Pytanie:
Jak uniknąć kunktatorstwa na etapie badań doktorskich?
Paul
2012-12-16 10:01:19 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Właśnie skończyłem wszystkie moje prace na studiach doktoranckich i wkraczam w fazę badań naukowych z tematem, który już mam na myśli. Zacząłem już badania, ale już odkrywam, że odkładam dużo czasu na zwłokę. Kiedy chodziłem na kursy, czułem, że nie mam czasu na zwlekanie z powodu tempa zajęć i czułem, że zawsze muszę nadążać za tempem. Ale teraz, gdy nie mam żadnych konkretnych ograniczeń, czuję, że trudniej jest mi się poruszać.

Oczywiście wiem, że odwlekanie jest złym nawykiem i prawdopodobnie powinienem poświęcić większość czasu na moje badania. Czasami (szczególnie gdy utknę), tak łatwo mi się rozprasza na komputerze (strony internetowe, YouTube, wiadomości tekstowe itp.).

Jakie są skuteczne strategie unikania zwlekania na tym etapie badań? Jak wykonujesz zadanie, zwłaszcza gdy utkniesz?

nie jesteś sam :).
Myślę, że robienie mikro-hamulców trwających 2-3 minuty może być korzystne i w pewnym sensie zrestartować umysł. Ale czasami impulsywnie sprawdzam tę samą stronę w ciągu jednego dnia, tylko dlatego, że chcę ominąć. Myślę, że o wiele lepiej byłoby po prostu wstać i chodzić. To pomaga mi nadal myśleć, że nie musisz cały czas siedzieć.
Jestem pod wrażeniem, że faza „badań” różni się od fazy „zajęć”. Utknąłem robiąc wszystko na raz!
Wszyscy doktoranci zwlekają, po prostu przeczytaj komiksy doktoranckie;)
@PaulHiemstra _ "Porzućcie nadzieję wszystkim [nie zwlekać] wy, którzy rozpoczynają [wasz program doktorancki]" _?
Jednym prostym rozwiązaniem, które robię, jest wzięcie papierowej kopii niektórych dokumentów + zeszytu do szkiców i pójście do kawiarni ** bez laptopa **. Czasami też nagradzam się zostaniem w domu i nie chodzeniem do szkoły. Co zaskakujące, ta ostatnia czasami może być bardzo skuteczna.
„Powinienem chyba poświęcić większość czasu na moje badania”. Przy takim nastawieniu nic dziwnego, że kończysz zwlekając. Zamiast tego _ograniczenie_ czasu spędzanego każdego dnia na zbieraniu informacji może być bardziej produktywne. Pamiętaj, że prowadzenie badań wymaga dużego skupienia; po prostu nie będziesz w stanie skupić się przez cały dzień.
Przeklinam każdego, kto zainstalował Warcrafta (oryginał!) I Dooma na maszynach Unix podczas mojego doktoratu ...
http://calnewport.com/blog/2011/07/15/how-to-cure-deep-procrastination/
Z perspektywy czasu usunięcie mojego konta StackExchange bardzo by pomogło w moim przypadku ;-)
spędzaj 5 minut dziennie, aby się zmotywować. Pomyśl, jak świat będzie lepszy po opublikowaniu Twojego artykułu, bo np. Zyskasz uznanie, będziesz miał wysoki poziom zaufania, ludzie będą cię bardziej szanować itp.
Uważam, że ten artykuł jest naprawdę przydatny: http://www.mindtools.com/pages/article/newHTE_96.htm
Jednym z moich kluczowych działań w zakresie produktywności było ZAWSZE prowadzenie projektów pobocznych. Mogę zwlekać z przeprowadzeniem uzasadnionych badań, przeprowadzając nietypowe badania w ramach projektów, a przez to wszystko w końcu kończę z ogromną ilością ukończonej pracy.
Nie wiedziałem, że doktoranci muszą kończyć prace na zajęciach, robiąc doktorat. Kiedyś myślałem, że doktoranci muszą prowadzić wiele badań tylko do momentu, gdy ich prace spełnią kryteria ukończenia studiów, a następnie otrzymają stopień doktora. Teraz to rozumiem.
Czy przeczytałeś książkę * [Jak dużo pisać: praktyczny przewodnik po produktywnym pisaniu akademickim] (http://www.amazon.com/How-Write-Lot-Practical-Productive/dp/1591477433)? * Może pomóc ci.
Dwadzieścia odpowiedzi:
Suresh
2012-12-16 10:56:16 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Znalazłem (i nadal znajduję) dwa rodzaje strategii, które z pewnym powodzeniem chronią mnie przed zwlekaniem.

