnymi krajami europejskimi, jeśli chodzi o to, czy tezy kanapkowe są zachęcane, zniechęcane, czy też nie.
@Nox Znam kilka osób w Niemczech i Austrii z "tezami zszywacza".Wydaje się bardzo trudne, aby sformułować ogólne stwierdzenia na ten temat.
„2 czy 3 miesiące” na pracę dyplomową?Te, które widziałem, zajmują mniej niż tydzień, ponieważ polegają tylko na napisaniu 5-10 stronicowej notki na początku i skopiowaniu i wklejeniu już zaakceptowanych / pojawiających się artykułów jako rozdziałów.
@BorisBukh Te na uniwersytetach, na których mam doświadczenie, wymagają czegoś w rodzaju 40-stronicowego streszczenia.Ale jasne, oczekiwania mają znaczenie.
@Thomas Pracowałem z profesorami, których można by tak opisać.W fizyce eksperymentalnej możesz albo napisać kilka artykułów dokumentujących twój aparat i drobne wyniki w miarę postępów, albo po prostu napisać jeden główny artykuł opisujący wyniki, kiedy skończysz, być może z dalszymi opisami aparatury i technicznymi /szczegóły analizy (lub po prostu zachowaj to w pracach studentów).Skłaniał się ku temu drugiemu, chyba że naprawdę potrzebował uzasadnienia finansowania.
Podzielam zdumienie Borysa z powodu twoich ram czasowych dla zszywacza tezy: na moim starym uniwersytecie często pisałem * całą pracę * od zera, w tych ramach czasowych (3-4 miesiące).To prawda, że teza często opiera się na opublikowanych badaniach w jakiejś formie, ale kopiowanie i wklejanie jest zdecydowanie zabronione.
Czas na zszywanie będzie w dużej mierze zależał od pola.W matematyce bardzo trudno jest czytać artykuły spoza twojego obszaru wiedzy, więc dość często zdarza się, że tylko jedna lub dwie osoby w Twojej szkole mogą z łatwością czytać i rozumieć Twoje artykuły, ale w komitecie są trzy lub cztery osoby.Jest więc oczekiwanie, że napiszesz przynajmniej wprowadzenie tak, aby było skierowane do szerszej grupy matematycznej niż artykuł badawczy, a to zajmuje trochę czasu.
Twierdzę, że (przynajmniej w mojej dziedzinie, jaką jest matematyka), rzadko zdarza się, że ludzie czytają tezy w całości.Jednak często są one używane do wyszukiwania rzeczy i porównywania wyników z
#2
+83
Tasos Papastylianou
2019-02-10 21:17:15 UTC
view on stackexchange narkive permalink

„Nikt nigdy nie czyta rozprawy doktorskiej” to duże założenie, które moim zdaniem mówi więcej o tym, o czym Ty myślisz, o czym jest praca doktorska, a mniej o tym, czego ona dotyczy właściwie chodzi.

W swoim czasie przeczytałem wiele prac doktorskich. Uważam, że są one zupełnie innym źródłem niż dokumenty. Często praca doktorska jest bardzo dobrą lekturą, jeśli chcesz uzyskać dobry przegląd danej dziedziny, wyjaśniony stosunkowo prostym językiem oraz wprowadzać i budować złożony temat stosunkowo od podstaw w łatwo przyswajalnych blokach logicznych, zamiast zakładać większość wiedzy jest znany czytelnikowi.

Podobnie, praca doktorska ma większe szanse na zagłębienie się w pewne pogłębione / dowody / wyczerpujące eksperymenty, które są zwykle pomijane w publikacjach w czasopismach ze względu na przestrzeń i zwięzłość.

Jako bonus, praca doktorska jest znacznie bardziej dostępna dla ogółu społeczeństwa niż jej odpowiednie artykuły, ponieważ te ostatnie zwykle znajdują się za zaporami płatnymi, podczas gdy pierwsza jest zazwyczaj dostępna na żądanie za darmo od ich odpowiednich uniwersytety.

Wreszcie, jeśli masz szczęście, twoja praca doktorska może stanowić kamień węgielny dla całej dziedziny, o wiele więcej niż jedna praca.

Mówiąc wszystko, jeden czynnik to wypacza wrażenie, jak często tezy się zdarzają czytamy, jest jeszcze bardziej prawdopodobne, że kolejni autorzy czytający pracę zacytują zamiast tego odpowiednie artykuły z niej wygenerowane, ponieważ są one bardziej istotne w kontekście cytatu , przez co dają mylne wrażenie o jak przydatne są prace doktorskie, gdy ktoś zgłębia literaturę.

