Pytanie:
Dlaczego ludzie mówią, że nie powinieneś robić doktoratu, jeśli nie chcesz kariery naukowej?
user40698
2015-09-03 20:58:45 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wiem, że doktorat ma być praktyką zawodową dla przyszłych naukowców. Ale co, jeśli podoba ci się doktorat, ale nie masz zamiaru prowadzić badań w przyszłości? Wygląda na to, że bycie profesorem jest naprawdę stresujące i istnieje duża konkurencja, podobnie jak w przypadku innych rodzajów pracy naukowej poza szkołą. Jeśli myślisz w ten sposób, czy to oznacza, że ​​nie powinieneś robić doktoratu i dlaczego?

Czy ludzie tak mówią? Myślę, że chodzi o to, że doktorat prawdopodobnie nie jest wymagany, chyba że chcesz zrobić karierę naukową, a nie że nie powinieneś jej robić, chyba że chcesz zrobić karierę naukową. To powiedziawszy, znalezienie doktoratu, który sprawia przyjemność, wskazuje, że prawdopodobnie cieszyłbyś się również karierą naukową.
Z pewnością jest wiele miejsc pracy poza środowiskiem akademickim, które wymagają doktoratu, a przynajmniej tam, gdzie jest to duży plus. Na przykład nowy rynek pracy dla naukowców danych.
Również elektrotechnika i nauki optyczne / inżynieria mają duże rynki pracy dla doktorów, z których wielu nie publikuje zbyt wiele po ukończeniu doktoratu ...
@DikranMarsupial Zdecydowanie radzę studentom, aby nie robili doktoratu (z matematyki lub informatyki), chyba że nawet nie wyobrażają sobie szczęścia ** bez ** badań.
Doktorat wymaga dużego nakładu czasu i pieniędzy. Powiedziano mi, że niektórzy pracodawcy będą to postrzegać negatywnie, jeśli nie będą potrzebować doktoratu, ponieważ zamiast tego można było poświęcić czas na naukę zawodu. Dla niektórych osób robienie doktoratu może być dobrą opcją, ale mogą znaleźć się osoby, którym będzie się podobał, ale których kariera przyniosłaby większe korzyści, gdyby tego nie zrobiono. W takim przypadku możliwe byłoby zrobienie jednego w niepełnym wymiarze godzin (w zależności od tematu).
@JeffE Na tej podstawie nie zrobiłbym doktoratu, ale cieszę się, że to zrobiłem! Wielu studentów tak naprawdę nie ma dobrego pojęcia, czego dotyczą badania, kiedy rozpoczynają doktorat (jak pokazuje to pytanie); Jedną z najważniejszych rzeczy, których możesz się nauczyć podczas doktoratu, jest to, że kariera naukowa nie jest dla ciebie. Wielu uczniów jest bardzo zdolnych do uczenia się, ale okazuje się, że nie są zbyt dobrzy w wymyślaniu nowych pomysłów, a jedynym sposobem, aby sprawdzić, czy jesteś w stanie to zrobić, jest spróbować. Zgadzam się jednak, że doktorat wymaga bardzo dużego zaangażowania, więc ostrzeżenia są dobrym pomysłem (+1).
Odpowiedzi na to pytanie byłyby znacznie bardziej znaczące, gdybyśmy trzymali się określonej dziedziny. Z poniższych odpowiedzi wynika, że ​​ludzie tutaj nie są w żadnej dziedzinie nauki lub inżynierii związanej z przemysłem. Byłoby miło wyjawić to otwarcie, jeśli tak jest.
@JeffE odkładając na bok hiperbolę, skąd mieliby to wiedzieć, zanim spróbują (np. W szkole średniej)? A jeśli tak myślisz, co z tymi doktorantami, którzy nie dostaną pracy na uczelni?
@xebtl a PhD to praktyka naukowa, a nie praktyka zawodowa dla środowiska akademickiego. Istnieje wiele badań prowadzonych w przemyśle, dla których doktorat jest odpowiednim szkoleniem. FWIW i odpowiadając na pytanie DanielSanka, mój doktorat jest z inżynierii elektronicznej, ale obecnie jestem informatykiem / statystykiem obliczeniowym.
Powiązana odpowiedź z innej perspektywy na Workplace - http://workplace.stackexchange.com/a/37067/2322
@xebtl To nie jest hiperbola; Naprawdę wierzę dokładnie w to, co napisałem. Jeśli student nie jest pewien, czy chce przeprowadzić badania, ale chce się dowiedzieć, powinien zachorować na SM.
Ogólna idea jest pieniężna. Posiadanie doktoratu może naprawdę zaszkodzić twojej przyszłej karierze, wiele osób ich nie zatrudni. Większość ludzi po wydaniu stu lub dwóch tysięcy na edukację musi znaleźć dobrą pracę. Jeśli jesteś na tyle bogaty, żeby zapłacić za doktorat i nigdy nie potrzebujesz pracy, to nie ma powodu, aby o nią nie iść, jeśli tego chcesz.
@JeffE tytuł magistra niekoniecznie ma komponent badawczy, są uczeni mistrzowie i mistrzowie przez badania. Nauczani mistrzowie generalnie mają część projektu, ale niekoniecznie mają badania. Być może jest to coś, co różni się w zależności od kraju.
@DikranMarsupial Racja. Oczywiście miałem na myśli mistrzów badań. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​większość tytułów magisterskich z zakresu informatyki opartych na kursach (zwanych również zawodowymi lub terminalowymi) nie ma nawet elementu projektu.
@JeffE Myślę, że może się to różnić w zależności od miejsca, ale mistrzowie badań wydają się być dość rzadcy w Wielkiej Brytanii, jednak było tak, że w Wielkiej Brytanii doktoranci rejestrowali się na MPhil, a następnie otrzymywali tytuł doktora po roku. zadowalający postęp, więc bardzo niewielu studentów ma tendencję do zapisywania się na studia magisterskie, mają tendencję do wybierania wyuczonego magistra lub doktora z drogą wyjścia z MPhil, jeśli coś nie wyjdzie. Istnieje różnica między Masters na podstawie badań a MPhil, ale nie pamiętam, co to jest (zbyt dawno temu, odkąd ostatnio brałem udział w tym pierwszym).
Trzynaście odpowiedzi:
#1
+63
user37208
2015-09-03 21:36:05 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Badania naukowe to nie tylko najważniejszy aspekt każdego programu doktoranckiego, który zasługuje na miano; o to chodzi. Wszystko, co robisz w ramach programu (pomijając obowiązki dydaktyczne), ma na celu przygotowanie Cię do kariery naukowej. Tak więc uzyskanie doktoratu bez zamiaru wykorzystania tego szkolenia badawczego byłoby jak spędzenie lat jako praktykant piekarniczy bez zamiaru zostania piekarzem: może nie jest to kompletna strata, jeśli naprawdę lubisz pieczenie (ale nie na tyle, aby zrobić karierę ?), ale prawie bezsprzecznie nie jest to najlepsze wykorzystanie twojego czasu.