Głupie, ale przerażająco skuteczne:

  • Choć może to zabrzmieć głupio, zaimplementuj blokadę, taką jak Leechblock lub Chrome Niania, i blokuj strony, na których marnujesz czas. Kiedyś szydziłem z takich rzeczy, ale kiedy je zainstalowałem, byłem zmuszony spędzać więcej czasu na pracy.
  • W ten sam sposób wyłącz alerty e-mail. Kiedy to zrobiłem, odkryłem, że mogę spędzić wiele godzin pracując bez rozpraszania się przypadkowymi e-mailami.

Mniej głupie, a także mniej skuteczne

Znaczna część zwlekania z rozpoczęciem badań w szkole średniej wynika z braku jasnej struktury ( jak wskazałeś). Tak więc sztuka polega na stworzeniu struktury . Na przykład, jeśli pracujesz nad jednym problemem i poświęciłeś trochę czasu na generowanie kilku pomysłów, zapisz je i metodycznie zacznij pracować nad każdym z nich jeden po drugim, wchodząc tak głęboko, jak potrzebujesz. aby przetestować pomysł. Kiedy to robisz, postaraj się zapomnieć o większym problemie, kontekście, swoim doktoracie, swojej przyszłej karierze i wszystkich innych ważnych sprawach.

Najprawdopodobniej pomysł się nie sprawdzi (w większości nie!). W takim przypadku przejdź do następnego.

Problem z badaniami na wczesnym etapie polega na tym, że nie wygląda na to, że robisz jakiekolwiek postępy, więc łatwo jest zwolnić i marnować czas. Ale jeśli możesz zmierzyć postęp nie w kategoriach „opublikowanych artykułów”, ale w kategoriach „wypróbowanych pomysłów”, zorientujesz się, ile wysiłku włożyłeś, a to może zmotywować Cię do podjęcia dalszych prób pomysły i tak dalej. Wszystkie te nieudane pomysły uczą cię cennych rzeczy o twoim projekcie i ostatecznie przydadzą się dzięki temu, czego się nauczyłeś.