Ja też kwestionuję to założenie.Dwóch różnych badaczy z dwóch różnych instytucji przyszło do mnie, aby potwierdzić, że te, które mieli w ręku, były w rzeczywistości moje.Przyczyną zamieszania jest to, że te są w jednej dziedzinie, a ja pracuję w innej dziedzinie.
+1 Potencjalni pracodawcy mogą również poprosić o pokazanie elektronicznej kopii pracy, aby zorientować się w umiejętnościach technicznych i pisarskich kandydata.Jest to szczególnie przydatne w przypadku zatrudniania niedawnego doktora (który być może nie opublikował jeszcze obszernych publikacji na temat swoich badań doktorskich) na stanowisko podoktoranckie. ;-)
Nie mogę tego wystarczająco dobrze zagłosować.Czytanie referatu na nieznany temat jest często okropne - „ten wynik jest udowodniony w [A, B, C]” (wszystkie używają różnych notacji i formalizmu i są trudne do ujednolicenia);„dowód jest prosty i pozostawiony czytelnikowi” (prosty tylko wtedy, gdy już wiesz, jak to działa);„wprowadzenie można znaleźć w książce [X]” (która omawia go mimochodem, w zupełnie inny sposób niż papier).Nie. Praca dyplomowa może stanowić niesamowite wprowadzenie do określonego tematu, jeśli jest dobrze napisana, w sposób, którego praca po prostu nie może lub nie.
@RichardRast Nie mogę pomóc, ale myślę, że niesprawiedliwie porównujesz _ dobrze napisane_ tezy z _ słabo napisanymi_ pracami.
@JeffE w idealnym świecie zawsze byłby dobrze napisany artykuł, ale często dokument, który udowadnia, że wielki wynik nie jest świetny w przekazywaniu go osobom postronnym.To było moje doświadczenie, uczciwe czy nie.Tezy mają wartość dodaną
Mogło być prawdą, że bardzo niewiele osób czyta te prace, gdy istniały one tylko jako pojedynczy egzemplarz przechowywany w bibliotece instytucji nadającej stopnie naukowe i były indeksowane tylko w katalogu kartotek tej biblioteki, ale stają się one coraz bardziej dostępne w naszej elektronicznejera.Otrzymałem nawet prośbę od badaczy * licencjackich * o pracę magisterską, którą odkryli za pośrednictwem WorldCat.Moi studenci nauk społecznych często uwielbiają rozprawy doktorskie, ponieważ jako produkt bardzo młodych badaczy znacznie częściej poruszają interesujące tematy niż produkty badaczy o bardziej uznanej pozycji.
@RichardRast Wydaje mi się, że bardzo często artykuły mają bardzo krótkie (w stosunku do pracy) ograniczenia długości.Już samo to jest ogromną przeszkodą, aby artykuł zawierał wystarczającą ilość materiału wprowadzającego dla osób spoza danego obszaru.
#3
+42
Wrzlprmft
2019-02-10 18:07:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Główną umiejętnością, której studenci powinni się nauczyć podczas doktoratu i demonstrować absolwentowi, jest tworzenie, opisywanie i obrona wyników naukowych. Dlatego też, kiedy doktorant chce ukończyć studia, musi przedstawić pracę, która uzasadnia ten stopień. Mówiąc najogólniej, jest to teza, z technicznego punktu widzenia może to być po prostu zbiór recenzowanych prac, a tezy zbiorcze (aka tezy zszywające) są mniej więcej dokładnie takie, ale student zwykle musi napisać wprowadzenie i wnioski jako ramy dla swoich prac.

Istnieje jednak wiele powodów, dla których student nie może dostarczyć tych lub opublikowanych prac, które nie odzwierciedlają całej pracy danego doktoranta:

  • Dziedzina może mieć bardzo długi czas recenzowania, np. czysta matematyka.
  • Kultura publikacji i zatrudniania w tej dziedzinie faworyzuje jedną dużą pracę w wysoko ocenianym czasopiśmie zawierającym wszystko, np. biologię.
  • Komunikacja naukowa w tej dziedzinie odbywa się głównie w formie duże monografie (którymi może być praca dyplomowa).
  • Praca doktorska jest tylko pracą w dużym projekcie i nie nadaje się do samodzielnego publikowania.
  • Niektóre części Prace doktorskie nie zostały (jeszcze) opublikowane, gdy student chce ukończyć studia.

Praca dyplomowa daje doktorantom możliwość ukończenia studiów w takich przypadkach. Należy zauważyć, że w większości przypadków pisanie praca poświęcona na rozprawę nie jest marnowana na kilku czytelników, ponieważ materiał zostanie później ponownie wykorzystany w recenzowanych artykułach¹ lub sama praca zostanie faktycznie przeczytana przez więcej osób, więc z pewnego punktu widzenia Twoje założenie jest błędne: Tezę przeczyta więcej osób; po prostu nie jest w formie samej rozprawy.

To wciąż pozostaje kwestia, dlaczego doktoranci są zmuszeni do napisania wprowadzenia i zakończenia do zbiorczej pracy, ale potem:

  • To nie jest dużo pracy (zrobiłem to w ciągu kilku tygodni).
  • Może to zachęcić ucznia do spojrzenia na swoją pracę z szerszej perspektywy.
  • To najbardziej przydatne informacje dla komisji dyplomowej. (W zależności od tego, jak komitet został utworzony, czytają tylko frazesowo tylko wprowadzenie i zakończenie).
  • Szkoli pisanie naukowe na poziomie niespotykanym w zwykłych artykułach.

