Pytanie:
Śledzenie odniesień bibliograficznych dla całej grupy badawczej
aeismail
2012-03-23 20:28:04 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To jest pytanie powiązane z moim poprzednim, dotyczące informowania doradców o literaturze.

Biorąc pod uwagę stosunkowo dużą liczbę dostępnych artykułów, niewskazane jest zmuszanie każdego ucznia do rozpoczęcia tworzenia biblioteki referencyjnej od zera. Według mnie sugeruje to, że powinny istnieć scentralizowane sposoby śledzenia odniesień bibliograficznych.

Tania, ale wymagająca dużo konserwacji droga dla mnie polegałaby na posiadaniu repozytorium SVN, do którego ludzie mogliby aktualizować swoje osobiste pliki bibliograficzne. Czy istnieją inne bardziej efektywne czasowo sposoby zarządzania tym procesem, gdy:

  • ludzie mają różne platformy komputerowe i przepływy pracy (Windows z Office, OS X z iWork, Linux z TeX, itd.)?
  • współpracujesz ze współpracownikami z innych instytutów?
  • ważne jest (zgodnie z przepisami uniwersyteckimi / dotyczącymi miejsca pracy), aby nie przechowywać danych „w chmurze”?
http://citeulike.org http://wiki.citeulike.org/index.php/Groups lub http://www.mendeley.com/ http://www.mendeley.com/groups/
Dzięki za linki. Powinienem też wspomnieć, że interesują mnie rozwiązania, które nie wymagają przechowywania danych „w chmurze”, ponieważ mój instytut na to patrzy z dezaprobatą. Odpowiednio poprawiłem pytanie.
Które dane nie powinny być przechowywane w chmurze? Twój plik bibtex? A może po prostu pliki PDF? Jeśli Twoja instytucja marszczy brwi, udostępniając plik bibtex, jestem rozczarowany (patrz http://scienceinthesands.blogspot.com/2011/11/up-until-googles-recent-catastrophic.html)
@DavidKetcheson: Zakaz zdecydowanie _nie_ dotyczy udostępniania danych, chodzi o to, gdzie dane „żyją”. Chodzi o to, że nasze dane nie powinny podlegać zewnętrznej kontroli użytkowania i polityce prywatności. Ale z pewnością możemy udostępniać pliki BibTeX i inne dane za pośrednictwem mediów należących do uniwersytetu. (I oczywiście pliki PDF mają zupełnie inny problem.)
Nie rozumiem problemu, ale ... Polityka prywatności Mendeley mówi: * Twoje dane i treść są Twoją własnością. Wszelkie dane osobowe i oryginalne treści, które przesyłasz na swoje konto Mendeley, są Twoją własnością. Nie rości sobie żadnych praw własności do twoich badań. Oczywiście w każdej chwili możesz usunąć swoje dane. * Czy to uszczęśliwia Twoją instytucję?
@David, wydaje mi się rozsądnym ograniczeniem, jeśli nie chcesz, aby świat mógł widzieć Twoje rzeczy, nie ma znaczenia, czy jesteś właścicielem danych, czy nie! Czy możesz ograniczyć stacjonarną wersję Mendeleya do nieprzesyłania bibliografii do Internetu?
@AndyW, aeismail mówi, że pokazanie światu, że to nie jest problem.
Co masz na myśli, mówiąc o „bibliotece referencyjnej”, jeśli chodzi o pliki? Plik `bib`? Pęczek plików `pdf`?
Osiem odpowiedzi:
#1
+18
David Ketcheson
2012-03-23 23:34:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Osiągam to za pomocą funkcji grup w Mendeley . Działa na wszystkich trzech głównych systemach operacyjnych, umożliwia łatwe udostępnianie bibliografii zarówno grupie, jak i współpracownikom zewnętrznym. Pozwala też na coś, co moim zdaniem jest bardzo ważne - mnóstwo bibliografii na określone tematy w ramach tego, czym zajmuje się moja grupa. Zobacz na przykład

Powinienem wspomnieć, że internetowy interfejs Mendeleya do bibliografii jest okropny. Ale interfejs pulpitu jest całkiem niezły i (co najważniejsze) może eksportować Bibtex.

Mendeley przechowuje Twoje dane w chmurze (jeśli uważasz, że bibliografia to „Twoje dane”).

p> Aktualizacja : przestałem używać Mendeley, gdy został kupiony przez Elsevier. Nie znalazłem satysfakcjonującego zamiennika.
#2
+8
user102
2012-03-24 04:24:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli masz gdzieś uruchomiony serwer PHP, zdecydowanie polecam Aigaion. Na stronie internetowej mówią:

Aigaion zapewnia środowisko zarządzania bibliografią, które wspiera użytkownika tylko w tym: organizowaniu i zarządzaniu całą bibliografią, od małych osobistych bibliografii po bibliografie np. kompletny dział badawczy.

