Pytanie:
Czy właściwe jest, aby wydział zatrudnił kobietę na wydziale?
anon
2019-02-03 03:42:38 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nasz wydział obecnie zatrudnia nowego członka wydziału. W tej chwili stosunek liczby wykładowców do płci na naszym wydziale jest bardzo wypaczony, nawet w naszej dziedzinie. Uważam, że ma to negatywny wpływ na środowisko wydziału.

Wśród absolwentów panuje powszechna zgoda co do tego, którego kandydata wspieramy. Kandydatka ta posiada wysokie kwalifikacje naukowe i dydaktyczne. Co więcej, spośród wszystkich kandydatów, którzy odwiedzili, jest jedyną osobą, która ma jakiekolwiek doświadczenie z inicjatywami dotyczącymi różnorodności i niedostatecznie reprezentowanymi grupami w STEM. Jest to bardzo ważne dla wielu z nas, zwłaszcza że wydział planuje dodać program studiów licencjackich w najbliższej przyszłości.

Planujemy napisać list otwarty do działu w celu poparcia tego kandydata, powołując się na jej kwalifikacje jako osoby, która pracowała, aby uczynić naukę miejscem bardziej włączającym dla kobiet i innych niedostatecznie reprezentowanych mniejszości.

Moje główne pytanie brzmi, czy stosowne jest, abyśmy dodatkowo wyrazili nasze pragnienie obecności kobiety na wydziale.

EDYCJA: Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, z pewnością daje nam to dużo do myślenia. Chciałbym zająć się kilkoma sprawami.

  • Kiedy mówię coś w stylu „uważamy, że wydział powinien zatrudnić kobietę”, nie mam na myśli wprost, że następnym wydziałem powinna być kobieta, niezależnie od innych czynników. Chodzi mi raczej o to, że wydział powinien zatrudnić kogoś, kto będzie w stanie odnieść się do problemów, z jakimi borykają się kobiety w środowisku akademickim i STEM, oraz pomóc uczniom, którzy są mistrzami w naszym dziale. Przeciętna kobieta będzie w lepszym miejscu do zrobienia tego niż przeciętny mężczyzna, więc może powinienem był bardziej precyzyjnie określić, co miałem na myśli w oryginalnym poście.
  • Chociaż „programy różnorodności”, których celem jest doprowadzenie do korzeni niedostatecznie reprezentowanych mniejszości, są dyskryminujące w ścisłym tego słowa znaczeniu, są one stosowane w celu przeciwdziałania systemowym niesprawiedliwościom istniejącym od bardzo dawna. Hipotetyczne przykłady dyskryminacji mężczyzn i kobiet nie wyjaśniają faktu, że istnieje wiele nierówności płci / rasy w środowisku akademickim z powodu wcześniejszej dyskryminacji instytucjonalnej.
czy mógłbyś dodać statystyki?Ile kobiet, ile masz męskich wydziałów?jaki jest stosunek liczby studentów?
** Uwaga moderatora: ** Odpowiedzi w komentarzach i rozszerzonych dyskusjach zostały [przeniesione do czatu] (https://chat.stackexchange.com/rooms/89186).Prosimy o używanie komentarzy wyłącznie w celu zasugerowania ulepszeń do pytania i wspominania o powiązanych materiałach.Przeczytaj [to FAQ] (https://academia.meta.stackexchange.com/q/4230/7734), zanim opublikujesz kolejny komentarz.- Ponadto proszę ** powstrzymać się od używania sarkazmu i podobnych ** w odpowiedziach i komentarzach.To [będzie źle zrozumiane] (https://en.wikipedia.org/wiki/Poe%27s_law).Na koniec pamiętaj, aby [być miłym] (/ postępowanie).
W jakim jesteś kraju?W różnych miejscach istnieją bardzo różne perspektywy prawne.
Czy jest jakiś szczególny powód, dla którego * członek wydziału * ma promować integracyjne środowisko na Twojej uczelni?Istnieją inne funkcje, w których promowanie dobrego środowiska lub różnorodności jest główną częścią opisu stanowiska.Dla badacza / nauczyciela jest to komplementarne.Czy nie mógłbyś prowadzić kampanii dla kobiety na innym stanowisku niż wydziałowe?
Cześć!Tylko kilka pytań kontekstowych dotyczących twojego środowiska: Czy to normalne, że uczniowie piszą listy z prośbą o zatrudnienie określonych osób do nauczania?Czy to okazało się skuteczne w przeszłości?
Powiązana dyskusja w miejscu pracy: https://workplace.stackexchange.com/questions/128198/how-in-practice-can-i-hire-more-diversely
Tytuł pytania wydaje się trochę dziwny.Mam na myśli, oczywiście, że dobrze jest poprosić o zatrudnienie kobiecej nauczycielki;ale o co właściwie się pyta, czy można poprosić o członka wydziału _ ponieważ_ jest kobietą.Może to zabrzmieć nieco bardziej obraźliwie, gdy jest bezpośrednio powiedziane, ale jeśli o to chodzi, powinno być wyraźnie wyrażone, a nie bagatelizowane.
Czternaście odpowiedzi:
#1
+259
Run like hell
2019-02-03 05:16:56 UTC
view on stackexchange narkive permalink

nowy wydział powinien być żeński, aby pomóc w rozwiązaniu problemu szalenie nieproporcjonalnego stosunku płci na naszym obecnym wydziale.

To nie jest dobry powód. Nierównowaga płci jest zwalczana poprzez równe kształcenie wszystkich (mężczyzn, kobiety i każdą możliwą grupę) i zatrudnianie najlepszych ludzi, niezależnie od płci, a nie wybieranie ludzi według płci; to seksizm.

Kandydat, którego wspieramy, ma wysokie kwalifikacje w zakresie badań i nauczania. Ponadto spośród wszystkich kandydatów, którzy odwiedzili, są jedynymi, którzy mają jakiekolwiek doświadczenie z inicjatywami związanymi z różnorodnością i włączaniem do rdzenia grup niedoreprezentowanych. Jest to bardzo ważne dla wielu z nas, zwłaszcza że wydział planuje dodać program licencjacki w najbliższej przyszłości.