¹ chociaż zazwyczaj nie czyta ich tak wiele osób

* „W zależności od tego, jak komitet został utworzony, czyta się tylko frazesowo tylko wprowadzenie i zakończenie” *.Chociaż to prawda, w każdym znanym mi miejscu jest to raczej słabo strzeżona tajemnica, a nie oficjalny fakt.Od członków komitetu oczekuje się zawsze przeczytania całości pracy.Podczas egzaminu przygotowawczego członek komisji powiedział mi, że powinienem zostawić do załączenia kilka wydarzeń, które są tylko wstępne i znane w literaturze.Narzekał, że musi je wszystkie przeczytać, mimo że w e-mailu zasugerowałem, że można je pominąć.
#4
+40
emory
2019-02-10 15:14:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że założenie tego pytania jest błędne. Przeczytałem prace doktorskie i nie jestem autorem rozprawy doktorskiej, egzaminatorem, promotorem, rodzicem kandydata, współlokatorem autora itp.

W większości masz rację. Większość prac doktorskich to absolutne śmiecie i strata czasu. Ale w najlepszych przypadkach osiągają szerszą dystrybucję.

Absolutnie nie musisz pisać rozprawy. Jeśli uważasz, że lepiej spędzasz czas na uczęszczaniu na więcej kursów, prowadzeniu większej liczby badań, nadzorowaniu większej liczby studentów; to prawdopodobnie masz rację.

Prawdopodobną konsekwencją tej decyzji jest to, że nie zdobędziesz stopnia doktora. Ale czuję, że mój brak dyplomu był dla mnie raczej nieistotny. Musisz zdecydować, co jest dla Ciebie odpowiednie.

Dobra praca jest bardziej szczegółowa i ma lepszą sekcję związaną z pracą, niż jest to możliwe w czasopiśmie lub artykule konferencyjnym.Lubię ich.
@PatriciaShanahan, jeśli ich lubisz i nie jesteś członkiem żadnej z grup wymienionych w pytaniu PO, to tezy, które ci się podobały, są doskonałym kontrprzykładem dla najlepszego scenariusza OP.
Jestem autorem jednej dysertacji, więc moje przeczytanie się nie liczy.W przypadku zdecydowanej większości przeczytanych prac nie jestem autorem itp.
Naprawdę nie rozumiem, jak to dało tyle głosów poparcia.Pierwszy akapit może być początkiem odpowiedzi, drugi akapit może być początkiem innej (niegrzecznej) odpowiedzi, która byłaby całkowicie sprzeczna z pierwszą.Reszta nie ma znaczenia dla pytania.
Istnieje kilka świetnie napisanych prac doktorskich, które zasadniczo są książkami.Niewiele z nich jest na tym poziomie, ale niewiele książek też jest dobrych.
@RichardRast Dzięki.Myślę, że błędnie szukałem znaczenia wykraczającego poza trywialny truizm, że „X nie jest wymagane, chyba że chcesz Y, które wymaga X”.
-1 Druga połowa tego jest sarkastyczna i nie dotyczy tego pytania.Pierwsza połowa też nie jest dobrą odpowiedzią.
Wiem, że przeczytałem ich ponad pięćdziesiąt.W niektórych dziedzinach najlepsze prace znajdują się w rozprawach, a nie w artykułach w czasopismach.
@emory Lubię kwestionować Twoje stanowisko, że praca doktorska to kompletna bzdura.Wiele z nich przydało mi się w mojej dziedzinie.Zobacz moją odpowiedź.
@gansub, że wiele z nich okazało się przydatnych, jest całkowicie zgodne z moją odpowiedzią.To, że niektóre z nich są niezwykle przydatne, nie oznacza, że większość z nich nie jest śmieciem.
Zapewnienie wyjątków od reguły ogólnej nie jest sprzeczne z regułą.Napisałeś „założenie, że pytanie jest błędne”, a następnie podałeś takie wyjątki, a nawet sam zauważyłeś, że są to wyjątki, ** zgadzając się z OP w sprawie ogólnej **.Ostatni akapit, o tym, że nie potrzebuję doktoratu, znajduje się po lewej stronie, niezależnie od tego, czy jest dobry, czy zły: „Chcę X, dlaczego X wymaga Y?”nie ma odpowiedzi „Nie potrzebujesz litery Y, jeśli nie otrzymasz X”.
Mój partner był administratorem małego laboratorium inżynierskiego na Uniwersytecie w Wielkiej Brytanii.Dość często (raz w tygodniu? Raz w miesiącu?) Otrzymywała od badaczy zewnętrznych prośby o egzemplarze prac doktorskich, które nie były dostępne w Internecie.Oczywiście * niektóre * prace doktorskie zostały przeczytane.
#5
+13
Jasper
2019-02-11 03:51:16 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Celem pracy doktorskiej jest wykazanie, że autor potrafi wykonać wszystkie poniższe czynności:

  • Zorganizować duży projekt
  • , który wnosi oryginalny wkład w naukę wiedza;
  • mieć wytrwałość w realizacji tak dużego projektu;
  • znać najnowszy stan wiedzy w tej dziedzinie na tyle dobrze, aby rozpoznać oryginalny wkład;
  • mieć wystarczająco dobre umiejętności komunikacyjne, aby wyjaśniać, sporządzać wykresy i prezentować wyniki;
  • mieć naukowy rygor, aby przedstawić wyniki uczciwie, bez „kłamstwa w statystykach”; oraz
  • podać prawidłowe cytaty na temat tego, jak projekt opiera się na istniejących pracach w tej dziedzinie.

Typowa organizacja poszukująca doktoratu chce objąć stanowisko profesora nadzwyczajnego lub stanowisko starszego badacza naukowego. Stanowisko to zazwyczaj odpowiada za organizowanie szeregu badań naukowych, pozyskiwanie funduszy i prezentowanie wyników, które są warte zainwestowania przez sponsorów.