Wiele osób zdobywa doktoraty i nie zostaje naukowcami, ale gdyby ci ludzie wiedzieli wcześniej, w jakiej branży trafią, są szanse, że mogliby lepiej rozpocząć karierę, zdobywając Tytuł magistra koncentrował się na tej branży i wchodził na rynek pracy po roku lub dwóch latach (zamiast 5+ dla doktoratu). Istnieją wyjątki od tej zasady, ale są one stosunkowo rzadkie i zwykle obejmują prace w przemyśle, które i tak nieco przypominają badania.

Przychodzą mi do głowy tylko dwa inne uzasadnienia uzyskania doktoratu: nauka dla uczenia się oraz prestiż. Ten pierwszy jest szlachetnym celem, ale jeśli wszystko, co chcesz robić, to uczyć się bez wnoszenia wkładu w wiedzę w swojej dziedzinie, jest to sprzeczne z duchem (dobrych) programów doktoranckich, jak wspomniano powyżej. Co więcej, możesz nauczyć się wszystkiego, co chcesz w wolnym czasie, bez konieczności studiowania na studiach doktoranckich. Dowiedz się, jakie są standardowe podręczniki dla absolwentów w Twojej dziedzinie i przepracuj je. Jeśli Twoja wiedza osiągnie poziom badawczy w określonym temacie, możesz zacząć czytać najnowsze artykuły naukowe. (Twoja lokalna biblioteka prawdopodobnie będzie miała dostęp.) Jeśli chodzi o prestiż, może to być subiektywne, ale spędzenie pięciu lat życia na kartce papieru raczej nie będzie satysfakcjonujące na dłuższą metę. A mówiąc jak ktoś, kto ma doktorat, wkrótce przekonasz się, że większość ludzi nie będzie chciała zwracać się do Ciebie per „Doktorze”.

Powiedziawszy to wszystko, jeśli lubisz (lub myślisz, że chciałbyś) badania, ale zniechęca Cię wyłącznie oczekiwana konkurencja i stres, zachęcam do większej otwartości. Środowisko akademickie jest z pewnością konkurencyjne i stresujące, ale warto mieć też większość karier.