Używałem go w przeszłości w projekcie i bardzo pomocne jest zarządzanie bibliografią dla całej grupy: możesz definiować zbiory, możesz dodawać adnotacje każdego wpisu, a bibliografię można łatwo wyeksportować przynajmniej do Bibtex i RIS (prawdopodobnie więcej, ale nie pamiętam dokładnie, ponieważ korzystałem tylko z Bibtex). Możesz jednocześnie zarządzać referencjami, które mają być czytane przez studentów, oraz publikacjami wygenerowanymi przez grupę. Poza tym to open source :)

#3
+7
eykanal
2012-03-24 00:57:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli używasz LaTeX, możesz skonfigurować plik .bib na dysku współdzielonym i każdy może odwoływać się do niego i dodawać do niego w razie potrzeby za pomocą dowolnego programu. Osobiście jestem fanem BibDesk.

#4
+4
Mike Lawrence
2012-03-23 21:44:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli chcesz zsynchronizować odniesienia dla wielu użytkowników, ale nie chcesz hostować w chmurze, wypróbuj sparkleshare. Skonfigurowałbyś repozytorium git na serwerze lokalnym, aby hostować plik bibtex, a następnie poproś użytkowników o zainstalowanie sparkleshare na swoich komputerach i połączenie się z repozytorium git. Możesz wtedy użyć Mendeleya, który ma opcję synchronizacji bibtex. Dzięki temu powstanie system, który będzie rozprowadzał nowe referencje dodane przez dowolnego użytkownika.

hm, cofam to; wygląda na to, że synchronizacja bibtexa Mendeleya jest tylko jednokierunkowa (mendeley-> bibtex), więc system, który opisałem, po prostu pozostawiłby wszystkich użytkowników stale nadpisujących udostępniony plik i nigdy nie przejmując zmian wprowadzonych przez innych.
#5
+4
gerrit
2012-11-09 22:39:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Prowadzimy własną listę w witrynie naszej grupy. Źródła witryny grupy znajdują się we wspólnym (wewnętrznym) repozytorium svn, do którego wszyscy mamy dostęp. Utrzymujemy trzy współdzielone pliki bibtex:

  1. jeden do odwołań wewnętrznych - wszystko, co kiedykolwiek opublikowaliśmy

  2. jeden do odwołań zewnętrznych - wszystko, co nie jest wewnętrzne, które ktokolwiek z nas kiedykolwiek cytował lub uznawał za przydatne w inny sposób

  3. jeden do nowych odniesień; przeglądamy je na naszych cotygodniowych spotkaniach, a następnie łączymy je w (2).

Jest zaimplementowany jako kilka skryptów PHP. Proste, ale działa bardzo dobrze.

Schludny! Takiego trybu pracy życzyłbym mojej grupie.
#6
+1
Andy W
2012-03-23 21:58:13 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W przypadku projektów na małą skalę, takich jak Ty i kilku innych autorów pracujących na papierze, rozważałbym po prostu zwykły plik tekstowy (ze standardowymi polami) w miejscu, do którego wszyscy mają dostęp (plus kontrola wersji). Bibtext byłby oczywistym rozwiązaniem (a większość znanych mi programów referencyjnych może importować pliki bibtext). Łatwy i minamalistyczny do wdrożenia i aktualizacji. Odpowiedź Mike'a wydaje się lepszym rozwiązaniem niż to, ale zależy to od wszystkich członków grupy używających takiego oprogramowania, które czasami nie jest warte wysiłku, aby przekonać ludzi do konwersji.

W przypadku operacji na dużą skalę (tak jak musisz wprowadzić ponad 1000 artykułów do laboratorium) Rozważyłbym toczenie własnej bazy danych + formularze użytkownika, aby wprowadzić dane. Pola, które chcesz z dokumentów, są dość łatwe do określenia, więc skonfigurowanie początkowej bazy danych nie jest zbyt trudne. Oto kilka innych powodów, dla których jest to miłe;

  • Możesz mieć swobodę umieszczania tego, co chcesz w bazie danych. Na przykład, jeśli przeprowadzałeś metaanalizę, możesz chcieć rozszerzyć formularze, aby zawierały odpowiednie statystyki.
  • Zapytanie o różne cechy staje się banalnie łatwe.
  • Jeśli jesteś wystarczająco bezpieczny z bazą danych, możesz napisać kilka skryptów, aby wyeksportować dane w dowolnym formacie. Na przykład używam jednego oprogramowania statystycznego, w którym jestem najbardziej biegły (więc nie jest to prawdziwa baza danych, ale kilka oddzielnych tabel), aby pisać moją bibliotekę bibtext, cytaty w postaci zwykłego tekstu w przybliżonym formacie APA oraz kod VBA do znajdowania i zastępowania lateksu jak cytaty w dokumentach Word.

Duża elastyczność dzięki własnej bazie danych, a jeśli robisz bardzo duży projekt, warto podjąć z góry wysiłek, aby go rozwinąć i dostosować do własnych potrzeb.

#7
+1
Jonas Stein
2013-03-11 01:02:47 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Rozwiązaniem jest otwarty serwer Ja, bibliotekarz . Zarządza bibliografią dla grup. Możesz to wypróbować online tutaj: http://www.bioinformatics.org/librarian/ Poszukaj „demo”

#8
  0
Suresh
2012-03-24 00:31:13 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dlaczego po prostu nie użyć waniliowego gita? Każdy konfiguruje swoje prywatne repozytorium, a w razie potrzeby możesz używać Github do współdzielonej synchronizacji.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...