Kilka plakatów w tym wątku sugerowało użycie „zszywaczy tez”. Takie tezy nie świadczą o umiejętności zorganizowania dużego projektu ani wytrwałości w jego realizacji.

Nie wydaje mi się, żeby ludzie „sugerowali” użycie zszywacza zamiast tego, ale raczej zauważają, że te zszywacze stały się już normą w wielu działach (w szczególności gdy wydział ma regułę, że „wymagana jest liczba x dokumentów” wzamówienie uzyskania stopnia naukowego).
* Tezy [Staplera] nie świadczą o umiejętności zorganizowania dużego projektu, ani wytrwałości w jego realizacji. * - Format pracy ma z tym niewiele wspólnego.Dobrze wykonany projekt doktorancki, obejmujący wszystkie aspekty, za którymi się opowiadasz, powinien zawierać serię spójnych artykułów.To właśnie pokazuje, czego chcesz.To, czy zostaną zszyte razem (z odpowiednią ramą wstępu i zakończenia), czy też przeorganizowane w monografię, nie ma większego znaczenia.Oczywiście są tezy zszywacza, które tego nie robią i są niespójnym bałaganem, ale dotyczy to również monografii.
#6
+13
JeremyC
2019-02-11 05:05:11 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeszcze około 100 lat temu stopień doktora nie istniał w wielu zaawansowanych środowiskach akademickich. To zdecydowanie opóźnia rygorystyczne badania naukowe w dowolnym temacie. Sugeruję, że stało się to kwalifikacją wstępną do kariery akademickiej, jako prymitywny mechanizm eliminacji ludzi, którym podoba się idea kariery akademickiej, ale którym brakuje podstawowych umiejętności, by w niej dobrze się rozwijać.

Podobnie, aby uzyskać uprawnienia do prowadzenia samochodu, trzeba zdać egzamin. Test tak naprawdę nie odnosi się do uogólnionej umiejętności prowadzenia pojazdu, ale sygnalizuje, że nie można po prostu siedzieć w samochodzie i nim prowadzić.

Niektórzy ludzie potrafią dobrze prowadzić, nawet jeśli nigdy nie zdawali egzaminu. , a niektórzy ludzie mogą być wybitnymi naukowcami bez konieczności pisania pracy doktorskiej.

Odpowiedź na pytanie „jaki jest sens tej pracy doktorskiej…” jest taka, że ​​napisanie jej jest sprawdzianem, musisz zdać, jeśli chcesz karierę akademicką. Innym pytaniem jest pytanie, dlaczego stopień doktora jest podstawowym warunkiem kariery akademickiej.

Dla niektórych studentów, którzy nie są zainteresowani karierą akademicką, ale są bardzo zainteresowani swoim przedmiotem. , wymóg napisania pracy dyplomowej jest rodzajem rzeczywistego sprawdzenia ich badań. Bez potrzeby pisania pracy dyplomowej mógłbym schlebiać sobie, że moja praca jest przełomowa; napisanie pracy dyplomowej stawia poprzeczkę, może niezbyt wysoką, która odróżnia rzeczywistość od próżności.

#7
+12
user104274
2019-02-10 21:57:57 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Proszę pomyśleć o tezie matematyka Johna Tate'a z 1950 roku w Princeton o anaylsis harmonicznych. Ta jedna teza przyniosła mu światową sławę. Teza jest intelektualnym początkiem wielu naukowców, rodzajem drabiny do wyższego świata myśli i podejścia.

#8
+11
Elizabeth Henning
2019-02-11 09:09:06 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W dużej mierze celem rozprawy jest wykazanie, że naprawdę coś rozumiesz, co nie jest funkcją artykułów w czasopismach ani materiałów konferencyjnych. Zresztą w matematyce najlepszą rzeczą w rozprawach doktorskich (i niektórych pracach magisterskich) jest to, że te dobre mają dogłębne przeglądy literatury i pełne omówienie materiału podstawowego. W wielu przypadkach jest to jedyne miejsce, w którym można znaleźć informacje zbyt podstawowe dla czasopism i zbyt wyspecjalizowane dla podręczników. Więc nawet rozprawa, która nie jest świetna z naukowego punktu widzenia, może być niezwykle przydatna do jej prezentacji i bibliografii.

#9
+11
Trusly
2019-02-11 22:58:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To pytanie opiera się na fałszywej przesłance, a mianowicie, że nikt nigdy nie czyta tez. To trochę mem wśród absolwentów, ale to po prostu: modne biadolenie. W rzeczywistości to nieprawda.

Czytałem wiele tez, czasami będą zawierały potrzebne mi dane, nawet je cytowałem. Największym powodem, dla którego nie robię tego więcej, jest to, że zazwyczaj treść prac z mojej dziedziny jest również publikowana w artykułach i lepiej jest korzystać z oryginalnego raportu.

W naukach humanistycznych od prac dyplomowych oczekuje się oryginalne prace i często ludzie publikują je jako książki. Tak naprawdę przeczytałem wiele takich książek, często nie zdając sobie sprawy, że to teza - temat był dla mnie po prostu interesujący. Książkę znalazłem w bibliotece, gdzie była oprawiona w profesjonalną okładkę, więc przypuszczalnie została wydana przez prawdziwego wydawcę. Niekoniecznie bestseller, ale na pewno przeczytało go więcej niż 10 osób. Niektórzy musieli nawet za to zapłacić.