„Twoja lokalna biblioteka prawdopodobnie będzie miała dostęp”. Myślę, że w Stanach Zjednoczonych jest to mało prawdopodobne. Właśnie sprawdziłem Free Library of Philadelphia (lokalny system biblioteczny w głównym amerykańskim mieście, w którym się wychowałem) i pod „Nauką” znajdują się tylko cztery czasopisma, które American Physical Society udostępniło wszystkim bibliotekom. Po uzyskaniu doktoratu z matematyki spędziłem lato w Filadelfii. Mając doktorat z Harvardu, przekonałem University of Pennsylvania do udostępnienia mi biblioteki. Jeśli jako prywatny obywatel miałbym dostęp do jakichkolwiek czasopism matematycznych, na pewno o tym nie wiedziałem.
Swoją drogą, myślę, że reszta twojej odpowiedzi jest martwa. +1.
A co z kimś, kto chce zostać profesorem uczelni w celu nauczania? Znam doktora i profesora i to była jego ścieżka kariery. Nie interesuje się tak bardzo badaniami, wydawaniem prac itp., Po prostu robi to, aby utrzymać swoją profesurę. Wszyscy doktoranci lub osoby pracujące nad doktoratem, których znam, oprócz jednego, prowadzą lub planują uczyć.
„Wszystko, co robisz w ramach programu (pomijając obowiązki dydaktyczne), ma na celu przygotowanie Cię do kariery naukowej”. Chociaż częściowo zgadzam się z powyższym stwierdzeniem, myślę, że większość umiejętności, których nauczysz się podczas doktoratu, można łatwo przenieść na inne kariery. Prawda jest taka, że ​​nie ma wystarczającej liczby stanowisk naukowych dla wszystkich doktorantów i jest nieuniknione, że duża ich część trafi do przemysłu.
_ (pomijając obowiązki dydaktyczne) _ - [potrzebne źródło] Jeśli nauczanie nie pomaga ci stać się lepszym badaczem, robisz to źle.
@JWM Jeśli jest to naprawdę przełomowe, a student jest tak zainteresowany wniesieniem wkładu w naukę, z pewnością po ukończeniu doktoratu byłoby więcej możliwości badawczych i student byłby zainteresowany kontynuacją? Nie sądzę, że „chęć wniesienia wkładu w naukę” jest naprawdę odrębnym powodem od „chęci zajmowania stanowiska badawczego”, ponieważ w tym właśnie rzecz, prawda?
Nawet jeśli ta odpowiedź jest poprawna w niektórych dziedzinach, to z pewnością nie we wszystkich. Mam doktorat z fizyki eksperymentalnej. Kiedy wyszedłem na rynek pracy, każda praca, na którą rozmawiałem * wymagała * doktoratu, a tylko jeden z nich był na uczelni. Nawet teraz, gdy patrzę na oferty pracy niezwiązane z badaniami naukowymi, może być interesujące, że niezmiennie * wymagają * zaawansowanego stopnia (w niektórych przypadkach doktora) z matematyki, fizyki lub pokrewnej dziedziny. To prawda * nawet w przypadku pracy programistycznej *, którą ostatnio widziałem.
@John Dobra uwaga - uniwersytety (w Wielkiej Brytanii) wymagają od ludzi posiadania doktoratu, aby zostać wykładowcą.
@JeffE Właściwie nie. Ogólnie ludzie są albo dobrzy w badaniach, albo w nauczaniu. Nie możesz zrobić obu. Kiedy chcesz poszukać informacji, kontakt z dzisiejszymi studentami - a co ważniejsze z absurdalną ilością papierkowej roboty - jest po prostu przykrym obowiązkiem. Jeśli chcesz uczyć studentów, zwłaszcza studentów, nie będziesz miał czasu na badania.
@DanielSank Rzeczywiście, jestem pewien, że wiele stanowisk w branży, szczególnie związanych z zarządzaniem, wymaga doktoratu - przynajmniej w Niemczech. Powiedziałbym również, że skala czasowa jest nieprawidłowa w zależności od kraju - doktorat w Wielkiej Brytanii zajmuje 3-4 lata, ale z drugiej strony różne uniwersytety mają różne zasady. Nawiasem mówiąc, im lepszy jest twój uniwersytet w twojej dziedzinie, tym więcej masz zasobów i tym szybciej możesz ukończyć.
_ spędzenie pięciu lat życia na kawałku papieru raczej nie przyniesie satysfakcji na dłuższą metę_ - nie zgadzam się. Posiadanie lepszych referencji prowadzi do łatwiejszego dostępu do lepszej i ciekawszej pracy, co z kolei prowadzi do bardziej satysfakcjonującego życia. Prawdopodobnie nie jest to prawdą we wszystkich obszarach, ale w wielu zawodach branżowych posiadanie doktoratu przy Twoim nazwisku jest dobrym wyróżnikiem.
Również analogia do pieczenia jest niewłaściwa. „Umiejętności” doktoranckie mogą być wykorzystywane w znacznie większej liczbie dziedzin niż umiejętności pieczenia.
Badania są prowadzone poza środowiskiem akademickim, jak również wewnątrz. Doktorat to praktyka zawodowa dla obu. Chodzi o to, że doktorat jest tylko rozsądnym *** wymogiem *** w przypadku zawodów wymagających badań, niezależnie od tego, czy jest to środowisko akademickie czy przemysłowe, nie ma znaczenia. Zasadniczo nie zgadzam się, że nie można być zarówno dobrym badaczem, jak i dobrym nauczycielem; częścią bycia dobrym badaczem jest umiejętność wyjaśnienia swoich badań innym, więc można wiele zyskać z nauczania z perspektywy badawczej, * jeśli * podejdziesz do tego poprawnie (i nie traktuj tego jako zwykłego obowiązku) .
„Ogólnie ludzie są albo dobrzy w badaniach, ALBO dobrzy w nauczaniu. Nie możesz robić obu tych rzeczy”. To po prostu bzdury. Możesz nie * zdecydować się * na zrobienie obu, ale nie ma powodu, dla którego nie możesz być dobry w obu, a w rzeczywistości nauczanie ogromnie pomaga w osiągnięciu jasności w twojej dziedzinie, co z kolei pomaga w twoich badaniach. Chociaż dowody anegdotyczne nie są wskazówką, udało mi się zamienić jeden wykład na nowy temat w dwa artykuły, ponieważ naprawdę musiałem dobrze zrozumieć materiał, aby go uczyć, a to pozwoliło mi zobaczyć, jak można go wykorzystać w mojej pracy. Słyszałem wiele rozmów na ten temat.
@DetlevCM _Ogólnie ludzie są albo dobrzy w badaniach, albo dobrzy w nauczaniu. Nie możesz zrobić obu. _ - ** [potrzebne źródło]! ** Większość najlepszych nauczycieli, których miałem jako student, student MS i doktorant, byli również doskonałymi badaczami, a większość najlepszych naukowców w mojej dziedzinie jest również znakomita nauczyciele. Skromność zabrania przedstawiania siebie jako kontrprzykładu.
Niektóre zawody wymagają doktoratu. Od psychologów wymaga się posiadania stopnia doktora, chociaż w wielu obszarach istnieją różne szczeble, na których doradcy, terapeuci i pracownicy socjalni nadal mogą wykonywać funkcje podobne do psychologii bez doktoratu. Myślę również, że wielu inżynierów w wysoce wyspecjalizowanych dziedzinach, takich jak program kosmiczny lub budowa i konserwacja akceleratorów cząstek, prawdopodobnie musiałoby mieć doktoraty, aby pełnić role przywódcze w tych organizacjach. Również badania nie muszą oznaczać siedzenia na ławce przez lata, możesz być w terenie.
#2
+28
Paul Hiemstra
2015-09-03 22:05:26 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chociaż głównym celem doktoratu jest przeszkolenie w prowadzeniu badań naukowych, kariera akademicka z pewnością nie jest jedynym możliwym rezultatem. W rzeczywistości więcej doktorów kończy się nie pozostać na uczelni i nie zostaje profesorem. Wiele osób zrobiłem doktorat, pracując dla instytutów badawczych lub firm konsultingowych. Znajdują się na stanowiskach, na których ich umiejętność abstrakcyjnego myślenia dobrze im służy i są cenione przez pracodawców. Skończyłem na stanowisku naukowca danych, gdzie moje umiejętności programowania, abstrakcyjnego myślenia, szybkiego uczenia się złożonych tematów i umiejętności analizy danych naprawdę błyszczą. W tej dziedzinie doktorat nie jest dokładnie wymogiem, ale mimo to dużym plusem.

