Pytanie:
Jak uniknąć kunktatorstwa na etapie badań doktorskich?
Paul
2012-12-16 10:01:19 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Właśnie skończyłem wszystkie moje prace na studiach doktoranckich i wkraczam w fazę badań naukowych z tematem, który już mam na myśli. Zacząłem już badania, ale już odkrywam, że odkładam dużo czasu na zwłokę. Kiedy chodziłem na kursy, czułem, że nie mam czasu na zwlekanie z powodu tempa zajęć i czułem, że zawsze muszę nadążać za tempem. Ale teraz, gdy nie mam żadnych konkretnych ograniczeń, czuję, że trudniej jest mi się poruszać.

Oczywiście wiem, że odwlekanie jest złym nawykiem i prawdopodobnie powinienem poświęcić większość czasu na moje badania. Czasami (szczególnie gdy utknę), tak łatwo mi się rozprasza na komputerze (strony internetowe, YouTube, wiadomości tekstowe itp.).

Jakie są skuteczne strategie unikania zwlekania na tym etapie badań? Jak wykonujesz zadanie, zwłaszcza gdy utkniesz?

nie jesteś sam :).
Myślę, że robienie mikro-hamulców trwających 2-3 minuty może być korzystne i w pewnym sensie zrestartować umysł. Ale czasami impulsywnie sprawdzam tę samą stronę w ciągu jednego dnia, tylko dlatego, że chcę ominąć. Myślę, że o wiele lepiej byłoby po prostu wstać i chodzić. To pomaga mi nadal myśleć, że nie musisz cały czas siedzieć.
Jestem pod wrażeniem, że faza „badań” różni się od fazy „zajęć”. Utknąłem robiąc wszystko na raz!
Wszyscy doktoranci zwlekają, po prostu przeczytaj komiksy doktoranckie;)
@PaulHiemstra _ "Porzućcie nadzieję wszystkim [nie zwlekać] wy, którzy rozpoczynają [wasz program doktorancki]" _?
Jednym prostym rozwiązaniem, które robię, jest wzięcie papierowej kopii niektórych dokumentów + zeszytu do szkiców i pójście do kawiarni ** bez laptopa **. Czasami też nagradzam się zostaniem w domu i nie chodzeniem do szkoły. Co zaskakujące, ta ostatnia czasami może być bardzo skuteczna.
„Powinienem chyba poświęcić większość czasu na moje badania”. Przy takim nastawieniu nic dziwnego, że kończysz zwlekając. Zamiast tego _ograniczenie_ czasu spędzanego każdego dnia na zbieraniu informacji może być bardziej produktywne. Pamiętaj, że prowadzenie badań wymaga dużego skupienia; po prostu nie będziesz w stanie skupić się przez cały dzień.
Przeklinam każdego, kto zainstalował Warcrafta (oryginał!) I Dooma na maszynach Unix podczas mojego doktoratu ...
http://calnewport.com/blog/2011/07/15/how-to-cure-deep-procrastination/
Z perspektywy czasu usunięcie mojego konta StackExchange bardzo by pomogło w moim przypadku ;-)
spędzaj 5 minut dziennie, aby się zmotywować. Pomyśl, jak świat będzie lepszy po opublikowaniu Twojego artykułu, bo np. Zyskasz uznanie, będziesz miał wysoki poziom zaufania, ludzie będą cię bardziej szanować itp.
Uważam, że ten artykuł jest naprawdę przydatny: http://www.mindtools.com/pages/article/newHTE_96.htm
Jednym z moich kluczowych działań w zakresie produktywności było ZAWSZE prowadzenie projektów pobocznych. Mogę zwlekać z przeprowadzeniem uzasadnionych badań, przeprowadzając nietypowe badania w ramach projektów, a przez to wszystko w końcu kończę z ogromną ilością ukończonej pracy.
Nie wiedziałem, że doktoranci muszą kończyć prace na zajęciach, robiąc doktorat. Kiedyś myślałem, że doktoranci muszą prowadzić wiele badań tylko do momentu, gdy ich prace spełnią kryteria ukończenia studiów, a następnie otrzymają stopień doktora. Teraz to rozumiem.
Czy przeczytałeś książkę * [Jak dużo pisać: praktyczny przewodnik po produktywnym pisaniu akademickim] (http://www.amazon.com/How-Write-Lot-Practical-Productive/dp/1591477433)? * Może pomóc ci.
Dwadzieścia odpowiedzi:
#1
+163
Suresh
2012-12-16 10:56:16 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Znalazłem (i nadal znajduję) dwa rodzaje strategii, które z pewnym powodzeniem chronią mnie przed zwlekaniem.

Głupie, ale przerażająco skuteczne:

  • Choć może to zabrzmieć głupio, zaimplementuj blokadę, taką jak Leechblock lub Chrome Niania, i blokuj strony, na których marnujesz czas. Kiedyś szydziłem z takich rzeczy, ale kiedy je zainstalowałem, byłem zmuszony spędzać więcej czasu na pracy.
  • W ten sam sposób wyłącz alerty e-mail. Kiedy to zrobiłem, odkryłem, że mogę spędzić wiele godzin pracując bez rozpraszania się przypadkowymi e-mailami.