Podobnie, wiele osób trzyma się tematu swojej pracy magisterskiej i przerabia ją na książki i artykuły według tej samej linii. W takim przypadku ludzie mogli nie przeczytać tezy, ale pismo, które pochłonęli, ma swoje fundamenty w pracy, która została opracowana.

Jest wielu ludzi, którzy kończą studia bez publikowania wielu. Gdyby taka osoba starała się o pracę, z pewnością możliwość spojrzenia na jej tezę byłaby cenna.

Ale pytanie o czytelnictwo to mija się z celem. Praca dyplomowa jest egzaminem. Narzekasz, że pisanie prac na zajęcia jest bezcelowe, bo tylko prowadzący je przeczyta? Praca dyplomowa jest dokładnie jak egzamin. To twój końcowy egzamin w szkole doktorskiej. Musisz zdać, aby pokazać, że nauczyłeś się wystarczająco, aby ukończyć szkołę. Egzamin długi na setki stron może wydawać się absurdalny, ale z drugiej strony egzamin na dużą skalę, egzamin na dużą skalę. W każdym razie nie musisz zajmować setek stron.

W naukach humanistycznych twoja praca magisterska jest w zasadzie szkicem twojej pierwszej książki.Przypuszczalnie książka zyska na odrobinie profesjonalnej edycji, a może trochę dopracowaniu z punktu widzenia mniej zestresowanego absolwenta..Tezy będą jednak czytane przez każdego, kto rozważa zatrudnienie Cię, szczególnie na tę ważną pierwszą pracę, i zostanie ocenione na podstawie tego, ile pracy będzie konieczne, aby doprowadzić do tej pierwszej książki.Pamiętasz trop opublikuj lub zgiń?Te tezy dają dobrą wskazówkę, czy możesz publikować.
#10
+9
Johnny
2019-02-10 20:54:47 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Riemann, Gauss, Grothendieck, Serre, Scholze i różni inni matematycy w całej historii stworzyli absolutnie fantastyczną pracę doktorską, która ukształtowała całe pola, na przykład Riemann zapoczątkował badania geometrii Riemanna i powierzchni Riemanna. W pracy magisterskiej William Karush nakreślił warunki KKT.

W dzisiejszych czasach takie osiągnięcia są znacznie lepiej umieszczane w artykułach w czasopismach niż tezy.
@orion: dlaczego?Artykuły w czasopismach muszą być zbyt krótkie na niektóre rzeczy.Praca dyplomowa daje autorowi dużo większą elastyczność.
#11
+9
Thomas
2019-02-11 02:51:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jest to bardzo zależne od pól. W niektórych dziedzinach czyta się tezy.

Jednak z mojego doświadczenia w informatyce wynika, że ​​praca ta jest bezcelowa, poza wymogiem uzyskania stopnia naukowego.

Twoje założenie jest optymistyczne. Jestem przekonany, że poza mną i moim doradcą nikt nie przeczytał więcej niż 5% mojej rozprawy doktorskiej. A mój doradca prawdopodobnie przeczytał tylko około 15%, a resztę przejrzał (na podstawie informacji zwrotnych, które udzielił). Pamiętam, że podczas mojej obrony jeden z członków komisji wydrukował około dziesięciu pierwszych stron mojej pracy i szybko przeczytał streszczenie, zanim zacząłem mówić.

Moja praca magisterska zebrała dokładnie zero cytowań w ciągu trzech lat, podczas gdy artykułów, które w nią napisano, zgromadzono setki.

Jest to trochę rozczarowujące, biorąc pod uwagę, że Praca dyplomowa. Poprawiłem i uprościłem niektóre wyniki oraz zawarłem więcej szczegółów i wyjaśnień niż w odpowiednich artykułach. To była strata czasu.

Moje doświadczenie wydaje się typowe dla informatyki. Kultura jest taka, że ​​tez nikt nie czyta i są one stratą czasu. Ale znowu może się to różnić w innych dziedzinach lub nawet w innych krajach.

#12
+8
gansub
2019-02-11 14:26:42 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chciałbym zaproponować inną perspektywę w mojej dziedzinie, tj. meteorologii i nauk o Ziemi. Właściwie uważam, że prace doktorskie są bardzo przydatne. Większość tez, którym się przyjrzałem, zawiera oprogramowanie (numeryczne procedury Fortran), które rozwiązują konkretny problem w naukach o atmosferze, zwykle w dodatkach. Na niektórych uniwersytetach praca jest następnie digitalizowana i umieszczana w repozytorium online, skąd można ją pobrać. W niektórych przypadkach można faktycznie wyszukać te procedury Fortran, a następnie uzyskać wyniki w wyszukiwarce Google. W mojej dziedzinie (i dziedzinach pokrewnych) komisja i opiekun pracy magisterskiej nakładają obowiązek zamieszczenia oprogramowania w załączniku. Widziałem to w tezach pochodzących z USA, a także z Europy i Azji.

Tak więc uciążliwy problem kontaktu z autorem recenzowanej pracy naukowej i prośby o jego oprogramowanie jest całkowicie wyeliminowany. .