Tam, gdzie twój doktorat cię boli, jeśli na przykład ubiegasz się o role czysto programistyczne. Tam musisz konkurować z ludźmi, którzy poświęcili swój czas wyłącznie programowaniu, a twoje umiejętności badawcze nie są na plus. Tak więc jest to również kwestia znalezienia odpowiedniego stanowiska, na którym doktorat dodaje wartości.

Pamiętaj, że ta odpowiedź może zależeć od kraju, w którym mieszkasz. Mam wrażenie, że w Holandii stosunek do doktorantów nie jest zbyt negatywny. Odnoszę wrażenie, że w Stanach Zjednoczonych jest to mniej prawdopodobne.

#3
+22
user1482
2015-09-04 05:16:21 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dlaczego ludzie mówią, że nie powinieneś robić doktoratu, jeśli nie chcesz kariery naukowej?

Wow, czy ludzie naprawdę tak mówią? To najbardziej głupia rada, jaką kiedykolwiek słyszałem.

Aktywny naukowiec na uniwersytecie tworzy znaczną liczbę doktorantów. Po prostu nie ma możliwości, aby liczba stanowisk badawczych rosła na tyle szybko, aby wszyscy ci studenci mogli znaleźć pracę naukową. To dlatego ludzie mówią o doktorskiej kontroli urodzeń.

Lepsza rada to:

  1. Nie rób doktoratu, chyba że myślisz, że przy okazji będziesz czerpać przyjemność z badań uzyskania doktoratu.
  2. Jeśli masz ochotę na karierę naukową, dostosuj swoje oczekiwania i opracuj plan awaryjny, aby nie być zgorzkniałym i nieszczęśliwym w niezwykle prawdopodobnym przypadku, nie zadziała w ten sposób.
Prawdopodobnie jedna z najlepszych odpowiedzi tutaj.
„Po prostu nie ma sposobu, aby liczba miejsc pracy naukowej rosła wystarczająco szybko, aby wszyscy ci studenci mogli znaleźć pracę naukową”. Dlatego jest zaskakująca liczba posiadaczy doktoratu, którzy rzucają burgery do McDonald's.
Myślę, że „odpowiedź”, do której odnosi się PO, jest zwięzłą odpowiedzią ludzi, którzy nie chcą wchodzić w szczegóły takich rzeczy, jak utracone zarobki, koszty alternatywne, ilość czasu i wysiłku, które może zająć przygotowanie danych do rozprawy, polityka środowiska dotyczące obecnego stanu finansowania nauki akademickiej i wypalenia. Niekoniecznie jest to zła rada, po prostu niekompletna. Również branża będzie miała tendencję do używania zbyt wysokich kwalifikacji argumentu, aby nie zatrudniać kogoś do roli, gdy tytuł magistra jest wystarczający i uzasadnia niższe wynagrodzenie podstawowe.
Masz również paradoksalne piętno porażki związane z uzyskaniem stopnia doktora, w tym sensie, że jeśli nie zdobędziesz znaczącego post-doc, a następnie nie zdobędziesz funduszy na własne projekty (założysz laboratorium), nie mogłem tego znieść, nie były zbyt dobre lub po prostu nie miały motywacji. Istnieje również poczucie dojrzałości. ** Niektórzy ** (z silnym naciskiem na Niektórzy) mają doktorat, ponieważ nie chcieli zmierzyć się z „prawdziwym światem” poza murami akademii. Idzie w parze z postrzeganiem ze świata biznesu tych, którzy mogą, robią, tych, którzy nie mogą, uczyć.
#4
+13
Artelius
2015-09-04 03:13:53 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ludzie mówią to jako ostrzeżenie , a nie jako prawdę . Wielu bystrych młodych ludzi, którzy kochają wiedzę i odkrywanie i uwielbiają zagłębiać się w temat (nawet jeśli praca jest trudna), robi doktorat, ponieważ wydaje się to wymarzoną pracą. Ale potem walczą o przetrwanie w konkurencyjnym środowisku badawczym i walczą o znalezienie dobrze płatnej pracy gdzie indziej. Jeśli cokolwiek wydaje się, że doktorat je cofnął.

Nikt nie chce, aby kolejny młody dorosły marnował pół tuzina lat swojego życia. Stąd to ostrzeżenie.