To są bardzo dobre powody, aby kogoś zatrudnić i powody do dumy być zatrudnionym do. Na jej miejscu uznawałbym za brak szacunku, gdybym został zatrudniony jako pierwszy, ponieważ jestem kobietą, a drugi z tych dobrych powodów.

Planujemy napisać list otwarty do wydziału w celu poparcia tej kandydatki, powołując się na jej kwalifikacje jako osoby, która pracowała nad uczynieniem nauki bardziej integracyjnym miejscem dla kobiet i innych niedostatecznie reprezentowanych mniejszości.

Ponownie, mogą to być dobre uwagi do napisania w liście otwartym, ale fakt, że jest kobietą, nie powinien mieć znaczenia. Jest świetną kandydatką bez względu na płeć.

Uważam, że logika zatrudniania kobiet jest bardzo seksistowska, zarówno w stosunku do mężczyzn, jak i kobiet. W stosunku do mężczyzn, ponieważ są w gorszej sytuacji, w stosunku do kobiet, ponieważ traktujesz je jak dzieci, dając im preferencyjną drogę, której nie potrzebują. Kobiety mogą być na tyle dobre, że mogą być zatrudniane tylko ze względu na swoje umiejętności, a nie ze względu na płeć.

Walcz o zatrudnienie, jeśli uważasz, że jest najlepszym wyborem. Napisz list i wyjaśnij, dlaczego jest najlepszym wyborem, że jest lepsza od innych kandydatów, ponieważ jest lepsza, a nie dlatego, że jest damą.

Obecna nierównowaga płci istnieje, ponieważ mężczyźni zawsze są traktowani preferencyjnie w taki czy inny sposób.Zatem przesuwanie pytania z powrotem do „edukacji najlepszych ludzi” rodzi te same problemy.
@ElizabethHenning Nie jestem pewien, co masz na myśli, więc nie odpowiem. Czy mógłbyś to przeformułować?
-1 _ zatrudnianie najlepszych ludzi, bez względu na ich płeć_ - Chociaż zgadzam się z tym poglądem, jest wiele ról wykładowcy, a gdy występuje duża nierównowaga płci, płeć jednego kandydata może postawić go w lepszej pozycji dona przykład służyć jako wzór do naśladowania i mentor dla studentek.Kto powie, co jest najlepsze?Pomijając płeć, trudno jest zdecydować, kto jest „najlepszym” kandydatem.
Większość komentarzy przeniosłem na czat (https://chat.stackexchange.com/rooms/89223) i zostawiłem tylko kilka z nich, które zarysowują główną debatę.Jeśli opublikujesz kolejny komentarz, upewnij się, że zawiera on bezpośrednią, nową krytykę tego, co proponuje ta odpowiedź, i przeczytaj [to FAQ] (https://academia.meta.stackexchange.com/q/4230).Jeśli chcesz argumentować za alternatywnym sposobem działania, napisz inną odpowiedź (i być może połącz ją tutaj).Jeśli chcesz odpowiedzieć na istniejący komentarz, zabierz go do czatu.Na koniec, @Runlikehell:, proszę, rozważ [edytuj] swoją odpowiedź w reakcji na komentarze.
Zatrudnienie kobiety gorszej od najlepszego mężczyzny (ale wciąż dobrej) może być korzystne dla uczelni (motywowanie studentek).Oczywiście jest to prawdopodobnie niesprawiedliwe (w tym sensie, że mężczyzna jest odrzucany tylko ze względu na swoją płeć), ale może być najlepszym wyborem.
#2
+150
Thomas
2019-02-03 06:29:19 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli napiszesz taki list otwarty, a ona zostanie zatrudniona, istnieje ryzyko, że rozprzestrzeni się plotka, że ​​została zatrudniona tylko dlatego, że jest kobietą, a Twój list otwarty pomoże uzasadnić tę plotkę. Takie plotki są szkodliwe, nawet jeśli najwyraźniej została zatrudniona wyłącznie za zasługi.

Rozważ więc możliwość, że Twój list wyrządzi więcej szkody niż pożytku. A jeśli napiszesz taki list, wyjaśnij, że uważasz ją za najlepiej wykwalifikowanego kandydata na dane stanowisko, a nie że uważasz, że powinna być zatrudniana ze względu na jej płeć.

Nie głosuję w tej sprawie, ale należy zauważyć, że osoby tradycyjnie marginalizowane będą podejrzane o zatrudnianie, ponieważ ... należą do grupy tradycyjnie marginalizowanej, jako kandydat do "akcji afirmatywnej" ... czy to czy nieodgrywa decydującą rolę.A następnie, ... ???
@paulgarrett To prawda, ale takie podejrzenia są potęgowane przez istnienie czegoś takiego jak list poparcia, jak zaproponowano w pytaniu (ludzie, którzy chcą wskazać na zatrudnienie jako stronnicze, kochają mieć coś konkretnego do wskazania ....).
@paulgarrett Tak, dość trudno jest uciec od etykietki „wynajem różnorodności”, ale wyobrażam sobie, że istnienie takiego listu otwartego znacznie utrudniłoby sprawę, zwłaszcza jeśli „otwarty” oznacza „łatwy do wyszukania w Google”.
Ryzyko jest większe i trochę inne.Bez listu istnieje ryzyko, że pojawi się plotka, że jest pracownikiem różnorodności.Wraz z listem plotka będzie prawdziwa.
@TobiasKildetoft Nie widzę problemu, gdy podążam za pytaniem.Jeśli chcą jej, ponieważ jest kobietą, to w rzeczywistości * jest * kandydatem, ponieważ jest kobietą.Po co ukrywać powód, skoro to właśnie był powód, dla którego ją chciałeś?
@allo Właściwie zgadzam się, o ile hiree jest dobrze poinformowany o tym liście, gdy otrzyma ofertę.Jako osoba niepełnosprawna czułbym się bardzo urażony, gdyby został zatrudniony w taki sposób, ale znam wiele osób na moim stanowisku, które by nie były.List otwarty, o którym jestem dobrze poinformowany, pozwoliłby mi odrzucić ofertę, aby mogła trafić do kogoś, komu nie przeszkadza.
#3
+106
Dan Romik
2019-02-03 07:30:41 UTC
view on stackexchange narkive permalink

(Odpowiedź jest napisana z perspektywy Stanów Zjednoczonych, ale może mieć zastosowanie również w niektórych innych krajach - mam nadzieję, że ma to pewne znaczenie dla OP.)