#13
+7
David W
2019-02-11 01:12:46 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jednym z aspektów przeoczenia tego faktu jest to, że często szersze kwestie w określonej dziedzinie nauki - kwestie być może po latach - będą napędzać retrospektywne badania nad tym, co inni myśleli lub pisali w tej samej dziedzinie. Praca naukowa w ciągu jednej dekady może okazać się fundamentalną, niezbędną pracą w innej. Potraktuj to jako luźną analogię do prawników i sędziów poszukujących precedensów prawnych, ale w bardziej akademickim kontekście.

To prawda, może to być wyjątkowy przypadek iz pewnością na półkach znajduje się wiele rozpraw doktorskich, nietkniętych od czasu ich ukończenia, ale myślę, że większość prac doktorskich podjęto ze szczerym wysiłkiem w celu zbadania czegoś wartościowego; tak naprawdę nie ma sposobu, aby dowiedzieć się w chwili, gdy jest napisane, o jego względnej przyszłej wartości.

Jako przykład, wiele lat temu przeczytałem sporą część rozprawy doktorskiej na temat informatyki „trójstanowej” lub „nieokreślonej” - ale została napisana około 40 lat temu. Obecnie informatyka kwantowa bada odmiany prawie dokładnie tej samej koncepcji. To sprawia, że ​​rozprawa, którą przeczytałem, jest z pogranicza prorocza, ponieważ minęły dosłownie dekady, zanim istniało jakiekolwiek pojęcie informatyki kwantowej.

#14
+6
moorepants
2019-02-13 01:24:57 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Przesłanka jest nieprawidłowa. Podczas prowadzenia badań przeczytałem setki tez i rozpraw i regularnie cytuję je w swojej pracy. Jednym z problemów jest to, że wiele prac dyplomowych i rozpraw jest gromadzonych za różnymi cyfrowymi ścianami (Proquest, repozytoria uniwersyteckie itp.) I nie można ich łatwo przeglądać w darmowy i otwarty sposób w Internecie. Zaskakująco nadal potrzeba wizyty w bibliotece lub specjalnej prośby, aby je zdobyć. Osobiście opublikowałem w sieci moją rozprawę z 2012 roku i mam teraz rozsądną liczbę cytowań. Na bieżąco otrzymuję pytania i uwagi dotyczące dokumentu i jego zawartości do dziś. Może po prostu musimy po prostu udostępnić dokumenty.

EDYCJA: Chciałem tylko dodać, że napisanie pracy dyplomowej, którą ludzie chcą przeczytać, może również pomóc. Pisanie z oczekiwaniem, że nikt go nie czyta, prawdopodobnie obniży jakość i atrakcyjność dla czytelników.

Zgadzam się z większością tego.Jeśli doktorant nie czyta prac dyplomowych w swojej dziedzinie - i nie mam na myśli tylko tych z ich bezpośredniego wydziału, ich promotora i tak dalej - to powinni!Czemu?Aby dowiedzieć się, jak komunikować się jasno i angażująco w druku - i jak tego nie robić!Egzaminatorom zewnętrznym można usprawiedliwić drażliwość pracą, która jest źle napisana lub zdezorganizowana.Stopień doktora * powinien * być potwierdzeniem kompetencji do ** nauczania ** w ogólnym obszarze swoich badań, a także do prowadzenia dalszych badań w tej dziedzinie.Nauczanie polega na dobrej komunikacji pisemnej i ustnej.
#15
+5
user1482
2019-02-11 00:13:11 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Przynajmniej w mojej dziedzinie (fizyce) praca doktorska jest bezcelowym rytuałem, który zasługuje na śmierć. Nadal istnieje tylko ze względów historycznych.

Kilka odpowiedzi zawierało stwierdzenie, że nikt nie czyta rozprawy doktorskiej. Chociaż czasami czytałem prace magisterskie z mojej dziedziny, wolałbym, żeby odpowiednia praca została właśnie opublikowana na arxiv.org jako seria przedruków artykułów (jak to było w mojej dziedzinie od około 1998 roku dla każdego) kto chce, aby ich praca faktycznie została przeczytana).

Zasadniczo powinno się wydarzyć IMO, aby wszystkie szkoły zezwalały na „zszywkę”, tj. doktoranci, którzy opublikowali od 1 do 3 prac w danej dziedzinie, powinni być uzyskać dyplom. Jedna praca byłaby dla przypadku przełomowego wyniku. Trzy artykuły byłyby bardziej normalne.

Zwykle praca dyplomowa zawiera jeden lub więcej rozdziałów wprowadzających, przedstawiających teorię dla osoby niespecjalistycznej. Są one przydatne, jeśli w komisji jest jeden lub dwóch członków komisji, którzy nie są zaznajomieni z polem pomocniczym kandydata. Ale to absurd, aby zadawać sobie trud napisania całego materiału tylko dla jednej lub dwóch osób. Jeśli jest to naprawdę dobre wprowadzenie, lepsze niż cokolwiek innego w podręcznikach lub artykułach przeglądowych, powinno być możliwe do opublikowania jako samodzielny artykuł w czasopiśmie, które publikuje takie rzeczy. W mojej dziedzinie byłby to Am J Phys na krótki artykuł lub Rev Mod Phys na coś dłuższego. Ale w większości przypadków ten sam materiał został już omówiony w publikacji, takiej jak podręcznik, a jedyną rzeczą do zrobienia byłoby po prostu podejść do biura odpowiedniego członka komitetu i wręczyć mu ten podręcznik do przejrzenia, zanim zagłębią się w pracę magisterską.