Jednak nie wszyscy studenci są identyczni i nie wszyscy doktoranci są sobie równi. Lata, które spędziłem na uzyskaniu stopnia doktora inżyniera (którego nie ukończyłem) były jednymi z najcenniejszych w moim życiu. Odkąd stworzyłem własny, wysoce innowacyjny temat badawczy, szybko zdobyłem ogromne doświadczenie zarówno w realizacji, jak i komunikowaniu kontrowersyjnych pomysłów. Dowiedziałem się, jak zarządzać ego establishmentu, krytykami, którzy zestrzelą wszystko, co nie pasuje do konwencjonalnego sposobu myślenia, i jak wyrazić złożone nowe podejście w trzydziestosekundowym lub dwustronicowym limicie.

Teraz jestem przedsiębiorcą i innowatorem, podążając za swoim marzeniem o wprowadzeniu prawdziwej zmiany na świecie, a te umiejętności są dla mnie niezbędne!

Ostrzeżenie brzmi: wygrałeś ” t automatycznie wyciągnąć to z doktoratu. Ale jeśli masz pewność, że możesz to osiągnąć, kto inny powie, że nie możesz?

#5
+11
John_dydx
2015-09-04 02:05:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że zrobienie doktoratu z przedmiotu, który lubisz z miłości do tego przedmiotu / tematu, jest całkowicie uzasadnionym powodem, aby to zrobić. Podczas gdy doktorat jest skonstruowany głównie z myślą o karierze akademickiej, uczysz się bardzo przydatnych, uniwersalnych umiejętności, które mają wielką wartość w rozwiązywaniu problemów branżowych, szybkiej nauce, logicznym myśleniu itp. Kariera w środowisku akademickim może nie być dla wszystkich. kto kończy doktorat iw zależności od tematu, istnieją prawdopodobnie lepsze perspektywy w przemyśle z lepszym wynagrodzeniem finansowym.
Jak wspomniano, istnieje wiele miejsc pracy w przemyśle, które wymagają doktoratu, analityka ilościowego, inżyniera itp. (patrz siam).

Zatem w większości przypadków, niezależnie od tego, czy pozostaniesz na uczelni, czy nie, kwalifikacje doktoranckie nadal będą Ci służyć. Myślę jednak, że jest to bardzo zależne od tematu.

#6
+7
BrenBarn
2015-09-04 11:18:19 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Aby obrać inną taktykę niż niektóre inne odpowiedzi: uzyskanie doktoratu zwykle wymaga spędzenia kilku lat na pracy za dość niskie wynagrodzenie (lub, w niektórych dziedzinach, bez wynagrodzenia lub nawet ujemnej pensji, którą możesz wziąć zadłużenia). Jest to dodatek do innych mniej istotnych negatywów, które możesz napotkać lub nie, w zależności od osobowości, z którymi masz kontakt; możesz być traktowany jak niewolnicza siła robocza, zastraszony, ignorowany lub pogardzany. Dla wielu ludzi światło na końcu tunelu to możliwość kariery zawodowej, w której mogą zarabiać na życie. Jeśli chcesz takiej kariery, zwykle wymagany jest doktorat. Jeśli tego nie chcesz, doktorat to dużo pracy z ograniczoną opłacalnością.

Krótko mówiąc, główna różnica między posiadaniem doktoratu a brakiem doktoratu polega na tym, że jeśli masz doktorat, możesz być zawodowym badaczem. Jeśli nie chcesz tego robić, prawdopodobnie nie potrzebujesz doktoratu, więc po co kłopotać się jego zdobyciem?

To powiedziawszy, osobiście nie zgadzam się, że nigdy nie powinieneś doktorat, chyba że chcesz karierę naukowca. Jeśli masz dobry program, uzyskanie doktoratu może być zabawnym i stymulującym doświadczeniem (chociaż nadal jest dużo pracy). Powiedziałbym przede wszystkim, że powinieneś odnosić jakąś korzyść netto z tytułu doktora. Możesz skorzystać z doświadczenia zdobywania go lub z drzwi, które otworzy się dla ciebie po zdobyciu, ale jeśli to, co dostajesz w tych dwóch obszarach, nie jest warte wysiłku, który wkładasz, nie powinieneś t zrób to.

#7
+7
enderland
2015-09-07 01:40:29 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Perspektywa środowisk akademickich a branżowych

Większość odpowiedzi wydaje się być napisana z perspektywy środowiska akademickiego, a nie przemysłu.

To trochę późno, ale myślę, że może zapewnić tę cenną perspektywę.

Wiem, że doktorat ma być praktyką zawodową dla przyszłych naukowców. Ale co, jeśli podoba ci się doktorat, ale nie masz zamiaru prowadzić badań w przyszłości? Wygląda na to, że bycie profesorem jest naprawdę stresujące i istnieje duża konkurencja, podobnie jak w przypadku innych rodzajów pracy naukowej poza szkołą. Jeśli myślisz w ten sposób, czy to oznacza, że ​​nie powinieneś robić doktoratu i dlaczego?

Firmy zatrudniają ludzi głównie dlatego, że ci ludzie mogą im zarabiać. To sprawia, że ​​decyzja o uzyskaniu doktoratu jest wyłącznie kwestią tego, „czy to pozwala wnieść większą wartość do firmy?”

W przypadku wielu zawodów odpowiedź brzmi „nie, nie”. Dlatego doktorat tak naprawdę nie dodaje wartości w tych przypadkach.