Nie jestem prawnikiem, ale jestem ładny pewności, że to, co proponujesz (biorąc pod uwagę płeć przy zatrudnianiu wykładowców) byłoby nielegalne na jakimkolwiek uniwersytecie publicznym w moim stanie i podejrzewam, że może to być sprzeczne z przepisami innych stanów USA i być może federalnym ustawodawstwo. Więcej informacji znajdziesz tutaj i tutaj. Radzę zapoznać się z przepisami i zasadami obowiązującymi w miejscu, w którym się znajdujesz, przed napisaniem jakiegokolwiek listu.

Poproszenie działu o zrobienie czegoś, co łamie prawo, jest nie tylko całkowicie niewłaściwe, ale może nawet prowadzić do ryzyka - niechętny administratorowi do wyboru (świadomie lub nieświadomie) podjęcia przeciwnego sposobu postępowania od tego, co proponujesz, tylko z obawy, że później mogą zostać oskarżeni o nielegalną dyskryminację, a Twój list zostanie wykorzystany jako dowód że działali z nieczystych motywów.

Myślę, że prawdopodobnie właściwe jest (przy rozsądnych założeniach, że kultura Twojej instytucji jest względnie normalna i zdrowa), aby Ty i inni absolwenci wyrazili swoje opinie na wydziale o tym, który kandydat najlepiej nadaje się na to stanowisko, na podstawie obiektywnych kryteriów niezwiązanych z płcią.

Myślę, że zakaz prawny istnieje również na szczeblu federalnym.Np. Ta strona EEOC https://www.eeoc.gov/laws/practices/ mówi: „Pracodawca nie może dyskryminować osoby ubiegającej się o pracę ze względu na jej rasę, kolor skóry, religię, płeć (w tym tożsamość płciową, orientacja seksualna i ciąża), narodowość, wiek (40 lat lub więcej), niepełnosprawność lub informacje genetyczne ”.Zasadniczo sposób działania tych przepisów stanowych i federalnych polega na tym, że podają listę chronionych cech.Seks jest zawsze jedną z nich, a płci są traktowane symetrycznie.
Nie jestem pewien, dlaczego to obniżyło liczbę głosów - w USA jest to niezwykle ważna sprawa i nie można opowiadać się za tym, aby ktoś był zatrudniany wyłącznie na podstawie kategorii chronionej.
@anonymous Nie jestem wśród słabych wyborców, ale dwie możliwości: (1) (1) (obecne) dalsze istnienie rzeczy takich jak „akcja afirmatywna” stwarza niejasne wyobrażenie o tym, kiedy można lub nie można użyć chronionych kategorii jako podstawy takiej decyzjico prowadzi do tego, że niektórzy uważają, że błędne jest twierdzenie, iż w tym przypadku mistrzostwo w oparciu o chronioną kategorię byłoby nielegalne;i, być może bardziej prawdopodobne, (2) pewna liczba osób na tej stronie odruchowo nienawidzi wszelkich odpowiedzi „zorientowanych na USA”, zwłaszcza jeśli OP nie określa konkretnie pytania jako skierowanego do Stanów Zjednoczonych.
@zibadawatimmy Nie przeszkadzają mi głosy przeciw, ale jeśli chodzi o (1), prawo wydaje się jasne, że nie można brać pod uwagę płci przy zatrudnianiu.Czy masz referencje dla kogoś, kto sugeruje, że jest to „błędna” interpretacja?W rzeczywistości prawo kalifornijskie wyraźnie zabrania tego, co nazywasz „akcją afirmatywną”.Niektórzy ludzie są z tego powodu niezadowoleni i próbują różnych rzeczy, aby przywrócić akcję afirmatywną przez różne tylne drzwi i przebrania, ale prawo jest tym, czym jest.Nie opowiadam się po żadnej ze stron w kwestii tego, czy to jest dobre, czy złe, po prostu przedstawiam fakty.Odrzucenie mojej odpowiedzi byłoby strzeleniem do posłańca.
@DanRomik Nie, nie jestem świadomy takich rzeczy, po prostu twierdzę, że generuje to zamieszanie, kiedy możesz to zrobić (w niektórych jurysdykcjach lub przynajmniej wcześniej) za przyjmowanie studentów w celu poprawy jakości edukacji, ale możeszNie rób tego dla zatrudniania profesorów z (rzekomo) dokładnie tego samego powodu.Ponieważ pytanie zostało chronione i oznaczone jako kontrowersyjne, ryzykuję przypuszczenie, że pojawiło się na liście HNQ i mamy wiele osób głosujących, które niekoniecznie są dobrze zaznajomione z (prawnymi) działaniami środowiska akademickiego, aleniemniej jednak mają o tym mocne opinie.
@DanRomik: Jednym z nieporozumień jest to, że „Akcja afirmatywna” ma dwie definicje.Ludzie potocznie rozumieją to jako „nieproporcjonalnie wysokie zatrudnianie pracowników należących do mniejszości”, ale kilka praw definiuje to jako „zatrudnianie najlepszych ludzi bez uwzględnienia statusu mniejszości”.
@MooingDuck „Jednym z nieporozumień jest to, że„ Akcja afirmatywna ”ma dwie definicje.”Chociaż istnieją pewne różnice w jego użyciu, żadna z przedstawionych definicji nie mieści się w przyjętym znaczeniu.„kilka praw definiuje to jako„ zatrudnianie najlepszych ludzi bez uwzględnienia statusu mniejszości ”„ Czy masz cytat dla tej definicji?
https://en.wikipedia.org/wiki/Affirmative_action_in_the_United_States zawiera listę wielu przepisów przyjętych w ramach „Akcji afirmatywnej”, a wszystkie zakazują dyskryminacji ze względu na płeć.Sąd Najwyższy potwierdził, że oznacza to, że firmy nie mogą brać pod uwagę płci przy zatrudnianiu, a kwoty są niedozwolone.(Uwaga, istnieje dziwny przypadek, w którym kolaże mogą mieć limity uczniów, których nie rozumiem)
https://en.wikipedia.org/wiki/Affirmative_action#United_States jest jaśniejsze: Akcja afirmatywna została po raz pierwszy utworzona na podstawie zarządzenia wykonawczego nr 10925, który został podpisany przez prezydenta Johna F. Kennedy'ego w dniu 6 marca 1961 r. i wymagał, aby pracodawcy rządowi „nie dyskryminowalikażdego pracownika lub kandydata do pracy ze względu na rasę, wyznanie, kolor skóry lub pochodzenie narodowe ”oraz„ podjąć działania potwierdzające, aby zapewnić zatrudnienie kandydatów i traktowanie pracowników podczas zatrudnienia, bez względu na ich rasę, wyznanie, kolor skóry lub narodowośćpochodzenie".
Ludzie, to staje się nie na temat i nie ma związku z pytaniem OP.Jeśli chcesz omówić najdrobniejsze szczegóły prawne definicji akcji afirmatywnej i ich historię lub podobne rzeczy, czy możesz zabrać to na czat?
Należy zauważyć, że nie jest to prawdą w Australii, gdzie pozycje tylko dla kobiet są rzeczywiście legalne - zobacz moją odpowiedź po więcej szczegółów.
#4
+23
atom44
2019-02-03 16:41:05 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Panuje ogólna zgoda, że ​​więcej kobiet w STEM byłoby dobrym rozwiązaniem. Wydaje się, że nie ma zgody co do sposobu osiągnięcia tego celu. Chciałbym jednak odnieść się konkretnie do idei listu otwartego.