Mniej głupie, a także mniej skuteczne

Znaczna część zwlekania z rozpoczęciem badań w szkole średniej wynika z braku jasnej struktury ( jak wskazałeś). Tak więc sztuka polega na stworzeniu struktury . Na przykład, jeśli pracujesz nad jednym problemem i poświęciłeś trochę czasu na generowanie kilku pomysłów, zapisz je i metodycznie zacznij pracować nad każdym z nich jeden po drugim, wchodząc tak głęboko, jak potrzebujesz. aby przetestować pomysł. Kiedy to robisz, postaraj się zapomnieć o większym problemie, kontekście, swoim doktoracie, swojej przyszłej karierze i wszystkich innych ważnych sprawach.

Najprawdopodobniej pomysł się nie sprawdzi (w większości nie!). W takim przypadku przejdź do następnego.

Problem z badaniami na wczesnym etapie polega na tym, że nie wygląda na to, że robisz jakiekolwiek postępy, więc łatwo jest zwolnić i marnować czas. Ale jeśli możesz zmierzyć postęp nie w kategoriach „opublikowanych artykułów”, ale w kategoriach „wypróbowanych pomysłów”, zorientujesz się, ile wysiłku włożyłeś, a to może zmotywować Cię do podjęcia dalszych prób pomysły i tak dalej. Wszystkie te nieudane pomysły uczą cię cennych rzeczy o twoim projekcie i ostatecznie przydadzą się dzięki temu, czego się nauczyłeś.

jednym ze sposobów tworzenia struktury jest tworzenie własnych mini-terminów. Będziesz musiał przejść przez określone etapy w określonych punktach w czasie i będziesz wiedział, kiedy odpocząć, a kiedy nadrobić zaległości.
Miałem * zamiar * napisać tę niesamowitą odpowiedź (+1), ale oceniałem egzaminy końcowe zamiast czytać SE Academia.
@Fuhrmanator hit !!
Niania dla Google Chrome jest doskonała. Mój jest skonfigurowany tak, aby przekierowywać do mojej listy rzeczy do zrobienia. To z pewnością jedna z najlepszych odpowiedzi, jakie tutaj przeczytałem. W rzeczywistości jest to tak dobra odpowiedź, że dodaję http://academia.stackexchange.com do Niani dla Google Chrome.
Uważaj jednak na aplikacje zwiększające produktywność, takie jak Nanny. Niektóre witryny, które zwykle są stratą czasu, są w rzeczywistości jednymi z najlepszych narzędzi do wyszukiwania informacji, zwłaszcza jeśli chodzi o narzędzia takie jak „wikipedia” i „youtube”
Leechblocking StackExchange teraz.
Leechblock to Twój przyjaciel!
Nie udaje się to całkowicie, jeśli czas marnujesz gdzie indziej, szczególnie na rzeczy z życia wzięte - np.fizyczne komiksy lub telewizor.
#2
+94
Ana
2012-12-17 15:21:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Piszę zarówno cotygodniowe, jak i codzienne listy rzeczy do zrobienia, jeśli utknąłem w rutynie zwlekania. Tygodniowe listy są bardziej ogólne, codzienne tak szczegółowe, jak to tylko możliwe, i zasadniczo zawierają wszystko, co powinienem zrobić tego dnia, niezależnie od tego, jak małe się to wydaje. Dobrze jest odhaczać rzeczy - to pokazuje, że zrobiłem postępy i zachęca do kontynuowania. Zwykle na liście jest jedna lub dwie rzeczy, których naprawdę nie powinienem odkładać na jutro i wiele mniej ważnych. Czasami robię duże rzeczy najpierw, czasami na końcu, to naprawdę zależy od mojego nastroju tego dnia. Pozwalam sobie również na odkładanie drobnych rzeczy na następny dzień, jeśli nie mam na to ochoty. W ten sposób czuję, że mam trochę miejsca na manewry, ale jest to ograniczone do rzeczy, które i tak nie mają większego znaczenia.

Zauważyłem również, że jestem bardziej skuteczny, gdy mam coś zaplanowanego na końcu dnia, czyli wiem, że muszę wyjść z biura o piątej i przestać pracować do jutra. Daje mi to poczucie krótkiego terminu, a terminy dobrze eliminują zwlekanie.

Wreszcie, jak ktoś już wspomniał, nic nie przebije pracy z ludźmi. Cotygodniowe spotkania z przełożonym, na których zapada decyzja, co osiągnę do następnego spotkania, to wszystko.

+1 dla list rzeczy do zrobienia. W celu uzyskania dalszych informacji mogę polecić oprogramowanie do planowania osobistego zgodne z GTD (osobiście używam Nirvany 2).
Doskonała odpowiedź. Nie mogłem się bardziej zgodzić. To samo, gdy masz dzieci i musisz wychodzić i odbierać je w przedszkolu o ustalonych godzinach, pozostawiając krótkie dni robocze.
@user7116 Mam niesamowitą ilość rzeczy zrobionych w ciągu godziny przed odebraniem dziecka z przedszkola!To magia...
#3
+67
Piotr Migdal
2012-12-16 19:05:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

IMHO, aby utrzymać tempo, najważniejsze jest nie pracować samemu .