Możliwe, że ta teza nadal ma sens w niektórych dziedzinach. Na przykład praca dyplomowa z socjologii może w efekcie być długą monografią i uważam, że w zwyczaju jest, że ludzie z socjologii publikują monografie (może nawet oczekuje się, że zostaną zatrudnione w niektórych szkołach?).

Twoje wstępne oświadczenie jest po prostu fałszywe, ale wygląda na to, że miałeś złe doświadczenia z konkretnym działem.IME, większość doktorów fizyki spędzała czas nad projektami pobocznymi, rozwijając oprogramowanie, modele, techniki itp., Które nie stałyby się zszywaczem (na co zezwalają wydziały, na których byłem).Praca dyplomowa jest podstawowym źródłem informacji dla przyszłych studentów i wykładowców jako dokumentacja niepublikowanych, niekompletnych lub nieaktualnych projektów badawczych;dobrze jest też zaopatrzyć się w przydatne dane liczbowe, które nie pasowały do ostatecznych szkiców opublikowanych prac.
Znam co najmniej jedną rozprawę doktorską z fizyki, w której jeden rozdział zawierał obliczenia, których nie znaleziono nigdzie indziej (i które prawdopodobnie nie były same w sobie publikowane, ponieważ uprościły znane wyniki), a inny rozdział był doskonałym przeglądem raczej specjalistycznej podobszary,powielanie czegokolwiek w literaturze.Pozostałe rozdziały zawierają wyniki w opublikowanych artykułach.Według naukowca Google, teza ta była cytowana 27 razy więcej niż wiele artykułów.
@Sam: „Po prostu fałsz” to nie to samo, co „coś, z czym się nie zgadzasz”.* wygląda na to, że miałeś złe doświadczenia z konkretnym działem. * Nieprawda.* Praca jest podstawowym źródłem informacji dla przyszłych studentów i wykładowców jako dokumentacja niepublikowanych, niekompletnych lub nieaktualnych projektów badawczych;dobrze jest też zaopatrzyć się w przydatne dane liczbowe, które nie pasowały do ostatecznych projektów opublikowanych prac. * Do tego służą raporty wewnętrzne.Rozprawa doktorska ma być oryginalnym wkładem w ludzką wiedzę, a nie dokumentacją czyjegoś kodu Java.
@BenCrowell Nie podzielałem opinii;fakt: są wydziały, dla których teza nie jest „bezsensownym rytuałem, który zasługuje na śmierć”, a istnieje nie tylko z „powodów historycznych”.Niepublikowane badania wciąż mogą być „oryginalnym wkładem w ludzką wiedzę”. Możesz mieć własną definicję pracy doktorskiej _jest_ (lub _ powinna być_) i to jest w porządku, ale twoje stwierdzenie jest fałszywe, ponieważ dotyczy środowiska akademickiego, przedmiotu tej witryny.
#16
+3
kjhughes
2019-02-10 21:10:47 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Utwórz kopię zapasową. Rozprawa doktorska ma na celu opisanie badań, które zostały wyraźnie przeprowadzone w celu poszerzenia wiedzy państwowej w jakiś istotny sposób.

W jakim stopniu nie czytanie to jakaś porażka w osiągnięciu tego ideału:

  1. Stan wiedzy nie był wystarczająco zaawansowany.
  2. Postęp nie jest wystarczająco istotny (jeszcze).
  3. Zaliczka nie została (jeszcze) odpowiednio rozpowszechniona.

Żeby było jasne, porażka powyżej odnosi się konkretnie do pytania o wielkość czytelników. Mogą istnieć inne miary osiągnięć, które przyczyniają się do „sukcesu” pracy doktorskiej: kandydaci mogli zdobyć

  1. wiedzy
  2. umiejętności badawcze
  3. referencje

, które będą im dobrze służyć przez całą karierę. Ale nie popełnij błędu: doktorant powinien starać się wpłacać składki wykraczające poza otrzymane świadczenia. Idealnie byłoby, gdyby praca była czytana przez więcej osób niż osoby, które mają tylko osobisty interes w kandydacie, czy to poprzez lekturę od deski do deski, czy wybiórcze konsultacje w celu uzyskania szczegółów dotyczących wcześniejszych publikacji wstępnych / pośrednich wyników.