Planujemy napisać list otwarty do działu w celu wsparcia tej kandydatki, powołując się na jej kwalifikacje jako osoby, która pracowała uczynić naukę miejscem bardziej włączającym dla kobiet i innych niedostatecznie reprezentowanych mniejszości.

Moje główne pytanie brzmi: czy stosowne jest, abyśmy dodatkowo wyrazili nasze pragnienie obecności kobiety na wydziale.

Być może mam zbytnią awersję do ryzyka, ale uważam, że napisanie listu otwartego popierającego konkretnego kandydata (bez względu na rasę, płeć itp.) jest niewskazane z następujących powodów:

  1. Nie jest jasne, czy ten kandydat chce / potrzebuje Twojego wsparcia. Przypuszczam, że fakt, iż jesteś świadomy jej kandydatury, oznacza, że ​​sporządziła krótką listę na to stanowisko samodzielnie (jeśli płeć była czynnikiem w tej decyzji jest nieznana).
  2. Istnienie takiego listu a (stosunkowo) szerokie potencjalne czytelnictwo mogłoby być negatywnie zinterpretowane przez niektóre grupy. Na moim uniwersytecie nie jest niczym niezwykłym, że nawet błahe sprawy, takie jak nazwa imprezy studenckiej, pojawiają się w ogólnokrajowych wiadomościach, jeśli można to zinterpretować jako kontrowersyjne. Może nie chcieć, aby jej nazwisko kojarzyło się z taką potencjalną kontrowersją.
  3. Jeśli zostanie zatrudniona, Twój list może zostać wskazany jako dowód stronniczości w procesie rekrutacji, nawet jeśli go nie było. W skrajnym przypadku może to nawet doprowadzić do pozwu. Uczelnia musiałaby bardzo uważać, jak odpowiedzieć na list i może zdecydować, że bezpieczniej jest unikać kandydata.
  4. Twoje motywacje do napisania listu mogą być kwestionowane przez niektóre grupy. Czy napisałeś to z prawdziwego pragnienia posiadania większej liczby kobiet na wydziale, czy też była twoją przyjaciółką / łącznikiem i próbujesz manipulować procesem rekrutacji? (Myślę, że twoje intencje są szczere, ale inni mogą postrzegać to inaczej)

Jeśli chcesz napisać list otwarty, w którym opowiadasz się za większą liczbą kobiet naukowców w swoim wydziale i podkreślasz znaczenie uczynienia STEM bardziej włącznie Myślę, że to mogłoby być pozytywne. Ale myślę, że nie powinieneś wskazywać konkretnego kandydata w liście.

Jeśli chcesz wystąpić z propozycjami konkretnego kandydata, powinieneś to zrobić prywatnie przed komisją rekrutacyjną. Możesz napisać list bezpośrednio do przewodniczącego lub omówić go osobiście. Myślę też, że byłoby to bardziej efektywne.

- „mogą być interpretowane negatywnie przez ** niektóre grupy **” „---” mogą być kwestionowane przez ** niektóre grupy **. - Raczej mogą być interpretowane lub kwestionowane przez niektóre osoby. Ludzie są prawdziwi; grupy to narzędzia.
#5
+17
aeismail
2019-02-03 03:47:48 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Z pewnością warto wyrazić chęć znalezienia konkretnego kandydata. Oprócz pisania do przewodniczącego wydziału, pomocne byłoby również skontaktowanie się z przewodniczącym komisji rekrutacyjnej (w przypadku, gdy osoba ta nie jest przewodniczącym wydziału).

Jeśli z jakiegoś powodu obawiasz się blowback, możesz również napisać i przesłać list anonimowo.

+1.Możesz zasugerować, że studentki byłyby bardzo pomocne, gdyby na wydziale była dostępna jedna lub więcej kobiet-mentorów.Wiem, że takie apele są bardzo skuteczne, chociaż, jak można się spodziewać, w dużej mierze zależy to od osobowości.
Pytanie nie dotyczy tego, czy należy wspierać określonego kandydata, ale pyta, czy należy wspierać określonego kandydata, ponieważ jest kobietą.To nie odpowiada na pytanie.
@BenCrowell Nie, pytanie brzmi, czy należy przytoczyć fakt, że jest kobietą jako czynnik wpływający na zatrudnienie.Nic w PO nie stwierdza, że chcą jej tylko dlatego, że jest kobietą.
#6
+14
James Martin
2019-02-03 07:09:57 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Planujemy napisać list otwarty do wydziału w celu poparcia tej kandydatki, powołując się na jej kwalifikacje jako osoby, która pracowała nad uczynieniem nauki bardziej integracyjnym miejscem dla kobiet i innych niedostatecznie reprezentowanych mniejszości.