Po pierwsze, kiedy mówię o moim projekcie na co dzień (który niestety jest teraz nie), to naturalnie sprawia, że ​​pracuję (ponieważ nie chcę zmuszać innych do czekania, a powiedzenie „nic nie zrobiłem, bo czytałem blogi” byłoby trochę niezręczne).

Po drugie, często utknięcie dzieje się z jakiegoś powodu - a po prostu „cięższa praca” nie pomaga. Wtedy ważne jest, aby mieć jakieś inne „ziarno” lub szerszą perspektywę, albo po prostu nauczyć się, że „to nie ja jestem głupi - ten problem jest trudny dla każdego”.

Ale jeśli nie możesz sobie pozwolić na zwlekanie (czasami wiem, że nie jest to dzień, w którym jestem dobry w myśleniu), spróbuj zrobić „białą prokrastynację” - tj. zwlekać z obowiązkami, ale sposób, który jest konstruktywny (np. nauka nowego języka programowania, czytanie prac z innej dyscypliny, doskonalenie swoich umiejętności w czymś innym itp.).

EDYCJA: W dłuższej perspektywie okazało się, że część „Białe prokrastynacje” były cenniejsze niż moje „standardowe rzeczy”. Pamiętaj, że nie zawsze wiesz z góry, co będzie owocne w przyszłości.

+1 „nie pracuję sam” - większość z moich najlepszych i najskuteczniejszych starałem się późnym wieczorem, kiedy moja żona grała obok mnie w World of Warcraft.
Skończyłem moje ostatnie projekty na zajęciach, kiedy moja żona (wtedy narzeczona) usiadła obok mnie i była gotowa porozmawiać o tym, co robię. (Miała pewne doświadczenie w terenie z kwestiami, których dotyczył projekt, co również pomogło.)
#4
+39
Zai
2012-12-16 12:30:51 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Strategią do wypróbowania jest utworzenie / ustawienie środowiska „pracy” w określonej lokalizacji.

  • Usuń jak najwięcej elementów rozpraszających uwagę z tej lokalizacji (np. jeśli możesz uciec bez połączenia z Internetem, zrób to, nie umieszczaj w okolicy żadnych dekoracji ani rozpraszających urządzeń elektronicznych chyba że są konkretnie związane z pracą itp.)

  • Jeśli zamierzasz umieścić cokolwiek w tym miejscu, spraw, aby było to motywujące do pracy. Jeden z moich pracowników umieścił na swoim biurku tło z napisem „Nie bądź głupi. Wykonuj swoją pracę”.

  • Utwórz „harmonogram pracy” teraz, gdy nie nie mam zajęć. Ustaw godzinę terminu „w pracy” i godzinę powrotu do domu. W godzinach pracy udajesz się do swojego środowiska pracy / biura / laboratorium i pozostajesz tam do końca godzin pracy.

Posiadanie tej oddzielnej lokalizacji sprawi, że będziesz w stanie pracować w tym miejscu. Ustalenie harmonogramu udania się w to miejsce zmusi Cię do siedzenia w miejscu, w którym trudno jest się rozproszyć i gdzie zaczniesz wypracowywać nawyk produktywności.

Harmonogram pracy jest bardzo ważny. +1
Funkcjonuję głównie na zasadzie „miejsca pracy” - bardzo się staram wykonywać swoją pracę w swoim laboratorium / biurze, a nie robię nic w domu (w pokoju odpoczywam i śpię). Samo biuro również pomaga i mogę kontrolować swoje zwlekanie do 3 razy dziennie - 10-15 minut rano, po obiedzie i około popołudniowej przerwy.
#5
+38
Paul Hiemstra
2012-12-16 19:42:51 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oprócz innych doskonałych odpowiedzi, moim zdaniem spędzanie większości godzin na czymś nie jest dobre. Liczba godzin, które możesz naprawdę skoncentrować na badaniach, wynosi prawdopodobnie około 8 (może nawet mniej). Myślę, że praca 12 godzin lub więcej dziennie (6 dni w tygodniu) nad swoimi badaniami nie jest naprawdę skuteczna. Praca w tego rodzaju godzinach prowadzi do zwlekania.

Aby być bardziej efektywnym (i mniej zwlekającym), możesz poświęcić mniej czasu na badania, ale spróbuj narzucić więcej struktury i być skuteczniejszym w tych godzinach. Dzięki temu poczujesz się bardziej skuteczny i zachowasz lepszą równowagę między badaniami a życiem prywatnym. Zwłaszcza w przypadku trudnych problemów przekonasz się, że nie musisz poświęcać więcej czasu na badania, ale trochę czasu na bieganie / czytanie / itp., Aby oczyścić umysł.