Chociaż bardzo chcielibyśmy marzyć, że każdy ma idealną pracę, wiele zawodów to tylko prace. Wielu (większość?) Nie potrzebuje tych umiejętności

Perspektywa zatrudniania menedżera

Jeśli chcę zatrudnić kogoś na stanowisko, a mam do wyboru kogoś, kto jest na wczesnym etapie kariery ( założymy, że uzyskanie stopnia doktora zajmuje 5 lat po studiach licencjackich, prawdopodobnie optymistycznie ...) i są to:

  • Osoba z tytułem doktora i 0 lat doświadczenia w branży
  • Osoba bez doktoratu i 5 lat doświadczenia w branży

Kto jest dla mnie bardziej wartościowy? Prawie zawsze będzie to osoba bez doktoratu i odpowiedniego doświadczenia biznesowego.

  • Doktor będzie chciał wyższej pensji
  • Doktor będzie miał mniejsze doświadczenie w środowisku pracy (co może być BARDZO inny niż w szkole średniej)
  • Ogromne negatywne stygmaty w przemyśle wobec osób ze stopniem doktora i ich zdolności do wykonywania zadań
  • Większość prac nie będzie wymagała szczegółowa głębia badań, które zapewnia doktorat
  • Często doktorat oznacza, że ​​nie wykorzystujesz tak dużej części swojego praktycznego doświadczenia licencjata podczas studiów doktoranckich (na przykład doktorat z informatyki zwykle nie zajmuje się programowaniem tak dużo, jak ktoś pracujący), a więc może to zranić twoje studia licencjackie .

Kiedy doktorat jest przydatny w przemyśle?

Istnieją sytuacje, w których doktorat jest przydatny. To oczywiście niesprawiedliwe formułowanie ogólnych stwierdzeń, że „wszyscy doktoranci nie są przydatni na stanowiskach w przemyśle”. Oto kilka sytuacji, w których doktorat może być przydatny, nawet jeśli nie jesteś zainteresowany badaniami:

  • Uwielbiasz temat swojego doktoratu i chcesz pracować w terenie, wykonując tego rodzaju prace. W takim przypadku twoja praca doktorska może być przydatna, ponieważ oznacza, że ​​masz głębszą wiedzę niż ktoś, kto mógł w tym czasie pracować w przemyśle.
  • Pamiętaj, że jeśli ktoś pracował w branży w tym czasie. przez jakiś czas, mogą być preferowani przez menedżerów.
  • Chcesz pracować dla startupu. Umiejętności wymagane i nabyte podczas robienia doktoratu dość dobrze przekładają się na to, czego wymaga startup.
  • Niektóre firmy lubią zatrudniać osoby z doktoratem (Google itp.). Pamiętaj jednak, że na tym etapie będziesz konkurować z tonami ludzi, którzy chcą prowadzić badania naukowe.

Jakie są wady robienia doktoratu, jeśli nie chcesz robić kariery naukowej?

Istnieją wady doktoratu dla kogoś na tym stanowisku.

  • Bardziej ograniczona dostępność pracy
  • Koszt alternatywny. Nawet jeśli otrzymasz stypendium, w wielu przypadkach (szczególnie w dziedzinach technicznych) tracisz znaczny koszt alternatywny w zarobkach zawodowych.
    • Praca 4 lata przy 25 000 USD w porównaniu do 4 lat przy 50 000 USD to 100 000 „straconych” „zarobki
  • Firmy mogą nie doceniać Twojego doświadczenia doktorskiego (zwłaszcza jeśli nie jest ono bezpośrednio powiązane)
  • Tracisz 4 lata doświadczenia
  • Ludzie będą kojarzyć Ci negatywne piętno (nie, to niesprawiedliwe i tak się zdarza)
  • Prawdopodobnie będziesz pracować ciężej / dłużej nad doktoratem niż pracą w przemyśle

I co z tego?

Radziłbym, abyś był świadomy wad Doktorat, jeśli nie chcesz długoterminowo wykorzystywać badań naukowych w swojej karierze.

Ostatecznie to twoje życie i możesz robić, co chcesz.

Ale musisz wymyśl swoje cele i zobacz, czy taki wybór je spełnia. Może, ale może nie, ostatecznie nikt nie może na to odpowiedzieć.

#8
+5
Bill Barth
2015-09-03 21:08:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wydaje się, że znasz już odpowiedź. Programy doktoranckie to programy szkoleniowe dla badań. Na ogół nie tracimy czasu i pieniędzy na szkolenie strażaków lub gliniarzy, których nie oddajemy do służby. Te same powody dotyczą doktorantów. Jeśli nie chcesz być zawodowym badaczem, program doktorancki jest raczej nieodpowiedni, wymaga dużo pracy i jest drogi dla sponsorów.