jednym ze sposobów tworzenia struktury jest tworzenie własnych mini-terminów. Będziesz musiał przejść przez określone etapy w określonych punktach w czasie i będziesz wiedział, kiedy odpocząć, a kiedy nadrobić zaległości.
Miałem * zamiar * napisać tę niesamowitą odpowiedź (+1), ale oceniałem egzaminy końcowe zamiast czytać SE Academia.
@Fuhrmanator hit !!
Niania dla Google Chrome jest doskonała. Mój jest skonfigurowany tak, aby przekierowywać do mojej listy rzeczy do zrobienia. To z pewnością jedna z najlepszych odpowiedzi, jakie tutaj przeczytałem. W rzeczywistości jest to tak dobra odpowiedź, że dodaję http://academia.stackexchange.com do Niani dla Google Chrome.
Uważaj jednak na aplikacje zwiększające produktywność, takie jak Nanny. Niektóre witryny, które zwykle są stratą czasu, są w rzeczywistości jednymi z najlepszych narzędzi do wyszukiwania informacji, zwłaszcza jeśli chodzi o narzędzia takie jak „wikipedia” i „youtube”
Leechblocking StackExchange teraz.
Leechblock to Twój przyjaciel!
Nie udaje się to całkowicie, jeśli czas marnujesz gdzie indziej, szczególnie na rzeczy z życia wzięte - np.fizyczne komiksy lub telewizor.
Ana
2012-12-17 15:21:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Piszę zarówno cotygodniowe, jak i codzienne listy rzeczy do zrobienia, jeśli utknąłem w rutynie zwlekania. Tygodniowe listy są bardziej ogólne, codzienne tak szczegółowe, jak to tylko możliwe, i zasadniczo zawierają wszystko, co powinienem zrobić tego dnia, niezależnie od tego, jak małe się to wydaje. Dobrze jest odhaczać rzeczy - to pokazuje, że zrobiłem postępy i zachęca do kontynuowania. Zwykle na liście jest jedna lub dwie rzeczy, których naprawdę nie powinienem odkładać na jutro i wiele mniej ważnych. Czasami robię duże rzeczy najpierw, czasami na końcu, to naprawdę zależy od mojego nastroju tego dnia. Pozwalam sobie również na odkładanie drobnych rzeczy na następny dzień, jeśli nie mam na to ochoty. W ten sposób czuję, że mam trochę miejsca na manewry, ale jest to ograniczone do rzeczy, które i tak nie mają większego znaczenia.

Zauważyłem również, że jestem bardziej skuteczny, gdy mam coś zaplanowanego na końcu dnia, czyli wiem, że muszę wyjść z biura o piątej i przestać pracować do jutra. Daje mi to poczucie krótkiego terminu, a terminy dobrze eliminują zwlekanie.

Wreszcie, jak ktoś już wspomniał, nic nie przebije pracy z ludźmi. Cotygodniowe spotkania z przełożonym, na których zapada decyzja, co osiągnę do następnego spotkania, to wszystko.

+1 dla list rzeczy do zrobienia. W celu uzyskania dalszych informacji mogę polecić oprogramowanie do planowania osobistego zgodne z GTD (osobiście używam Nirvany 2).
Doskonała odpowiedź. Nie mogłem się bardziej zgodzić. To samo, gdy masz dzieci i musisz wychodzić i odbierać je w przedszkolu o ustalonych godzinach, pozostawiając krótkie dni robocze.
@user7116 Mam niesamowitą ilość rzeczy zrobionych w ciągu godziny przed odebraniem dziecka z przedszkola!To magia...
Piotr Migdal
2012-12-16 19:05:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

IMHO, aby utrzymać tempo, najważniejsze jest nie pracować samemu .

Po pierwsze, kiedy mówię o moim projekcie na co dzień (który niestety jest teraz nie), to naturalnie sprawia, że ​​pracuję (ponieważ nie chcę zmuszać innych do czekania, a powiedzenie „nic nie zrobiłem, bo czytałem blogi” byłoby trochę niezręczne).

Po drugie, często utknięcie dzieje się z jakiegoś powodu - a po prostu „cięższa praca” nie pomaga. Wtedy ważne jest, aby mieć jakieś inne „ziarno” lub szerszą perspektywę, albo po prostu nauczyć się, że „to nie ja jestem głupi - ten problem jest trudny dla każdego”.

Ale jeśli nie możesz sobie pozwolić na zwlekanie (czasami wiem, że nie jest to dzień, w którym jestem dobry w myśleniu), spróbuj zrobić „białą prokrastynację” - tj. zwlekać z obowiązkami, ale sposób, który jest konstruktywny (np. nauka nowego języka programowania, czytanie prac z innej dyscypliny, doskonalenie swoich umiejętności w czymś innym itp.).

EDYCJA: W dłuższej perspektywie okazało się, że część „Białe prokrastynacje” były cenniejsze niż moje „standardowe rzeczy”. Pamiętaj, że nie zawsze wiesz z góry, co będzie owocne w przyszłości.