To doskonała uwaga. Ponieważ w zasadzie mógłbyś cały czas prowadzić badania, w praktyce trudniej jest się skupić. Wyznaczenie „czasu na badania” i „czasu niezwiązanego z badaniami” ułatwia zrobienie obu.
Myślę, że ludzie mogą przepracować ponad 12 godzin, jeśli ich badania obejmują dużo programowania statystycznego. Pierwsze 8 godzin może być zajęciami wymagającymi wysiłku intelektualnego (budowanie modeli, matematyka, pisanie, czytanie literatury itp.), A ostatnie 4 godziny mogą być programowaniem statystycznym, które nie wymaga wypoczętego mózgu do prawidłowego wykonania (zakładając znajomość języka) .
Jeśli programowanie jest naprawdę proste, zgodziłbym się. Jeśli jednak skrypty stają się bardziej złożone, programowanie naprawdę wymaga wypoczętego mózgu.
Słabe programowanie nie wymaga dobrze funkcjonującego mózgu. Dobre programowanie tak. Zastanawiam się, jak bardzo ta postawa wyjaśnia ogromną ilość okropnego programowania, które widziałem w środowisku akademickim?
@PaulHiemstra - „jeśli skrypty stają się bardziej złożone, programowanie naprawdę wymaga wypoczętego mózgu”. Piękna sugestia. Mam na myśli, że wypoczęty mózg jest biologicznie piękną strukturą, którą warto podziwiać.
@naught101 - Paul mówi „dobrze wypoczęty mózg”. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że życie osobiste, które jest dalekie od programowania i wystarczającej ilości snu, ogromnie pomaga w zapewnieniu wydajności dłuższej niż 8 godzin.
#6
+27
student
2012-12-16 19:37:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jestem w takiej samej sytuacji jak Ty i próbowałem kilku rzeczy, aby poprawić moją sytuację na moim doktoracie. Dzielę się kilkoma pomysłami, które mi pasują:

  • Przedziały czasowe: używam pojęcia przedziału czasu lub fragmentu czasu (powiedzmy po 1 godzinie) za zadanie, na którym się skupię lub wykonam tylko to zadanie lub pracę. Pojedyncze wejście, jedno wyjście, żadne rozpraszanie się nie jest dozwolone. Wiem, że nie jest łatwo się nie rozpraszać, ale przekonuję się, przypominając, że mam inne miejsca na inne zajęcia. Duża ilość skoncentrowanej pracy pomaga mi bardziej niż małe kawałki.

  • Najpierw najcenniejsze zadanie: Wykonanie najbardziej wartościowego i produktywnego zadania na początku dnia sprawia, że duża różnica i to wspaniałe uczucie. Zauważyłem, że w miarę upływu dnia lepiej radzę sobie również z innymi zadaniami.

  • Wytrzymałość na siebie: znalazłem kilka sposobów, aby skłonić mnie do działania . Niektóre z moich ulubionych sposobów to: informowanie osoby, której najbardziej nienawidzę (i która byłaby najbardziej szczęśliwa z moich niepowodzeń); bycie przykładem takich nawyków dla moich najbliższych (np. dzieci) itp.

  • Zmień fizjologię i ton: znalazłem sposób, w jaki siedzę (postawa ), a ton głosu, którym mówię do siebie, ma wiele wspólnego z prokrastynacją. Zmiana postawy lub pozycji i tonu mojego wewnętrznego głosu ma znaczenie. Po prostu naśladuję postawę i ton, kiedy byłem najbardziej produktywny w swoim życiu.

  • Dziel i rządź: Dzielę duże zadanie na łatwe do wykonania małe zadania (1 godz. lub mniej). Podczas burzy mózgów wymieniam je w odwrotnej kolejności (mając na uwadze cel / wynik końcowy). Aby uzyskać wyniki, liczy się tylko podjęcie działań.

Nie całkiem rozumiem pojęcie „wywierania wpływu na siebie” ... Czy mógłbyś wyjaśnić więcej?
#7
+18
Fuhrmanator
2012-12-17 03:52:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Do wielu doskonałych odpowiedzi dodam:

  • „Po prostu zacznij”, co jest warunkiem wstępnym „Po prostu zrób to”. Kiedy zadanie wydaje się na początku zbyt trudne, jeśli zaczniesz próbować je rozwiązać, często okazuje się, że jest to o wiele łatwiejsze niż sobie wyobrażałeś.
  • Nie każda zwlekanie jest zła. czasami dobrze jest odłożyć ważne decyzje do czasu uzyskania wystarczających informacji. Dobrze jest popracować nad pilniejszymi sprawami i odłożyć na później te mniej ważne.
+1 na początek. Ktoś powiedział coś o kawałkach czasu, często jeśli ustawisz ten fragment na zaledwie 2 minuty, prowadzi to do godzin dobrej pracy. Rozpoczęcie pracy jest najtrudniejsze.
#8
+16
Tom Carchrae
2012-12-17 07:06:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Och, myślisz, że masz teraz kłopoty? Poczekaj, aż go napiszesz! Albo gorzej, robiąc poprawkę nr 523 ...

Moją strategią była zmiana stref czasowych. Poszedłem spać o 20:00, obudziłem się o 2 lub 3 nad ranem, zrobiłem całą tonę, gdy było ciemno, a wszyscy inni spali. Możesz pomyśleć, że trudno jest iść spać o 20:00 - ale to tylko dlatego, że nie obudziłeś się o 2 w nocy. :)

Jest mnóstwo innych hacków motywacyjnych; jak rozpoczęcie dnia od łatwego zadania (ciepły start), które mogłeś wykonać poprzedniej nocy. I tak, e-mail / internet wyłączony.