Zakładając, że cenisz inkluzywność (i większość z nich to robi, chociaż niektórzy tego nie robią), wtedy poparcie jej kandydatury ze względu na jej umiejętności i doświadczenie jest całkowicie właściwe.

Moje główne pytanie brzmi to, czy stosowne jest, abyśmy dodatkowo wyrazili nasze pragnienie obecności kobiety na wydziale.

Cóż, zależy to od tego, jak bardzo chcesz być wezwany do seksizmu.

Jaka jest różnica między następującymi dwoma stwierdzeniami:

  1. Zatrudnij go, ponieważ chcemy mieć mężczyznę na tym stanowisku.

  2. Zatrudnij ją, ponieważ chcemy mieć kobietę na tym stanowisku.

Och, możesz znaleźć różne uzasadnienia, ale sednem tego jest określenie płci nowego zatrudnienie jako kwalifikacja zawodowa jest seksistowski. Z definicji.

Trzymaj się argumentu inkluzywności. Wszyscy wiedzą, co masz na myśli.

Rozpatrzenie każdego wynajmu osobno, bez patrzenia na efekt zbiorczy, często prowadzi do oczywistych problemów.Np. Prawdopodobnie nie jest to dokładnie „chcemy kobiety na danym stanowisku”, ale raczej „chcielibyśmy mieć co najmniej jedną nauczycielkę na wydziale, w przeciwieństwie do wszystkich mężczyzn”… Twierdzę, że takjest bardzo naiwnym udawać, że ludzie mogą się rozglądać wokół siebie i ignorować fakt, że są bardzo różni od większości innych osób w pokoju i że ich wygląd jest normalny itp.
@paulgarrett - Cóż, tak.To wielki paradoks akcji afirmatywnej.Jeśli chcesz, aby większa grupa wyraziła ideały, konieczne jest zignorowanie tych ideałów w kontaktach z jednostkami i odwrotnie.Twój komentarz jest dokładnie poprawny, ale pomija fakt, że selekcja dokonywana jest na podstawie jednostek, a nie grupy, a wybór jakiejkolwiek osoby na podstawie płci jest (znowu z definicji) seksistowski.Wzór sięga daleko wstecz.A jeśli zadowolenie brzmi: „Chcielibyśmy mieć przynajmniej jedną kobietę”, cóż, gratulacje - właśnie ustaliłeś limit.Tu nie ma dobrych odpowiedzi.
@JamesMartin Jeśli jesteś seksistą wobec kobiet, to równość wydaje się seksizmem wobec mężczyzn.Dlatego konieczne jest, aby mężczyźni czuli się nieswojo, aby uzyskać równość.Innymi słowy, jeśli * nie * rozważanie płci prowadzi do niesprawiedliwego wyniku, musisz świadomie rozważyć płeć, aby osiągnąć równość.Takie postępowanie nie jest seksistowskie, jest antyseksualne.
@StevenGubkin - Niezależnie od tego, czy jest to wygodne / niewygodne, czy zatrudnianie jest wyraźnie oparte na seksistowskim charakterze?Tak lub nie?W prawie zwyczajowym usprawiedliwione zabójstwo nie podlega karze - jest przecież usprawiedliwione.Twierdzisz, że jakiś seksizm jest uzasadniony?Jeśli tak, powiedz to i zajmij się paradoksem, ale nie przyjmuj powszechnej praktyki odmawiania nazywania go tym, czym jest.
@JamesMartin Nie robienie niczego w obliczu oczywistej dyskryminacji potencjalnych kobiecych zdolności jest seksistowskie.Jeśli ukryta stronniczość istniejącego wydziału spowoduje, że zdolne kandydatki nie zostaną zatrudnione, należy podjąć kroki w celu przeciwdziałania temu uprzedzeniu.Przeciwdziałanie uprzedzeniom to nie seksizm.Jest antyseksualna.
@StevenGubkin - Unikasz podstawowego paradoksu, oznaczając wyniki, a nie działania.Stwierdzenie, że zatrudnianie bezpośrednio ze względu na płeć nie jest seksizmem, jeśli „przeciwdziała uprzedzeniom” jest oczywiście kuszące (a dałeś się pokusie), ale otwiera drzwi do wszelkiego rodzaju parodii.Proponuję spojrzeć na incydent w Ben Tre w 1968 r. - „Trzeba było zniszczyć wioskę, żeby ją uratować”.Jako skrajność karykaturalna, jeśli przeciwstawisz się uprzedzeniom, zabijając męską władzę, czy to raczej „antyseksizm” niż morderstwo?Według twojego demonstrowanego użycia, tak.
Jak powiedziałem wcześniej, prawo zwyczajowe uznaje różnicę między morderstwem / zabójstwem a uzasadnionym zabójstwem.Z powodów ideologicznych próbujesz uniknąć etycznej złożoności, oznaczając działania na podstawie wyników, a nie samych działań.
Albo pozwólcie, że przedstawię to w inny sposób.„Przeciwdziałanie uprzedzeniom to nie seksizm. To antyseksizm”.jest prawdą w tym zakresie, ale przesłania problem (który nie jest problemem dla ludzi takich jak Ty).Akt seksizmu (zatrudnianie kobiety, ponieważ jest kobietą) może mieć przeciwny motyw i mieć przeciwne skutki - ale pozostaje aktem seksistowskim.To jest paradoks, o którym wielokrotnie wspominałem i który próbujesz zatuszować.W efekcie przedefiniowujesz „seksistowski” na coś takiego jak „działanie, myśl lub motyw, który przyczynia się do nierówności seksualnej”, bez zadawania sobie trudu, aby to przeliterować.
@JamesMartin Powiedzmy, że w okolicy, która jest mniej więcej biało-czarna 50/50, znajduje się jakieś prywatne liceum.Ponadto, powiedz, że jest wielu wysoko wykwalifikowanych czarnoskórych kandydatów, ale zawsze pomija się ich ze stwierdzeniem: „Chociaż kandydat był wysoko wykwalifikowany, stanowisko to otrzymał inny, bardziej wykwalifikowany kandydat”.Czy powiedziałbyś, że w takiej sytuacji rasizmem jest ustanowienie zasady, że pewna liczba przyjętych studentów musi być czarnoskórych?Jeśli masz rasistowską instytucję, desegregacja nie jest rasistowska.To jest antyrasistowskie.
Pozwól nam [kontynuować tę dyskusję na czacie] (https://chat.stackexchange.com/rooms/89292/discussion-between-steven-gubkin-and-james-martin).
#7
+11
aaaaa says reinstate Monica
2019-02-03 08:04:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Możesz poprosić o dokładny proces i na przykład otwartą krótką listę. Ma to na celu zapobieżenie sytuacji, w której wszyscy kandydaci są kumplami jakiegoś kolesia ze studiów (ponieważ poszli do tylko męskiego college'u lub czegokolwiek innego).