Myślę, że to mija się z celem pytania.Istnieją sposoby, aby przyczynić się do tej dziedziny, inne niż praca dyplomowa, a mianowicie publikacje.Zatem nieczytanie tezy nie oznacza, że autor nie miał swojego wkładu w tę dziedzinę.
@Thomas,, możesz współczuć OP za bezcelowość pisania rozpraw doktorskich.Ja natomiast nie zgadzam się z tym założeniem.Nie zgadzam się również zarówno z twoim sprzeciwem, jak i [twoją odpowiedzią] (https://academia.stackexchange.com/a/124721/83841), w tym w przypadku, gdy oświadczasz bez dowodów, że w informatyce * nikt nie czyta tez i sąstrata czasu. * Wbrew twojemu sprzeciwowi, utrzymuję, że udane badania doktoranckie doprowadzą do czytelnictwa poza wewnętrznymi kręgami kandydata, niezależnie od twojego niefortunnego osobistego, anegdotycznego doświadczenia.
„Twierdzę, że udane badania doktoranckie doprowadzą do czytelnictwa poza kręgi kandydata.” To prawda, ale nie oznacza to, że _teza_ zostanie przeczytana.Wiele prac jest zbędnych w tym sensie, że większość ich treści pojawia się również w publikowanych czasopismach / artykułach konferencyjnych.Czytelnicy mają więc wybór między czytaniem pracy dyplomowej a czytaniem artykułu.Twierdzę, że prawie zawsze wybierają ten artykuł, przynajmniej w informatyce.
#17
+2
mathreadler
2019-02-11 11:34:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink
  1. Celem ciężkiej pracy jest osiągnięcie dobrych wyników (w czymś).

  2. Ludzie z natury są zwykle leniwi.

  3. Dlatego (zazwyczaj) konieczne jest znalezienie sposobu, aby jakoś uruchomić tę ciężką pracę.

Wymagania dotyczące kursu i tezy i (ostatecznie) wykorzystanie lęku przed „porzuceniem nauki” to kilka sposobów na wykonanie tej ciężkiej pracy.

#18
+2
guest
2019-02-11 02:11:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W naukach ścisłych naprawdę nie widzę wartości tego ćwiczenia. Wydaje się, że więcej korzyści z nauki publikowania i publikowania prawdziwych artykułów. Jeśli już, może to być przeciwieństwo wartości, ponieważ są ludzie, którzy piszą pracę dyplomową i nie mają niezależnych artykułów. Chociaż być może pocenie się pracy dyplomowej nie wystarczy, by poddać słabszych uczniów przez coś (jakieś ćwiczenie), zanim dasz im kartę związkową. W niektórych krajach europejskich jest nawet jasne, że teza to tylko 3 opublikowane artykuły (bez próby ich syntezy).

Jednak zamiast martwić się o zmianę społeczeństwa, radzę po prostu zająć się sytuacją . Daj z siebie wszystko na papierach. A do pracy wystarczy przejść (w końcu jest ona pozytywna). Zauważ, że NIE oznacza to, że pozwolisz sobie na oczywiste błędy, literówki lub słaby tekst. Powinien nadal być dobrym produktem pracy zawodowej, jak raport techniczny w rządzie lub przemyśle.

Więc:

  • Nie zabijaj się podczas wyszukiwania.
  • Nie ucz się LATEX-a, jeśli jeszcze go nie używasz .
  • Nie używaj jakiegoś bardzo skomplikowanego szablonu Worda, który jest trudny do manipulowania.
  • Nie używaj jakiegoś skomplikowanego programu do kreślenia lub wykresu, jeśli jeszcze go nie znasz.
  • Dopasuj się do niepublikowanej pracy, aby była „gdzieś”, ale nie zabijaj się, kończąc każdy wątek, wykonując więcej eksperymentów. Zakładając, że masz dość głównego materiału, chodzi o to, aby gdzieś odłożyć rzeczy, aby nie zgubić ich w grupie laboratoryjnej. Ale nie zabijaj się tym ... fajnie to zrobić.
  • To samo, co poprzedni punkt, ale wykorzystaj też okazję do udokumentowania wszelkich drobnych sztuczek metod lub urządzeń, które mogą pomóc grupie. Ale znowu ... to jest uprzejmość, którą robisz ... nie główny punkt.
  • Zrób to szybko i wynoś się stamtąd. Staraj się unikać dużej krytyki redakcyjnej.

P.s. Naprawdę myślę, że tezy mogą być przydatne w spojrzeniu na dziedzinę lub grupę badawczą, zwłaszcza gdy zbliżam się do prędkości (lub dla członków tej samej grupy laboratoryjnej). Poczuj, co się dzieje. Niektóre między podanymi wierszami. Ale wciąż mam wrażenie, że większość ludzi nie zna tej sztuczki lub nie robi jej wystarczająco dużo. Zdecydowanie widziałem też, jak ludzie pomijali cytowanie wcześniejszych prac z tez.

Nie zgadzam się.Zawsze należy nauczyć się lepszych technicznych umiejętności pisania, formatowania i gramatyki, grafiki, schematów i diagramów blokowych oraz ułatwienia czytania.Nieprzypadkowe duplikaty 10 tys. Podobnych tez.
Jeśli chcesz nauczyć się nowych umiejętności pisania na klawiaturze, zrób to po drodze, ponieważ samo w sobie jest to warte zachodu.Nie wtedy, gdy kończy się kryzys.Widziałem, jak wielu uczniów walczyło, ponieważ dodawali nowe wyzwania, takie jak to, podczas gdy byli w trakcie tworzenia dużego dokumentu pod presją czasu.Ponadto, pomimo bardzo komputerowego wygięcia tej witryny, istnieje ogromna liczba dziedzin / osób, które cenią umiejętność pisania (zdania i słowa i akapity oraz logikę i organizację) znacznie powyżej składu.Wystarczy spojrzeć na świat korporacji.LATEX jest ceniony mniej niż umiejętność pisania.
Głównym plusem napisania dla mnie pracy dyplomowej była praktyka lateksowa ...


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...