Rób przerwy na marnowanie czasu. Wypróbuj http://en.wikipedia.org/wiki/Pomodoro_Technique lub cokolwiek. Przeważnie miej jasność co do tego, kiedy pracujesz i kiedy masz przerwę.

Głównie jednak myślę, że musisz znaleźć swój rytm. Jeśli się teraz nudzisz, być może musisz przemyśleć swój temat i znaleźć coś, co cię rozświetli.

Ta książka jest całkiem niesamowita (także okładka kłamie), ale najważniejsze jest to, aby co najmniej solidne 15 (właściwie +1 godzinę) czasu na pracę nad Twoim tematem dziennie. Główną ideą jest to, że konsekwentne tempo jest gotowe - praca nad nim jeden dzień w tygodniu nie doprowadzi Cię do niczego. http://www.amazon.ca/Writing-Your-Dissertation-Fifteen-Minutes/dp/080504891X

Pomodoro rządzi +1
Nie wiem, co to jest „Pornodoro”, ale raczej nie wydaje się odpowiednie dla tej strony. I na pewno nie brzmi to jak coś, co mogłoby pomóc w rozproszeniu uwagi.
spójrz na link w mojej odpowiedzi. jest to jedna z wielu technik pomagających skupić się.
#9
+13
bobobobo
2013-03-27 09:12:58 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oto jedna rzecz, która mi pomaga:

Zablokuj czas pracy i przeznacz czas na relaks na każdy dzień (relaks nie oznacza snu) . Nie możesz pracować przez 100% czasu, ale musisz zachować czujność, aby nie angażować się w rekreację podczas bloku czasu pracy.

Oznaczone między sobą czas zabawy pomiędzy godzinami pracy, ale nie pozwól, aby te dwa rodzaje okresów nakładały się na siebie i nie rozmazały się . Jeśli znajdziesz interesującą witrynę w godzinach pracy, dodaj ją do zakładek i wróć do niej podczas następnego okresu gry .

Zasadniczo pracuj w czasie pracy, graj w czasie zabawy, i utrzymuj spójne wzorce czuwania / spania (staraj się iść spać na czas).

Kolejną rzeczą, o której zapomniałem dodać, było nie marnuj swoich najlepszych godzin , niezależnie od tego, czy rozpraszanie się przez samego siebie lub inne osoby, które Cię rozpraszają.

Na przykład, jeśli najlepiej wykonujesz swoją pracę rano przed południem, zaplanuj wszystkie terminy i spotkania na popołudnie . Zminimalizuj przerwy w godzinach największej oglądalności, ponieważ prawdopodobnie nie potrzebujesz ich tak dużo. Jeśli jesteś typem faceta wieczorowego, zajmij się wydarzeniami i zajęciami towarzyskimi wcześniej w ciągu dnia, jeśli to możliwe.

#10
+11
marvin.chadwick
2013-08-05 18:41:36 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zgadzam się z większością powyższych odpowiedzi. Ważne jest, aby stworzyć środowisko pracy. Na przykład po prostu nie mogę pracować na moim komputerze domowym bez rozpraszania się. Oto proste techniki, które zadziałały w moim przypadku:

  1. Załóż „domowe biuro”. Dla mnie był to prosty fakt wyjścia- strefa-mojego komfortu, która utrzymywała mnie w ruchu.

  2. spróbuj pracować w kawiarni . Najwyraźniej odkryto, że hałas otoczenia wynoszący 75 dc (w przybliżeniu przyjemny szum w kawiarni) jest najlepszy dla wydajności.

  3. zaplanuj przerwy . Przerwy są tak samo ważne dla produktywności, jak intensywna praca, więc uznałem, że najbardziej pomocne jest ustawienie budzika na 10-minutową przerwę co 1,5 godziny.

  4. prowadź „dziennik sukcesów”. Zasadniczo jest to lista rzeczy do zrobienia, na której możesz zaznaczyć ukończone zadania. Więc najpierw podziel swoje obciążenie pracą na mniejsze zadania (dla mnie było to coś w stylu „napisz min 3000 słów dzisiaj”, „zakończ już to cholerne wprowadzenie” itd.), A następnie zaznaczaj je jeden po drugim. Myślę, że możesz to zrobić w prawdziwym dzienniku papierowym, ale użyłem aplikacji do zarządzania zadaniami. To trzymało mnie na palcach.

Powodzenia!

#11
+8
user4348
2012-12-17 03:15:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Mam jedną specjalną technikę.

Prokrastynacja może mieć wiele przyczyn, ale często wynika z lęku przed porażką lub z tego, że zadanie wygląda na zbyt długie / zbyt trudne / zbyt nudne.

Specjalną techniką jest trenowanie za swoje wyniki jak sportowiec. Możesz wytrenować swój umysł, aby wiedział na pewno, że wykonasz takie zadanie jak nic.