Możesz wpływać na procesy wyszukiwania, ale zatrudnianie powinno opierać się na zasługach i płciowo neutralny. Jednak moim zdaniem „ manele” pojawia się z powodu braku zasięgu i otwartości, a nie z powodu „nie mogliśmy znaleźć kandydatek”. Więc kiedy ludzie mówią

powinieneś zatrudniać więcej kobiet

co mają na myśli (IMHO) to

sprawdź swój proces aby nie postępować zgodnie z ukrytymi i jawnymi uprzedzeniami

Na przykład, czy Twoja uczelnia zapewnia opiekę dzienną? Albo urlop rodzicielski? Czy jest jakaś kontrowersyjna sytuacja, która nie została rozwiązana? (zobacz, co słychać w mojej szkole)

I oczywiście jako uczniowie macie (ograniczoną) możliwość nominowania większej liczby kandydatów, których uznacie za wysokiej jakości. Nikt nie może Cię powstrzymać przed mówieniem Twoim dziekanom lub profesorom: „powinieneś również wziąć pod uwagę X, Y i Z, ponieważ kochamy ich pracę”

Nie ma powodu, by sądzić, że kiedy ludzie mówią „zatrudnij więcej kobiet”, mają na myśli jakąś subtelną, zniuansowaną i zupełnie inną rzecz.Słuchacze mają prawo wierzyć, że ludzie mają na myśli to, co mówią.
#8
+10
Dave Harris
2019-02-05 01:30:19 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dotyczy to tylko Stanów Zjednoczonych.

Nasz wydział obecnie zatrudnia nowego członka wydziału. W tej chwili stosunek liczby wykładowców do płci na naszym wydziale jest bardzo wypaczony, nawet w naszej dziedzinie. Uważam, że ma to negatywny wpływ na środowisko wydziału.

Uwzględnianie płci jest nielegalne. Mogłoby się okazać, że gdyby zatrudniono mężczyznę, zmieniłby on środowisko w taki sam sposób, w jaki wyobrażasz sobie kobietę. Powinno mieć znaczenie, czy wcześniejsze lub istniejące praktyki zatrudniania były / są dyskryminujące, co spowodowało wypaczony stosunek płci. Na przykład zatrudnianie pocztą pantoflową może być nielegalne, jeśli ta metoda skutkuje w środowisku wyłącznie mężczyzn lub kobiet. Czy w ogłoszeniu o to stanowisko wyraziłeś chęć zmiany środowiska wydziałowego? Gdyby tak było, ludzie obu płci odpowiedzieliby, jak mają do tego umiejętności. Jeśli ktoś ma pewne umiejętności, których nie reklamowano, nie możesz zakładać, że inni ich nie mają, jeśli nie wierzą, że powinni wykazać się umiejętnościami. Czy rekrutujesz na podstawie kryteriów, których nie umieściłeś w ogłoszeniu?

Ta kandydatka ma wysokie kwalifikacje w zakresie badań i nauczania. Co więcej, spośród wszystkich kandydatów, którzy odwiedzili, jest jedyną osobą, która ma jakiekolwiek doświadczenie z inicjatywami dotyczącymi różnorodności i niedostatecznie reprezentowanymi grupami w STEM. Jest to bardzo ważne dla wielu z nas, zwłaszcza że wydział planuje dodać program licencjacki w najbliższej przyszłości.

To jest odpowiedni powód, aby wspierać kandydata, jeśli umieściłeś go w ogłoszeniu. Jeśli masz ogłoszenie, które mówi, że zatrudniamy na podstawie X, Y, Z i wspierasz ich ze względu na A, możesz mieć problem. Czy zapytałeś innych kandydatów, czy mają w tym doświadczenie? Mogą, ale mogli uważać, że nie ma to związku z ogłoszoną pracą. W sprawie Watson vs Fort Worth Banking and Trust sąd orzekł, że jeśli zastosowane zostaną kryteria uznaniowe, wówczas pozew można wnieść na podstawie przepisów dotyczących równego zatrudnienia, jeśli wystąpią odmienne skutki. Brzmi to dla mnie jak odmienny wpływ, ale w przeciwnym kierunku niż zwykłe egzekwowanie.

Planujemy napisać list otwarty do działu w celu wsparcia tej kandydatki, powołując się na jej kwalifikacje jako kogoś, kto pracował nad tym, aby nauka stała się miejscem bardziej włączającym dla kobiet i innych niedostatecznie reprezentowanych mniejszości.

Również odpowiednie, choć dziwne. Ze względu na charakter listu otwartego jest on otwarty, co oznacza, że ​​można go wykorzystać, tracąc kandydatów w procesach sądowych za niewłaściwe praktyki rekrutacyjne.

Moje główne pytanie brzmi, czy powinniśmy dodatkowo wyrażamy nasze pragnienie, aby kandydatka była członkinią kadry nauczycielskiej.

Każdy, kto ma uprawnienia do rozważania, czy kandydat ma prawo brać pod uwagę płeć, jest nielegalny. Jeśli zastanawiasz się nad płcią i masz prawo głosu, to naruszasz amerykańskie prawa obywatelskie i prawo pracy.