+1 „nie pracuję sam” - większość z moich najlepszych i najskuteczniejszych starałem się późnym wieczorem, kiedy moja żona grała obok mnie w World of Warcraft.
Skończyłem moje ostatnie projekty na zajęciach, kiedy moja żona (wtedy narzeczona) usiadła obok mnie i była gotowa porozmawiać o tym, co robię. (Miała pewne doświadczenie w terenie z kwestiami, których dotyczył projekt, co również pomogło.)
Zai
2012-12-16 12:30:51 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Strategią do wypróbowania jest utworzenie / ustawienie środowiska „pracy” w określonej lokalizacji.

  • Usuń jak najwięcej elementów rozpraszających uwagę z tej lokalizacji (np. jeśli możesz uciec bez połączenia z Internetem, zrób to, nie umieszczaj w okolicy żadnych dekoracji ani rozpraszających urządzeń elektronicznych chyba że są konkretnie związane z pracą itp.)

  • Jeśli zamierzasz umieścić cokolwiek w tym miejscu, spraw, aby było to motywujące do pracy. Jeden z moich pracowników umieścił na swoim biurku tło z napisem „Nie bądź głupi. Wykonuj swoją pracę”.

  • Utwórz „harmonogram pracy” teraz, gdy nie nie mam zajęć. Ustaw godzinę terminu „w pracy” i godzinę powrotu do domu. W godzinach pracy udajesz się do swojego środowiska pracy / biura / laboratorium i pozostajesz tam do końca godzin pracy.

Posiadanie tej oddzielnej lokalizacji sprawi, że będziesz w stanie pracować w tym miejscu. Ustalenie harmonogramu udania się w to miejsce zmusi Cię do siedzenia w miejscu, w którym trudno jest się rozproszyć i gdzie zaczniesz wypracowywać nawyk produktywności.

Harmonogram pracy jest bardzo ważny. +1
Funkcjonuję głównie na zasadzie „miejsca pracy” - bardzo się staram wykonywać swoją pracę w swoim laboratorium / biurze, a nie robię nic w domu (w pokoju odpoczywam i śpię). Samo biuro również pomaga i mogę kontrolować swoje zwlekanie do 3 razy dziennie - 10-15 minut rano, po obiedzie i około popołudniowej przerwy.
Paul Hiemstra
2012-12-16 19:42:51 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oprócz innych doskonałych odpowiedzi, moim zdaniem spędzanie większości godzin na czymś nie jest dobre. Liczba godzin, które możesz naprawdę skoncentrować na badaniach, wynosi prawdopodobnie około 8 (może nawet mniej). Myślę, że praca 12 godzin lub więcej dziennie (6 dni w tygodniu) nad swoimi badaniami nie jest naprawdę skuteczna. Praca w tego rodzaju godzinach prowadzi do zwlekania.

Aby być bardziej efektywnym (i mniej zwlekającym), możesz poświęcić mniej czasu na badania, ale spróbuj narzucić więcej struktury i być skuteczniejszym w tych godzinach. Dzięki temu poczujesz się bardziej skuteczny i zachowasz lepszą równowagę między badaniami a życiem prywatnym. Zwłaszcza w przypadku trudnych problemów przekonasz się, że nie musisz poświęcać więcej czasu na badania, ale trochę czasu na bieganie / czytanie / itp., Aby oczyścić umysł.

To doskonała uwaga. Ponieważ w zasadzie mógłbyś cały czas prowadzić badania, w praktyce trudniej jest się skupić. Wyznaczenie „czasu na badania” i „czasu niezwiązanego z badaniami” ułatwia zrobienie obu.
Myślę, że ludzie mogą przepracować ponad 12 godzin, jeśli ich badania obejmują dużo programowania statystycznego. Pierwsze 8 godzin może być zajęciami wymagającymi wysiłku intelektualnego (budowanie modeli, matematyka, pisanie, czytanie literatury itp.), A ostatnie 4 godziny mogą być programowaniem statystycznym, które nie wymaga wypoczętego mózgu do prawidłowego wykonania (zakładając znajomość języka)