Jednym ze sposobów treningu jest stawienie czoła wszystkim swoim lękom. Jakie jest najgorsze, najstraszniejsze i najgorsze zadanie, którego unikałeś od wieków? ZRÓB TO!

Nie uwierzysz, o ile łatwiejsze jest to zadanie, niż myślałeś.

Teraz najtrudniejsza część. Zapisz się do najbardziej hardkorowej siłowni w Twojej okolicy, blisko Twojego domu i zacznij ćwiczyć przez granice. Wkrótce stajesz się dobry w przełamywaniu fizycznych ograniczeń, co daje ci dużo paliwa do przełamywania wszelkich psychicznych ograniczeń. Możesz spróbować siłowania, biegania, boksu, treningu wojskowego (np. Lekcje wojownika w topowej siłowni / klubie) i nie tylko.

To tak bardzo wzmacnia twoje ciało i umysł, że nic nie będzie to sprawia, że ​​zwlekasz. Prokrastynacja to innymi słowy „poddawanie się”.

Ciężki trening to najlepsza opcja. Najlepszy jest jeden trening wcześnie rano i jeden po pracy.

EDYCJA: Jeśli utkniesz, idź na trening. Nie pomoże ci to w zadaniu, ale przynajmniej budujesz swoją sylwetkę i twardszy umysł, aby to wyzwanie rozgryźć. (W przeciwnym razie zapytaj doradcę, czy naprawdę utknąłeś)

Problem polega na tym, że niektóre wyzwania badawcze, takie jak `` machaj ręką tak bardzo, abyś mógł latać nad rzeką '' (np. Problem matematyczny, który pozostanie otwarty przez następne 100 lat). W fizyce możemy oszacować limity (np. W porównaniu z innymi, w tym zwycięzcami olimpijskimi). W nauce możemy być pierwszymi, którzy się tym zajmą. A przy zwlekaniu czasami głównym problemem jest brak wskaźnika postępu (np. Udowodnienie, że 5 lematów może być owocne lub prowadzić donikąd) ...
#12
+7
user1299
2012-12-17 20:08:31 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Osobiście uważam, że ten link jest naprawdę przydatny.

Głównym celem zwlekania jest to, że zwlekanie jest łatwe i dlatego trudno jest tego nie robić. Ale to automatycznie oznacza, że ​​unikanie prokrastynacji jest rzeczą wysokoenergetyczną, a wtedy jest oczywiste, że nie możesz utrzymać tej wysokiej energii w nieskończoność, a zatem w końcu minimalizujesz zwlekanie, zużywając dużą ilość energii, a zatem potrzebujesz zepsuć lub ostatecznie zwiększysz prokrastynację.

Jednak, jak sugeruje autor linku, możesz wykorzystać zwlekanie na swoją korzyść, używając go do ważnych rzeczy w odpowiednich momentach. Jednak jednym z problemów jest to, że musisz pamiętać o tysiącach zadań do wykonania, a to jest bardzo wyczerpujące. Moim rozwiązaniem jest użycie bardzo dobrego kalendarza / systemu zadań i zintegrowanie go z telefonem / laptopem. W ten sposób możesz łatwo śledzić swoją listę rzeczy do zrobienia i nagle odkryjesz, że masz dużo czasu, aby coś zrobić, zamiast myśleć o tym, co zrobić, co bardzo pomoże w zapobieganiu rozproszeniu się i uniknięciu zwlekania.

Jak to działa, jest następujące. Za każdym razem, gdy masz termin lub pracę, zrób to w swoim kalendarzu z odpowiednią datą i przypomnieniami. Ponadto niektóre programy do obsługi kalendarzy umożliwiają nadawanie priorytetów zadaniom. Kontact / KOrganizer umożliwia także załączanie plików do zadań lub wydarzeń. Więc zapisujesz wszystko, co wiesz w momencie uzyskiwania informacji. A potem za każdym razem, gdy otworzysz swoje zadanie, zobaczysz listę wszystkich rzeczy, które musisz zrobić.

Następnie jest przynajmniej kilka, które Cię interesują, wybierz ten o najwyższym priorytecie i najbardziej rygorystycznym terminie i zrób to. W ten sposób nie musisz martwić się o śledzenie swoich terminów, ponieważ to zadanie zostało teraz przesłane na Twój komputer. Ponadto mając przed sobą wszystkie opcje zadań do wykonania zawsze , będziesz bardziej efektywny.

Niektóre osoby używają karteczek samoprzylepnych w swoich gabinetach, ale jest to gorsze rozwiązanie w porównaniu z synchronizacją z telefonu komórkowego / komputera / chmury, ponieważ można uzyskać dostęp do tej ostatniej w dowolnym miejscu, nawet gdy czekasz na wizytę u lekarza itp.

#13
+6
Richard Hardy
2016-04-07 23:01:41 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Rozliczanie czasu to dobry sposób na uświadomienie sobie zwlekania i konsekwentne jego ograniczenie.