Kiedy mówię coś w stylu „uważamy, że departament powinien zatrudnić kobietę”, Nie mam na myśli ściśle, że następnym wydziałem powinna być kobieta bez względu na inne czynniki. Chodzi mi raczej o to, że wydział powinien zatrudnić kogoś, kto będzie w stanie odnieść się do problemów, z jakimi borykają się kobiety w środowisku akademickim i STEM, oraz pomóc uczniom, którzy są mistrzami w naszym dziale. Przeciętna kobieta będzie w lepszym miejscu do zrobienia tego niż przeciętny mężczyzna, więc może powinienem był bardziej precyzyjnie określić, co miałem na myśli w oryginalnym poście.

To jest dyskryminacja ze względu na płeć. Bezprawne założenie jest takie, że mężczyźni nie są w stanie odnosić się do kobiet i ich problemów. Niedopuszczalne jest założenie, że kobieta może zrobić coś lepszego niż mężczyzna lub mężczyzna lepiej niż kobieta. Mylisz umiejętności i wiedzę z płcią. Zakładasz, że mężczyźni nie są świadomi swojego otoczenia ani problemów zawodowych lub zawodowych kobiet. Zakładasz również, że nie mogą zachęcać kobiet do STEM. Departament Edukacji Stanów Zjednoczonych bada obecnie skargi w tej sprawie na podstawie Tytułu IX.

Chociaż „programy różnorodności” mające na celu doprowadzenie do mniejszości niedostatecznie reprezentowanych są dyskryminujące w najściślejszym znaczeniu tego słowa, są one miejsce do rozwiązywania systemowych niesprawiedliwości, które istniały od bardzo dawna. Hipotetyczne przykłady dyskryminacji mężczyzn i kobiet nie wyjaśniają faktu, że wiele nierówności płci / rasy w środowisku akademickim istnieje z powodu wcześniejszej dyskryminacji instytucjonalnej.

In Wards Cove Packing Co. v Antonio , sąd orzekł, że nie można brać pod uwagę kumulatywnego wpływu wcześniejszych praktyk, a jedynie konkretne polityki. Tak więc, jeśli w przeszłości istniała dyskryminacja, która powodowała obecny brak równowagi, wówczas kobiety, które nie były zatrudnione, mogą wnieść pozew, ale obecnie dyskryminowanie wcześniejszej polityki jest niezgodne z prawem. Akcja afirmatywna dla studentów podlega zupełnie innej strukturze prawnej niż dyskryminacja w zatrudnieniu i opiera się na różnych częściach kodeksu prawnego.

#9
+9
Crowley
2019-02-04 17:16:36 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zrób sobie przysługę i pomiń w ogóle [płeć, płeć, pigmentację skóry, ...] (niepotrzebne skreślić) kandydata.

Nie ma znaczenia, czy kandydat nosi spódnica lub spodnie. Nie ma znaczenia, czy kandydat woli noc z mężczyzną, kobietą, czy obojgiem.

Inne cechy mają znaczenie: ich kwalifikacje, umiejętności pedagogiczne i mentorskie, prace badawcze, umiejętności menedżerskie ...

Jeśli wspomnisz lub nawet wyeksponujesz ich płeć, wiadomość, którą faktycznie przekazujesz, to:

Chcemy ją, ponieważ jest kobietą. Kropka. Bez względu na to, jak zła wypada w porównaniu z innymi kandydatami.

Z drugiej strony, Twoja wiadomość powinna brzmieć:

Kandydat, którego wspieramy, to najlepszego kandydata na liście.

Utwórz list otwarty, w oparciu o prawdziwe podkreślenie, dlaczego uważasz, że kandydat jest najlepszy.

Myślę, że tutaj chodzi bardziej o płeć niż seks, czy mógłbyś rozważyć edycję, aby zamienić?Myślę, że jeśli chodzi o dyskryminację w zatrudnieniu, chodzi o to, z jakiej płci dana osoba się pojawia lub się podaje, a nie jaka natura dała jej na narządy płciowe.
Moja odpowiedź dotyczyła wszystkich płci, płci, preferencji i koloru skóry.Chodziło o wszystko, co „ma znaczenie”, chociaż cechy, które naprawdę mają znaczenie, są marginalizowane.Myślę, że dyskryminacja [cokolwiek] naprawdę znika, kiedy wszystkie możliwe czynniki dyskryminujące zostaną w ogóle zignorowane.
#10
+5
Rick Park
2019-02-08 05:38:19 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Moje główne pytanie dotyczy tego, czy stosowne jest, abyśmy dodatkowo wyrazili nasze pragnienie posiadania kobiety jako członka kadry nauczycielskiej.

To niewłaściwe . Kropka. Jak myślisz, jak to możliwe?

(Bycie kobietą nie jest związane z kompetencjami, wykonaną pracą, błyskotliwym umysłem lub postawą ... czy cokolwiek! Jaki rodzaj wyboru pracy może być tym, który zaczyna się od czynnik? Pomyśl dwa razy!)

#11
+3
user45266
2019-02-05 05:25:35 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W obecnym obiegu popularnym wyrażeniem, które ludzie rzucają, jest „Potrzebujemy więcej ____ na (pozycjach zaawansowanych)” lub „więcej reprezentacji dla _____ na (pozycjach zaawansowanych). To jest oczywiście wynik . . Znaczenie zaczyna się gubić, gdy ludzie interpretują stwierdzenie jako sugerujące „musimy skorygować (kryterium rozróżniające), kiedy ustawiamy liderów”, co nie jest tym, co ludzie mają na myśli, kiedy w ogóle to mówią. Środki do osiągnięcia tego rezultatem nie jest dyskryminacja ze względu na płeć, rasę lub to, co masz. To powiedziawszy ...

W ogóle wspominanie o płci jest pewnym sposobem na wywołanie sprzeciwu. Jeśli jej nie zatrudniasz konkretnie w oparciu o płeć, nie wspominaj o tym. Najważniejsze jest wspomnieć w tym liście o wynikach, jakie osiągnie dla firmy. Powstrzymaj się od wszelkich spekulacji, dlaczego to osiągnie.

Twój list mógłby wyglądać mniej więcej tak:

Uważamy, że powinna zostać zatrudniona, ponieważ jest najlepszą kandydatką na to stanowisko. erits, ma doświadczenie z inicjatywami związanymi z różnorodnością i niedostatecznie reprezentowanymi grupami w STEM.