+1 Jeśli jednak student finansuje swój własny doktorat, dobrze jest mu uczyć się do doktoratu tylko dla zabawy. Bardzo podoba mi się pomysł powrotu do bycia wiecznym studentem, gdybym był bogaty, poważnie bym to rozważył! ; o)
Nie zgadzam się. Umiejętności, których zdobędziesz jako doktorat, mogą być również przydatne w innych, nieakademickich zawodach. Na przykład zobacz nowy typ pracy analityka danych, w którym doktorat jest prawie wymogiem, a doktorat uczy cennych umiejętności potrzebnych do pracy. Bycie wyszkolonym strażakiem nie oznacza, że ​​nie masz żadnych umiejętności, które można przenieść. To tylko kwestia znalezienia odpowiedniej pracy.
Niektórzy z najlepszych, nieakademickich ludzi zajmujących się technologią, których znam, mają doktorat, ale nie prowadzą już bezpośrednich badań. Zrobili trochę po doktoracie, ale teraz tego nie robią. Ogólnie podoba mi się szkolenie, które otrzymują doktoranci, ale nie powiedziałbym, że jest opłacalne dla administratorów systemów lub naukowców zajmujących się podstawowymi danymi.
Z punktu widzenia wielu pracowników wydziału szkoda ich czasu na szkolenie doktoranta, który nie planuje kariery akademickiej / badawczej. Wiele korzyści dla członka wydziału pochodzi ze współpracy ze studentami, którzy odnieśli sukces w karierze naukowej.
@PaulHiemstra doktorat to zasadniczo praktyka naukowa; nie wszystkie badania są badaniami akademickimi. Należy zauważyć, że odpowiedź Billa nie wprowadza rozróżnienia między badaniami akademickimi i przemysłowymi (lub innymi), a zatem obejmuje już te inne zawody.
Powiedziałbym, że nawet w rolach, które zawierają minimalne badania w klasycznym sensie (rozwijanie nowych rzeczy), wiele umiejętności nauczanych na doktoracie jest cennych.
@PaulHiemstra tak, ale czy doktorat to dobry sposób na zdobycie tych umiejętności, zamiast bezpośredniego nauczania? Prawdopodobnie nie.
@BillBarth lepiej wykształcona populacja to ZAWSZE plus. Ponadto bardzo trudno jest przewidzieć, która wiedza lub doświadczenie będą cenne w przyszłości. Nawiasem mówiąc, nie ma różnicy w finansowaniu doktoranta, który idzie na badania, a kto nie - NIE uzyskuje się edukacji, aby „stać się bogatym”. Jak na ironię, naukowcy pozostający w nauce, zwłaszcza w środowisku akademickim, na ogół zarabiają mniej (!) Niż ludzie w przemyśle, a nawet ludzie, którzy w niektórych przypadkach nigdy nie poszli na uniwersytet.
Nie zgadzam się z prawie każdym słowem tej odpowiedzi. Po pierwsze, doktoraty dotyczą edukacji, a nie szkolenia. Po drugie, * przyjmujemy * więcej doktorantów, niż może znaleźć pracę w środowisku akademickim. Po trzecie, analogia strażaka po prostu nie działa. Doktoranci mogą wnieść cenny wkład w badania podczas tego, co nazywacie ich szkoleniem. W ramach twojej analogii nawet stażyści gaszą pożary i jest to nadal pożyteczny wkład dla społeczeństwa, nawet jeśli zrezygnowali po zakończeniu szkolenia.
@DavidRicherby, tak, ale przejście na program doktorancki z zamiarem zaprzestania prowadzenia badań naukowych po tym, jak ma w sobie wrażenie oszustwa, zwłaszcza jeśli inni płacą. Jest tu okazja lub podstawowe zrozumienie. Nie musisz być profesorem, ale istnieje pewne oczekiwanie, że badania będą kontynuowane. Złe uczucia można pozostawić po sobie, jeśli student nie deklaruje zamiaru prowadzenia badań w połowie programu. Może twój program doktorancki nie zawiera żadnych elementów szkolenia badawczego, ale bardzo w to wątpię.
#9
+3
paul garrett
2015-09-04 03:56:52 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chociaż istnieje wiele różnych kontekstów, w zależności od tematyki, naprawdę nie sądzę, aby istniało jakiekolwiek ogólne zrozumienie, że uzyskanie doktoratu. to „dokładnie” „przygotowanie do badań”. Jeśli o to chodzi, rzeczywiście wydaje się być ogólnym niezrozumieniem różnych możliwości „badań”, biorąc pod uwagę szum związany z „czynnikami wpływu” i systemem wierzeń, w którym mądra osoba nie potrzebuje wiedzieć dużo, aby „zbierać informacje” i tak dalej. (To prawda, na drugim końcu są strażnicy bram, obrońcy statusu ...)

W mojej dziedzinie, matematyce, myślę, że chodzi o to, aby zaangażować się poważnie z na żywo matematyka, z kilkuletnim przygotowaniem, jest najbardziej prawdopodobnym sposobem na rozwinięcie poczucia tego, czym naprawdę jest… cokolwiek się potem robi. Bycie nauczycielem matematyki jest zapewne lepsze, gdy ma się pewne pojęcie o tym, jaki jest przedmiot, chociaż w rzeczywistości nie czyni to automatycznie nikogo dobrym nauczycielem. Moi studenci, którzy „weszli do przemysłu”, ogólnie twierdzą, że wszystko inne jest łatwiejsze niż praca doktorska. Być może dobry doktorat poszerza horyzonty, wiedzę o sobie. Boże! :)

Jest też coś „stypendialnego” ... Organizowanie i ochrona ludzkiego zrozumienia?

Ja sam nie znajduję start-a-startupu lub bring a - bardzo interesująca wersja „badań” przeznaczona na sprzedaż, która pomaga wyjaśnić, dlaczego nie jestem bogaty. :)

Jeśli ktoś jest zainteresowany czymś lub innym, gdy jest w -zasada możliwa do nauczenia się większości tego, co jest znane na własną rękę, przez Internet, cokolwiek, w rzeczywistości są starsi ludzie, których wiedza nie jest przestarzała ani nie przyćmiewa rzeczy on-line. warto być z nimi w bliskim kontakcie, jeśli celem jest uzyskanie poczucia najnowocześniejszych rozwiązań, niezależnie od tego, czy chodzi o „produkty”, czy zrozumienie bardzo starych rzeczy.

(Zwracam również uwagę, że zarzut, że robienie doktoratu bez planów „robienia badań” w konwencjonalnym sensie jest w jakiś sposób „marnowaniem zasobów” pomija kwestię, że prawie wszyscy agenci i asystenci otrzymują bardzo niskie wynagrodzenia, stąd to świetna okazja ...)