Oto jak rozliczam czas. Mam dokument Excela, w którym

  • wiersze dotyczą różnych czynności (praca nad pracą magisterską, nauczanie, studiowanie rzeczy niezwiązanych bezpośrednio z moją pracą, przydatne przerwy (wyjście na zewnątrz, jedzenie lunchu itp .) i „czas na zabawę” (oglądanie Youtube, rozmawianie ze znajomymi itp.); ostatnie kilka wierszy to suma wierszy związanych z czasem produkcyjnym i całkowitym czasem
  • kolumny to dni miesiąca
  • arkusze to miesiące

enter image description here

Codziennie rejestruję czas kiedy przychodzę do pracy i kiedy wychodzę z pracy rejestruję wszystko co robię w pracy z dokładnością do 15 minut. Robię to mniej więcej raz na godzinę, żeby nie zapomnieć, kiedy co zrobiłem. Komentarze wstawiam do komórek, w których dokładniej opisuję co zrobiłem (np. Pracując nad pracą, czytałem, pisałem, programowałem czy co jeszcze).

W trakcie dnia patrzę na podsumowania podsumowujące mój produktywny i całkowity czas, aby zobaczyć, jaki procent czasu spędziłem produktywnie. Kiedy proporcja spada, staram się pracować ciężej i robić mniej przerw, a zwłaszcza spędzać mniej czasu bezproduktywnie. Czasami, gdy mam udane dni, wychodziłem wcześniej, gdy osiągnąłem średnią liczbę produktywnych godzin. Czasami zostawałem w pracy dłużej, aby osiągnąć tę średnią.

W prawej kolumnie mam średnie miesięczne. Pomaga to dostrzec długoterminowe trendy w wykorzystaniu czasu i ocenić, czy podążam we właściwym kierunku.

Np. W zeszły poniedziałek

  • Przyszedłem do pracy o 08:05 i wyszedłem o 17:20.

Spędziłem

  • 4 godziny 15 minut pracując bezpośrednio nad moją pracą (bardziej szczegółowe informacje znajdują się w komentarzu),
  • 1 godzina omawiania badań z kolegą (co nie było bezpośrednio związane z moją pracą dyplomową, ale nadal produktywne),
  • 15 minut drukowania rzeczy,
  • 2 godziny i 30 minut spaceru na zewnątrz, zjedzenie lunchu itp.
  • 1 godzina 15 minut „zabawy” (np. wizyta w Academia Stach Exchange)

To było stosunkowo dobry dzień, ale wiem, że mógłbym skrócić „czas zabawy”. Kiedy widzę liczby powyżej godziny w wierszu „czas zabawy”, czuję, że muszę się lepiej kontrolować. (Tak, w tym miesiącu marnowałem zbyt dużo czasu!)

Chodzi mi o to, że wystarczy wiedzieć, ile czasu marnujesz i być zmuszonym do przyznania się do tego wiele razy dziennie.

#14
+5
claire
2015-01-30 05:05:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

po pierwsze, nie jesteś w tym sam, jak napisało już wiele innych osób. Zwlekałem z przeczytaniem twojego postu i otworzyłem pięć innych zakładek. Oznacza to, że zwlekamy, nawet jeśli jesteśmy całkowicie zainteresowani. odwlekanie ekscytującego zadania przypomina opóźnianie przyjemności. kiedy to odkryłem, bardzo mi to pomogło. spróbuj potraktować zwlekanie jako grę, w którą grasz ze sobą. Poświęcanie całego dnia na badania jest w jakiś sposób nierealne i moim zdaniem niepotrzebne. Długa rozmowa z przyjaciółką może wydawać się zwlekaniem, ale nigdy nie wiesz, jak twój umysł chce się rozwinąć: moja przyjaciółka odkryła temat swojej pracy magisterskiej podczas jednej z naszych czatów. teraz ma pełną dotację.

#15
+4
Anonymous
2015-03-03 11:07:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nieprzyjemne uczucie zwlekania z pracą wynika z poczucia, że ​​musisz coś zrobić, ale nie jesteś w stanie tego zrobić. Tworzy to informację zwrotną, która zmniejszyła twoją zdolność do robienia rzeczy. Jednym ze sposobów radzenia sobie z tym jest wyznaczanie mniejszych, bardziej szczegółowych celów. Ich ukończenie tworzy pozytywne uczucie, które prowadzi do poczucia pewności, że możesz coś zrobić. Ale istnieje pułapka, jaką jest dobre samopoczucie w robieniu rzeczy, ale te rzeczy w żaden sposób nie pomagają ci w dążeniu do większych celów. Więc te małe kroki powinny poprowadzić Cię do celu, az biegiem czasu powinny stać się trudniejsze.

Moja druga rada jest taka, że ​​ludziom trudno jest czuć się odpowiedzialnymi. Jest to mentalny konflikt interesów i jak wiadomo, ludzie nie radzą sobie dobrze z konfliktami interesów. Strona zewnętrzna, która sprawdza, co robisz i doradza w sprawie twoich postępów, jest znacznie bardziej skuteczna. Kogoś, kto może regularnie sprawdzać Twoje postępy bez konfliktu interesów. Idealnie byłoby, gdyby twój przełożony był twoim mentorem (jak trenerzy w sporcie). W rzeczywistości większość nadzorców nie spełnia tego ideału. Większość z nich jest albo reaktywna, a nie proaktywna, albo głównym celem nie jest sukces ucznia (np. Postrzeganie uczniów jako sposób na publikowanie artykułów). Znajdź zaufaną osobę, która dba o Twoje postępy i dotrzyma Ci kroku. W porządku, jeśli czasami nie zrealizujesz swoich planów, o ile istnieją ku temu dobre powody.