Nie powinieneś pisać:

Uważamy, że powinna zostać zatrudniona, ponieważ potrzebujemy do wspierania niedostatecznie reprezentowanych grup w STEM.

Wygląda na to, że oznacza to, że zatrudniasz ją ze względu na jej status niedostatecznie reprezentowanej.

#12
+1
blahblah
2019-02-03 13:39:41 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Widzę to z dwóch perspektyw:

  1. Uczelnia odnosi korzyści z rekrutacji. Jeśli dana kandydatka może pomóc w rekrutacji kobiet do STEM, przyniesie to więcej kandydatów (i pieniędzy) na studia. Uczelnia mogłaby również (później) pochwalić się, że znajduje się „w pierwszej piątce szkół wyższych, w których kończyły się żeńskie stopnie STEM”, czy nie. (Np. Uczelnia, do której chodzę, chwali się, że znajduje się w pierwszej piątce najbardziej zróżnicowanych uczelni w USA ze względu na wszystkich studentów z wymiany).

  2. Uczelnia jest o przeprowadzaniu badań, a nie równoważeniu różnic między płciami. W związku z tym nie będą się przejmować tym, jaka jest dana osoba ani jaką wartość wnoszą do inicjatyw na rzecz dywersyfikacji płci. Patrzą na wszystko z perspektywy młyna badawczego i zatrudnią każdego konia roboczego, który ich zdaniem może przeprowadzić badania.

(Na marginesie, podczas gdy naukowcy utknęli w nauczaniu, nauczanie nie jest ich głównym zajęciem. Tak więc naukowiec, który może dobrze uczyć, jest prawdopodobnie drugorzędnym atrybutem rozważanym przez uczelnię, ale nie tak wysokim, jak, powiedzmy, studenci woleliby. Niektóre uczelnie nie dbają o nauczanie naukowca umiejętności lub doświadczenia z przeszłości. Wszystko zależy od tego, co ceni sobie uczelnia: badania a chwalenie się tym, co zapewniają studentom).

O ile nie jesteś * profesorem naukowym *, nauczanie jest częścią zakresu obowiązków procesora, więc nawet uniwersytety, które cenią badania, oczekują, że ich profesorowie będą kompetentni przed salą wykładową.
#13
+1
WetlabStudent
2019-02-09 05:54:03 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Istnieje kilka przykładów najlepszych uniwersytetów na całym świecie, które oferują prace akademickie, które są otwarte tylko dla kobiet (większość najlepszych uniwersytetów w Australii zrobiła to, w tym wydział matematyki na University of Melbourne [Australia] oraz wydział inżynierii na University of Adelaide). Nie jest to jednak powszechna praktyka w większości krajów. Zwykle dzieje się to tylko wtedy, gdy na wydziale występuje dość skrajna nierównowaga płci.

Wykazano, że praktyka drastycznie poprawia jakość podań kobiet na to stanowisko w porównaniu z ofertami pracy. Kobiety zazwyczaj rzadziej aplikują na stanowiska, na których nie czują, że idealnie pasują do opisu stanowiska. Na przykład matematyk płci męskiej, który pracuje nad równaniami różniczkowymi częściowymi, które są często używane przez biologów, ale nie specjalizuje się w aplikacjach biologicznych, jest znacznie bardziej skłonny do ubiegania się o pracę wymienioną jako „A / Prof in mathematical biology” niż podobnie wykwalifikowana kobieta. To duży problem, ponieważ komitety akademickie często nie zdają sobie sprawy, czego dokładnie chcą od idealnego kandydata, dopóki nie zobaczą puli kandydatów. Często świetni kandydaci nie pasują idealnie do opisu stanowiska i otrzymują ofertę pracy.

To powiedziawszy, nie napisałbym listu otwartego do działu z prośbą o zatrudnienie kandydatki. Zamiast tego napisałbym poufny list do komisji rekrutacyjnej oferujący silne wsparcie dla tego kandydata. List powinien dokładnie wyjaśniać, dlaczego absolwenci uważają, że jest najlepsza na to stanowisko i dlaczego równowaga płci i integracja na wydziale mają wpływ na wyniki wydziału. Większość departamentów potraktowałaby ten list bardzo poważnie i może on skłonić komisję do kandydata w przypadku, gdy decyzja jest bardzo bliska.

Należy jednak pamiętać, że list otwarty nie jest odpowiedni, ponieważ wiele aspektów poszukiwania pracy (w wielu krajach) jest poufnych, a ujawnienie tożsamości kandydatów jest dużym nie-nie, a w niektórych przypadkach nawet nielegalne (w zależności od kraju ).

Jeśli nie zatrudnią kandydatki, myślę, że absolutnie sprawiedliwe jest zaplanowanie spotkania z przewodniczącym wydziału (i potencjalnie nawet wyższym przedstawicielem administracji akademickiej) w celu omówienia twoich obaw. Są zgodne z prawem. I każdy wydział warty przymrużenia oka potraktowałby te obawy poważnie.

#14
  0
einpoklum
2019-02-06 20:08:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Moje główne pytanie brzmi: czy stosowne jest, abyśmy dodatkowo wyrazili nasze pragnienie posiadania kobiety na wydziale.

Uprośćmy: wyrażaj to pragnienie, ale umieść to w innym liście. (I nie wysyłaj tych dwóch razem ...)

Ponadto, biorąc pod uwagę ostre odpowiedzi, które tu otrzymałeś, zamiast sugerować coś w rodzaju kontr-nastawienia, powiedz, że twój dział obecnie ma odchylenie, które należy poprawić. To znaczy, nie pływaj pod wiatr, ale z nim: kontrowersja dla kobiet jest kontrowersyjna, ale stronniczość na korzyść mężczyzn jest nie do przyjęcia. Korygowanie tego drugiego jest w praktyce czymś w rodzaju pierwszego. W takim liście nie przedstawiałbym osobistych oskarżeń, ale sugerowałbym utworzenie komisji, która przejrzy i zasugeruje zmiany w procesie rekrutacji.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...