W rzeczywistości twierdzę, że cudem „uzyskania doktoratu” jest to, że jeśli nie ma się poważnych zobowiązań finansowych, ten moment w życiu jest cudowny okazja , by zachowywać się bardzo idealistycznie ... i martwić się „zarabianiem na życie” później . (Tak, jeśli przeszkadza Ci „koszt alternatywny”, nie rób doktoratu). To znaczy ludzie, którzy mają szczęście być „czystymi intelektualistami” przez kilka lat, kiedy są młodzi i idealistyczni i energiczni rzeczywiście mają szczęście. Martwienie się o optymalizację sytuacji w pracy może zaczekać?

#10
+2
Viktor Mellgren
2015-09-04 17:13:58 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W Szwecji masz możliwość zostania doktorantem przemysłu. To może być dobry kompromis, jeśli chcesz prowadzić badania, ale chcesz skończyć w przemyśle i w dziale R&D w (większej) firmie.

Przykład z Chalmers University of Technology: http://www.chalmers.se/en/research/doctoral-programmes/becoming-a-doctoral-student/Pages/industrial-doctoral-students .aspx

#11
+1
Stephen Bridgwater
2015-09-04 15:15:12 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Pracowałem jako badacz od 20 lat i studiowałem w niepełnym wymiarze godzin z zakresu analizy biznesowej i informacji, ale nigdy nie zrobiłem doktoratu. Mój kolega, który po studiach licencjackich i magisterskich zrobił 7-letni doktorat, powiedział, że powodem, dla którego to zrobił, było pozostanie w środowisku akademickim, jednak czuł, że dużo pracy związanej z prowadzeniem badań, mimo że jego przedmiotem była psychologia, byłoby lepiej spędzone stosując techniki i narzędzia, których nauczył się jako badacz, przeprowadzając duże ankiety pocztowe, analizując dane statystyczne, zarządzając projektami badawczymi itp. Zdałem sobie sprawę, że znał SPSS od podszewki, potrafił mi wyjaśnić terminy i pojęcia statystyczne, których nie potrafiłem ” zrozumieć i nauczyć mnie pewnych metod badawczych, o których nie słyszałem. Tak więc przy tych wszystkich zaawansowanych umiejętnościach zgodzę się, że praca badawcza byłaby pracą, której nie byłoby trudno zdobyć na uniwersytecie.

#12
  0
Mrfrog
2019-11-27 02:30:58 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Załóżmy, że poszukujesz informacji na temat wyszukiwania informacji i znalazłeś lepszą formułę pobierania dokumentów na podstawie zapytania, która jest bardziej efektywna niż istniejące metody stosowane przez firmy. Ta firma zadzwoni do Ciebie i poprosi, abyś przyszedł do jej firmy i zastosował tam swoje badania. Chodzi mi o to, że to nie stopień lub ty zrobią różnicę, ale badania, które przeprowadziłeś, będą miały wpływ na dokładne miejsce zastosowania, więc upewnij się, że swoje badania i rób to w aktywnym obszarze, nie bądź jak, mam doktorat. Powodzenia!

Ok, tak można zarobić na doktoracie, ale nie o to chodziło.Pytanie brzmiało, dlaczego tak się mówi, że doktor ceni swoją cenę tylko wtedy, gdy chce się kariery naukowej.
#13
-4
CleverNode
2015-09-04 22:39:45 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Widziałem dzisiaj artykuł na moim Linkedin Pulse zatytułowany: 24 Wysoko płatne zawody dla ludzi, którzy nienawidzą stresu

Co najmniej połowa z nich wymaga wykształcenia magisterskiego lub doktoranckiego. Więc powiedziałbym, że to nieprawda, ale to zależy od tego, na czym jest twój doktorat.

Ponadto chciałbym wskazać wczoraj artykuł z Hootsuite (chociaż może to dotyczyć tylko branży technologicznej). W artykule napisano, że tradycyjnie jedynym sposobem na wejście po korporacyjnych schodach jest powolne awansowanie na stanowisko menedżera (a następnie zarządzanie większą liczbą ... zespołem, działem, firmą itp.) Jednak twierdzą, że firmy lubią Google (i sami) od dawna zdawali sobie sprawę, że niektórzy wysoko wykwalifikowani ludzie nie nadają się na kierownictwo i nie chcą kierować innymi ludźmi, więc utworzyli alternatywną ścieżkę kariery „ścieżkę guru”. To w zasadzie pozwala ludziom z dużą wiedzą w określonym temacie awansować bez konieczności zarządzania. Nie wiem, czy jest to droga, którą podąża branża (i każda inna branża), ale jeśli stanie się to bardziej powszechne, podejrzewam, że edukacja absolwentów będzie bardziej ceniona niż obecnie w świecie korporacji.

Nie rozumiem, co to ma wspólnego z tym pytaniem.
„Ludzie mówią, że nie powinieneś robić doktoratu, chyba że chcesz zrobić karierę naukową” - moja odpowiedź jest taka, aby przeciwstawić się temu przekonaniu, które mówi: nie, nie potrzebujesz kariery naukowej, aby mieć wartość doktora. Dlaczego nie?
Ponieważ nie odpowiada na pytanie, dlaczego ludzie mówią to, co mówią. Pytanie brzmi: „Dlaczego ludzie mówią X?” Twoja odpowiedź brzmi: „X jest fałszywe”. Świetny. ale dlaczego ludzie mówią X?


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...