#16
+3
user7820
2013-07-21 15:38:26 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli robisz doktorat, polecam przeczytanie książki „Mechaniczna muza”. Ta książka zawiera dobre rady, które pomogą ci zrobić postępy w pisaniu i uniknąć zwlekania.

Prawdą jest większość rzeczy, które napisali do ciebie inni. Nie jest dobrze myśleć, że musisz spędzać cały swój czas na nauce, ponieważ jeśli nie masz czasu dla siebie, przekonasz się, że twoje ciało zajmie to samo.

Więc pracuj 6-8 godzin dziennie (około 40 tygodniowo), to dobry czas. Możesz więc rozluźnić swoje ciało bez poczucia winy.

Czytałem wszystkie komentarze i też mi to pomaga. Dziękuję za napisanie o tym.

Claudia

#17
+2
Paula
2012-12-20 16:38:35 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Należy znaleźć przyczynę zwlekania i opracować sposób zarządzania czasem, który pozwoli temu zaradzić. Jesteś studentem inżynierii, powinieneś zaangażować się w organizację i tworzyć projekty i portfolio, dzięki temu będziesz bardziej produktywny, a także zdobędziesz sieć przyjaciół i rozwiniesz swoje umiejętności. Znajdź motywację, aby to zrobić, a jestem pewien, że pokonanie prokrastynacji będzie łatwe.

#18
+2
D Krueger
2012-12-17 06:08:33 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Przeczytaj książkę Zen and the Art of Motorcycle Maintenance autorstwa Roberta Pirsiga. Przeczytaj całość. Ale zwróć szczególną uwagę na dyskusję o pułapkach gumy.

Spędzisz wiele godzin na czytaniu książki. Jeśli jednak przyswoisz sobie jego lekcje, zaoszczędzisz o wiele więcej godzin w przyszłości.

Musisz nauczyć się rozumieć swój problem, zanim będziesz mieć nadzieję na zrozumienie jego rozwiązań.

Mile widziane byłoby wyjaśnienie tematów zawartych w tych książkach. Zwłaszcza, że ​​większość naukowców ma mało czasu na przejrzenie całych książek.
Tak. co to w ogóle jest „pułapka na przyczepność”?
#19
+2
user8005
2013-08-31 22:24:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Używam narzędzia do blokowania niektórych aplikacji (takich jak Facebook i Twitter). Ponadto wyznaczam sobie cele i czuję się odpowiedzialny (stworzyłem w tym celu projekt weekendowy).

Comiesięczne spotkania z moim przełożonym również.

#20
+1
6005
2018-03-24 00:16:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oto konkretna rada, którą ostatnio słyszałem, która była zaskakująco pomocna:

Każdego dnia staraj się przeznaczyć od 2 do 3 godzin nieprzerwanego czasu na najpilniejsze zadanie .

Podoba mi się ta rada, ponieważ jednocześnie robi kilka rzeczy:

  • Utrzymuje realistyczne oczekiwania. Podobnie jak wielu absolwentów, często nęka mnie myśl, że (jak to ujęłeś) powinienem prawdopodobnie poświęcić większość czasu na moje badania . Taka postawa jest nie tylko zniechęcająca, ale także całkowicie nierealna i aktywnie szkodliwa. Nawet odnoszący sukcesy profesorowie kończą z tyloma spotkaniami, e-mailami, obowiązkami dydaktycznymi itp., Że 2-3 godziny czasu poświęconego wyłącznie na ich badania mogą być rzadkie i zawsze są mile widziane.

  • Pomaga w ustalaniu priorytetów. Nieumyślnie, często zaczynam dzień od listy 3-5 dużych, pilnych rzeczy do zrobienia. Wtedy czuję się jak porażka, jeśli nie wykonam ich wszystkich lub (równie prawdopodobne) uda mi się odwlec i nie wykonam żadnego z nich, co napędza dalsze zniechęcenie i zwlekanie. Myślenie o tym w kategoriach 2-3 godzin nieprzerwanego czasu uświadamia mi, że nie mogę od razu zrobić ich wszystkich, więc wybieram 1 lub 2 rzeczy do zrobienia zamiast 3–5.

  • Zapewnia niewielki postęp każdego dnia. Często wystarczy jedno 2-3 godzinne zadanie, aby projekt nie stał w miejscu. Wolałabym zrobić mały postęp każdego dnia, niż spędzić tydzień na zwlekaniu, a następnie kilka długich godzin nocnych próbując nadrobić zaległości.

Jest to cecha charakterystyczna przewlekłego prokrastynatorzy, których zaczynamy z bardzo zawyżonymi oczekiwaniami, po których następują długie okresy braku pracy i krótkie okresy zbyt dużej pracy. Zrobilibyśmy więcej, gdybyśmy konsekwentnie ustawiali nasze oczekiwania na 2-3 godziny dziennie.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...